NGU, PID, LGV, czyli FUBAR? A może nie jest aż tak źle?

Parę razy w tekstach z cyklu „opowieści o chorobach przenoszonych drogą płciową” pojawiały się informacje statystyczne. Że taka to a taka choroba jest najczęstsza wśród powodowanych przez wirusy, zaś taka to a taka zajmuje drugie miejsce wśród bakteryjnych. Czas zatem zamknąć cykl opowiadaniem o bakteryjnym zakażeniu przenoszonym drogą płciową, występującym z największą częstością w USA, a i w wielu innych krajach na świecie.

Mowa o chlamydiach. A dokładniej o gatunku Chlamydia trachomatis – bakterii nietypowej, nierosnącej na podłożach sztucznych (za to rosnącej na hodowlach komórkowych, jak wirusy niemal), ze specyficznym cyklem rozwojowym, obejmującym m.in. wytwarzania wyspecjalizowanych form zakaźnych.

Wykrywanie zakażenia Ch. trachomatis w hodowli komórkowej

Ryc. 1. Wykrywanie zakażenia Ch. trachomatis w hodowli komórkowej (stąd)

 

NGU i PID, czyli chlamydie i nie tylko

Zakażenia powodowane przez chlamydie określa się czasem po prostu jako chlamydiozę. Używany jest także skrót NGU, czyli nierzeżączkowe zapalenie cewki moczowej. Objawia się ono jako ból, pieczenie i wyciek z cewki moczowej (u obu płci), jak również zapalenie odbytnicy i ból w obrębie moszny u panów oraz wyciek z pochwy, nieregularne krwawienia miesiączkowe (i krwawienia niezwiązane z miesiączką), a także ból w czasie stosunku u pań. Problemem, paradoksalnie, jest fakt, że bardzo wiele zakażeń chlamydiami przebiega bezobjawowo. U kobiet odsetek ten wynosi nawet do 80%, dlatego też chlamydiozy nazywa się czasem cichą epidemią. Która w dodatku często – jeśli nie dochodzi do leczenia, co jest raczej oczywiste w przypadku braku objawów i dolegliwości – przekształca się w epidemię choroby nazywanej PID – pelvic inflamatory disease.

PID jest szeroko zakrojonym terminem, opisującym procesy zapalne w obrębie jajników, jajowodów i macicy. Prowadzić może do niepłodności, rozwoju ciąż pozamacicznych i innych komplikacji ciążowych.

Zakażenie Ch. trachomatis u kobiet i mężczyzn

Ryc. 2. Zakażenie Ch. trachomatis u kobiet i mężczyzn (stąd) (aby powiększyć kliknij miniaturkę)

Żeby to wszystko uściślić, dodać należy, że nie wszystkie drobnoustroje należące do gatunku Chlamydia trachomatis odpowiedzialne są za chlamydiozę. Gatunek ten dzieli się bowiem na trzy grupy (patrz tabelka poniżej). Do grupy pierwszej należą serotypy A, B, Ba i C, a powodują one jaglicę – chorobę występującą endemicznie w Azji, Afryce i Ameryce Łacińskiej, prowadzącą do utraty wzroku. Jaglica nie jest jednak przenoszona drogą płciową, stąd nie jest tematem tego tekstu.

Za NGU odpowiedzialne są serotypy D–K, należące do drugiej grupy. Te przenoszą się drogą płciową, i mogą także zakażać noworodki (od matki, w czasie porodu).

Jednak – i tu skomplikujmy wszystko jeszcze bardziej – nie tylko serotypy D–K  Chlamydia trachomatis wiążą się z NGU. Zapalenie cewki powodować mogą także inne drobnoustroje, m.in. Mycoplasma genitalium i Ureaplasma urealyticum. Obecnie coraz głośniej potwierdza się rolę M. genitalium w powstawianiu chorób przenoszonych drogą płciową u ludzi. Warto też podkreślić, że i PID nie występuje wyłącznie na skutek zakażenia chlamydiami, ale także innymi patogenami, w tym M. genitalium właśnie, oraz dwoinką rzeżączki.

Leczenie zatem powinno obejmować stosowanie antybiotyków skutecznych wobec wielu drobnoustrojów. Tym bardziej, że częste są infekcje kilkoma bakteriami w tym samym czasie, albo też następujące krótko po sobie. Ryzyko zakażenia znacznie spada przy sumiennym stosowaniu prezerwatyw.

Infekcje powodowane przez różne serotypy Chlamydia trachomatis

Tab. 1. Infekcje powodowane przez różne serotypy Chlamydia trachomatis (tabelka pochodzi z niżej cytowanej publikacji Pawlikowskiej i Deptuły)

 

LGV

A skoro już zaczęliśmy wszystko komplikować, dodajmy też, że gatunek Ch. trachomatis obejmuje jeszcze jedną grupę, z serotypami L (L1, L2, L2a i L3). Serotypy te powodują ziarnicę weneryczną pachwin (LGV – lymphogranuloma venereum). Przez lata medycyna zachodnia niespecjalnie interesowała się tym schorzeniem, gdyż dotyczyło ono głównie tropików, a niespotykane było w krajach rozwiniętych. Od paru lat jednak specjaliści zauważają (a niektórzy nazywają nawet epidemią) ziarnicę weneryczną pachwin występującą u mężczyzn uprawiających seks z mężczyznami, a mieszkających w Europie czy w Ameryce Północnej.

LGV objawiać się może bardzo różnie, stąd i problemy z wykrywaniem zakażenia. Najczęstsze objawy obejmują jednak: zapalenie odbytnicy i/lub zapalenie okrężnicy ze śluzowo-ropnym wyciekiem, zatwardzenia, a także ból, gorączkę, złe samopoczucie i utratę wagi. LGV jest schorzeniem dotyczącym tkanki limfatycznej, stąd powiększenie węzłów chłonnych pachwinowych czy udowych jest doskonale widoczne (jeśli miejscem wniknięcia patogenu jest penis czy pochwa). Najważniejszym czynnikiem ryzyka wystąpienia LGV jest zakażenie wirusem HIV. Ziarnicę weneryczną pachwin leczy się antybiotykami, tyle że terapia trwa dłużej niż w przypadku innych serotypów Chlamydia trachomatis.

(kliknij TUTAJ aby otworzyć nieapetyczny obrazek ;) )

Ryc. 3. Lymphogranuloma venereum (stąd

 

Wrzód miękki (weneryczny)

Powiększonych w przebiegu LGV węzłów chłonnych nie należy mylić z innym jeszcze zakażeniem przenoszonym drogą płciową, mianowicie z wrzodem miękkim (wenerycznym). Tenże wrzód, inaczej szankroid, nie powinien być też mylony z wrzodem twardym (zwykle niebolesnym), występującym w pierwszym okresie kiły. Wrzód miękki powodowany jest przez zakażenie bakterią Haemophilus ducrei, a sama choroba przebiega pod postacią bardzo bolesnego owrzodzenia na narządach płciowych, z towarzyszącym jej znacznym powiększeniem pachwinowych węzłów chłonnych. Które z kolei mogą pękać, co prowadzi do powstawania sączących ropni.

Wrzód weneryczny występuje głównie w krajach rozwijających się. Jest czynnikiem ryzyka w zakażeniu wirusem HIV. Schorzenie leczy się antybiotykami.

(kliknij TUTAJ aby zobaczyć nieapetyczny acz pouczający obrazek ;) )

Ryc. 4. Wrzód miękki (stąd)

 

Donowanoza

Na zakończenie jeszcze jedna infekcja przenoszona drogą płciową, a objawiająca się również pod postacią wrzodów (niebolesnych tym razem, bogato unaczynionych, i bez towarzyszącego powiększenia okolicznych węzłów chłonnych) w rejonach genitaliów, czyli ziarniniak pachwinowy (inaczej donowanoza). Rzadko występująca w klimacie umiarkowanym, lecz stosunkowo częsta w klimatach tropikalnym i subtropikalnym. Zakażenie powoduje bakteria Klebsiella granulomatis (dawniej Calymmatobacterium granulomatis). Leczy się je z użyciem antybiotyków.

Ziarniniak pachwinowy u kobiety

Ryc. 5. Ziarniniak pachwinowy u kobiety (stąd) (aby powiększyć kliknij miniaturkę)

 

Literatura:

  1. Pawlikowska M, Deptuła W. Choroby u ludzi spowodowane chlamydiami i chlamydofilami. Postepy Hig Med Dosw. (online), 2007; 61: 708-717
  2. McGowin CL, Anderson-Smits C. Mycoplasma genitalium: An Emerging Cause of Sexually Transmitted Disease in Women. PLoS Pathogens, 2011, 7
  3. Gellegos M et al. Lymphogranuloma venereum proctosigmoiditis is a mimicker of inflammatory bowel disease. World J Gastroenterol, 2012, 18: 3317-3321
  4. Roett MA et al. Diagnosis and Management of Genital Ulcers. Am Fam Physician,  2012, 85:254-62

 

 

Autorzy:

zdjęcie Ewa Krawczyk

Ewa Krawczyk

Biolożka, dr nauk medycznych w zakresie biologii medycznej. Specjalistka w dziedzinie mikrobiologii lekarskiej. Członkini International Society for Infectious Diseases. Obecnie pracuje na Georgetown University w Waszyngtonie, a przedmiotem jej badań są mechanizmy nowotworzenia, immortalizacji oraz różnicowania komórek ssaków. Autorka bloga www.sporothrix.wordpress.com, w którym często zamieszcza popularnonaukowe teksty.




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa