Canadian Porno Psycho(l)

Dziś będzie na poważnie. Śmiertelnie poważnie, bo i śmierć miała miejsce i zbrodnia. O sprawie głośno było tuż przed początkiem EURO 2012 – nie tylko w branżowej i bulwarowej prasie – w zachodniej Europie oraz za oceanem. Cała historia przypomina powieść Fred Vargas (to autorka!) nosząca niemiecki tytuł „Zerquetscher”, co w wolnym tłumaczeniu można zrozumieć jako „rozgniatacz”. Tym razem historia ta otrzymała w prasie tytuł „Rzeźnik”. Niestety nie jest to literacka fikcja. Chodzi o kanadyjskiego modela, escorta, biznes-boya, biseksualnego aktora filmów porno, sadystę i mordercę. Eric Clinton Newman vel Vladimir Romanov urodzony 24 lipca 1982 w Scarborough w prowincji Ontario od 12 sierpnia 2006 nosi włosko-brzmiące nazwisko Luka Rocco Magnotta.

29-letni Magnotta podejrzany jest o dokonanie 24 maja 2012 zbrodni na swym partnerze, 33-letnim chińskim studencie uniwersytetu Concordia w Montrealu Lin Jun, urodzonym w Wuhan, stolicy prowincji Hubei. Po dokonaniu zbrodni w swoim mieszkaniu w Montrealu, Magnotta poćwiartował zwłoki i w paczkach powysyłał je do różnych kanadyjskich instytucji i organizacji politycznych. Kiedy oszołomiona recepcjonistka w centrali Partii Konserwatywnej w Ottawie otworzyła nasiąkniętą krwią paczkę okazało się, że zawierała ona odciętą ludzką stopę. Kobieta wezwała policję. Paczka została zaadresowana do Partii Konserwatywnej Kanady. Wraz z przesyłką zamieszczona była notatka, informująca o sześciu innych częściach ciała w różnych miejscach i zapowiadająca możliwe kolejne morderstwa. Horror nie był ograniczony do Ottawy. Ottawska policja skonsultowała się z kolegami w Montrealu, którzy odkryli tułów w walizce. Montrealska policja przekopała się przez sterty śmieci w dzielnicy West End, poszukując brakujących kończyn (www.gazetagazeta.com). Tors został odnaleziony w zamkniętej walizce w górze śmieci za budynkiem. Przypadkowo ta część śmieci nie została wywieziona z innymi. Magnotta wynajmował mieszkanie na pierwszym piętrze od około czterech miesięcy. Policja przeczesała pełen krwi lokal, z którego wydobywał się straszny zapach. Podobno znaleziono tam inne części ciała ofiary. W magazynie Canada Post znaleziono rękę. Policja ustaliła, że sprawca i ofiara znali się i byli kochankami od kilku miesięcy.

Po dokonaniu makabrycznej zbrodni Magnotta wyleciał 26 maja samolotem rejsowym do Paryża. Tam widziało go, a nawet z nim rozmawiało wielu świadków. (Śledztwo w sprawie montrealskiej zbrodni rozpoczęło się dopiero 30 maja, a list gończy Interpolu wystawiony został dopiero 1 czerwca). Właściciel Baru gejowskiego w dzielnicy Batignolles potwierdził, że Magnotta kontaktował się z kilkoma osobami i z nimi wychodził. Był też widziany na placu Bastylii oraz przez kilka nocy zatrzymywał się w hotelu w paryskiej dzielnicy wschodniej. W niedzielę policja poinformowała, że na podstawie lokalizacji sygnału telefonu komórkowego udało się ustalić trasę pobytu i przemieszczanie się Magnotty w obszarze Paryża i przedmieść francuskiej stolicy.

Magnotta i jego ofiara

Bulwarówki i brukowce rozpisują się o przeszłości Magnotty, jego dzieciństwie, młodości oraz uprawianym do stosunkowo późnego wieku (29 lat) zawodzie modela. Do tego grona dołączyła też nasza polska Fronda analizująca, z charakterystycznym dla siebie znawstwem tematu, środowisko producentów, filmowców i gwiazd porno.

Magnotta pochodził z rozbitej rodziny, już jako nastolatek był znany jako eskort, potem od 2003 wystąpił w 24 dużych gejowskich produkcjach pornograficznych, miał sesje zdjęciowe w wielu miastach na 2 kontynentach, w tym w Paryżu, Moskwie, Rzymie oraz NYC. W tym czasie definiował się sam jako heteroseksualny bądź biseksualny „gay-for-pay”.  Od wczesnej młodości brał udział w castingach oraz programach telewizyjnych.

Sadystyczne skłonności ujawnił Magnotta w 2011 roku umieszczając w necie filmiki wideo, w którym karmi olbrzymiego węża małym żywym kotkiem, oraz w którym nagrywa powolną agonię innego kotka w plastykowym worku. Został wówczas zidentyfikowany przez internautów oraz nazwany przez obrońców zwierząt: Serial Kitten Killer (seryjnym mordercą kotów). W odpowiedzi na to Magnotta zapowiedział, że wkrótce pojawią się w necie podobne filmy, tylko już nie z kotami, a z ludźmi.

Interpol rozesłał listy gończe do 190 krajów. Zgodnie z opisem Interpolu: Magnotta ma 1,78 cm wzrostu, niebieskie oczy i brązowe włosy. Może również ukrywać się, bądź podróżować jako kobieta, dzięki delikatnej, androgynicznej urodzie oraz umiejętnościom profesjonalnego makijażu i wizażu”.

Francuski psychiatra Samuel Lepastier określił Magnottę, jako szczególnie niebezpiecznego, nie znającego żadnych granic i mogącego się posunąć do każdej zbrodni psychopatę. Zabija i będzie zabijał, dopóki nie zostanie schwytany. (Parisien). Sam Luka Rocco Magnotta napisał kiedyś na swojej stronie: Kto raz zabije i poczuje krew, nigdy nie przestanie.

Magnotta został na szczęście przed dwoma tygodniami złapany przez niemiecką policję w Berlinie w internetowej kawiarence w dzielnicy Neuköln, gdzie brudny i zamaskowany tylko za pomocą ciemnych okularów, przy stoliku nr 25 przeglądał światowe relacje na swój temat – jak oświadczył z dumą właściciel kawiarenki, który od razu go rozpoznał po francuskim akcencie i włosach, brudnych i pachnących niezbyt przyjemnie.

Ponieważ nic nie stało na przeszkodzie ekstradycji, 29-latek w poniedziałek po południu został przetransportowany wojskowym samolotem do Kanady i o godzinie 19 czasu miejscowego wylądował na lotnisku Mirabel w Monteralu.

Zatrzymanie w Montrealu [krone.at/AFP]

Jesteśmy szczęśliwi, że podejrzany morderca z Montrealu oddany został szybko w ręce sprawiedliwości – poinformował prasę Ian Lafrreniére z kanadyjskiej policji – lecz to jeszcze nie koniec śledztwa. Nie została jeszcze odnaleziona głowa ofiary!

Akt oskarżenia, który Magnotta miał usłyszeć we wtorek 19 czerwca, zawiera będzie pięć punktów. Mordercy grozi dożywocie. Kanadyjski Minister Sprawiedliwości Rob Nicholson oświadczył, że jest bardzo zadowolony z przebiegu śledztwa oraz z szybkiego wydania Magnotty przez władze niemieckie Kanadyjczykom: Władze Kanady dziękują rządowi Niemiec, za szybkie i skuteczne działanie. Magnotta od początku nie zgłaszał sprzeciwu wobec ekstradycji. W chwili schwytania przez patrol policji berlińskiej, po krótkiej wymianie zdań powiedzieć miał spokojnie: „no to w końcu mnie macie”. Sprawiał wrażenie spokojnego i zrezygnowanego.

O czym informuje wstrząśnięte i smutna.

 

Juanitta

PS. Policja próbuje zablokować w internecie snuff film (film ostatchniego tchnienia – autentyczny!), na którym Magnotta morduje nagiego, związanego mężczyznę szpikulcem do lodu. Na nagraniu widać, jak zbrodniarz podcina mu gardło, kroi ciało zamordowanego na kawałki, a następnie dokonuje na nich aktów nekrofilii i kanibalistycznych. Nagranie blokowane jest natychmiast blokowane na różnych portalach, ale od razu pojawia się na następnych. Wszystkim normalnym ludziom odradzam stanowczo oglądanie tego najohydniejszego filmu, jaki w życiu widziałem.

Autorzy:

zdjęcie Ciocia Juanitta

Ciocia Juanitta

Siostra Juanitta, Pipilotta Viktualia Rogaldina Furia od Wszechkaczego Gniewu. Felietonistka homiczka. Teoretyczka amatorka. Erotomanka gawędziarka. Feministka męska. Miłośniczka filmów: „Priscilla królowa pustyni”, „To Wong Foo” oraz Dame Edna Show. Ciągle czeka na księcia i jest do wzięcia ;-)

8 komentarzy do:Canadian Porno Psycho(l)

  • A o owej zbrodni homiki piszą w dziale Sjesta piórem „Cioci Juanitty”. Ktoś powinien wysłać linka mordercy. Byłby przeszczęśliwy. Gratulacje dla Redakcji!

  • I jeszcze to „odradzam oglądanie tego ohydnego filmu, którego sam sobie nie mogłem jednak odmówić”… Żenada…
    Z dedykacją dla Cioci Juanitty:
    „Człowiek, który starannie kawałkuje własną małżonkę oraz dzieci i wsadza do lodówki w celu późniejszej konsumpcji, nie jest bardziej barbarzyński od gazety, która to wszystko opisuje” (Elfriede Jelinek, Pianistka. Przeł. R. Turczyn).

  • zewsząd i znikąd

    Ano właśnie.
    Normalny człowiek czułby przerażenie, będąc świadkiem morderstwa. Dla normalnego człowieka pierwsze nasuwające się słowa na temat takiego nagrania nie dotyczyłyby negatywnej kwalifikacji estetycznej („najohydniejszy”), tylko raczej uczuć takich jak strach: „przerażający”, „wstrząsający”, „szokujący film”.
    Nie mam gotowych recept, jak media LGBTQ powinny traktować takie zajścia. Ale jeżeli nie umie się tego nie potraktować jako drastycznej, ale jednak anegdotki, może lepiej nie pisać? Może lepiej uznać wyniośle, że związki tego zwyrodnialca z kulturą LGBTQ nie mają znaczenia? Jeżeli chcemy, by orientacja seksualna była przezroczysta, może warto spróbować tak potraktować domniemaną nieheteronormatywność tego osobnika?
    I podam jeszcze jeden cytat, który Ciocia powinna przemyśleć – trochę lżejszy. Boy-Żeleński, pisząc o ks. Pirożyńskim, autorze poradnika o odpowiednich i nieodpowiednich lekturach, zdumiał się w końcu oczytaniem tego bądź co bądź księdza w „literaturze niemoralnej”: „Czasami ten katalog przypomina owe notatki w brukowych dziennikach, które, gromiąc odkryty przez policję dom schadzek, podają jego szczegółowy adres”.
    Nie tędy droga, Ciociu.

  • octopusPL

    Naprawdę zupełnie nie rozumiem dlaczego redakcja dała ten tekst do działu SJESTA (sic!) sugerując, że będzie to lektura lekkka, łatwa i przyjemna – anegdotyczna. Błąd! Tekst pasuje jak ulał do działu JAK ŻYĆ!
    [zgodnie ze słuszną sugestią - zmieniono. red.]
    Czemu?
    O takich sprawach pisać można i pisać nalezy koniecznie! – nie można przymykać „wyniośle” oczu na „związki tego zwyrodnialca ze środowiskiem branżowym”. Nie można udawać że takich przypadków nie było i nie ma, i że „nic się nie stało”!
    Iluż „naszych” LGBTowców zostało w taki, lub podobny sposób potraktowanych przez prześlicznych chłoptasiów, którch beztrosko zaprosili do swych domów. Ilu gejów zostało zamordowanych, uduszonych, podźganych nożami przez przygodnie poznanych „grzecznych i ślicznych” chłopczyków, na widok których wyłącza się umysł a włączają żądze. Poczytajcie sie sobie pitawale z okresu PeeReLu, ale mordy na gejach, napady i pobicia zdarzają się wszędzie i w każdym, nie tylko minioneym okresie.
    Takie teksty jak powyższy nie mają na celu epatowania czytelnika sensacyjnymi opisami lecz winny stanowić przestrogę z cyklu: „zobacz kotku, co twój kochanek ma w środku”, lub „zgadnij, kto przychodzi na obiad/kolację/randkę w ciemno. Trzeba wyrwać ludek z samouwuelbienia i samozadowolenia. Mordercy bywają wśród nas. :-(
    Do d.biskupa:
    chciałeś to masz: link do strony modela:
    http://luka-magnotta.com/?page_id=18
    usatysfakcjonowany? przeszczęśliwy?

    Masz szczęście droga D.Biskupa, że nie spotkałeś tego Typa na swej drodze, gdyż złapała go już na szczęście policja, ale gdyby go nie złapała… wszystko się mogło zdarzyć! Także i u nas przy okazji EURO 2012. Berlin nie lezy aż tak daleko od naszego kraju.

    Do Uschi:
    powyższy link nie jest linkiem do filmu snuff zatem prosze o nieusuwanie tego wpisu!!!




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa