Lubię Królikarnię

Pałac Królikarnia

Pałac Królikarnia

Warszawska Królikarnia należy do moich ulubionych miejsc. Można tu przyjemnie odpocząć spacerując, siadając na leżaku lub po prostu kładąc się na trawie. Można kontemplować stojące w XVIII-wiecznym pałacu i parku rzeźby, bo przecież znajduje się tu Muzeum Rzeźby im. Ksawerego Dunikowskiego.

Dusza odrywająca się od ciała

Dusza odrywająca się od ciała

Pośród dzieł tego artysty szczególnie silne wrażenie robi monumentalna „Dusza odrywająca się od ciała”. Praca powstała w 1918 r. na zamówienie Antoniego Cierplikowskiego, znanego bardziej jako Antoine de Paris, określanego mianem „króla fryzjerów i fryzjera królów”. Smukła sylwetka Duszy nosi rysy Antoine’a, a rzeźba miała stanąć na jego grobie na paryskim cmentarzu Passy. Stało sie jednak inaczej, nie tylko dlatego, że była zbyt duża i ciężka. Cierplikowski zmarł w 1976 r. w rodzinnym Sieradzu i został tam pochowany na cmentarzu parafialnym. Na jego grobie ustawiono w 1984 r. kopię rzeźby Dunikowskiego, której daleko do piękna oryginału.

Poprzestanę na tych kilku ogólnych informacjach, a zainteresowanych postacią Antoniego Cierplikowskiego, ekscentrycznego mecenasa artystów, wspierającego przez wiele lat Ksawerego Dunikowskiego, odsyłam do książki Marty Orzeszyny „Antoine Cierplikowski. Król fryzjerów, fryzjer królów” (Kraków 2015).

W pałacu Królikarnia można obecnie oglądać wystawę „Figury retoryczne. Warszawska rzeźba architektoniczna 1918-1970”. Jednocześnie pokazywane są dzieła Jana Cykowskiego, odnalezione w dawnej pracowni artysty przy ulicy Koszykowej podczas remontu budynku. Rzeźby zostały przewiezione do Królikarni, gdzie oczyszczono je z grubej warstwy kurzu zapomnienia. Część z nich zasili zbiory muzealne, reszta zostanie wystawiona na aukcji 23 lipca 2015.

Rzeźby Jana Cykowskiego

Rzeźby Jana Cykowskiego

Są to projekty pomników, przedstawienia sportowców i żołnierzy, wizerunki wybitnych twórców kultury i postacie symboliczne. Pochodzą z lat czterdziestych i pięćdziesiątych XX w., i należą do nurtu określanego mianem „socrealizmu”, ocenianego dziś przez pryzmat polityki. Jednakże na rzeźby Cykowskiego warto spojrzeć w sposób wolny od uprzedzeń. Wówczas łatwo zauważymy ich wartość artystyczną, ciekawe ujęcia przedstawionych postaci, tyleż samo subtelny co sugestywny przekaz emocji. Przykładem tego niech będą dzieła stojące obecnie na tarasie Królikarni.

Autorzy:

zdjęcie Paweł Fijałkowski

Paweł Fijałkowski

archeolog i historyk; zajmuje się dziejami Żydów w dawnej Polsce, historią polskiego protestantyzmu, pradziejami Mazowsza oraz homoerotyzmem w starożytnej Grecji i Rzymie; autor książek: „Seksualność, psyche, kultura. Homoerotyzm w świecie starożytnym” (2007), „Homoseksualizm. Wykluczenie – transgresja – akceptacja” (2009).




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa