Jest debata!

Gdyby prześledzić wszystko to, co działo się w mediach od momentu odrzucenia przez Sejm ustaw o związkach partnerskich, to można dojść do wniosku, że mamy poważną dyskusję na palący społecznie temat. Nie jest ona pozbawiona wad, nie wszystkie merytoryczne argumenty udało się przedstawić, ale jest. Rano w radiu Monika Olejnik kolejny raz zadaje pytanie o gejów i lesbijki. Potem Agnieszka Holland otwarcie przed kilkumilionowym audytorium mówi o Oskarach i przy okazji o swojej córce i jej partnerce, które podobno uwielbiają galę. Lekko znudzony wczesnym popołudniem oglądam debatę w TVP Info o rozwiązaniach dla mniejszości seksualnych. Internet aż huczy. Odświeżam gazetę, a tam nowa akcja: Rodzice i ich homoseksualne dzieci! Strzał w dziesiątkę. Szybkie spojrzenie na FB i proszę bożyszcze nastolatek i nastolatków – Maciej Musiał – w serialu Rodzinka.pl przyprowadza na kolację kolegę geja, który otwarcie mówi o swojej orientacji przy jego rodzicach i młodszym rodzeństwie. Wieczorem reportaż o rodzicach mniejszości seksualnych i wyniki sondy: 71% jest za ujawnianiem się, 29% przeciwko. Mam nadzieję, że nie tylko KPH wysyłało smsy.

Do tego deklaracje premiera Tuska na Twitterze i na konferencjach prasowych, że ustawa będzie. Trzymam za słowo. Śledzę też drugą stronę – przeciwników związków partnerskich. I tutaj widzę zmianę. Ich argumenty, że to grzech, że sodomia, że zboże nie będzie rosnąć, a zamiast dżemu w słoikach będzie sos buraczany, już nie są traktowane poważnie. Pani prowadząca w TVP Info zaznaczyła, że mamy przecież niewierzących wśród Polaków i to nie podlega dyskusji. Nikt się nie sprzeciwiał. Teraz wśród konserwatystów – tych, którzy chcą uchodzić za bardziej oświeconych – modny jest pogląd, że nowa ustawa legalizująca związki par homoseksualnych i heteroseksualnych jest sprzeczna z konstytucją. A wiadomo, że konstytucja jak Biblia – jest święta. Zapominają, że w przeciwieństwie do Biblii treść Konstytucji można zmienić. Popełniają też inny błąd – odwołują się tylko do jednego artykułu w polskiej Konstytucji, który interpretują według własnego widzimisię, nie pamiętając o innych, które mówią o równym traktowaniu wszystkich obywateli.

Z niebytu powoli zaczynają wychodzić nie tylko rodzice osób homoseksualnych, ale i sami geje i lesbijki w wieku powiedzmy „poważnym”. Jeszcze ich nie widać w telewizji, ale coraz częściej o nich słychać, szczególnie w kontekście „znajomych”. Na przykład Grzegorz Schetyna opowiedział o swoich znajomych – homoseksualistach, z którymi jak twierdzi na temat adopcji dzieci nie rozmawiał, bo temat nie był poruszany. Tacy znajomi coraz rzadziej pojawiają się w roli „biednych i skrzywdzonych”, którzy dziękują swoim homofobicznym kolegom za sympatię i nawet chwalą ich za obronę przed demoralizacją, czym ci drudzy lubią się chwalić w mediach, wypowiadając utartą formułkę: Jestem przeciw gejom/Madonnie/przecenom w Zarze/adopcji dzieci przez gejów/kioskom RUCH-u/ bo to wszystko promuje homoseksualizm. Mam znajomych gejów i oni też tak myślą. Coraz mniej takich wyimaginowanych znajomych.

Co będzie dalej? Obawiam się, że jakaś zubożona wersja ustawy o związkach partnerskich zostanie przyjęta przez Sejm. I nawet podpiszę ją prezydent. Na pewno wtedy zostanie zaskarżona do Trybunału Konstytucyjnego i okaże się, czy pozostanie na stałe w polskim systemie prawnym. Debata trwa i wszystko może się zdarzyć. Posłanka Pawłowicz zapewne będzie tupała nogami i krzyczała, co tylko dodaje sił drugiej stronie i pokazuje, jak prymitywne i nieludzkie są zachowania homofobiczne. Zachowania, których nie można tolerować nawet w debacie.

 

Autorzy:

zdjęcie Damian Niebieski

Damian Niebieski

Idealista, który mimo wszystko wierzy w szczęśliwe zakończenia. Lubi czytać fantasy. Odkąd pamięta chciał wyruszyć w podróż do Skandynawii i kiedyś to na pewno zrobi. Lato spędza najdalej od słońca, zasłuchany w ulubione utwory muzyczne. Obecnie stawia kolejne kroki w dorosłym życiu i dmucha i chucha, aby się udało.




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa