Nie chcę się bać

(…) Właśnie całkiem przypadkiem kolega z pracy powiedział, że homoseksualizm jest chorobą i tacy ludzie powinni pozostać w głębokim ukryciu. Nie rozumiem takich ludzi. Ciekawe, czy gdybym nie był gejem, to czy tak samo bym patrzył na te sprawy. Chyba porozmawiam z nim na ten temat. Zbyt wiele mnie kosztowało zrozumienie, poznanie, zaakceptowanie mojego gejostwa bym miał się teraz bać. Nawet nie wiecie jak to jest czuć się innym, słyszeć żarty o dupciach, przegiętych ciotach i mieć przy tym wszystkim szacunek do samego siebie. Mi się udało. Nie wstydzę się swojego gejostwa, ale tez nim się nie epatuje – nie dlatego, ze boje się takich gości jak ten kolega z pracy, ale chce normalnie żyć.

Rozkołatane serce

2001-12-09 : Potrzeba czułości

Nie wiem co się stało, ale Medzio ostatnio strasznie się lepi. Przychodzi, kładzie się obok mnie i delikatnie dotyka, całuje. Nawet nie wiedziałem, że jest we mnie taka potrzeba czułości. Poddaję się temu mimowolnie. Czuję tylko ciepło jego oddechu, jak schodzi ku moim pośladkom. W takich chwilach chcę być bezbronny. Czuję się bezpiecznie, by być bezbronny.

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa