Na chwilę przed Wielkanocą…

Poszedłem do spowiedzi wiedząc, że nie mogę liczyć na rozgrzeszenie. Od początku chyba zdawałem sobie sprawę z tego, iż będą to pierwsze święta, które przeżyję „nie będąc w stanie łaski”, ale jednocześnie wiedziałem, że muszę spróbować, bo jestem przecież częścią tej kultury, tej zbiorowej świadomości i nie wypada od niej uciec z podkulonym ogonem. Musiałem usłyszeć słowa kapłana, który zwracając się bezpośrednio do mnie nakazał mi dokonać wyboru: albo wiara, albo chora miłość, jaka „podstępnie” mną zawładnęła.

GLAAD nominuje

28 marca już po raz szesnasty Gay and Lesbian Alliance Against Defamation (Gejowsko-Lesbijskie Przymierze Przeciw Dyskryminacji) przyzna swoje nagrody dla najciekawszych filmowych, telewizyjnych i teatralnych projektów artystycznych, które dotykają bezpośrednio problemów mniejszości seksualnych oraz twórczo odnoszą się do kwestii homoseksualnej tożsamości. 19 stycznia mogliśmy poznać nominacje do tegorocznej edycji GLAAD Media Awards, które zostaną wręczone w aż 37 kategoriach! W tym roku na wyróżnienie mogą liczyć także dziennikarze prasowi i internetowi publicyści, dla których utworzono 7 nowych kategorii (m.in. najlepszy felieton prasowy, najlepszy artykuł prasy codziennej, najlepszy artykuł magazynu tygodniowego i czasopisma). Czy któryś z naszych homikowych publicystów znalazł się wśród nominowanych?!

Coming out szklanego ekranu

Współczesna kultura społeczna zdaje się wspierać dążenia jednostki w jej nieustannej walce o prawo do bycia sobą, o prawo do egzystencji w harmonii z tożsamością duchową. Popularne hasła „bądź sobą” i „żyj w zgodzie z własnym sumieniem”, funkcjonujące już niczym toposy w ramach telewizyjnej mitologii doby reality show, zdają się potwierdzać tezę, iż szczerość, autentyzm zachowań czy postaw są dzisiaj w cenie i prowadzą do społecznej akceptacji, a nawet sukcesu zawodowego czy medialnego. Warto grać w otwarte karty, warto żyć „otwarcie”, warto więc również przyznać się do swojego homoseksualizmu w świetle reflektorów telewizyjnego studia.

Nie kocham inaczej!

W mediach, w prasie, w publikacjach socjologicznych czy w literaturze lub w codziennych rozmowach coraz częściej pojawia się i nieustannie popularyzuje wyrażenie „kochający inaczej”. We współczesnym języku stało się ono modnym hasełkiem, którego pozorna neutralność pozwala pseudo-liberałom na deklarację swoich dwulicowych, quasi-tolerancyjnych poglądów. Użycie tego ładnego zwrotu zwykło uważać się za świadectwo społecznej i mentalnej akceptacji zjawiska homoseksualizmu, które w ten sposób zdobyło nowe określenie, będące, zdaniem wielu, przyjemnym eufemizmem.

Pocałunek Manuela Puiga

Manuel Puig nie jest prozaikiem szczególnie popularnym w naszym kręgu kulturowo-literackim. Zmarły przed 14 laty, argentyński pisarz pozostaje dla większości czytelników ze wschodniej Europy autorem nieznanym, twórcą, którego artystyczne osiągnięcia najczęściej poznawane i interpretowane są poprzez pryzmat filmowych oraz scenicznych adaptacji. Szkoda, bo zjawisko jego skomplikowanej, trudnej i jednocześnie zawsze atrakcyjnej literacko twórczości, zasługuje na uznanie.

Ten przerażający gej

Zupełnie niedawno rozmawiałem z kilkoma rówieśnikami w szkole na temat tego, w jaki sposób postrzegają homoseksualistów, w jaki sposób odnoszą się do elementów kultury przynależnych do queer culture. Żaden z moich rozmówców nie był świadom tego, iż w istocie rozmawia właśnie z gejem, a mimo to wszyscy nieomal twierdzili, że rozpoznanie homoseksualisty nie jest trudne. Każdy był w stanie wymienić kilka cech charakterystycznych przeciętnego geja czy lesbijki, które jednoznacznie pozwalają określić jego orientację seksualną.

„Zniewolenie duszy” czyli refleksje na temat ''Gry pozorów''

Już Arystoteles wspominał w jednym ze swoich dzieł, iż czysta metafizyka swoje źródło powinna czerpać z fizyki. W przeciwnym razie okaże się nieautentyczna. Stwierdzenie starożytnego myśliciela, choć wydaje się paradoksalne, jest najzupełniej trafione. W taki oto sposób spirytualizm związany jest ostatecznie z teorią materializmu, a każda wartość abstrakcyjna pozostaje w związku z materią.
Ludzka myśl również nie może być wolna od formy i nigdy od formy się nie uwolni, bo przecież stanowią związek nierozerwalny i ostateczny. Podobnie jest z duszą, która, dążąc ku nieskończoności szczęścia, „przymocowana” jest do śmiertelnego ciała. A ciało, marząc o wolności, nigdy od ziemi oderwać się przecież nie zdoła. Dziwny to związek i trudny.

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa