W Warszawie wykpili „zakaz pedałowania”

Grupa ok. 30 osób protestowała w sobotę przy warszawskim Placu Zamkowym przeciwko zarejestrowaniu przez sąd symboli Narodowego Odrodzenia Polski, m.in. znaku „zakaz pedałowania”. Demonstrację próbowali zakłócić kibice Legii Warszawa.

Protest rozpoczął się o godz. 13.00 przy wejściu na Plac Zamkowy od strony Krakowskiego Przedmieścia. Teren placu i okolice Kolumny Zygmunta były bowiem zajęte przez scenę i konstrukcje wzniesione na potrzeby wieczornego koncertu inaugurującego świąteczną iluminację miasta. Z potężnej instalacji nagłośnieniowej płynęły przez cały czas gwiazdkowe przeboje przeplatane odgłosami próby mającego wystąpić wieczorem zespołu, co wyjątkowo utrudniało usłyszenie przemówień wygłaszanych przez dysponujących jedynie słabym megafonem organizatorów zgromadzenia.

Pomysłodawcy protestu – działacze ze stowarzyszenia Młodzi Socjaliści – zachęcali do wykpienia znaku „zakaz pedałowania” zarejestrowanego przez Sąd Okręgowy w Warszawie jako jeden z oficjalnych symboli nacjonalistycznej partii Narodowe Odrodzenie Polski. Jej przedstawiciele zapowiedzieli później, że będą kierować pozwy przeciwko osobom znieważającym partyjne symbole. Sąd zarejestrował także inne znaki, m.in. nawiązujący do ideologii neonazistowskiej krzyż celtycki, którego jednak organizatorzy demonstracji ośmieszać nie chcieli, tłumacząc to obawą przed posądzeniami o obrazę uczuć religijnych.

W przemówieniu otwierającym zgromadzenie organizatorzy podkreślili, że są przeciwni rejestracji symboli NOP. Pochwalili też działanie prokuratury i Rzecznika Praw Obywatelskich, które to instytucje zaskarżyły decyzję sądu. Wyrazili nadzieję, że sprawa zakończy się unieważnieniem rejestracji kontrowersyjnych znaków. Potem rozpoczęła się zasadnicza część happeningu. Chętni mogli ostemplować rolkę papieru toaletowego za pomocą pieczątki przedstawiającej „zakaz pedałowania” wykonanej z rzodkwi. Można też było zrobić sobie stylizowane na „zakaz” zdjęcie w wielkim, tekturowym, przekreślonym czerwonym kole. Były też kolorowe balony, piłki plażowe, bańki mydlane, a nad grupą powiewała tęczowa flaga.

Część uczestników przyniosła transparenty. Wśród nich pojawiły się rysunki postaci z „zakazu” z czerwonym sercem oraz hasła takie jak „NOP, ONR – Zdelegalizować”, „Miłość!”, czy bardziej radykalne „Fuck the falange” (pisownia oryginalna – red.). Wznoszono też okrzyki: „Tolerancja dla miłości!”, „Wolna miłość dla każdego”, „Stop NOP!”.

W pobliżu protestujących zgromadziła się grupa ok. 20 szalikowców Legii Warszawa. Z ich strony płynął standardowy zestaw okrzyków: „Zakaz pedałowania!”, „Raz sierpem, raz młotem, czerwoną hołotę!”, „Chłopak i dziewczyna – normalna rodzina!” i skandowane w rytm podskoków „Kto nie skacze, jest pedałem!”. Pokazywali też w kierunku demonstrantów obraźliwe gesty. Ci odpowiadali im hasłami „Zakaz faszyzowania!”, „Chodźcie z nami pedałować!” i rzucali w ich kierunku kolorowe piłki. Do bezpośredniej konfrontacji jednak nie doszło, gdyż demonstrację zabezpieczało kilkunastu funkcjonariuszy policji.

Po około godzinie zgromadzenie zostało rozwiązane przez organizatorów. Grupa uczestników musiała opuścić Plac Zamkowy pod eskortą policji, z obawy przed możliwym atakiem pseudokibiców.

[tekst, zdjęcia: km]

4 komentarzy do:W Warszawie wykpili „zakaz pedałowania”

  • zewsząd i znikąd

    [Re: W Warszawie wykpili „zakaz pedałowania”]

    Straszna szkoda, że nie mogłam tam być, bo sam pomysł „znieważenia zakazu pedałowania” ogromnie mi się podoba.

  • mech

    [Re: W Warszawie wykpili „zakaz pedałowania”]

    No ale tacy „odważni”, że samego emblematu nie znieważyli (mieli tylko podobne).
    I dobrze, bo by się to przykrą sprawą sądową skończyło…

  • Peter Pan

    [Re: W Warszawie wykpili „zakaz pedałowania”]

    Tak sobie pomyślałem:
    co by było gdyby kiedyś to „nasza” strona zaintonowała „kto nie skacze, jest pedałem” (albo gejem, żeby nie było za ostro) i zaczęła skakać?
    Co wtedy zrobiliby „legioniści”? Zapanowałaby z pewnością konsternacja i burza myśli.
    Nie zaczną skakać wyjdzie na to, że są „pedałami”. Zaczną- też niedobrze, bo okaże się, że tańczą, jak im „pedały” zagrały i, że w danym momencie robią dokładnie to, co robią geje.
    Ale by była jazda;) Więcej by nie przyszli protestować przeciwko gejom, bo ta sytuacja przerosłaby ich intelektualnie.

    Natomiast demonstracja była super.
    Jak chcieliście zezłościć kibiców Legii to trzeba było im krzyknąć, „Jazda, jazda, Biała Gwiazda”;)) Zadziałałoby lepiej niż kolorowe piłki.

  • Moje imię

    [Re: W Warszawie wykpili „zakaz pedałowania”]

    Super? Ile ty masz lat, chłopie, że się tak jarasz takimi rzeczmi, hahaha!?




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa