Czytanka: nadal o wizerunku Polski w świecie i homiczym zamieszaniu

Zapraszamy do lektury, warto zainteresować się głebiej sprawami międzynarodowymi i naszym miejscem na tej huśtawce. W Gazecie Wyborczej opowiada Aleksander Smolar, prezes Fundacji Batorego.

http://serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34591,3475993.html?as=1&ias=3

Na zachętę:

o rezolucji Parlamentu Europejskiego (jeszcze…):

Przypominają się sławetne słowa Wałęsy: „zbij pan termometr!”. Zamiast zastanowić się, co powoduje negatywną reakcję dużej częśi Europy na sytuację w Polsce, zamiast pomyśleć, co zrobić, na przyklad, z panem Wierzejskim – wiceprzewodniczącym partii współrządzącej Polską – który posługuje się językiem ONR-owskiego pałkarza, organizuje się nagonkę na europosłów, którzy dali przykład patriotyzmu i prawdziwego szacunku dla wartości europejskich.

PiS nie zdaje sobie sprawy, że we współczesnym świecie swobodnej informacji kurtyny są podniesione. Wszystko widac z zagranicy mimo granic! Francuskie przysłowie mówi: jak się idzie z diabłem do łóżka, to trzeba wiedzieć, że się skończy w piekle. Jak się podpisuje kontrakt z Romanem Giertychem, to nie można się dziwić, że wypowiedzi Giertycha seniora są traktowane jako stanowisko sił rządzących w Polsce. Jego haniebna obrona dyktatorów Franco i Salazara spowodowała oburzenie wszystkich – poza skrajną prawicą. Do protestu polskich europarlamentarzystow nie przyłączyli się koalicjanci LPR z „Samoobrony” i PiS-u. To tylko potwierdza, że Maciej Giertych mówił w imieniu całej koalicji. Jak można się później dziwić, że mamy do czynienia z ostracyzmem?

[Jarosław Kurski:] Podobno niektórzy dyplomaci krajów demokratycznych akredytowani w Warszawie nie traktują Romana Giertycha i Andrzeja Leppera jako partnerów i unikają wszelkich kontaktów z dwoma wicepremierami obecnego rządu.

– To jest cena, jaką się płaci. Posługują się sławną formułą Stefana Kisielekwsiego: to nie jest kryzys, to jest rezultat! Dziś polityka wewnętrzna przenika się z zagraniczną. Ma ona istotny wymiar międzynarodowy. Ukazuje to sprawa stosunku do gejów, która stała się dla wielu cudzoziemców miernikiem standardów demokratycznych obowiązujących w Polsce, wpływając na postrzeganie władz naszego kraju.

Skomentuj

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa