Spis treści
ToggleW przypadku Edyty Górniak, jej syna Allana i rodziny Pniewskich sprawy przybrały dość gwałtowny obrót. Wszystko zaczęło się od niewinnego rozstania młodej pary. A potem oskarżenia, emocjonalne wyznania, ironiczne relacje na Instagramie i… zapowiedź pozwu.
Cisza przed burzą? Już nie. „Pozew już się pisze”
Bart Pniewski ma dość publicznych komentarzy Edyty Górniak na temat jego i córki Nicole. Mówi wprost:
Znowu ta kobieta mnie zaczepia, znowu mnie pomawia, zresztą pozew już się pisze, więc dopiero będzie wesoło, bo tam trochę rzeczy się nazbierało – wyznał.
Jednym z najmocniejszych zarzutów było to, jak Allan miał spędzić wigilię u rodziny Nicole:
Chłopak przyszedł z plecakiem ciuchów do nas i to wszystkich podrabianych […]. Pierwszą wigilię w życiu spędził u moich teściów i jeszcze ona doprowadziła do tego, że część tej wigilii przepłakał.
Pniewski nie szczędził słów pod adresem Górniak. Wysunął wobec niej poważne oskarżenia:
Jak kobieta, która przez 2 lata nie zastanawiała się, czy on ma gdzie mieszkać, co jeść, w co się ubrać, może powiedzieć, że ktoś go zdradził finansowo, emocjonalnie i rodzinnie
Będzie wywiad? Będzie głośno
Do tej pory Highbart trzymał się raczej z dala od mikrofonów i kamer. Ale wygląda na to, że zmienił zdanie. Zapowiada publiczne wystąpienie :
Stroniłem od wywiadów […], ale też nie pozwolę się obrażać […] Zawsze odmawiałem wywiadów […] Nigdy pierwszy tej pani nie zaczepiłem.
Co ciekawe – według Barta – po tym całym zamieszaniu odezwało się do niego sporo osób z branży, które również nie mają o Edycie najlepszego zdania. I nie chodzi tu o fanów czy przypadkowych obserwatorów. Mowa o osobach publicznych – takich z pierwszych stron gazet.
Ja będę pierwszy, który przedstawi, że poza tym, że jest odklejona, to jeszcze jest bardzo wyrachowanym, złym człowiekiem – powiedział.
Kabaret czy dramat rodzinny?
Cała ta sytuacja zaczyna przypominać wenezuelską telenowelę. Pniewski sam ironicznie komentuje rozwój wydarzeń:
Mordki, i mamy ciąg dalszy tego kabaretu z tą nawiedzoną kobietą
A jakby tego było mało – żartuje o reptilianach (Górniak wspominała kiedyś o tej teorii). W relacji na Instagramie opublikował swoje zdjęcie po zabiegu kosmetycznym z podpisem:
Mój zabieg na twarz był dzisiaj z innego wymiaru, był po prostu reptiliański!
Czy sprawa faktycznie trafi do sądu? Pniewski mówi wprost: pozew jest w przygotowaniu. Czy szykuje się jedna z największych bitew w polskim showbiznesie?

Cześć. Nazywam się Iwona Samulska-Cegielska i jestem dziennikarzem. Specjalizuję się w tematyce show-biznesowej. Chcesz mi coś powiedzieć? Napisz na: kontakt@homiki.pl
POWIĄZANE WPISY:
- Pniewski zarzuca Górniak, że ta się na nim mści, gdyż… ODRZUCIŁ JEJ ZALOTY
- Pniewski do Górniak o jej synu, Allanie: „ODZYSKAŁAŚ SWOJEGO NIEWOLNIKA”
- Alan Kwieciński zostanie ojcem? Były uczestnik Warsaw Shore zapowiada: „PRZEPROWADZIMY TEST NA OJCOSTWO”
- Burza wokół Life on Wheelz. Agata Sawicka odpowiada na zarzuty: „Poczuliśmy się jak ofiary linczu”