- homiki.pl - https://homiki.pl -

Wróg pilnie poszukiwany

Pod hasłem „Faszyzm stop!” pikietować będą w sobotę w Warszawie przeciwnicy organizowanej przez Młodzież Wszechpolską (MW) Parady Normalności. Zdaniem organizatorów protestu – Koalicji Przeciw Młodzieży Wszechpolskiej – MW jest bowiem ugrupowaniem „faszyzującym i stwarzającym fizyczne niebezpieczeństwo”. [wiadomość wp.pl]

Podstawą udanej demonstracji jest dobry wróg. Obrońcom Prawdziwej Moralności nigdy nie brakowało wrogów. Atakowali statek z pigułkami, artystke z penistem na krzyżu, film o pedofilii księży. Atakowali też laureata Nagrody Nobla, zbuntowane feministki, supermarkety i pokojowe demonstracje 1-szo majowe. Obrońcom Prawdziwej Moralności wróg jest potrzebny, bez wroga idee stają się mało atrakcyjne i rzucanie obelgami i zbukami traci sens.

Największą radość dla Obrońców Prawdziwej Moralności stanowi rzucanie obelżywymi słowami w sodomitów i trybady. Pokraczne to to i obrzydliwe. Te stosunki analne, te małżeństwa, te adopcje, te bezczeszczenia świątyń i rozbijanie podstaowowych komórek społeczeństwa. Z pewnością sodomitów i trybady jest najmilej atakować, nawet milej niż Żydów przed wojną.

Dlatego od paru dni Obrońcy Prawdziwej Moralnosci z nadzieją w sercu wyczekiwali, aż będą mogli z kimś się poprzepychać podczas ich własnego pochodu. Przez parę dni była cisza. Obrońcy Prawdziwej Moralności poczęli już się zasępiać, no bo jakże to – demonstracja bez przeciwników? To nie przystoi prawdziwej demonstracji. Prawdziwa demonstracja to kordony policji, pałki w ruchu i co najmniej gaz łzawiący, jak nie armatki wodne. Poza tym, bez wrogów to ani telewizja nie przyjedzie, ani zdjęcia ładne nie wyjdą, ani nie będzie o czym opowiadać wnukom przy kominku.

Obrońcy Prawdziwej Moralności zaczęli popadać w panikę. Nie na długo, bo – jak się okazuje – znaleźli się wrogowie! Znalazł się ktoś, kto docenił niepokoje i troski Obrońców Prawidziwej Moralności i postanowił stanąć w uliczne szranki!

Wśród Obrońców Prawdziwej Moralności zapanowała euforia! Będzie kogo atakować, oczywiście w obronie jednie słusznych wartości. Na pewno przyjedzie telewizja i zrobi obiektywny reportaż i cały świat zobaczy broniących ostatnich bastionów moralności Obrońców, i wyjdą ładne zdjęcia i będzie można opowiadac wnukom przy kominku, jak się broniło ducha w narodzie.