HomoOlsztyn (I)


Gdy kiedyś zapytałem moich znajomych, co wiedzą o homohistorii Olsztyna, zdziwieni i lekko zakłopotani nie wiedzieli, co mają odpowiedzieć.

Mikrotransfery

Gdyby zmiany i działania rzeczywiście działy się tak szybko i przebiegały tak sprawnie, jak to lubią przedstawiać publicyści prawicowi, to już dzisiaj powinniśmy mieć wszystkie wyrównane prawa, plus pakiet gratisowy w formie becikowego i dekodera cyfrowego polsatu dla każdej homoseksualnej rodziny.

Karpiem w Paradę Równości

Na Boże Narodzenie większość katolików je karpia, bo je. I nie obchodzą ich wymysły ekologów, że nie wolno nosić żywych karpi w reklamówce z marketu. Takie instrumentalne i bezduszne podejście do karpia ma coś wspólnego z podejściem Polaków do innych – do osób, które głosu nie mają lub im się go odbiera. Traktowanie są z góry, co najwyżej z bezrefleksyjnym potakiwaniem głową.

Gry salonowe

Starość, jak się okazuje, przychodzi po trzydziestce. Tak twierdzą moi znajomi. Wtedy nie do końca wszystko jest takie jędrne jak było. Czasami pojawia się drugi podbródek, na brzuchu przybywa jedna fałdka więcej, choć waga niby ta sama. I mózg – ten to dopiero przestawia się na inne tory.

Zamarznięte pośladki

Najpierw trzęsienie ziemi, potem ratunek ofiar. Napiszę krótko: Jeśli nie chcecie gołych dup na paradzie równości, to sobie ją zorganizujcie w styczniu!

Rewolucja w 3 dni

Może zatrudnimy panią Magdę, żeby zrobiła nam rewolucję w społeczeństwie. Niech przyjedzie do np. Torunia i zrobi tam rewolucję spod znaku Queer. Niech zmieni ludzkie myślenie i niech wprowadzi trochę świeżości, nowych pomysłów. W trzy dni!

Miś w ZOO

To nie jest tekst o randkach. Niestety. To także nie jest tekst o związkach partnerskich, koleżeńskich, małżeńskich czy z rozsądku. Szkoda, bo można wiele napisać. Kto się, na kogo obraził, kto już nie jest razem, kto w separacji, a kto dogorywa przy barze o pierwszej w nocy.

Gej A i gej B

Jak wiadomo – jesteśmy podzieleni. Jest bogaty zachód i urokliwy, ale biedny wschód. Tamci w kierunku Berlina głosują na PO, a prawa strona głosuje na PiS. Linię wyznacza Wisła, do której brudy i syf wpuszczają wszyscy, w końcu to dobro narodowe. Należy do wszystkich, więc do nikogo.

Szwy

Jeden na jednego. Gdy jest zajęty, zapomina o sobie. Przestaje wierzyć w siebie, wszystko poświęca mechanizmowi. To tak jakby nic dookoła nie istniało. Spędza na rozwiązaniu zagadkowej usterki minuty, godziny, dni, czasami tygodnie. Ktoś na niego czeka. Wierzy, że się pojawi. Nie znają się, ale tamten wie o nim wszystko. Potrafi opisać jego spojrzenie, sposób chodzenia w ulubionych dżinsach, gesty czułości.

Mama Stone’s

Miał chwilę słabości. Wtedy włączał filmy porno. Oglądał gołych mężczyzn jak uprawiają ostry seks, to go podniecało. Czuł wtedy władzę, utożsamiał się z bohaterami. Zawsze pozostawał niedosyt, to wszystko było zbyt odległe. Płakał. Naciskał stop. Płakał. Naciskał play. Płakał. Naciskał pauzę. Onanizował się, potem płakał. Naciskał stop. W końcu zasypiał, bijąc się własnymi myślami, nie zaznawał spokoju.

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa