Peruwiański romans gejowski wchodzi do kin

Laureat Nagrody Publiczności jednego z najważniejszych festiwali filmowych – Sundance 2010, zdobywca blisko czterdziestu nagród na festiwalach LGBT na całym świecie doczekał się wreszcie polskiej premiery. „Pod prąd” to malowniczy obraz przedstawiający historię miłosną dwóch mężczyzn, przez krytyków porównywany do amerykańskiego „Brokeback Mountain”. W kinach od 15 kwietnia

Javier Fuentes-Leon, którego „Pod prąd” jest debiutem reżyserskim, podkreśla że choć historia pokazana w filmie nie jest jego historią, to obrazuje problemy, jakim musiał stawić czoło jako homoseksualista: Żyjąc wiele lat poza Peru mogłem nieco inaczej spojrzeć na społeczność, w której dorastałem; jak potrafi zniekształcić pojęcie ‚męstwa’, (podobnie jak i w większości krajów latynoamerykańskich), zubożyć i ograniczyć do je męskości i siły. W pewnym sensie Pod prąd narodził się w wyniku własnych poszukiwań odpowiedzi na pytanie czym dla mnie jest bycie prawdziwym mężczyzną i jak to się ma do orientacji seksualnej. Wiele filmów przed „Pod prąd” dotyczyło dyskryminacji i homofobii, jednak większość z nich próbowała uporać się z ich zewnętrznymi przejawami – prześladowaniami wobec mniejszości seksualnych ze strony społeczeństwa. Pod prąd porusza oczywiście i te kwestie, jednak wierzę, że w większości takich przypadków największym wrogiem nie jest nietolerancja otoczenia, ale nasze własne, wewnętrzne uprzedzenia. I ten aspekt homoseksualizmu chciałem uczynić ważnym wątkiem filmu. Jeśli pokonamy wewnętrzne lęki i zaakceptujemy siebie, znacznie łatwiej będzie nam stawić czoła konwenansom i przejawom dyskryminacji ze strony społeczeństwa.

więcej o filmie na
www.rainbowcollection.pl


Materiały dystrybutora

A my mamy dla Czytelników konkurs, w którym można wygrać cztery podwójne wejściówki na premierę – 15 kwietnia o godzinie 18.00 w warszawskiej Kinotece.

Trzeba odpowiedzieć na pytanie – Jakie nagrody oprócz Sundance dostał film „Pod prąd”? Wystarczy podać jedną :) .

Odpowiedź należy nadesłać na adres redakcji – listy@homiki.pl. Decyduje kolejność!

14 komentarzy do:Peruwiański romans gejowski wchodzi do kin

  • Peter Pan

    [Re: Peruwiański romans gejowski wchodzi do kin]

    Peruwiańskie społeczeństwo redukuje męskość do … męskości.
    No, to faktycznie ciekawa myśl. Pewnie też redukuje homoseksualizm do homoseksualizmu i (kto wie) może nawet kobiecość do kobiecości.

    Poza tym, że społeczeństwo peruwiańskie redukuje męskość do męskości, redukuje ją także do siły. Szczerze mówiąc nie dostrzegam w tym wielkiego problemu. Gdyby redukowało do przemocy, to tak, ale do siły?
    No, ale powiedzmy, że Peruwiańczycy przeginają z tym kultem siły. Tylko czy wszyscy mężczyźni hetero są silni a homo słabi ? Czy to jakaś konieczna zależność ?
    O.K. Załóżmy nawet, że w Peru taka zależność występuje i reżyser postanowił zrobić o tym film.
    Tylko Ci aktorzy, których wybrał bynajmniej nie wyglądają na słabych i wątłych.
    To coś jak te amerykańskie seriale i filmy, w których porusza się problem młodych dziewczyn i ich kompleksów.
    „Zakompleksioną” gra zawsze ładna dziewczyna, którą się minimalnie oszpeca jakąś dziurą między zębami czy złą fryzurą, ale i tak każdy widzi, że to niezła laska.

  • krzsz1986

    [Re: Peruwiański romans gejowski wchodzi do kin]

    Chodziło raczej o zubożenie pojęcia „męstwa”, a nie męskości.

    Z Wikipedii:

    Męstwo – cnota moralna, która polega na umiejętności podjęcia dobrej decyzji mimo niesprzyjających uwarunkowań, zarówno wewnętrznych jak i zewnętrznych. Cnota męstwa czyni zdolnym do stawienia czoła próbom i narażenia się na nieprzyjemne konsekwencje, w imię wyższych wartości.

    Można wyróżnić męstwo fizyczne, uzdalniające do stawienia czoła cierpieniu czy niebezpieczeństwa śmierci, a także męstwo moralne, którym można wykazać się wobec możliwości hańby, zgorszenia czy zniewag.

    Wystarczy nawet tak skromna definicja z Wikipedii, żeby zorientować się, że utożsamianie męstwa wyłącznie z siłą oraz męskością w wymiarze czysto fizycznym oznacza jego zubożenie. Nie trzeba od razu queerować.

  • Peter Pan

    [Re: Peruwiański romans gejowski wchodzi do kin]

    Krzysiu,
    doceniam Twoją próbę ratowania tego niemądrego fragmentu, jak również fakt, iż oprócz Pudelka, czytasz Wikipedię.

    Tylko, że generalnie słowo „męstwo”, jak pokazuje także Twoja definicja, również wiąże się z siłą : fizyczną lub emocjonalną, ale jednak siłą.
    W zasadzie „męskość” jest pojęciem szerszym niż „męstwo”. To pierwsze obejmuje oprócz odwagi i siły choćby ojcostwo, styl ubierania się itp. a to drugie tylko odwagę i siłę.
    Także jeśli już to powinno być odwrotnie: męskość redukowana jest do męstwa.
    Tym bardziej, że z tego co wiem film jest o poczuciu męskości u gejów a nie o tym, że mogą oni wsławić się „moralnym męstwem”.

    Tak czy inaczej nie rozwlekałbym tej sprawy, bo jest dla mnie jasne, skąd to się wzięło.
    Nie znam hiszpańskiego, ale w niektórych językach, jak choćby w angielskim, jest rozróżnienie na „masculinity” i „virility”. W ang. to pierwsze określenie może być pozytywne lub negatywne a to drugie wyłącznie pozytywne.
    Zapewne reżyser chciał powiedzieć, że to pozytywne „virility” (męska witalność, energia, męski sposób bycia) redukowane jest do „masculinity”, które jest pojęciem bardziej powierzchownym, w którym mieści się „machismo” i stereotypy.
    Jak ktoś zna hiszpański to jestem otwarty na wyjaśnienia, ale tak czy inaczej czuć tu beznadziejne tłumaczenie.

  • krzsz1986

    [Re: Peruwiański romans gejowski wchodzi do kin]

    Nie jest prawdą, że męskość to pojęcie szersze niż męstwo. To pojęcia po prostu trochę zazębiają się, ale w gruncie rzeczy są różne. Autorowi cytowanych słów chodziło jednak o męstwo, nie o męskość. Cechy związane z siłą, z męskością nie wyczerpują znaczenia słowa męstwo, dlatego mówienie o zubożeniu męstwa jest, moim zdaniem, uzasadnione.

    Dla zrozumienia cytowanych słów kluczowe jest zdefiniowanie męskości. Moim zdaniem, kontekst, m.in. zestawienie z siłą, na to pozwala.

    @ PP

    Może napisz jeszcze coś o wodogłowiu? ;)

  • muzz

    [Re: Peruwiański romans gejowski wchodzi do kin]

    Wchodzi do kin :D

    Ciekawe gdzie? A dwa-od kilku tygodni w sieci i są polskie napisy :D

  • stereo-typ

    [Re: Peruwiański romans gejowski wchodzi do kin]

    @ Peter Pan

    Na Ciebie to zawsze można liczyć… :-) I tym razem udało Ci się napisać coś intrygującego. Chodzi mi o fragment: „…”męskość” jest pojęciem szerszym … obejmuje oprócz odwagi i siły … styl ubierania się…”.
    Czyli można się ubierać „męsko” i jak jeszcze? Kobieco? Niemęsko? Na czym to „męskie” ubieranie się właściwie polega? Mnie się takie „męskie” ubieranie kojarzy (niestety!) z pewną nonszalancją ocierającą się o abnegację. No i ten kto chodzi w brudnym swetrze czy niezbyt czystych spodniach też na pewno ubrany jest po „męsku”, bo jak ktoś wygląda jak „spod igły” i ma zawsze wyglansowane buty to bywa uznawany za zniewieściałego lalusia. A może po prostu wystarczy dres z odpowiednią ilością pasków?

  • Peter Pan

    [Re: Peruwiański romans gejowski wchodzi do kin]

    @ stereo-typ

    Zaczęło się :(

    „Męskość” w takim znaczeniu, w jakim mówi o niej reżyser i w jakim, w związku z tym się do niej odniosłem (czyli w znaczeniu socjologicznym) jest pewnym zbiorem wyobrażeń społecznych na temat tego, jak powinien się zachowywać/prezentować/ubierać itd. mężczyzna. Chodzi jedynie o stwierdzenie, że takie wyobrażenia istnieją. Dyskusja na ten temat czy te wyobrażenia są słuszne czy nie oraz o tym co ja lub ty na ten temat uważamy to jest zupełnie inna dyskusja.
    Tu chodzi tylko o tę prostą konstatację, że takie wyobrażenia istnieją.

  • Peter Pan

    [Re: Peruwiański romans gejowski wchodzi do kin]

    Krzysiu,
    Twój wywód jest facynujący, tylko dość wyraźnie pokazuje, że z naukami humanistycznymi niewiele miałeś w życiu wspólnego. Nota bene to nic złego. Ja też zawsze lubiłem matematykę i fizykę.
    Nie mniej jednak „nie ucz ojca dzieci robić”, jak to się mówi.

    Wyszukałem sobie te słowa w oryginale. Hiszpańskiego nie znam, ale miałem włoski w szkole, więc trochę rozumiem. Oczywiście nie było tam żadnego „męstwa”, więc miałem rację, iż tłumaczenie było do d***. Wyczuwam takie rzeczy jak Młodzież Wszechpolska „pedałów”.
    Tam jest mowa o „byciu mężczyzną” ograniczanym przez społeczne wyobrażenia na temat męskości.

    Oto oryginał:

    „el concepto de lo que significa ser hombre y se reemplaza por definiciones mucho más pobres y limitadas, explica. Definiciones que tienen que ver menos con el honor y la autenticidad y más con la masculinidad y la fuerza”.

  • krzsz1986

    [Re: Peruwiański romans gejowski wchodzi do kin]

    [...]

  • Peter Pan

    [Re: Peruwiański romans gejowski wchodzi do kin]

    [...]

  • krzsz1986

    [Re: Peruwiański romans gejowski wchodzi do kin]

    [...]

  • Peter Pan

    [Re: Peruwiański romans gejowski wchodzi do kin]

    [...]

    Nawiasem mówiąc, jak już podajecie takie beznadziejne tłumaczenia to moglibyście zalinkować do oryginału. Potem Peter Pan, biedna chłopczyna, szuka tego po całym necie i to jeszcze w języku, który średnio rozumie :(

  • krzsz1986

    [Re: Peruwiański romans gejowski wchodzi do kin]

    @ Peter Pan

    Opowiadasz, że popełniam błąd, ale w ogóle nie wyjaśniasz, na czym ten błąd polega. Chętnie dowiem się! A o tym, że nie jestem humanistą z wykształcenia, wiesz z moich licznych wypowiedzi, więc nie czaruj.

    Jeśli chodzi o cytowaną wypowiedź, oczywiście odnosiłem się wyłącznie do polskiego tłumaczenia. Nie mam aż tyle zapału, żeby szukać oryginału.

  • Detrollator

    [Re: Peruwiański romans gejowski wchodzi do kin]

    Przypominam, że na homikach obowiązuje regulamin komentarzy oraz netykieta. Uwagi na temat moderacji komentarzy można przesyłać na adres redakcji. Komentarze pod tym tekstem zamknięte do odwołania.




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa