Postraszę Czarnym Lądem

W końcu to nie Uganda. I klimat chłodniejszy i nastroje stonowane, a ziemniaki po mniej niż kilka złotych. Chrześcijanie jak się okazuje mogą nas sprawiedliwie dyskryminować, więc w najgorszym przypadku ktoś straci pracę jako nauczyciel, ktoś będzie poddawany terapii, komuś innemu zrobi się wodę z mózgu, a jeszcze ktoś inny pewnie obieca wstrzemięźliwość seksualną. Hurra! Biała obrączka na palec i będziemy żyć. Jakoś tak na pół gwizdka, jakby to powiedziała moja babcia, ale będziemy.

Postępowy

Naginałem. Wybierałem fragmenty. Tak, tak wyjęte z kontekstu bardziej lub mniej. Na pewno punktowałem to, co mnie przygnębia. Powoduje odruch krzyku. Wolę chrześcijanina stereotypowego. Bez całego blichtru. Nieumiejącego się posługiwać internetem, słuchającego Rydzyka i nieużywającego prezerwatyw. Takiego szczerego do bólu, który jest autentyczny w swoim zacietrzewieniu, z brakiem dostępu do rzetelnej informacji. Wolę takiego, niż ładnie opakowanego, który wyłapuje talenty i nie daj boże, żeby któryś okazał się gejem, który zamiast przepraszać, że się urodził, chce żyć z takimi prawami jak reszta, heteroseksualna część społeczeństwa.

Olsztyn tolerancyjny czy obojętny?

Stolica Warmii i Mazur to nie tylko miasto studenckie czy brama do Krainy Mazurskich Jezior. Od majowych dni równości to również miejsce, które na stałe zagościło w tęczowym kalendarzu. Debata „Olsztyn tolerancyjny?” Oraz „Festiwal Bez Tabu”, to kolejne wydarzenia poruszające tematy, które dotyczą gejów i lesbijek.

W dniach 25 – 28 listopada Olsztyn zaprasza na festiwal „Bez tabu”!

Różne interesy

Wychodzimy z szafy. W Polsce. Na Litwie jest inaczej. Tam się wchodzi do niej jeszcze głębiej, a jak ktoś ma szczęście i szafę z wyjściem na podwórze i wylotem na węgiel, to jeszcze ma szansę ucieczki. Najgorzej żyć lata w szafie, bez takich udogodnień i być w niej złapanym w najmniej spodziewanym momencie. Albo po śmierci jak Haider, austriacki polityk. Ten przynajmniej miał szczęście, bo wracał z gejowskiego klubu, to wybawił się. Ostatnio czytałem wywiad z byłym prezydentem Litwy, który poraził mnie nie tyle homofobią, co brakiem merytorycznych argumentów.

Akt zemsty

Przy okazji jednej z wielkich rocznic i tragedii dziękuje się tym, którzy walczyli. Czy jeśli w Afganistanie zginie gej czy lesbijka, to w telewizji zobaczmy trumnę, nad którą pochyla się jej partner/partnerka? Ubrany na czarno, poklepywany przez rodzinę i uspokojony ciepłymi słowami premiera i prezydenta? A może już tak było. Może zginęła tam osoba homoseksualna.

Zalegalizowany, zły gej

Zły gej nie uśmiecha się ciągle. Nie pomaga swojej hetero przyjaciółce w problemach z mężczyznami. Nie potrafi być bardziej empatyczny, niż zwykły chłopak z blokowiska. Zły gej nie lubi swojej babci, a powinien. Niedobry gej nie godzi zostać się po godzinach, bo choć nie ma nie ma ani dzieci, ani żony, to posiada swojego partnera lub playstation, na którym chce pograć czy cokolwiek innego. Taki niewdzięczny gej nie powinien głośno mówić, że był na urlopie ze swoim chłopakiem. A już taki bardzo, bardzo bezczelny nie może głośno mówić, że jest szczęśliwym gejem.

Przesilenie

Czarne oczy, trochę zagubiony, lękliwy wzrok, brunet. Chłopak, który miał 19 lat i staż w miejskiej bibliotece. Wiecie jak to jest – małe miasteczko, zapach starych książek, powolne panie sprzed rewolucji internetu i wszechobecny aromat czarnej kawy.

Tam jest lepiej

Kluczem jest martyrologia. Po prostu zawsze dostawaliśmy po tyłkach, obojętnie czy nas najeżdżali czy my ich. W efekcie, dzwony klasztorne na alarm i tak biły w Polsce. Na przykład taka Szwecja. Naród śniady i do konfliktów w kolejce ostatni. I pomyśleć, że kiedyś nas zalali. A podobno tam, sami geje to już wtedy byli. Geje zrobili potop.

PCH

A ja idę dalej. Mam 22 lata i nie zatrzymuje się. Codziennie się zmieniam. Wcale nie relatywnie, a spontanicznie. Trochę nieprzystosowany, dzięki czemu poszukujący. Mam opisy na gg, mam swoje akcje mailowe i uliczne. Cholera, mam nawet kary w bibliotece, za nieoddane książki, które czytam i nie mogę się oderwać. Z religią jestem na bakier, bo nie lubię obłudy, zresztą jest postmodernizm, więc mogę. Tak mówiła Metalowa Dziewczynka, to powtarzam.

…na wytchnienie. Do tematów parady i polityki wracamy w piątek

Vinyl

Przebywanie w towarzystwie szczęśliwej pary bywa ryzykowne. Z jednej strony dobrze jest mieć pozytywny przykład, wzór i gotowe rozwiązania na udany związek, z drugiej strony tworzę sobie własne wyobrażenia, które przecież nie muszą być zgodne z rzeczywistością.

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa