DOMA zagrożona w USA

DOMA – Defense of Marriage Act – drży w posadach i może runąć. To prawo federalne (czyli obejmujące wszystkie Stany USA) zostało przyjęte w 1996 r. i podpisane przez ówczesnego prezydenta Billa Clintona. Definiuje ono małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, i uniemożliwia przez to uznawanie w całym kraju małżeństw osób tej samej płci zawieranych w poszczególnych stanach.

Pojedyncze zapisy DOMA były już wielokrotnie podważane i krytykowane w sądach stanowych. Zdanie na jego temat zmienił niedawno nawet sam prezydent Clinton, a prezydent Obama już w 2011 r. zapowiedział, że „nie będzie bronił DOMA”.

Wczoraj rozpoczął się przed federalnym Sądem Najwyższym historyczny i przełomowy proces. Skargę przeciwko Stanom Zjednoczonym wniosła 83-letnia Edie Windsor. Po śmierci żony – z którą zawarła legalne małżeństwo – zmuszona była zapłacić podatek w wysokości 350 tysięcy dolarów, właśnie z powodu braku uznawania małżeństw na poziomie federalnym. Edie Windsor reprezentuje prawniczka Edie Kaplan, która po wczorajszym przesłuchaniu była pełna dobrych myśli. Co ciekawe, po stronie obrońców DOMA nie stoi państwo amerykańskie, tylko Partia Republikańska, której prawnik nie spotkał się z mediami.

Zniesienie DOMA nie tylko umożliwiłoby uznawanie na terenie całego kraju małżeństw zawartych w poszczególnych stanach, ale również podważyłoby zasadność zakazów takich małżeństw, które w niektórych stanach obowiązują.

Media społecznościowe na całym świecie ogarnęła fala poparcia dla tej kluczowej dla USA walki o równość. Symbolem poparcia dla tej idei w USA i na całym świecie jest różowy znak równości na czerwonym tle, który użytkownicy ustawiają jako swoje zdjęcie profilowe. O, taki (korzystajcie – kliknij obrazek aby go powiększyć):

Popularność entuzjastycznej, a jednocześnie skromnej i szczerej Edie Windsor na pewno przyczynia się do wzrostu poparcia dla sprawy. Edie chętnie udziela wywiadów, w których opowiada, jak to było być lesbijką w czasach jej młodości, wspomina miłość do swojej żony i wielką radość, kiedy – mając już siedemdziesiątkę na karku – mogła ją wreszcie poślubić. Wczoraj pod budynkiem Sądu Najwyższego na Edie czekały tłumy.

Przed Sądem Najwyższym toczy się jednocześnie postępowanie w sprawie tzw. Prop8 – w sporze o konstytucyjność zakazu małżeństw osób tej samej płci w Kalifornii.

Wyroki spodziewane są w czerwcu. Trzymamy kciuki.

 

[sass, źródło: Advocate.com, PinkNews, zdjęcie: Advocate.com]

 

1 komentarz do: DOMA zagrożona w USA

  • zewsząd i znikąd

    A u nas nawet związki partnerskie uchodzą za „temat kontrowersyjny”.
    Już nie wiem, jak wyrazić wściekłość na ten NIE „mój” kraj. Nie mój, bo nie jest moim kraj, który mną pomiata z powodu moich poglądów w tej sprawie.




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa