- homiki.pl - https://homiki.pl -

Wojewódzki i Figurski ofiarami homofobii?

Gazeta Wyborcza Olsztyn [1] donosi:

Miejski przewoźnik nie zgodził się na umieszczenie na autobusach reklamy radia Eska Rock z Kubą Wojewódzkim i Michałem Figurskim pod kołdrą [2]. – Przyczyną odmowy miałoby być propagowanie homoseksualizmu – mówi rzecznik radia.

Chodzi o reklamę, na której widać Wojewódzkiego i Figurskiego leżących nago w łóżku pod wspólną kołdrą. Radio zwróciło się do 18 miast o umieszczenie plakatów na miejskich autobusach. Wersja widoczna na zdjęciu odpowiadała ośmiu z nim, m.in. Krakowowi, Poznaniowi i Wrocławiowi. Reklama nie spodobała się Warszawie, Kielcom, Białemustokowi, Szczecinowi, Katowicom, Gdańskowi, Rzeszowowi i Łodzi, które jednak w wyniku negocjacji zgodziły się na okrojony wariant – na czarnym tle był napis „ocenzurowano” i odesłanie do strony internetowej rozgłośni.

Na to nie zgodziły się Lublin i Olsztyn. – Mieliśmy wstępną zgodę olsztyńskiego MPK na tę [okrojoną – red.] wersję – mówi Mariusz Jankowski, który zajmował się sprzedażą reklamy. – Jednak co do wiążącej umowy kazano nam czekać na decyzję prezesa spółki. Tu spotkała nas zdecydowana odmowa.

Władze miejskich spółek mają prawo do opiniowania reklam na autobusach i odmowy ich umieszczenia. – Za przyczynę podano propagowanie homoseksualizmu i niewpisanie się w kanon etyczny reklamy – mówi Agnieszka Odachowska, odpowiedzialna za kontakt z mediami w Grupie Radiowej Time, do której należy Eska Rock. – Chcieliśmy dostać z Olsztyna odpowiedź na piśmie, niestety pomimo próśb spółka nie zgodziła się.

Wojewódzki i Figurski padli ofiarą homofobii? Dobre sobie. Nieoczekiwanie Radio Eska zostało obrońcą gejów i lesbijek:

Odachowska dodaje, że w rozmowach z przewoźnikami powoływano się na Kodeks Etyki Reklamy. – Wynika z niego, że nie można dyskryminować żadnej grupy społecznej. Ale to nie pomogło i agencja reklamowa wysyłała kolejne, coraz bardziej ocenzurowane wersje. – opowiada Agnieszka Odachowska.

To jasne, że reklama z założenia miała być kontrowersyjna. Miała być z tego afera i jest! Czyli wszystko pewnie zgodnie ze strategią PR Radia. To też jest przykład na to, jak rynek instrumentalizuje gejów i lesbijki. Jak jesteśmy potrzebni, to sprytnie wyciąga się nas z kapelusza, by siać zgorszenie i oczywiście zarobić trochę kasy. Skoro ta reklama promuje homoseksualizm, to może warto poprosić Radio Eska, by przekazało trochę kasy na Fundację Równości, KPH czy Lambdę – wszak może dorzucić się do promocji homoseksualizmu z prawdziwego zdarzenia. W końcu też czerpią z tego zyski…

(mt)