Expose premiera Tuska

W piątek mieliśmy okazję wysłuchać expose premiera Donalda Tuska, w którym przedstawił on założenia swojego rządu. Każdy z odbiorców na co innego zapewne zwrócił w nim uwagę, nam szczególnie istotne (w kontekście spraw LGBTQ, ale również szerzej kwestii światopoglądowych) wydały się te fragmenty, które publikujemy poniżej (tekst za stenogramem opublikowanym na wyborcza.pl). Czy możemy oczekiwać zmian prawnych w interesujących nas kwestiach? Co ze związkami partnerskimi, co ewentualnymi innymi zmianami prawa ułatwiającymi życie parom jednopłciowym i ich dzieciom, co z korektą płci? Zachęcamy do wczytania się i komentowania.

[...] Ja głęboko w to wierzę, że PSL i Platforma Obywatelska, rząd, w którym jest miejsce dla różnych wrażliwości od ministra Gowina po ministra Arłukowicza, od wrażliwości konserwatywnej po te umiarkowanie lewicowe, od PSL do Platformy, wiecie dlaczego tak ważne jest, aby to szerokie centrum ukonstytuować, ponieważ gwarantujemy odpowiedzialne, bezpieczne, nie ryzykanckie, ale kiedy trzeba odważne, nowoczesne działania państwa polskiego w tym wyjątkowym okresie.

Chcę powiedzieć, że to polityczne centrum, jakie budujemy wspólnie może ochronić także Polskę przed radykalizmami, przed radykalizmami z prawej i z lewej strony. Radykalizmami, które ujawniły się w sposób tak przykry dla Polaków 11 listopada na ulicach Warszawy. Zdaję sobie sprawę, że w ostatnich latach, co było widać wyraźnie w tej kampanii wyborczej, oprócz wielkich wyzwań finansowych, gospodarczych, pojawiły się także nowe wyzwania o charakterze cywilizacyjnym, obyczajowym, kulturowym. Trzeba rozumieć te zmiany, ale nasza koalicja, polski rząd, instytucje życia publicznego, państwo polskie nie jest od tego, aby przeprowadzać obyczajową rewolucję. Państwo polskie jest od tego, aby zapewnić Polakom bezpieczne, możliwie dostatnie życie w tych trudnych czasach.

Chcę też powiedzieć, że rozumiejąc cywilizacyjne i obyczajowe zmiany, bo nie można zamykać oczu, szczególnie na te zmiany, które są pozytywne, związane na przykład z równym statusem kobiet i mężczyzn, większym bezpieczeństwem dzieci w naszych rodzinach, etc., ale nie możemy także udawać, że zło jest dobrem wtedy, kiedy popędzanie tych zmian nabiera kształtów czy wyrazów nie do zaakceptowania. Chcę powiedzieć, że głównym zadaniem w czasie kryzysu, w czasie światowych napięć, w czasie tak niepewnym i to w wymiarze globalnym, jak dawno w historii nie jest tak ważna narodowa wspólnota, jaką powinniśmy razem bez względu na spory i różnice, budować.

A narodowa wspólnota potrzebuje także wspólnych znaków, wspólnych symboli, wspólnej tradycji, poszanowania dla niej, nie musimy wyznawać tego samego systemu wartości w stu procentach, nikt nikomu tego nie nakaże, ale nie powinniśmy także ani na siłę nikogo chrystianizować, ale też na pewno nie musimy też nikogo na siłę laicyzować.

Niech żaden polityk nie próbuje też bezcześcić tak ważnych, świętych znaków i symboli dla większości Polaków. Krzyż nie powinien służyć do łomotania przeciwnika politycznego niczym maczugą, ale krzyż też nie powinien być powodem do kolejnej wojny politycznej, tu w Sejmie, czy poza tym budynkiem.

Jeśli mamy być wielkim, silnym narodem w tych trudnych czasach, to musimy umiejętnie i mądrze oprzeć się także na tej wspólnej tradycji. Nie możemy konfliktować wyzwań, tradycji i nowoczesności, naprawdę nowocześni będziemy wtedy, kiedy będziemy wspólnie umieli poszanować także to, co jest naszym fundamentem, czy to jest krzyż, czy to jest pamięć po Janie Pawle II, czy to są symbole narodowe, czy to jest nasza biało-czerwona flaga, czy to jest święto 11 Listopada, czy to jest orzeł.

Chcę powiedzieć, że na ulicach Warszawy 11 listopada skrajna prawica i skrajna lewica wykorzystując chuliganów i bandytów, albo niemieckich anarchistów, zaatakowały święto narodowe. Niech nie będzie to symbolem niemożności Polaków do życia w zgodzie narodowej.

Jestem przekonany, że stać nas na to, od tej strony do tej strony sali. Nasze centrum, nasza koalicja w tej sprawie chce być także pomocna. Musimy uwierzyć w to, że każdy z nas na tej sali potrzebny jest Polsce.

Musimy uwierzyć w to, że Polska oparta na tradycji i Polska, która wierzy w swoją przyszłość, w swoją nowoczesność jest możliwa, że właśnie w czasie tego kryzysu, tak jak przez ostatnie cztery lata, przez kolejne cztery lata i następne udowodnimy, że Polska może być w wielu sprawach najlepsza w Europie, że może być liderem w sprawach, w których do tej pory nam się nawet nie śniło żeby być liderem.

Musimy zdać sobie sprawę, że szansa jest unikatowa, niepowtarzalna. Ale ta wspólnota, ta elementarna wspólnota osadzona na fundamentach tradycji i na wyzwaniu nowoczesności musi stać się faktem, także na tej sali. Proszę was, spróbujmy kilka najważniejszych spraw dla Polski zrobić razem. Uwierzcie w przyszłość Polski. My wierzymy.

19 komentarzy do:Expose premiera Tuska

  • KaFor

    [Re: Expose premiera Tuska]

    Pytanie, co Premier rozumie przez rewolucję obyczajową:

    - czy będzie nią dla Premiera wprowadzenie cywilnych związków partnerskich dla par różnopłciowych

    - czy równości małżeństw

    - czy też zniesienie dyskryminacji ze względu na orientację psychoseksualną, bądź wprowadzenie systemowych rozwiązań prawnych dla związków osób tej samej płci.

  • Wu

    [Re: Expose premiera Tuska]

    Dajemy (my – zwolennicy „rewolucji obyczajowej”) sobie narzucić język. To stara (od kilkunastu już chyba lat) sztuczka prawicy.
    Nie protestujemy, gdy nawet Jacek Żakowski, pisząc o ustawie o związkach partnerskich, zalicza tę tę ustawę do spraw „OBYCZAJOWYCH”. Od kiedy to wykluczenie, dyskryminacja, nierówność wobec prawa, to są zagadnienia o b y c z a j o w e. Owszem, są obyczajami powiązane, ale najważniejszy ich wyznacznik, to ich, tych spraw, rys SPOŁECZNY.

    Ustawa o związkach partnerskich ma rozwiązać sprawy społeczne. Obyczaje tylko utrudniają ludziom obiektywną ocenę sytuacji, utrudniają przyjęcie ustawy. I, owszem, skutkiem takiej ustawy (a nawet można powiedzieć, że CELEM, ale przecież nie najważniejszym!) zapewne będzie zmiana obyczajów, ale najważniejszym wymiarem jest wymiar społeczny.

    [Można prędzej powiedzieć, że ustawa o związkach partnerskich jest "obyczajowa", gdy dotyczy par różnopłciowych. Gdy dotyczy par jednopłciowych, dla których niedostępne są małżeństwa - czyli wszelkie prawa i obowiązki, które się z tym wiążą - to ustawa jest REWOLUCYJNA, ale właśnie rewolucyjna SPOŁECZNIE.]

  • reader

    [Re: Expose premiera Tuska]

    „Państwo polskie jest od tego, aby zapewnić Polakom bezpieczne, możliwie dostatnie życie w tych trudnych czasach.”
    A co z bezpieczeństwem i dobrobytem par jednopłciowych i dzieci przez nie wychowywanych. Są czy nie są Polakami, zasługują czy nie zasługują na bezpieczeństwo i dobrobyt? Odpowiedź pozytywna prowadzi do oczywistego rozwiązania.

    „większym bezpieczeństwem dzieci w naszych rodzinach”
    Dzieci wychowywane przez pary jednopłciowe są pozbawiane bezpieczeństwa przez chore uprzedzenia. I jest to złem, na którego akceptacje nie powinno być miejsca.
    „że zło jest dobrem wtedy, kiedy popędzanie tych zmian nabiera kształtów czy wyrazów nie do zaakceptowania.”
    Ciekawe co tu nazywa złem. Bo złem jest z pewnością pozbawianie części rodzin należnych im praw, bo komuś się nie podoba konfiguracja płci w tej rodzinie.
    „narodowa wspólnota, jaką powinniśmy razem bez względu na spory i różnice, budować.”
    Nie da się budować wspólnoty tak, by kosztem jednych dogodzić podłości innych.

    W sumie to pompatyczny język i zero konkretów. Pompatycznego języka powinno się używać do mówienia o ważnych sprawach, a nie lania wody.

    @Wu
    Język jest ważny. Ten, jakim o sobie mówimy i ten jakim o sobie myślimy.

  • taki ktoś

    [Re: Expose premiera Tuska]

    W oryginale było jeszcze oryginalniej: „wszystkie starania naszego rządu, całej Wysokiej Izby, tak jak w przeszłości, tak jak w przyszłości muszą być nakierowane przede wszystkim na bezpieczeństwo i dobrobyt każdego człowieka z osobna, narodu, państwa, ale każdego człowieka z osobna, każdego Polaka z osobna w szczególności„. Dlaczego to Polacy zostali tak specyficznie wyróżnieni? A co z obywatelami Polski, którzy Polakami nie są? Czyżby z podświadomości pana płemieła coś wychynęło na kształt freudowskiej pomyłki? Ujawnił swój stosunek do mieszkańców kraju: „wszystkie ludzie są równe, ale Polaki są równiejsze od innych”? Chłopczyk w krótkich spodenkach, biegający za piłeczką po „Orliku”… Orwell się kłania, orzełku za dychę…

  • lewicowiec

    [Re: Expose premiera Tuska]

    Takiej nienawiści do homoseksualistów, jaka jest u Tuska, Gowina, Niesiołowskiego, Pitery i reszty tej homofobicznej kliki, nie ma w żadnej partii – w PiS, w UPR, nigdzie.

  • Peter Pan

    [Re: Expose premiera Tuska]

    @ taki ktoś

    Polak to nie tylko osoba polskiej narodowości, ale także obywatel Polski, który się identyfikuje z tym krajem. To klasyczne, francuskie rozumienie obywatelstwa i jeżeli premier nie podkreślał, że chodzi mu o „naród polski”, to można uznać, że się w nim zmieścił. Zresztą tradycja zwracania się do społeczeństwa takim skrótem myślowym istnieje niemal wszędzie w Europie.

    A co masz przeciwko „chłopczykom w krótkich spodenkach, biegających za piłeczką”?
    Z nieznanego mi powodu większość gejów nie lubi piłki. Trudno, ich strata.
    Ale czemu tak trudno zrozumieć, że w tych „orlikach” przede wszystkim chodzi o zbudowanie dzieciakom miejsc, w których mogliby się bawić i uprawiać sport?

  • [Re: ]

    U nas dość swobodnie i wymiennie używa się pojęć „społeczeństwo”, „naród”, „Polacy” i „obywatele”, więc też nie robiłbym ze słów Tuska problemu…
    @Peter Pan:
    Ja osobiście może piłki nie kopię, ale popatrzeć na jakiś lepszy mecz lubię, więc „orliki” dla dzieciaków popieram… ;-)

  • taki ktoś

    [Re: Expose premiera Tuska]

    Nie wiedziałem, że z Tuska taki „Chrancuz”. Zapewne z powodu grasejowania i miłości do miłości francuskiej… Wg stenogramu wyraźnie widać, że Tuskomatoł oddziela obywateli Polski, o których rząd ma dbać, od Polaków, o których ma dbać szczególnie. Co do „orlików” – nie wszyscy chłopcy grają w piłkę, większość dziewczynek też nie, więc przedstawianie tego przez środowisko aferałów jako absolutnego sukcesu w sytuacji ruiny i zniszczenia całej infrastruktury wychowawczej (likwidacja domów kultury i pałaców młodzieży), to rzecz śmieszna… Ale czego można oczekiwać od podstarzałego chłopczyka biegającego za piłeczką?…

  • [Re:]

    Można mieć takie lub inne poglądy polityczne, ale na poziomie „matoła” i aferałów” nie będę dyskutował…
    Rozumiem, że Pałace Młodzieży zlikwidowała PO w ostatnich czterech latach i że uczęszczali do nich wszyscy chłopcy i wszystkie dziewczynki, tak? Na tle rzeczywistej jednak zapaści infrastruktury dla dzieci i młodzieży kilka tysięcy porządnych boisk jest sukcesem ogromnym. Tylko w moim rodzinnym miasteczku po zbudowaniu jednego – widząc jego popularność – zdecydowano o powstaniu dwóch kolejnych. Do tego dochodzi program MKiDN ożywiania i komputeryzacji wiejskich bibliotek…

  • d_biskupa

    [Re: Expose premiera Tuska]

    Wydało się. Alex lubi patrzeć na młodych chłopców biegających w krótkich spodenkach za piłką. Wstyd.

  • taki ktoś

    [Re: Expose premiera Tuska]

    „ale na poziomie „matoła” i aferałów” nie będę dyskutował…”
    Bo, jak wiadomo, Partia Oszustów nigdy nie splamiła się żadną aferą, Miro, Rychu i Zbychu tylko się przyśnili „Naszemu Dziennikowi” oraz „Faktom i Mitom”…

    „Rozumiem, że Pałace Młodzieży zlikwidowała PO w ostatnich czterech latach i że uczęszczali do nich wszyscy chłopcy i wszystkie dziewczynki, tak?”
    Zostały zlikwidowane w ramach „lyberalyzacji” Polski na fali lat 90., planu Balcerowicza i co najmniej czterech rządów, w których środowisko pp. Tuska, Lewandowskiego i Bieleckiego brało aktywny udział (chyba że powtórzymy za klasykiem „A nas przy tym nigdy nie było…”).

    „Tylko w moim rodzinnym miasteczku”
    A w moim rodzinnym półmilionowym mieście, gdzie kiedyś funkcjonowało 10 domów kultury, a teraz zostały dwa (jeden w zamku, więc, niestety, obiektu nie można rozebrać albo przerobić na dom publiczny jak w innych wypadkach), z których jeden PO oddała w poprzedniej kadencji samorządowej ekipie nastolatków po trzydziestce, którzy zrobili tam wynajem sal na przedaż garnków i wymiane uzywanych szmat. Kiedy zwrócono uwagę na przekrętasy przy nominacji dyrektora placówki, towarzysze z Komitetu Wojewódzkiego Polskiej Zjednoczonej Platformy Obywatelskiej stwierdzili, że nowy dyrektor jest człowiekiem bez defektu – bo czyż defektem może być przypadkowo posiadana przezeń legitka partyjna PO?

  • Polyamorous

    [Re: Expose premiera Tuska]

    Związki dwojga ludzi to przeżytek uważam że życie w trójkącie jest cudowne ale nie chcę żeby po mojej śmierci moja dziewczyna walczyła o spadek razem z moim chłopakiem. Związki partnerskie powinny być multipersonalne bo jesli ktoś ma w sobie tyle miłości to czemu nie może obdarzyć nią wiekszej liczby osób spragnionych owej miłości. Wychowywanie dzieci jest o wiele łatwiejsze i dające jeszcze więcej przyjemności.

  • Peter Pan

    [Re: Expose premiera Tuska]

    @ Polyamorus

    Dobrze, że już nas nie zamęczasz „błyskotliwym” żartem na temat „gejki” zamiast lesbijki. Naprawdę nie był śmieszny.

  • [Re:]

    @d_biskupa:
    Jeśli już, to Alex lubi patrzeć, jak profesjonalnie przygotowani i uzdolnieni dojrzali faceci konstruują na boisku mistrzowskie akcje piłkarskie, pokazując, czym jest walka i sportowa rywalizacja do ostatniej minuty (i dlatego nie ogląda ligi krajowej). Doprawdy, nie ma się czego wstydzić…
    @taki ktoś:
    Współczuję. Moje rodzinne miasteczko od 20 lat kwitnie dzięki liberałom z lat 90-tych i rządom PO – zbudowano nowy gmach liceum, halę sportową, basen, ośrodek zdrowia, rozbudowano gimnazjum, przebudowano drogi, zaczyna się wznoszenie mostu, wyremontowano zalaną w 1997 starówkę, a dom kultury działa nadzwyczaj prężnie…

  • Srulek Zylbersztajn

    [Re: Expose premiera Tuska]

    @ Alex

    „zbudowano nowy gmach liceum, halę sportową, basen, ośrodek zdrowia, rozbudowano gimnazjum, przebudowano drogi, zaczyna się wznoszenie mostu, wyremontowano zalaną w 1997 starówkę, a dom kultury działa nadzwyczaj prężnie… „

    Trudno uznać, że to zasługa prawdziwych liberałów, gdyż to wszystko przecież z kasy publicznej.

    @ taki ktoś

    10 domów kultury w półmilionowym mieście? Zdecydowanie za dużo.

  • taki ktoś

    [Re: Expose premiera Tuska]

    „10 domów kultury w półmilionowym mieście? Zdecydowanie za dużo.”

    Wiem, że za dużo – tyle było za komuny. Dlatego teraz istnieje już tylko jeden…

  • [Re:]

    @Srulek Zylbersztajn:
    Chodziło mi (w odpowiedzi poprzednikowi) o to, że od 20 lat w moim miasteczku rządzi ta sama ekipa – najpierw UW, obecnie PO z PSL. I rządzą wzorowo…

  • reader_

    [Re: Expose premiera Tuska]

    @alexanderson@gazeta.pl

    „Moje rodzinne miasteczko od 20 lat kwitnie dzięki liberałom z lat 90-tych i rządom PO”

    A to PO nie są liberałami?

    A miasteczko kwitnie zapewne na niemały kredyt, jak np. Warszawa. Gorzej, kiedy przyjdzie to spłacić…
    Prawdziwe efekty tego całego cudu na kredyt właśnie zaczynamy obserwować w całej Europie.

  • [Re:]

    Wyjaśnienie co do partii masz powyżej.
    A miasteczko raczej zbytnio zadłużone nie jest – duże zakłady przemysłowe z kapitałem zagranicznym pozwalają zbierać spore podatki, a i włączają się w programy socjalne i kulturalne władz…




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa