Spis treści
ToggleMikołaj Roznerski – aktor, którego twarz kojarzy niemal każdy z „M jak miłość”, poprowadzi nowy teleturniej w TVN. A przecież od lat związany jest z TVP… Czy to początek końca jego przygody z serialem?
Nowe rozdanie: Mikołaj wchodzi na parkiet TVN
Wiadomość o tym, że Mikołaj Roznerski będzie twarzą nowego formatu TVN-u – „The Floor” – obiegła w mig media internetowe. Program ma być dynamiczny, pełen emocji i rywalizacji. Zdjęcia będą kręcone w Holandii, a sam format to zupełna nowość na polskim rynku.
Dla aktora to zupełnie nowe terytorium. Dotąd znany głównie z ról romantycznych lub dramatycznych. Tym razem jednak stanie po drugiej stronie kamery – jako prowadzący. Jak sam przyznał:
Program 'The Floor’ to dla mnie gorące wyzwanie, ponieważ nigdy w życiu nie prowadziłem żadnego programu. Będzie to coś nowego dla mnie i też coś ekscytującego dla was
Kontynuował, mówiąc:
Moją rolą jest to, żeby trochę wytrącać z równowagi tych ludzi. Dopytać o strategię, przekonać, aby grali dalej, a nie oddawali walkę walkowerem. Moim zadaniem będzie trochę pomagać, ale też skutecznie dopytywać, dlaczego to robią.
A co z „M jak miłość”? Fani zaczęli się martwić
Nie ma się co dziwić – kiedy ktoś przez ponad dekadę gra jedną z głównych ról w ukochanym serialu milionów Polaków i nagle pojawia się w konkurencyjnej stacji. Czy to znaczy, że Mikołaj żegna się z rolą Marcina Chodakowskiego?
Aktor szybko rozwiał wszelkie plotki i niedopowiedzenia:
Serial 'M jak miłość’ jest moim ukochanym serialem. Lubię łączyć ludzi i nigdzie się nie wybieram.
Chociaż jego nowa rola może oznaczać więcej podróży i nowych obowiązków, wygląda na to, że Roznerski nadal zostaje wierny swoim korzeniom.
Roznerski jest bardzo aktywny w mediach społecznościowych – jego Instagram śledzi ponad 639 tysięcy osób! Tam dzieli się zarówno kulisami pracy na planie, jak i momentami ze swojego codziennego życia. Był związany z Martą Juras – mają razem syna Antoniego. Potem przez jakiś czas tworzył parę z Olgą Bołądź. Plotkowano nawet o zaręczynach! Związek jednak nie przetrwał próby czasu. Później pojawiła się Marcelina Zawadzka – choć żadne z nich nigdy oficjalnie tego nie potwierdziło. Najwięcej emocji wzbudziła jednak relacja z Adrianą Kalską. Ich uczucie było podwójnie intensywne – grali parę zakochanych także w „M jak miłość”.

Cześć. Nazywam się Iwona Samulska-Cegielska i jestem dziennikarzem. Specjalizuję się w tematyce show-biznesowej. Chcesz mi coś powiedzieć? Napisz na: kontakt@homiki.pl