Piątka w piątek garść rozważań o żenadzie

Poczucie zażenowanie to emocja towarzysząca dziś każdemu lewicowemu intelektualiście – powiedział mi w ubiegłym tygodniu mój dobry znajomy, dodając z przekonaniem, że to znak czasu. W trakcie dyskusji, jaka się wówczas między nami wywiązała, doszliśmy obaj do wniosku, że zażenowanie powinno towarzyszyć dziś wszystkim rozsądnym i otwartym, bez względu na wyznawany światopogląd.

To bardzo atrakcyjna myśl. Obracam ją w głowie, dotykam i oglądam z różnych perspektyw od kilku dni. Sądzę, że jest w niej wiele racji, ale też i pułapek, bo nie dla każdego źródłem zażenowania jest to samo. Dla mnie – głupota, zabobon, kłamstwo i brak szacunku dla współobywateli, ale ktoś inny może czuć się zażenowany z innych przyczyn. Niemniej jednak od bardzo długiego już czasu czuję się niekomfortowo, gdy obserwuję polskie (i nie tyko nasze podwórkowe) życie publiczne. Żenada.pl.

Gdybym miał wyliczyć źródła mojego zażenowania z ostatniego czasu, nie starczyłoby mi miejsca w tym felietonie. Skupię się na kilku wydarzeniach, które spowodowały, że śmiałem się przez zaciśnięte zęby. Pucharem żenady obdarzę posła Roberta Biedronia, który razem z partyjnymi kolegami uroczyście świętował w Sejmie żydowską Chanukę. Oczywiście mamy wolność religijną i każdy może wyznawać, co tylko chce, nawet potwora spaghetti. Sam akurat wyznaję religijną wstrzemięźliwość, a nawet czasem bywam posądzany o antyklerykalizm. Nie mam oczywiście nic przeciwko Żydom i judaizmowi. Uważam nawet za wielką tragedię Polski, że naszych żydowskich współobywateli wymordowano w czasie wojny, a później niedobitki – przepędzono.

W przypadku posła Biedronia i jego kolegów z Ruchu Palikota razi mnie, że ugrupowanie zajadle antyklerykalne, walczące (podobno) o świeckie państwo, domagające się zdjęcia krzyża w sali obrad na Wiejskiej, uczestniczy w obrzędach religijnych wyznania, które akurat w tym momencie wydaje się cool. Ciekawe, czy posłowie RP równie ochoczo pobiegną na mszę do kaplicy sejmowej, co zakładają jarmułki. A co do Roberta Biedronia – budzi moją odrazę fakt, że raz występuje w filmiku drwiącym z katolicyzmu (ze słynnym „.. i że się nie spuszczę aż do śmierci…”), a innym razem zapala chanukową świeczkę. Jakże ochoczo wskoczył w buty typowego polskiego polityka – człowieka bez właściwości. Dwulicowość i brak konsekwencji to żenada.

W ostatnim czasie jeszcze większe moje zażenowanie wzbudził ruch osobowy na „lewicy” (cudzysłów użyty nieprzypadkowo). Marek Siwiec odszedł z SLD, (eks)premier Oleksy przypuszcza, że to nie koniec rozwodów. Media spekulują, że Kwaśniewski chce stworzyć nową lewicę (z Ruchem Palikota czy bez), gdzieś tam w tle pojawia się też nazwisko Cimoszewicza. Żenujące jest to, że w szumie przesuwanych pionków nie słychać nic, co tłumaczyłoby te zmiany. Żaden z szacownych i obecnych na polskim rynku politycznym od dziesięcioleci „lewicowców” nawet się nie zająknie o tym, po co w ogóle wszczynać ruch. Bo w polskiej polityce brak jest silnej „lewej nogi”? Bo Polska skręca coraz ostrzej na prawo, zaczyna brnąć w narodowe klimaty i żywi się tematami zastępczymi? Bo homoseksualni obywatele są dyskryminowani? Ponieważ neoliberalizm w wydaniu PO się nie sprawdza? Bynajmniej – „towarzyszom” chodzi o władzę i tylko o tym rozmawiają. Trzeba działać, bo SLD może zniknąć już wkrótce z Sejmu i szanse na rządzenie (oraz wynikające z tego przywileje) ulotnią się jak mgła. Wystarczy poczytać (lub posłuchać) wypowiedzi Siwca czy Kwaśniewskiego, by zobaczyć, jak wygląda polityczna gadka bez ideowej treści.

Żenada.pl!

 

 

Autorzy:

zdjęcie Jerzy Piątek

Jerzy Piątek

Jeden ze współzałożycieli i redaktor portalu Homiki.pl, w stowarzyszeniu Otwarte Forum.
Zawodowo związany z branżą PR.
Prywatnie – zapalony fotograf, miłośnik poezji Rolfa Dietera Brinkmanna, dobrej kawy i rowerów.




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa