Pierwszy czynny gracz NBA dokonał coming outu

Jason CollinsOd pewnego czasu przez media amerykańskie przewijała się informacja, że w najbliższym czasie dojdzie do znaczących coming outów – że o swojej nieheteroseksualnej orientacji powiedzą czynni sportowcy, szczególnie ze sportów zespołowych, wręcz przysłowiowo homofobicznych.

W najnowszym papierowym wydaniu magazynu Sports Illustrated pojawi się, opublikowany już w Internecie, tekst Jasona Collinsa. Ten znany – choć może nie pierwszoligowy – gracz NBA napisał w nim: Jestem 34-letnim graczem w NBA. Jestem czarny. I jestem gejem. Nie chciałem być pierwszym otwarcie homoseksualnym sportowcem w tak ważnej dyscyplinie sportowej. Ale ponieważ tak się stało, cieszę się, że mogę zacząć tę dyskusję. Nie chciałem być pierwszym dzieciakiem w klasie, który podniesie rękę i powie „Jestem inny”. Wolałbym, żeby zrobił to ktoś inny – ale nikt się na to nie zdecydował, i dlatego to ja podnoszę tę rękę.

Jego postawa nie może nie przypominać tego, co kiedyś powiedziała nieżyjąca już Anna Laszuk – że ktoś musi być tą pierwszą wyoutowaną lesbijką w mediach, no i że tak wypadło, że będzie to ona. Oby w przypadku Jasona Collinsa nie stało się to, co w przypadku polskich lesbijek w mediach – mimo nadziei Anny Laszuk, nie poszły w jej ślady tłumy…

Tekst napisany przez Jasona Collinsa jest wart lektury. W poruszającym wyznaniu sportowiec mówi o swojej wspaniałej rodzinie i o wielkim wsparciu, jakie otrzymał od bliskich. Przyznaje się też do wieloletniego ukrywania swojej orientacji i mówi o kosztach takiej postawy. Nie wstydzi się przyznać do obaw na temat konsekwencji swojej decyzji, jednak z całego tekstu przebija wielka wiara w swoje siły -  w sportowego ducha przekraczającego uprzedzenia.

Podwójne życie, które prowadziłem, oczywiście uniemożliwiało mi bliższe relacje z kolegami z drużyny. [...] Nie lubię szperać w cudzym życiu osobistym i mam nadzieję, że inni gracze i trenerzy przyjmą taką postawę wobec mnie. W drużynie liczy się dla mnie ciężka praca i wygrywanie meczów. Członkowie drużyny wspierają się bez względu na okoliczności. Pytano mnie, jak inni gracze zareagują na moje oświadczenie. Cóż, nie mam pojęcia. Jestem pragmatykiem. Mam nadzieję, że sytuacja rozwinie się dobrze, ale przygotowuję się na najgorsze. Wszystkich najbardziej martwi chyba to, że homoseksualni gracze będą zachowywać się nieprofesjonalnie w szatni. Uwierzcie mi, w ciągu 12 sezonów byłem wiele razy pod prysznicem. Nigdy nie zachowywałem się odpowiednio, i teraz też tak będzie.

Zespół Washington Wizards, w którym Collins obecnie gra, wydał oświadczenie, w którym w pełni popiera jego decyzję: Jesteśmy ogromnie dumni z Jasona i wspieramy go w decyzji, którą podjął – by żyć dumnie i otwarcie. Przez całą swoją karierę w NBA zawsze był liderem – na boisku i poza nim – i wspaniałym kolegą z drużyny. Te cechy charakteru pozwolą mu nadal być wspaniałym zawodnikiem, a także wzorem do naśladowania dla innych, bez względu na ich orientację.

 

[sass, źródło: http://sportsillustrated.cnn.com, http://www.businessinsider.com]

 




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa