- homiki.pl - https://homiki.pl -

Relacja ze spotkania redakcji, osób zaprzyjaźnionych, blogerów oraz czytelniczek

Zgodnie z zapowiedzią spotkaliśmy się w przemiłej kawiarni Tel Aviv. Grono nie było może bardzo liczne, za to doborowe, dyskusja toczyła się gorąca, a przyjmowanie ustaleń i podejmowanie decyzji szło niezwykle sprawnie.

Omówiliśmy dwie sprawy. Pierwszą z nich był naturalnie projekt ustawy o związkach partnerskich zwany projektem „ankietowym” czy też projektem „społecznym”. Osoby zaangażowane w stworzenie ankiety, koordynowanie publikacji, napisanie projektu i dalsze działania z nim związane opowiedziały, jak cały ten proces trwał i podrzuciły kilka zakulisowych anegdotek. Z kolei przygotowujący spotkanie organizacji LGBTQ opowiedzieli skąd wziął się pomysł, jak planowali zorganizować obrady i jak na zaproszenie zareagowały (bądź nie zareagowały) organizacje. Zastanawialiśmy się nad przyczynami niepowodzenia akcji aktywizacji orgów w tym temacie, rolą i działaniami Grupy Inicjatywnej, oczekiwaniami społeczności LGBTQ nie tylko co do kształtu projektu ustawy, ale również strategii postępowania z nim dalej.

Autorzy projektu „społecznego” poinformowali, że kilka dni wcześniej wysłali ten dokument do wybranych polityków SLD, SDPL oraz wszystkich klubów i kół parlamentarnych. Łącznie wysłano 16 listów. Dołączono do nich wyniki ankiety oraz komentarze do niej. (Niestety, nie możemy przedstawić Wam potwierdzenia złożenia pism w Sejmie – Wojtek Szot, który był posłańcem, napotkał tam pracowników walczących z oporem materii i złośliwością urządzeń…) Czekamy teraz na odzew ze strony polityków i polityczek.

Po gorącej debacie postanowiliśmy również podjąć działania o charakterze – nazwijmy to – edukacyjnym. Wszyscy zgodziliśmy się, że zarówno naszej społeczności, jak i całemu społeczeństwu potrzeba jest nieustannie solidnych akcji informacyjnych i pracy u podstaw. Ustaliliśmy zatem, że zajmiemy się akcjami skierowanymi do dziennikarzy i mediów ogólnopolskich z jednej strony, a do czytelników portali LGBTQ z drugiej, oczywiście różnicując przekaz i jego formy. Pierwsze podziały zadań ustalono, ale temat ten będzie wymagał na pewno jeszcze od nas dużo pracy koncepcyjnej. Naturalnie będziemy zapraszać do pomocy – o wszelkich pomysłach, inicjatywach, spotkaniach i zapotrzebowaniu na wsparcie będziemy informować.

* * *

Drugim ważnym, a na pewno bardziej aktualnym tematem naszego spotkania była parada. EuroPride już za półtora tygodnia, więc trzeba się do niej przygotować! Chcemy wpisać się w jej nurt polityczny: nieść hasła dotyczące związków partnerskich, rzetelnej edukacji, walki z homofobią, karania przestępstw z nienawiści, przełamywania stereotypów – wszystkich tych kwestii, które ciągle wymagają w Polsce wielkich nakładów pracy. Możemy się pokazać (oby cokolwiek dotarło do mediów ogólnopolskich!), możemy też dać się usłyszeć – z megafonem, w zwartej grupie, możemy zrobić naprawdę sporo hałasu. Dlatego

ZAPRASZAMY!

Spotkajmy się przed paradą – punkt zbiórki dla zespołu „redakcja homiki.pl, osoby zaprzyjaźnione, blogerzy oraz czytelniczki i czytelnicy” (żeby już zachować spójność nomenklatury) to pomnik Stefana Starzyńskiego na Placu Bankowym, pod Błękitnym Wieżowcem, naprzeciwko wyjścia z metra. Godzina 12.30 – pół godziny przed początkiem parady, z uwzględnieniem spóźnialstwa i ew. problemów transportowych to chyba akurat. Po gorącej dyskusji podczas spotkania ustaliliśmy w drodze kompromisu kolorystykę grupy – będziemy czarno-biało-różowi. Załóżcie więc jeden z tych kolorów – albo i wszystkie trzy – i dołączcie do nas. Gorąco zapraszamy.

Równie gorąco zapraszamy na kolejne spotkanie organizacyjne. Do parady trzeba się przygotować! 13 lipca będziemy więc malować, pisać, kleić patykowce, transparenty i inne „środki społecznego przekazu”. Spotykamy się ok. godziny 18-19 (zapewne bliżej tej drugiej) w „5-10-15” [Mokotowska 73 róg Hożej]. Jeśli możecie – przynieście papier, mazaki, pisaki, patyki lub inne deszczułki, klej, kartony, przezroczystą taśmę klejącą. No i pomysły na dobre hasła – i te do napisania, i te do skandowania.

Zaś tych Czytelników i te Czytelniczki, którzy i które nie mogą pojawić się „na patykowcach” zapraszamy do quasi konkursu. Wymyślcie nam hasła! Te na patykowce – krótkie i czytelne. Te do skandowania – rytmiczne, i najlepiej rymowane. Piszcie w komentarzach. Najlepsze zostaną nagrodzone – obecnością na paradzie ;).

Bardzo było nam miło spotkać się, poznać, pogadać, poplanować. To niezwykle budujące, kiedy widać, że ludziom się chce – i kiedy realne, namacalne skutki tego „chcenia” mają szansę ujrzeć światło dzienne. Bez „pompy”, oddolnie, za to z energią i chęciami do działania.
Dziękujemy i zapraszamy!

/Foty ze spotkania i relacja na blogu Abiekta [1]/