Grupa trzymająca homiki (Malwa Polska nr 3)

Spotkaliśmy się z wieloma zarzutami. Niektóre przyszły piechotą, resztę wrzucono wraz z kamieniem przez okno. Jesteśmy wdzięczni za wszelkie przejawy sympatii i zainteresowania. Odpowiemy na nie we właściwym czasie albo wcale, jesteśmy ludźmi wolnymi (dziś o wolności będzie). Do właściwej tematyki: homo-seksu i show-biznesu powrócimy za tydzień!

Glizdy w głowie (Malwa Polska nr 2)

Nowy Dzień odwalił kitę, co skłoniło nas do pogłębionej refleksji nad naturą mediów. Już Bohdan Smoleń ostrzegał, że od oglądania telewizji rosną w głowie glizdy, a co dopiero od oglądania polskiej telewizji. Albo od czytania tabloidów.

Malwa polska

To ci dopiero! Nie ma o czym pisać! Dla homiczych portali nastał czteroletni sezon ogórkowy (znany także pod pisowskim kryptonimem: „czarna noc”).
Z tego powodu szefowie portalu wysłali swoich najwytrwalszych dziennikarzy na poszukiwanie tematu „lekkiego, skandalicznego i porywającego”.

Limeryki

O krzyku bez liku
Harcowały ciotki z hay'a,
Aż im serwer poczerwieniał!
Zamiast żyć na „haju”,
W spory wciąż się wdają:
Ten limeryk nic nie zmienia…

Bycie dowcipnym to ciężka praca

Rozmowa z Bartoszem Żurawieckim
Miłość dwóch żołnierzy w polskim filmie? Ha ha ha… Ostatnio przyglądałem się paradzie rezerwistów w tych ich papuzich, bardzo queer’owych chustach i pomyślałem, że love story wśród wrzasków, rzygania, „fali” i samowolki to byłby prawdziwy szok artystyczny i kulturowy. Pewnie skończyłoby się wypowiedzeniem wojny.

Marhaba na pożegnanie

Niesłychany pech prześladował nieświadome niczego środowisko homicze przez kilkanaście kolejnych dni kwietnia. Do Polski na swoiste tournee przylecieli członkowie propokojowej grupy MARHABA EUROPE! (w języku arabskim znaczy to „Witaj Europo!”) i tylko zły los przeszkodził przedstawicielom polskich gejów i lesbijek przyjść na serię spotkań w największych miastach kraju.

Skrzypiące kręgosłupy

W poszukiwaniu pereł językowej homofobii przeszukałem strony skrajnej prawicy, betonowej konserwy, ale także „postępowych” nurtów w polskim katolicyzmie.
„Biskupi pochylają się z troską i z niepokojem…” – śliskie i mocne, moje ulubione. A nie powinno być „Biskupi mają wrodzoną wadę postawy”, „Aż zatrzeszczą kręgosłupy (nie tylko moralne)”?

Potrzebujemy piewców normalności

Nie chciałbym być heteroseksualistą. Bo gdybym mógł się nim stać, nie byłbym już więcej sobą. Zagubiłaby się gdzieś moja istota, rozmyło poczucie wyjątkowości i odrębności, ulotniłaby się możność widzenia innych przez pryzmat ich ograniczeń. Rozpuszczony w słodkim syropie akceptacji zapomniałbym, po co tu jestem i co zostało jeszcze do zrobienia.

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa