- homiki.pl - https://homiki.pl -

Stereotypy, czyli moja prywatna demaskacja

[1]

Uprzedzenia i stereotypy rządzą ludzkim myśleniem. Niestety ale i na szczęście. Rolą takiego stereotypu jest porządkowanie świata i proste (czasem prostackie) wyjaśnienie niektórych jego zbyt skomplikowanych aspektów. Jak cos jest inne, odmienne i niezbyt powszechne – to taki stereotyp pomaga tu w percepcji a zabarwiony dodatkowo uprzedzeniem uzasadnia tej inności odrzucenie. Odrzucamy zaś z reguły właśnie to, co nie mieści się w naszym sposobie myślenia i pojmowania rzeczywistości.
Proces ten zastępuje myślenie pogłębione. Jest on o tyle wygodny, ze zwalnia od refleksji, powielanie zaś utartych schematów myślowych jest dla niektórych osobników zbawienne, a przy tym umożliwia im identyfikację z grupą ludzi podobnie (nie)myślących. Skoro wszyscy wiedzą, że Cyganie (Polacy, Rumuni, Rosjanie…) kradną, to przyjmuję to jako pewnik i nie zastanawiam się, że przecież może być inaczej. Oczywistą oczywistością staje się fakt, że Murzyni są mniej inteligentni od białych, że Żydzi rządzą światem, a Arabowie (wszyscy bez wyjątku!) to terroryści. I tak dalej i temu podobne brednie…
Stereotypy istnieją także na szczęście. Pobudzając nieco szare komórki i zmuszając je do nie szablonowego myślenia pomagają one spojrzeć na świat z nieco innej perspektywy.
Dzięki temu, że istnieją stereotypy i uprzedzania można przeprowadzić proces demaskacji. W fazie wychodzenia z szafy (coming out) jest to dla gejów i nie-gejów proces jak najbardziej pożądany. Demaskowanie niektórych szablonów myślowych jest równie niezbędne co promocja homoseksualizmu. Demaskację polecam przeprowadzić w dwóch fazach, dla siebie prywatnie oraz publicznie- dla otoczenia.

Ja również postanowiłem prywatnie rozprawić się z niektórymi hetero-stereotypami.

Po pierwsze, a słyszę i widzę to na wszelkiej maści forach internetowych: Homoseksualizm to choroba.
Zaprzeczam zdecydowanie. Czuje się zdrowy i mam dobry humor, apetyt: stolec też. Temperatura tez w normie. Żaden lekarz zwolnienia mi nie da. Jestem po prostu zdrowym gejem i basta.

Po drugie: Geje chcieliby być kobietami.
Nieee! W żadnym wypadku. Zawsze chciałem, chcę i będę chciał być mężczyzną. I mieć partnera, przyjaciela i kochanka faceta.

Homoseksualizm wypływa z niewłaściwego wychowania.
Hmm. Pojęcia nie mam. Jedynym błędem, jaki w wychowaniu młodzieży zauważam to fakt, iż nikt dzieciarni kochanej nie powie, zwłaszcza w szkole, że bycie gejem jest całkowicie normalne.

Pierwsze kontakty seksualne są decydujące w wyborze seksualnej orientacji.
Bzdura. Moje pierwsze kontakty były heteryczne. I co? Nie zadziałało! Byłem od poczęcia pedałem. Nikt mnie nie uwiódł ani ja nie uwiodłem nikogo, a wszyscy heterycy, których udało mi się poderwać pozostali heteryczni. No może biseksualni.

Wszyscy przystojni faceci to geje.
Dobrze by było, ale nie zawsze jest. Piękno i brzydota, to oczywiście sprawa gustu, ale znam wśród swoich branżowych znajomych zarówno takie ciacha, że miodzie, ale tez i niesamowite pasztety. Zresztą każda potwora znajdzie swego amatora.

Gdy chłopczyk w dzieciństwie bawi się lalkami- zostanie niewątpliwie gejem.
No dobra, w dzieciństwie bawiłem się tez lalkami, misiem i samochodzikami też. Miałby to być czynnik decydujący o mojej orientacji? Przecież bawiąc się misiem nie zostałem zoofilem a samochodzikiem nie stałem się… jak się nazywa seksualny miłośnik motoryzacji: auto-, moto- seksualista?

Geja można poznać na pierwszy rzut oka zwłaszcza po charakterystycznej dla pedziów gestykulacji, drobnym kroczku i specyficznej modulacji głosu.
Po niektórych na pewno. Znam jednak takich menów, po których nikt nigdy by się nie spodziewał co rzeczywiście ukrywa się za postura macho. Zgodnie z jajeczną zasadą twarda skorupka, miękkie i delikatne wnętrze. Pozory mylą.

Pedały nie cierpią kobiet.
Znowu nietrafione. Owszem. 50 % kręgu moich przyjaciół stanowi płeć zwana niewiadomo czemu piękną. Bo panie piękne dla mnie wcale nie są, co innego ta druga połowa. Ale o gustach jak już wspomniałem nie dyskutujemy. Pies jest ponoć najlepszym przyjacielem człowieka, a kobieta najlepszą psiapsiółką geja. Mam nadzieję, że się panie nie obrażą.

Pedały to tchórze (W. Wierzejski) oraz camciaramcia (R. Giertych), słabeusze i niedojdy.
Nie mam zbyt wielkiej masy muskułów, za to dobrze rozwinięty mięsień piwny, ale żebym był przez to niedorajdą, słabeuszem czy też ofermą? Ze nie gram w piłkę nożną? Za to pływam wspaniale w basenie oraz mam niezłe osiągi na 100 metrów- bo na więcej to zadyszki dostaję. A i w papę mogę przyłożyć- mordo ty moja wszechpolska! Mogę; nie mówię, ze przyłożę.
Cóż – niektórzy heterycy mają zaiste dziwne podejście do męskości.

Geje nie potrafią nawiązać trwałych związków, często zmieniają partnerów i miłość jest dla nich równoznaczna z seksem.
Wprawdzie zakochuję się stosunkowo szybko, ale mój najdłuższy związek trwał 8 lat a nie osiem stosunkowo obfitych randek z kobietami, jakie miewał mój jakże heteryczny znajomy. A jeżeli chodzi o częstą zmianę partnerów- na miły bóg, czyż i niegeje tego nie robią, przy czym ilość zaliczonych „lasek” stanowi u nich zawsze powód do dumy.

Geje mają AIDS
A heterycy i heteryczki to nie? Rzeczywistość jest smutna: także geje i lesbijki mogą zachorować na AIDS.

Pedały molestują małych chłopczyków.

Niektórzy zapewnie tak, podobnie zresztą jak niektórzy księża, biskupi nawet, dyrygenci chórów chłopięcych, psychoterapeuci, nauczyciele, lekarze, ojcowie rodzin i co gorsza nawet matki, Michael Jackson i wielu wielu innch. Żadna zatem gejowska specjalność.

Geje myślą wyłącznie o seksie.
Ciągle i wyłącznie! Jesteśmy seksualnymi potworami, opętanymi mania podrywania każdego faceta… a poważnie: to nawet życie heterycznych samców nie składa się tylko z seksu…

Geje to robią wszędzie, na drągu, w przeciągu, w pociągu….
Może jestem wyjątkiem, ale na przykład w przeciągu tego jeszcze nie robiłem. Przecież by mnie przewiało!

Pedały sobie wzajemnie tylko wsadzają w ….
Jacy ci heterycy są monotematyczni i zafiksowani na ten anal. Może nieco więcej wyobraźni.

Geje się nie rozmnażają.
To akurat prawda. Choć próby ciągle trwają. Pamiętajmy jednak że do powstania jednego homoseksualisty potrzeba z reguły dwojga heteroseksualistów.

Pozdrawiam noworocznie

Wasza Ciocia Juanitta

Autorzy:

zdjęcie Ciocia Juanitta

Ciocia Juanitta [2]

Siostra Juanitta, Pipilotta Viktualia Rogaldina Furia od Wszechkaczego Gniewu. Felietonistka homiczka. Teoretyczka amatorka. Erotomanka gawędziarka. Feministka męska. Miłośniczka filmów: „Priscilla królowa pustyni”, „To Wong Foo” oraz Dame Edna Show. Ciągle czeka na księcia i jest do wzięcia 😉