- homiki.pl - http://homiki.pl -

Piękno

Poznański dystrybutor Tongariro wprowadził na ekrany kin studyjnych wyprodukowane w ubiegłym roku „Piękno”. To bardzo ciekawy (choć dość przygnębiający) obraz, w którym fascynacja młodym mężczyzną jest punktem wyjścia do ukazania konsekwencji tłumionego przez lata pożądania.

Fabuła filmu nie jest skomplikowana. François (Deon Lotz), łysy mężczyzna w średnim wieku, prowadzący własną firmę w branży stolarskiej czy też drzewnej, ma żonę i córki – jedną z nich wydaje na początku filmu za mąż. Rodzinna uroczystość to okazja do spotkania bliskich osób, z którymi nie miało się kontaktu od kilku lat. Wśród nich jest młody student prawa Christian (Charlie Keegan).

[1]

François wpatruje się w młodego gościa tak, by nikt tego nie zauważył. Jest gotowy na współpracę z Christianem, gdy ten ukończy studia, a od jego ojca wyciąga numer telefonu do atrakcyjnego studenta. Dlaczego jednak ten szanowany mąż, ojciec i przedsiębiorca tak bardzo fascynuje się młodszym o ćwierć wieku mężczyzną?

 

[2]

Rozwiązanie zagadki Françoisa poznajemy, gdy ten udaje się wiele kilometrów od miejsca zamieszkania, gdzie w ustronnym domku spotykają się tacy jak on – panowie w średnim i starszym wieku, brzuchaci, łysiejący, zaniedbani. Jeden z mężczyzn sprowadza młodego ciemnoskórego geja – pozostali reagują oburzeniem, bo przecież „nie jesteśmy pedałami”. Ów gej byłby w tym towarzystwie zbyt wyzwolony i zagrażałby tajemnicy, która ich połączyła. Zaraz po wypiciu piwa panowie zaczynają uprawiać seks. Reżyser nie oszczędza widzom obrazów orgii, w czasie której otyłe ciała kopulują w tajemnicy przed światem i przy zgaszonym świetle. François po dojściu do samochodu płucze usta wodą i ta scena chyba najpełniej odzwierciedla jego psychikę – mężczyzna nie dopuszcza bowiem myśli o akceptacji swojej natury. Fascynacja męskim ciałem to dla niego wyłącznie cielesna zachcianka, niemal fizjologiczna, której trzeba uczynić zadość, a potem spróbować zapomnieć.

Młody student nie daje jednak o sobie zapomnieć. Tęsknota za nim skłania Françoisa do odwiedzenia odległej miejscowości, w której ten mieszka, pod pretekstem załatwiania spraw biznesowych. Stłumione pożądanie płci męskiej i odgrywany przez wiele lat spektakl udawania tzw. porządnego człowieka, w połączeniu z fascynacją młodym męskim ciałem, spowodowały frustrację, której efektem stało się obłędne śledzenie Christiana. Kulminacją jest jednak scena, przed którą muszę zatrzymać swój opis, żeby nie spojlerować.

[3]

Nie jest to przyjemny film. Dodatkowo reżyser pozostawia widza z pytaniami i wątpliwościami co do tego, jak cała historia się skończyła. Najmocniejsza scena filmu wydaje się wręcz niemożliwa psychologicznie. A może po prostu w ogóle nie miała miejsca? Może zdarzyła się tylko w chorej wyobraźni bohatera?

Film Olivera Hermanusa pozostawia jednak na końcu nadzieję. Poza spotykającymi się na seks w tajemnicy przed światem pięćdziesięciolatkami rośnie nowe pokolenie, które porzuca społeczne naciski i nie obawia się publicznego okazywania sobie czułości. Jeśli dodamy, że Republika Południowej Afryki jest jedynym krajem afrykańskim, w którym zostały wprowadzone małżeństwa jednopłciowe (2006 r.), obraz Hermanusa (dodajmy, że był to oficjalny kandydat RPA do Oscara!) staje się czymś w rodzaju pożegnania ze starymi, niezbyt dobrymi czasami.

 

[4]

 

Piękno

Produkcja: RPA, Francja. Niemcy

Reż. Oliver Hermanus

W głównych rolach: Deon Lotz i Charlie Keegan

 

 

 

 

 

 

Autorzy:

zdjęcie Krzysztof Halama (Walpurg)

Krzysztof Halama (Walpurg) [5]

Bloger (Walpurg.pl, Walpdrive.pl), witkacolog-amator, w sztuce lubiący groteskę, w ludziach – indywidualizm, w partnerach – testosteron, zapalony eMKaeMowiec (miłośnik komunikacji miejskiej). Mimo wszystko mężczyzna. Życiowe motto: „Lepiej być kanciastym Czymś niż okrągłym Niczym” (C.F. Hebbel)