- homiki.pl - https://homiki.pl -

Amsterdam popłynął

Każdy kraj ma swoje gejowskie 5 minut. W Holandii owe 5 minut trwa już od kilkudziesięciu lat.

Tradycją stało się, że w czasie wakacji tabuny gejów i lesbijek odwiedzają gejowską stolicę Europy by zasmakować choć przez chwilę innej normalności. Tak jak muzułmanie przy najmniej raz w życiu odwiedzają Mekkę, tak jak polscy chrześcijanie pielgrzymują do Częstochowy, tak homiki wyruszają do Amsterdamu. A ten wychodzi im na przeciw organizując niecodzienną paradę.

W Amsterdamie pod każdym względem jest inaczej (niż choćby w Warszawie). My dopiero wychodzimy na ulicę. Holendrzy czas pieszych manifestacji mają już za sobą. Na fali toleracji i akceptacji amsterdamscy geje i lesbijki przepływają miasto kanałami. Ich manifestacja nie ma już w zasadzie wymiaru walki politycznej. Jest świetną zabawą i doskonałym sposobem na spotkanie się. Mieszkańcy oraz tysiące turystów przyjeżdżają specjalnie do stolicy Niderlandów by zobaczyć platformy-barki, a na nich półnagich umięśnionych żołnierzy, reinkarnacje Marylin Monroe, czy zgromadzenia gejsz. Nie ma żadnego kamienia – wszystko w atmosferze radości. Normalnością są też łodzie przystrojone w loga firm, na których załoga tańcząc informuje, że dana marka jest gayfriendly.

W tym roku po raz pierwszy miałam okazję uczestniczyć w innej paradzie niż nasza – polska. Przerosła ona estetycznie swym rozmachem moje najśmielsze oczekiwania. I tu refleksja: drag queens na paradzie nie psują wizerunku gejów! Tak naprawdę to my też tacy jesteśmy. Nie chodzi o to by być kopią Amsterdamu za x lat, ale aby nie starać się być tak ugrzecznionym. Zresztą sami zobaczcie…

Amsterdam, 5 sierpnia 2006r.

Autorzy:

zdjęcie kasia_encanto

kasia_encanto [1]

autor zmigrowany z php-nuke – ID: 164; nazwa: kasia_encanto