Juanitta i napletki

obrzezanie ikona

Współczesny angloamerykański i chrześcijański dyskurs w sprawie obrzezania zaczyna się dopiero w czasach nowożytnych i sprowadza się głownie do kontroli zachowań seksualnych. Już w XVIII w. szwajcarski lekarz-katolik Samuel Tissot zalecał obrzezanie jako środek przeciw masturbacji, którą doktorek postrzegał jako źródło młodzieżowego buntu, wszelakich histerii i neurozy. Choroba zwana onanizmem winna była być zwalczana wszelkimi środkami: aparaturą elektryczną, metalowymi bądź skórzanymi zabezpieczeniami lub właśnie za pomocą obrzezania.

Hip… hip… hipster – na zdrowie!

Youtube.com

Kiedyś byli hip… hip… hipisi! To było moje pokolenie. Może nie dokładnie rocznikowo, ale z pewnością duchowo. Teraz – jako przedstawiciel pokolenia oldskulowego, co odkryłem zupełnie niedawno – są na świecie hipsterzy! Mamy znów nową (nowo-starą) subkulturę. Hip… hip… hurra!

Nie jesteś w moim typie – czyli gejowski Godot

nie w moim typie

„Z reguły podobamy się tym, którzy nam się nie podobają, a nam podobają się ci, którzy nie są zainteresowani nami” (Emmett Honeycut, QAF)

Stary kawaler, czyli niedopasowanie

z_amiri_banner1

Gwiazdy lat 60, 70 i 80 przeżywały swoje gejostwo w ukryciu. I nie tylko gwiazdy, lojalne gwiazdeczki ale nawet roz-gwiazdy i ropuchy również. Odwiedzali się chyłkiem i po kryjomu. Na zewnątrz żyli w kłamstwie. Miewali partnerów, których latami przed światem musieli chować.

Canadian Porno Psycho(l)

porno killer_400_1

Dziś będzie na poważnie. Śmiertelnie poważnie, bo i śmierć miała miejsce i zbrodnia. O sprawie głośno było tuż przed początkiem EURO 2012 – nie tylko w branżowej i bulwarowej prasie – w zachodniej Europie oraz za oceanem.

Cioturelle i cioturzyce, czyli geje w krótkich majteczkach

cioturelle400

Boże! Jak to dobrze, że zaoszczędzone mi było bycie 12-letnią dziewczynką w fazie dojrzewania. Taką małą, zarozumiałą i wszystko-lepiej-wiedzącą istotką, której wydaje się, że świat, życie i ludzie kręcą się wyłącznie wokół niej samej.

Gay Pride – czyli dylematy dumy gejowskiej (i nie tylko)

400

Czy nasza najlepsza psiapsiółka jest dumna z bycia kobietą? Albo nasz kumpel od piwa i wiśniówki – że jest heterykiem? Raczej nie. Ponadto w naszej post-peerlowskiej kulturze bycie dumnym ma zdecydowanie negatywne konotacje. Duma znaczy zarozumiałość, a zarozumialców nie lubimy przecież! Zatem dumnym być nie należy.

Glee, czyli pedałek Kurt w serialu robi (karierę)

Nareszcie mamy pedałka! Takiego jak z „podręczników o pedałach” dla heteryków. Wzór wszelakich (nie)cnót pedalskich, niczym platynowo-irydowy wzorzec metra z Sèvres pod Paryżem.

Prószy śnieżek, prószy, czyli o przemijaniu słów parę

Jeden mały płatek śniegu. Kryształek zamarzniętej wody spadający i to z nieba! Mówi nam więcej o nadchodzącej pogodzie i porze, niż całe tabuny „koka-kolowych mikołajów” i wielogodzinne tłuczenie „Jingle bells” czy „White Christmas” w supermarketach. Ten płatek śniegu oznajmia nam: coraz bliżej święta, coraz bliżej …, coraz…

Mój ci on! Moja ci ona! – czyli dziewczyna najlepszą geja przyjaciółką

Geje i ich najlepsze przyjaciółki, fenomen sam w sobie. To szczególny rodzaj przyjaźni. Skąd się bierze? Na czym polegają te układy i nierzadko związki? I dlaczego właśnie w fazie coming-outu są one tak dla młodego geja ważne?

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa