Kontrowersyjny i niespodziewany wyrok

Homoseksualnemu partnerowi zmarłego najemcy lokalu nie przysługuje prawo do przejęcia po nim umowy najmu – orzekł warszawski sąd rejonowy. Poinformowała o tym na swoich stronach internetowych Helsińska Fundacja Praw Człowieka, która brała udział w postępowaniu. Taki werdykt stoi w sprzeczności z orzecznictwem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa rozpatrywał w miniony czwartek sprawę z powództwa osoby, której danych ani płci nie ujawniono. Powód wnioskował o przejęcie umowy najmu mieszkania po zmarłym partnerze tej samej płci, powołując się na art. 691 kodeksu cywilnego. Przepis ten stanowi, że w przypadku śmierci najemcy lokalu mieszkalnego w stosunek najmu może wstąpić „osoba, która pozostawała faktycznie we wspólnym pożyciu z najemcą”.

Prowadzący sprawę sędzia Maciej Ługiewicz oddalając pozew uznał jednak, że termin „faktyczne wspólne pożycie” dotyczyć może jedynie heteroseksualnej relacji pomiędzy kobietą a mężczyzną. Powołał się przy tym na orzeczenie Sądu Najwyższego, w którym stwierdzono, że sformułowanie to oznacza „pożycie takie jak małżeńskie”, a zatem jednoznacznie wyklucza związki jednopłciowe.

Rozpatrując tę sprawę sąd całkowicie zlekceważył ubiegłoroczne orzeczenie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie Kozak przeciwko Polsce. Stało się tak, pomimo że zarówno pełnomocniczka powoda jak i uczestnicząca w postępowaniu HFPC wskazywali na kluczowy dla rozpatrywanej sprawy charakter tego orzeczenia. Sędziowie Trybunału w Strasburgu uznali w nim, że uniemożliwiając osobie pozostającej w związku jednopłciowym przejęcie umowy najmu mieszkania po zmarłym partnerze, przy jednoczesnym zagwarantowaniu takiego prawa w przypadku konkubinatów heteroseksualnych, Polska złamała zakazujący dyskryminacji art. 14 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka oraz jej art. 8 gwarantujący prawo do poszanowania życia rodzinnego. Szukając sposobów ochrony tradycyjnej rodziny państwo musi brać pod uwagę zmiany społeczne, w tym fakt, że nie istnieje jeden tylko sposób realizowania prawa do życia prywatnego i rodzinnego – uzasadniał Trybunał.

Sędzia Ługiewicz postanowił wyrok strasburski pominąć i powołać się na orzecznictwo Sądu Najwyższego – pochodzące zresztą sprzed tego wyroku. Dlaczego? Albo zastosował swoistą klauzulę sumienia, postanawiając, że będzie bronił „tradycyjnej rodziny”, albo postąpił tak jak wielu polskich sędziów: postanowił się nie wychylać i robić po staremu – komentuje wyrok warszawskiego sądu publicystka „Gazety Wyborczej” Ewa Siedlecka.

Wyrok nie jest prawomocny. Przysługuje od niego odwołanie do Sądu Apelacyjnego w Warszawie.

[źródła: Wyborcza.pl, Hfhr.pl]

[km]

10 komentarzy do:Kontrowersyjny i niespodziewany wyrok

  • KaFor

    [Re: Kontrowersyjny i niespodziewany wyrok]

    Jesteśmy niepomiernie oburzone tym orzeczeniem warszawskiego sądu.

    Pokazuje on, iż jeśli sądy europejskie nie będą orzekały ogromnie wysokich odszkodowań ze strony Polski na rzecz osób tej samej płci tworzących rodziny w naszym kraju (czego nie zrobił Trybunał Europejski przy orzeczeniu sprawy Piotra Kozaka) nadal ludzie nad Wisłą będą doświadczali upokorzeń ze strony tak sądów, jak i innych instytucji publicznych.

  • jk

    [Re: Kontrowersyjny i niespodziewany wyrok]

    powinno sie dopier….. takie odszkodowanie zeby sie nikomu nie zachcialo juz nikogo dyskryminowac. dzialanie sedziego jest dla mnie jasne i czytelne. wiedzial o wyroku trybunalu w strasburgu, wiec co innego moglo zadecydowac o decyzji sedziego? mysle ze wszyscy sie domyslamy. sedzia nie powienin miec pogladow na sali rozpraw, powienin trzymac sie przepisow prawa. a tu widac zadecydowal prywatny poglad pana sedziego

  • tiffany

    [Re: Kontrowersyjny i niespodziewany wyrok]

    Bardzo proszę Pokrzywdzoną Osobę, aby wykorzystała możliwość apelacji, a jeśli to nie pomoże, walczyła w strukturach europejskich. Bardzo proszę HFPC aby udzieliła wsparcia prawnego Pokrzywdzonej Osobie.

  • zewsząd i znikąd

    [Re: Kontrowersyjny i niespodziewany wyrok]

    Po prostu nieuczciwe. Para różnopłciowa może się zdecydować na „pożycie takie jak małżeńskie” albo na ślub. Para jednopłciowa wyboru nie ma, nawet związek zawarty za granicą nie jest w Polsce uznawany. I nie może się doprosić nawet poszanowania i dostrzeżenia takiego nieformalnego związku! Mój „patriotyzm” znów osiągnął poziom bliski zera.
    Choć najściślej mówiąc: gdyby mnie Polska nie obchodziła, miałabym gdzieś, że akurat ten kraj tak traktuje osoby nieheteronormatywne i parę innych mniejszości. Dlatego powiedziałabym raczej, że NIENAWIDZĘ POLSKI Z MIŁOŚCI DO NIEJ.

  • Michal

    [Re: Kontrowersyjny i niespodziewany wyrok]

    od wyroku sadu rejonowego odwolanie do sadu apelacyjnego?? Bzdura!! marne macie pojecie o prawie:(

  • jk

    [Re: Kontrowersyjny i niespodziewany wyrok]

    no pewnie marne. ale jakas mozliwosc odwolania od tego wyroku chyba istnieje?

  • Jakbyco

    [Re: Kontrowersyjny i niespodziewany wyrok]

    Może Gazeta Prawna się nie zna?
    http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/557582,precedensowy_wyrok_przejecie_najmu_mieszkania_nie_po_zmarlym_partnerze_homoseksualnym.html
    „W miniony czwartek Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa oddalił powództwo. Wyrok jest nieprawomocny; można się od niego odwołać do Sądu Apelacyjnego w Warszawie.”

  • Lilianne E. Blaze

    [Re: Kontrowersyjny i niespodziewany wyrok]

    Sady europejskie ostatnio zdecydowaly ze chleb obmacany i odlozony przez wykluczonego ekonomicznie nadal jest czysty. Coz, sady najwyrazniej sa ponad takimi „drobiazgami” jak prawo, logika czy medycyna.

    Gdyby Unia miala jaja, mozg i kregoslup to juz dawno powiedzialaby krajom czlonkowskim „albo wzajemnie respektujecie [b]wszystkie umowy malzenskie zawarte miedzy osobami pelnoletnimi ze wszystkimi ich konsekwencjami[/b], albo won” (wymuszenie uznawania np. w Polsce malzenstwa m/m zawartego w Hiszpanii) i problem bylby w duzej mierze rozwiazany.

    http://lilianne-blaze.blogspot.com/2011/10/ktory-sad-glupszy.html

  • Srulek Zylbersztajn

    [Re: Kontrowersyjny i niespodziewany wyrok]

    Moja droga, Polska to nie Izrael.

  • Matka

    Sędzia ługiewicz jest znany z kontrowersyjnych wypowiedzi na sali sądowej. Jest niezmiernie stronniczy. Nieprzygotowany do spraw, które prowadzi. Dkandaliczne zachowanie.




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa