- homiki.pl - https://homiki.pl -

Jak to jest być pedałem? Muzycy grupy Negatyw już wiedzą!

Członków zespołu Negatyw wyzwano od pedałów i zniszczono im samochód, gdy wracali z festiwalu w Opolu – donosi „Gazeta Wyborcza”.

Mysłowicki Negatyw zagrał w piątek na festiwalu w Opolu (był nominowany do Superjedynek w kategorii „alternatywa”). W sobotę muzycy zagrali jeszcze koncert w Kaletach i wracali do domu. Przed północą zatrzymali się na stacji benzynowej BP w Siemianowicach Śląskich.

Byliśmy już prawie w domu, ale jeszcze chcieliśmy się czegoś napić, więc weszliśmy do sklepu – wspomina Mietall Waluś, lider grupy. Pod sklepem stało trzech wyrostków, którzy prawdopodobnie dzień wcześniej oglądali festiwal w telewizji, bo patrząc na Walusia, mówili do siebie: – To ten gość z Opola.

Gdy wyszliśmy ze sklepu, zaczęli nas wyzywać od pedałów. Chcieliśmy ich zignorować i wsiedliśmy do samochodu. Już odjeżdżaliśmy, gdy jeden z nich podbiegł do samochodu i kopnął w tylne drzwi. Myśleliśmy, że rzucił kamieniem albo butelką. Taki był huk – opowiada Waluś. Muzycy wyskoczyli z auta i zaczęli gonić wyrostków. Ci rozdzielili się: dwóch uciekło, trzeciego złapał kierowca zespołu.

Zobaczyliśmy, że to szczeniak, miał może 15 lat – mówi Waluś. – Od razu zadzwoniliśmy po policję. Najpierw mówili, że nie mają wozu, ale jak nasz menedżer powiedział, że chodzi o zespół Negatyw, który właśnie wraca z festiwalu w Opolu, to przyjechali po trzech minutach. Półtorej godziny zeznawaliśmy w komisariacie. Przyjechał rzeczoznawca, żeby ocenić szkody. Tego chłopaka policja zawiozła do Izby Dziecka do Będzina.

Zespół będzie domagał się odszkodowania za wgniecione drzwi samochodu od rodziców chłopca. – Nie może być tak, żeby trzech szczeniaków po nocy wyzywało dziewięciu dorosłych facetów od pedałów. W dodatku zniszczyli samochód, którym jeździmy na koncerty. Rodzice ich nie wychowali, więc niech teraz płacą – kończy muzyk.

Źródło: http://serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,3394488.html [1]

Komentarz
Moje podwórko z podwórkiem, na którym wychował się Mietall, dzieli tylko małe skrzyżowanie. Dorastaliśmy obok siebie, ale nigdy nie wpadłbym na to, że Waluś może być pedałem. Nie przyszło mi to do głowy także w piątek, gdy oglądałem go w telewizji. Ale siemianowiccy smarkacze uznali, że wygląd zewnętrzny mówi sam za siebie.

Może powinno się im zorganizować wycieczkę do Mysłowic? Takich grup jak Negatyw (czy bardziej popularne Myslovitz) jest w tym mieście kilkanaście, a tworzący je trzydziestolatkowie niemal bez wyjątku tak się ubierają. Ale piętnastolatek może nie rozróżniać stylizacji na brytyjskiego rockmana od pedała.

Ciekawsze jest w tym zdarzeniu coś innego. Otóż, teraz każdy może zobaczyć, jak fajnie żyje się w Polsce gejom. Skoro tak potraktowany został zespół rockowy, to jak może być potraktowany „prawdziwy” gej, który ze swoim partnerem zajedzie na stację benzynową w środku nocy?
Walpurg

Autorzy:

zdjęcie Krzysztof Halama (Walpurg)

Krzysztof Halama (Walpurg) [2]

Bloger (Walpurg.pl, Walpdrive.pl), witkacolog-amator, w sztuce lubiący groteskę, w ludziach – indywidualizm, w partnerach – testosteron, zapalony eMKaeMowiec (miłośnik komunikacji miejskiej). Mimo wszystko mężczyzna. Życiowe motto: „Lepiej być kanciastym Czymś niż okrągłym Niczym” (C.F. Hebbel)