- homiki.pl - https://homiki.pl -

Żonkile kontra kamienie

[gazeta.pl, PAP, onet.pl] Kordon kilkudziesięciu policjantów rozdzielił odbywające się w Krakowie w piątek po południu dwie manifestacje. Jedna to zorganizowany przez Młodzież Wszechpolską Marsz Tradycji i Kultury, druga – Marsz Tolerancji organizowany przez środowiska gejowskie. Policja użyła pałek, najbardziej agresywni uczestnicy manifestacji są zatrzymywani.

Uczestnicy Marszu Tolerancji niosą tęczowe flagi – symbol ruchu gejowskiego, oraz transparenty z hasłami: „Stop homofobii”, „Wolność, równość tolerancja”, „Nie myl geja z pedofilem”, „Miłość nie ma płci”. Krzyczą do przechodniów „Chodźcie z nami, gejami, lesbijkami!”. Niektórzy mają w dłoniach żółte żonkile.

Przeciwnicy odbywającego się w piątek w Krakowie Marszu Tolerancji kolejny raz zablokowali tę manifestację, która kilkakrotnie zmieniając trasę, dotarła pod Wawel. Z okrzykami „Pederaści, lesby, geje – cała Polska z was się śmieje!” i „Nie oddamy wam Krakowa” demonstrujący w Marszu Tradycji ruszyli biegiem w stronę demonstrantów z Marszu Tolerancji. Próbowali przedrzeć się do swoich przeciwników, których jednak chronił przed nimi kordon policji. Doszło do bijatyki z funkcjonariuszami, którzy – zaatakowani jajkami i kamieniami – użyli pałek.

Po słownych utarczkach demonstranci, chronieni przez policję, ruszyli w stronę Wisły.

W tej chwili wśród przeciwników manifestacji środowisk gejów i lesbijek nie widać już ubranych w organizacyjne koszulki działaczy Młodzieży Wszechpolskiej. Są oni w mniejszości. Głównymi przeciwnikami dopuszczenia Marszu Tolerancji pod Wawel stali się natomiast skini oraz kibice krakowskich klubów zasłaniający twarze szalikami.

Usiedli oni na ulicy prowadzącej pod Wawel, krzycząc: „Nie wpuścimy”. W odpowiedzi usłyszeli okrzyki: „Faszyści” i „Nietolerancja to dewiacja”. Wówczas przeciwnicy Marszu Tolerancji odśpiewali hymn narodowy.

U podnóża Wawelu Marsz Tolerancji został po raz kolejny zaatakowany. Przeciwnicy demonstracji rzucali w kierunku jej uczestników, z murów otaczających Wzgórze Wawelskie, kamieniami. Marsz Tolerancji zatrzymał się pod pomnikiem Smoka Wawelskiego.

Według organizatorów Marszu, kilka osób uderzonych kamieniami odniosło obrażenia.