Maciej Kurzajewski postanowił przerwać milczenie i ujawnić, że jego miłość do Katarzyny Cichopek narodziła się za kulisami „Pytania na Śniadanie”. Popularny komentator sportowy i jednocześnie pierwszy wyeliminowany uczestnik 16. edycji „Tańca z Gwiazdami” gościł niedawno w programie Mateusza Szymkowiaka z serwisu „Świat Gwiazd”. Wywiad zahaczał o różne tematy, od nieprzyjemnych wspomnień związanych z jego eksmałżonką, aż po przyjemniejsze kwestie, takie jak plany ślubne i codzienność u boku Cichopek. Kurzajewski stwierdził, że w związku najważniejsze jest „randkowanie, zaskakiwanie siebie oraz niedopuszczanie żeby nuda wkradała się w relację”. Reporter uznał to za świetny punkt wyjścia do zapytania prezentera, czy pamięta pierwszą randkę z aktorką.
Maciej nie zastanawiał się długo, choć jasno podkreślił, że każda kolejna randka jest równie istotna. Jak stwierdził:
Pamiętam, chociaż ja uważam, że każda kolejna randka powinna zapadać w pamięć i najlepsza jest ta właśnie ostatnia. Jeśli wyznajemy taką zasadę, że każda kolejna może być lepsza od tej pierwszej, kolejnej, dziesiątej, setnej, to bardzo dobrze. Trzeba ten ogień podtrzymywać i z takiego założenia wychodzę, zresztą Kasia też. Nam się żyje bardzo dobrze. Jesteśmy szczęśliwymi ludźmi. Budzę się rano uśmiechnięty. Kiedy otwieram oczy, to widzę Kasię też uśmiechniętą. Jesteśmy szczęśliwi, dlatego że odnaleźliśmy siebie i to jest największym błogosławieństwem. Jest nam ze sobą po prostu bardzo dobrze.
Przy okazji prowadzący zapytał, kiedy konkretnie powstało to zauroczenie. Kurzajewski odparł bez wahania:
Tak. W ‘PnŚ’ zaczęło iskrzyć między nami. Tak jest. I później jakoś się to bardzo szybko potoczyło.
Kurzajewski nie kryje radości z faktu, że odnalazł szczęście właśnie u boku Cichopek. Zapewnia, iż każdego dnia zaczyna poranek z uśmiechem, a patrząc na swoją ukochaną, czuje wdzięczność za to, że w końcu się spotkali. Ta sielanka trwa w najlepsze, choć nie obyło się bez trudnych momentów spowodowanych negatywnymi komentarzami ze strony byłej partnerki Kurzajewskiego, Pauliny Smaszcz.

Cześć! Nazywam się Krzysztof Sulwiński i jestem redaktorem naczelnym tego portalu. Jeśli chcesz coś mi powiedzieć, skontaktuj się ze mną za pośrednitwem wiadomości. Mój e-mail: kontakt@homiki.pl
POWIĄZANE WPISY:
- Paulina Smaszcz kontra Kasia Nast: „Taki portal, wiesz, mogłaby Kasia otworzyć, www.pier***nięta.pl”
- Jak rozpoznać miłość faceta? Kluczowe znaki, które wskazują na prawdziwe uczucie
- Cichopek i Kurzajewski triumfują w „Halo, tu Polsat”
- Maciej Kurzajewski o ślubie z Katarzyną Cichopek: „Ślub byłby i myślę, że będzie dobrym dopełnieniem”