Wampiry i czarodziejki, czyli nowości na polskim rynku mangi

Po dłuższym okresie posuchy nastąpił w ciągu ostatnich kilku miesięcy prawdziwy wysyp polskich wydań tytułów mangowych. Pojawiło się też kilka wartych uwagi publiczności LGBT.

 

Pierwszym z nich jest Vassalord autorstwa Chrono Nanae, wydana nakładem Studia JG. Licząca na dzień dzisiejszy pięć tomów i ciągle powstająca manga to szalony miks różnorodnych klisz znanych z opowieści o wampirach oraz filmów sensacyjnych, doprawiony mnóstwem fetyszyzmu każdego rodzaju oraz dużą dawką przemocy. Charles Chrishounds jest wampirem. A ponadto cyborgiem. Oraz księdzem. Którego łączy związek miłości-nienawiści ( w miarę upływu fabuły coraz bardziej miłości) z jego „ojcem”, wprowadzającym w życie na każdym kroku filozofię hedonistyczną bawidamkiem Johnem Rayflo. W chwilach, kiedy Charlie nie próbuje zabić swojego „pana” ani nie pije jego krwi, pracuje dla Watykanu rozwiązując sprawy tajemniczych, paranormalnych morderstw, spotykając po drodze m.in. bałkańskie upiory pozbawione kości, sycylijską mafię oraz malutką dziewczynkę-zakonnicę polującą na wampiry w imieniu siostry-bliźniaczki Rayflo. Tak, fabuła jest dokładnie tak szalona, jak można by wnioskować po tym krótkim opisie, jednak każdy kolejny rozdział jest lepszy od poprzedniego, a elementy, który zdają się być zupełnie przypadkowe, składają się na logiczną całość, w okolicach czwartego tomu dając czytelnikom już bardzo przyzwoitą historię sensacyjną.

Lato to również czas debiutu wydawnictwa Kotori jednotomową mangą Keep Out Hirotaki Hisaragi. Komiks ten jest doskonałym reprezentantem najpopularniejszego obecnie w Japonii nurtu yaoi/shonen-ai, który można określić jako komedię obyczajowo-erotyczną. Głównym bohaterem jest Fuyuki, ochroniarz prezesa ogromnej korporacji, Kagamiego, zakochanego w swoim „obrońcy” po uszy. Debiut jest  to raczej nietrafiony , gdyż opowieść razi  schematyzmem, a bohaterowie są raczej dwuwymiarowi. Niemniej jednak miło widzieć wydawnictwo nie obawiające się postawić na kontrowersyjny w naszym kraju gatunek.

 

 

Mniej więcej w tym samym czasie swoją działalność zainaugurowało kolejne wydawnictwo, Yumegari, wydając oba tomy komiksu Carciphona autorstwa chińskiej rysowniczki Shiling Huang. Oryginalnie ukazująca się jako webkomiks opowieść rozgrywa się w fantastycznym świecie, w którym istnieje magia – w przeciwieństwie jednak do większości podobnych historii, tutaj jest ona zakazana. Jednym z powodów owego stanu rzeczy jest działalność zabójczyni Blackbird, kobiety będącej Carciphoną – istotą o duszy skażonej przez demona. W państwie Kronzel ostatnią czarodziejką jest Veloce Visrin, dziewczyna, której życiu na każdym kroku towarzyszyły tragedie. W młodości straciła rodziców, ze względu na zakaz uprawiania magii nie mogła rozwijać swoich talentów, musi żyć w ukryciu i osamotnieniu, a ponadto na jej tropie jest sama Blackbird… Tylko czy zła czarodziejka na pewno chce ją zabić?

Niestety, komiks w dużej mierze rozczarowuje. Owszem, przedstawiony świat jest skomplikowany, a bohaterki ciekawe, jednak wiele wątków, w tym kluczowych dla fabuły, zapożyczono z popularnej mangi Claymore, natomiast oczekiwany przeze mnie wątek lesbijski jak dotychczas się nie pojawił. Co nie oznacza, że się nie pojawi – utwór nie jest zakończony, a artystka na swojej stronie opublikowała bardzo sugestywne rysunki. Komiks polecam miłośnikom gatunku fantasy, zwłaszcza tym, którzy preferują jej zachodnią odmianę lub nie mieli dotychczas styczności z mangą. Jestem pewna, że się nie zawiodą.

Na koniec najlepsza moim zdaniem wiadomość. Wydawnictwo JPF w świeżo rozpoczętej serii „Mega Manga” wydało pierwszy tom Klanu Poe Hagio Moto, mangi stanowiącej jeden z kamieni milowych w rozwoju gatunku shonen-ai. Treść komiksu opisałam szerzej w moim eseju o historii yaoi, tutaj więc skupię się na polskim wydaniu.  Zawiera ono kilka rozdziałów, z których każdy stanowi zamkniętą całość, acz poszczególne wątki w nich obecne uzupełniają się wzajemnie i wpływają na interpretację całości. Kilka pierwszych utrzymanych jest w klimacie powieści gotyckich, pełnych tajemnicy i opowiedzianych z punktu widzenia zwykłych ludzi. Dwa następne wyjaśniają tajemnicę rodu Poe oraz przedstawiają, w jaki sposób dołączyli do niego Allan i Edgar. Ostatnia rozgrywa się we współczesnej szkole z internatem i domyka wątki znane z poprzednich. Następuje w niej również zmiana klimatu na zdecydowanie mroczniejszy, bardziej niepojący oraz przepełniony homoerotyzmem, z licznie pojawiającymi się metaforami seksualnymi.  Tomik posiada aż 500 stron, został wydany na dobrej jakości papierze i zawiera kilka kolorowych ilustracji. Drugi (i ostatni) tom ukaże się w grudniu, a w nim jeszcze więcej wątków LGBT.  Serdecznie polecam  miłośnikom opowieści o wampirach, szukających czegoś głębszego niż popularne obecnie serie takie jak Czysta Krew czy Pod Osłoną Księżyca, a także fanom romantyzmu i wszystkich motywów związanych z tą epoką. Oraz, oczywiście, twórczości Edgara Allana Poe.

 

 

Autorzy:

zdjęcie Aleksandra Lazarek

Aleksandra Lazarek

studentka anglistyki na Uniwersytecie Śląskim ucząca się języków azjatyckich. Jej zainteresowania obejmują zagadnienia kolonizacji i postkolonializmu, historię i kulturę nie-białych mieszkańców obu Ameryk, wszystko, co związane ze Wschodnią Azją, zoopsychologię, anatomię ewolucyjną, wyższą fizykę, mistycyzm i teorie z pogranicza nauki oraz fenomen fanfiction. Pokorny sługa kotki – Tej, Która Ma Wiele Imion, a która obecnie dla świętego spokoju została Małpą.

1 komentarz do: Wampiry i czarodziejki, czyli nowości na polskim rynku mangi




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa