Björk. Pod mocną Medúllą

Przeglądając ostatnio strony muzyczne natrafiłem na ciekawe zestawienie. Autor zarzekał się, że wie, czego słuchają homoseksualiści. Kliknąłem, o ja głupi, i ujrzałem nagi tors Justina Timberlake’a, zaraz niżej wirowała pierś Janet Jackson wraz z resztą właścicielki. Gdzieś na odleglejszych orbitach kręciły pupcią Britney i Christina. Ta rozśpiewana i roztańczona ferajna byłą jednak wyjątkowo uboga, gdyż zabrakło niekwestionowanej gwiazdy, czyli Madonny… Poruszony do głębi zdecydowałem się ratować wizerunek gustów muzycznych gejów i lesbijek.

Moloko. Komu bije dzwonek?

Są płyty, są wykonawcy, są głosy, które w jakiś wyjątkowy, podprogowy sposób szczególnie podobają się lesbijkom i gejom. Istnieje całkiem spora grupa artystów tworzących współczesną muzykę popularną, którzy niezamierzenie stają się idolami w środowisku homoseksualistów.
Tytuły „gejowskich” albumów można wymieniać i wymieniać – każdy może mieć swoje typy. Wszakże ja chciałbym stworzyć spis ubiegający się o miano uniwersalnego – niezależnie ile ma się lat i gdzie mieszka – te płyty uwodzą absolutnie wszystkich.

Anielica w mokasynach

Są płyty, są wykonawcy, są głosy, które w jakiś wyjątkowy, podprogowy sposób szczególnie podobają się lesbijkom i gejom. Artyści tworzący współczesną muzykę popularną, którzy niezamierzenie stają się idolami w środowisku homoseksualistów.

Diablice w trykotach, szatan w garniturze

Są płyty, są wykonawcy, są głosy, które w jakiś wyjątkowy, podprogowy sposób szczególnie podobają się lesbijkom i gejom. Istnieje całkiem spora grupa artystów tworzących współczesną muzykę popularną, którzy niezamierzenie stają się idolami w środowisku homoseksualistów.

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa