Medycyna pasterska czyli wiadomości potrzebne kapłanom z zakresu hygeny, fizyologii i patologii …, Lwów 1900

Medycyna pasterska czyli wiadomości potrzebne kapłanom z zakresu hygeny, fizyologii i patologii …, Lwów 1900.

 

Medycyna pasterska … to jeden z wielu podręczników zawierających praktyczne porady dla księży rzymskokatolickich. Został on napisany przez bliżej nam nieznanego „starego duszpasterza” z diecezji przemyskiej i wydany przez Drukarnię Katolicką Józefa Chęcińskiego we Lwowie.

W książce znajdujemy obszerny rozdział poświęcony walce z rozpustą, która „na kształt dżumy rozszerza się po świecie i nie tylko wielkie miasta zaraża, ale [...] nawet do wsi się wciska”. Autor zaleca innym duchownym, by sami wystrzegali się próżnowania, „bo wszakże ono to było główną przyczyną grzechów Sodomy i Gomory”, a uodporniwszy się na nie przez częste praktyki religijne, wydali „walkę na zabój rozpuście”. Jako jeden z jej środków zaleca tworzenie osobnych bractw dla „młodzieńców” i „dziewic” oraz propagowanie życia rodzinnego, „by nie mnożyć starych kawalerów, tych najgorętszych czcicieli sprośnej Wenery”.

Podrozdziały poświęcone „różnym rodzajom rozpusty” zostały napisane po łacinie. Chodziło o to, by ich treść była dostępna wyłącznie dla księży, a nie dla przeciętnych katolików. Wierzono bowiem, że już samo informowanie o grzechach związanych z cielesnością, uważanych za szczególnie niebezpieczne, może spowodować ich rozpowszechnienie. Podrozdział „Sodomia. Paederastia” otwiera szczegółowa definicja tego grzechu, określonego jako „uranismus vel amor homosexualis” (łac.: „uranizm albo miłość homoseksualna”). Dowiadujemy się także, że w przypadku popełniających go kobiet mamy do czynienia z „amor lesbicus vel saphismus” (łac.: „miłość lesbijska albo safizm”). Autor odwołuje się nie tylko do informacji zaczerpniętych z bardzo wówczas popularnej książki Richarda Kraffta-Ebinga „Psychopathia sexualis”, ale także do ustaleń Karla Heinricha Ulrichsa, którego określa jako „paederastiae defensor”, czyli „obrońcę pederastii”. Co ciekawe, w tekście znajdujemy nie tylko termin „urning”, zastosowany przez Ulrichsa na określenie osób homoseksualnych, ale także podawaną przez niego liczbę „urningów” w Niemczech (25 tysięcy) oraz w Austro-Węgrzech (25-28 tysięcy). Pomijając wiarygodność tych liczb przypomnijmy, że zarówno diecezja przemyska jak i Lwów znajdowały się wówczas w monarchii austro-węgierskiej.

Skany z książki zawdzięczamy Piotrowi Schleglowi.

 

Kliknij aby powiększyć obrazek




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa