Waldemar w lokalu

Lepka muzyka tnie wnętrze lokalu i zostawia w powietrzu tłuste smugi.
Waldemar stoi z kuflem piwa w ręce. Przywitał już od niechcenia pól tuzina kochanków, od niechcenia. Tyle nieistotnych wyskoków w bok, w drodze ku wielkiemu uczuciu. Przywitał od niechcenia pól tuzina zapoznanych znajomych przez znajomych, z którymi zamienił zdawkowe trzy słowa.

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa