„Związkowo” w kraju i za granicą

Szybki przegląd wieści „okołozwiązkowych” dla tych z nas, którzy nie obawiają się jesiennej depresji (na tle sytuacji w Polsce…):

We Francji rząd złożył projekt ustawy, która umożliwi parom jednopłciowym zawieranie małżeństw (a nie – jak do tej pory – tylko PACSów) oraz adoptowanie dzieci. Dokument będzie omawiany w parlamencie w styczniu. Debata szykuje się gorąca, bo projektowi sprzeciwia się bardzo wiele grup na francuskiej scenie politycznej; w ostatnim czasie protesty przeciw temu pomysłowi zorganizowano w ponad 70 miejscowościach w całej Francji.

Hiszpański Trybunał Konstytucyjny odrzucił sprzeciw Partii Ludowej wobec małżeństw jednopłciowych. Partia Ludowa, jeszcze będąc w opozycji, zaskarżyła ustawę wprowadzającą małżeństwa jednopłciowe jako niekonstytucyjną. Teraz, kiedy jest przy władzy, jej minister sprawiedliwości skomentował wyrok Trybunału mówiąc, że stanowi on obowiązujące prawo i rząd nie będzie już wnosił żadnych zastrzeżeń. Premier Mariano Rajoy wyjaśnił, że największy sprzeciw jego partii budziło zastosowanie słowa „małżeństwo”, ale do samej idei formalizacji związków jednopłciowych nie ma ona żadnych zastrzeżeń. Przypomnijmy, Partia Ludowa to prawicowi konserwatyści.

Na Słowacji niestety parlament odrzucił projekt ustawy o związkach partnerskich, po dwudniowej bardzo gorącej debacie. Była to już trzecia próba wprowadzenia takiej ustawy (po 1997 i 2000 r.). Życzymy powodzenia.

A w Polsce? Złożony przez PO projekt ustawy (tzw. projekt Dunina, przypominamy – dający najmniejsze prawa i najsłabszą ochronę) dostał numer druku sejmowego. Opublikowano już również pierwsze na jego temat opinie. Wbrew apelom organizacji pozarządowych i działaczy marszałkini Kopacz nie zdecydowała się na przesłanie projektu do zaopiniowania organizacjom pozarządowym, co oznacza, że nie mogli się o nim wypowiedzieć najbardziej zainteresowani. Wypowiedzieli się natomiast, między innymi: Krajowa Rada Komornicza, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych czy Urząd Marszałkowski Województwa Lubuskiego – oraz bardzo ważny Sąd Najwyższy. Niestety, opinie są negatywne, choć zasadniczo niemerytoryczne. Zachęcamy do zapoznania się z ich treścią i poszukiwania innych argumentów niż ideologiczne… Niestety, nawet Sąd Najwyższy wypowiedział się w tonie „nie bo nie”. Cóż, pozostaje nam czekać na rozwój wydarzeń, licząc, że poseł Robert Biedroń postanowi ze świata celebrytów wrócić jednak do zajmowania się sprawami politycznymi, w tym problemami społeczności LGBTQ.

 

[sass, źródła: PinkNews, BBC, PAP, gazeta.pl]

Skomentuj

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa