Co się dzieje z projektem ustawy?

O projekcie ustawy o związkach partnerskich, przygotowywanym przez Grupę Inicjatywną we współpracy z SLD, przez czas jakiś było cicho. Wszyscy czekaliśmy cierpliwie, aż zostanie nam zaprezentowany ostateczny kształt projektu, który SLD zamierza jeszcze w tej kadencji Sejmu złożyć do laski marszałkowskiej.

Przed kilkoma dniami na portalu InnaStrona.pl pojawiła się informacja, że projekt ustawy wyszedł z obróbki legislacyjnej i w połowie kwietnia zostanie zaprezentowany na posiedzeniu Klubu Lewicy (źródłem tej informacji była Katarzyna Piekarska, która wraz z posłem Stanisławem Kopycińskim „opiekuje” się projektem z ramienia SLD). Warto przypomnieć, że na początku lutego SLD mówił o terminie marcowym; obecne opóźnienia tłumaczone są pracami nad OFE. Komentujący dla IS Tomasz Szypuła z GI, jak i wcześniej Katarzyna Piekarska, wyrażają umiarkowany entuzjazm co do szans powodzenia projektu.

Projekt nie został w żadnej postaci (poza bardzo wstępnymi „założeniami do projektu” na samym początku konsultacji z SLD) zaprezentowany społeczności LGBT czy szerzej opinii publicznej do debaty czy konsultacji. Z toczącej się na Facebooku nieformalnej dyskusji z jednym z członków GI (podsumowanej na blogu Abiekta) wynika, że na taką prezentację raczej nie możemy liczyć.

Część osób ze społeczności LGBT zainteresowanych projektem, w reakcji na zamieszczoną w artykule na IS informację, że na następnym posiedzeniu Klubu Lewicy, na które zostaną zaproszeni także przedstawiciele organizacji LGBT, zostanie ona [ustawa] członkom SLD przedstawiona (okolice 13-15 kwietnia) podpisała list do Katarzyny Piekarskiej, w którym nawołuje do szerszych konsultacji społecznych. Piszą w nim m.in.:

[...] chcemy zwrócić uwagę na fakt, że projekt nie został skonsultowany z osobami działającymi aktywnie na polu walki o prawa osób LGBT, a Grupa Inicjatywna, która występuje niejako „z ramienia społeczności LGBT”, nie przeprowadziła rzetelnej debaty nad projektem, m.in. unikając konsultacji i wyciągania wniosków z krytycznych opinii wobec swojego pomysłu ustawy. [...] Żadna wiążąca wersja opracowywanego projektu (poza wstępnymi założeniami) nie została również upubliczniona.
Wyrażamy chęć uczestnictwa w konsultacjach społecznych projektu. Mając świadomość, że w chwili obecnej podobna ustawa ma małe szanse na wejście w życie uważamy, że warto nad nią pracować wspólnie, tak by wybrane rozwiązania były bliskie potrzebom osób LGBT, a rezultat prac stanowił trwały consensus. Tak wypracowany projekt ustawy pozwoli na kontynuowanie batalii o jej wprowadzenie w kolejnych kadencjach Sejmu.

Całość listu można przeczytać pod tym linkiem (.pdf). Na chwilę obecną podpisali go (w kolejności alfabetycznej): Jacek Adler, Wiktor Dynarski, Katarzyna Formela, Sylwia Formela, Bartek Matusiak, Michał Minałto, Urszula Pawlik, Michał Pawlęga, Małgorzata Rawińska, Sławomir Starosta, Wojciech Szot, Ewa Tomaszewicz, Natalia Zaborniak. List zostanie wysłany jutro.

Czekamy zatem na dalszy rozwój wypadków. Być może przed spotkaniem SLD z organizacjami uda się jeszcze zobaczyć, co właściwie zawiera projekt i jakie rozwiązania przewiduje.

25 komentarzy do:Co się dzieje z projektem ustawy?

  • Miś oniemiały

    [Re: Co się dzieje z projektem ustawy?]

    Katarzyny, nie Karoliny.
    [poprawiono, dzięki. kor.]

  • max

    [Re: Co się dzieje z projektem ustawy?]

    pochwalam inicjatywe, ale watpie aby sld kogokolwiek do czegokolwiek dopuscilo. Kielbase wyborcza od lat wyrabiaja samodzielnie. Nie zwiazanych z lewica dzialaczom LGBT dadza ja najwyzej powachac…:(

  • jk

    [Re: Co się dzieje z projektem ustawy?]

    projekt jest jak zawsze na etapie programu przedwyborczego.

  • muzz

    [Re: Co się dzieje z projektem ustawy?]

    Nie liczcie na to, że ten projekt poznamy. Ja w ogóle wątpię, że jest projekt gotowy do złożenia w Sejmie. To nieustanna kiełbasa wyborcza, która już dawno zastygła.

    Dziwi mnie też działanie GI. Biją piane od kilku lat, robili spotkania (nawet w moim mieście) i nic a ten cyrk trwa już kilka lat. Przestańmy wierzyć, że SLD nam pomoże? Czy GI nie może napisać projektu i zebrać podpisów i złożyć jako projekt obywatelski??? Patrząc na opieszałość SLD to byłoby z deka szybciej :D

    Retorycznie zapytam co w sprawie związków zrobiło KPH??? :D Odpowiadać nie trzeba :) ))

  • KaFor

    [Re: Co się dzieje z projektem ustawy?]

    GI nie może napisać projektu ustawy ponieważ nie jest – merytorycznie – w stanie tego zrobić.

    Dobitnie pokazał to projekt projektu projektu, który nam przedstawili na spotkaniu w W-wie. Na kolejnych nie było NIC lepiej – żadnej merytorycznej dyskusji nie podjęli z osobami krytykującymi ich działanie. Chcą nam zafundować ew. ochłapy a nie prawodawstwo – które nam się w pełni należy! – bajdurząc o ‚rewolucji cywilizacyjnej’ w postaci pacs.

    Chcą nas – po raz kolejny – sprzedać, wpierw zgarniając nasze głosy dla SLD: kto to robi? ‚Tęczowi’ z GI, z przewodniaczącym KPH na czele i K. Legierskim, który już stanowisko dla siebie otrzymał (w radzie miasta W-wy). Czy my mamy dla siebie już ustawę? NIE.

    Projekt ustawy ZOSTAŁ PRZYGOTOWANY – jest :) – przyzwoity projekt, ‚homików’, Z KTÓRYM KAŻDY! KTO ZECHCE MOŻE SIĘ ZAPOZNAĆ, ocenić, zgłosić swoje uwagi.

  • muzz

    [Re: Co się dzieje z projektem ustawy?]

    @ KaFor

    Czyli miałem rację, ale na tym forum to mi sie dostaje za krytykę KPH :D

    A gdzie jest ten projekt o którym mówisz? Z chęcią bym przeczytał.

  • muzz

    [Re: Co się dzieje z projektem ustawy?]

    @KaFor

    Dziękuję :)

    Jakoś mi to umknęło:( GI nie może a miłośc nie wyklucza może napisac projekt. Dziwne to jakoś :) )) Podziwiam autorów za wkład w to włożony :)

  • muzz

    [Re: Co się dzieje z projektem ustawy?]

    KPH mi nie dało… buuuu :(
    co KPH dla mnie zrobiło?! nic! buuuu :(
    KPH jest złe bo nie uchwaliło ustawy i nie zlikwidowało homofobii w Polsce!
    Homofobia to wina KPH!

  • Jacek Adler

    [Re: Co się dzieje z projektem ustawy?]

    Latami ostrzegałem przed arogancją KPH, ale mało kto na to reagował. Dlatego pozwalają sobie na takie jazdy ;)

  • JacekA

    [Re: Co się dzieje z projektem ustawy?]

    w końcu wojna!

  • d_biskupa

    [Re: Co się dzieje z projektem ustawy?]

    Jej! Wreszcie jakaś wojenka :) Od miesięcy nie czytałam żadnego listu otwartego! Dobrze, żeście się tym razem skrzyknęli z Adlerem: może Rzepa wam ten protest wydrukuje i chryja będzie głośniejsza.

    Mam też pytanie: czy można się podpisać pod listem, jeśli się nie jest redaktorem naczelnym niczego? A może założę sobie wreszcie bloga i wtedy już zawsze będę się podpisywała jako Dupa, red.nacz. serwisu Dupa.

  • ja

    [Re: Co się dzieje z projektem ustawy?]

    piszcie, piszcie listy do SLD, może ich to skłoni do przyspieszenia prac nad ustawą, coś robić trzeba choć na pewno nie będzie w tej kadencji uchwalona, ale przynajmniej zrobi się burzę. bądźmy szczerzy: ustawa najwcześniej może zostać uchwalona w kadencji następnego sejmu…

  • KaFor

    [Re: Co się dzieje z projektem ustawy?]

    Przestałam wierzyć w to, 1/ że regulacje prawne dla nas będzie forsowało SLD – co najwyżej w wersji tak okrojonej, iż podepcze swoim projektem nasza godność (na to uważam nie powinniśmy się godzić) 2/ że trzymanie się SLD przyniesie nam pożądane rozwiązania – należy w tej sprawie rozmawiać również z PO (PSL?), tam szukać sojuszników (15 posłów by projek poselski został wniesiony) – sojuszników ‚homikowej’ ustawy (a nie GI)

    Nie można czekać, inaczej nasze życie minie i kolejne pokolenia bedą w tej samej sytuacji co my dziś. Trzeba podejmować działania, które zwiększą poparcie dla ww. ustawy tak, aby było możliwe również wniesienie projektu obywatelskiego (100.000 pospisów pod projektem) – do tego potrzebne jest poparcie osób spoza społęczności LGBT.

  • Jacek Adler

    [Re: Co się dzieje z projektem ustawy?]

    @ KaFor

    O tym wszystkim: rozmawianiu nie tylko z SLD, o wniesieniu projektu obywatelskiego piszę od lat. Aby coś takiego mogło się udać (zwłaszcza zebranie 100 tys. podpisów) potrzeba jednak naprawdę dobrej logistyki.

  • KaFor

    [Re: Co się dzieje z projektem ustawy?]

    Nie tylko logistyki, ale i wielkiego zaangażowania ze strony samej społeczności LGBT – osób prywatnie zainteresowanych tą ustawą, oraz od liderów, którym autentycznie większość z nas zaufa i będzie brać udział osobiście w zainicjowanych działaniach.

  • Anka Zet

    [Re: Co się dzieje z projektem ustawy?]

    SLD nie wstanie z kolan, jeśli będzie tak padać pod krzyżem chrześcijańskim.
    A może wstrzymują prace, bo jakaś kolejna rocznica Smoleńska, papieża itp?
    Kto wie?
    Wierzyłam w Napieralskiego, bo miał bezpardonowe zagrania ku LGBT. Jeśli nie wykorzystają szansy w najbliższych wyborach to środowisko już nie zaufa. uff uff
    Serdecznie Państwa pozdrawiam.

  • jk

    [Re: Co się dzieje z projektem ustawy?]

    juz nie ufa.

  • KaFor

    [Re: Co się dzieje z projektem ustawy?]

    Już nie ufa.

  • pączek

    [Re: Co się dzieje z projektem ustawy?]

    nie lepiej byłoby napisać :już nie ufam, a nie wypowiadać się w imieniu całego „środowiska” ? ;) )

  • KaFor

    [Re: Co się dzieje z projektem ustawy?]

    Już nie ufam.

  • muzz

    [Re: Co się dzieje z projektem ustawy?]

    @ pączek

    A Ty jeszcze ufasz?

  • KaFor

    [Re: Co się dzieje z projektem ustawy?]

    Aniu, jest niebezpieczenstwo, iż SLD ZE SWOJEJ szansy skorzysta teraz – tyle, że (po raz kolejny) wdrapując się do władzy po naszych plecach.

    Musimy wprowadzić do parlamentu osoby z naszej społeczności – w dużej liczbie – osoby ideowe: takie jak Pani Prof. Maria Szyszkowska (a tej klasy, moralności, szlachetności osób ze świeca szukać wokół – co dopiero w polityce).

  • Peter Pan

    [Re: Co się dzieje z projektem ustawy?]

    Jedyna szansa na związki w najbliższym czasie jest taka, że SLD otrzyma dużo głosów w przyszłych wyborach a wygra je PO. Wówczas może dojść do koalicji PO-SLD, która będzie na tyle silna, iż PO nie będzie już „musiała” zabiegać o głosy elektoratu pisowskiego.
    W tym sensie propagowanie idei związków partnerskich wśród posłów PO, ma sens.

    Natomiast przyznam, że choć nie jestem fanem SLD, nie rozumiem o co ten lament w komentarzach. Przecież jakiś projekt przygotowują a to, że on i tak nie przejdzie, akurat nie jest ich winą.
    Anka Zet, jak zwykle, wali po bandzie tanim populizmem. Czy to się komuś podoba czy nie, parlament działa w określony sposób i bardzo wiele ustaw musi zaczekać, bo inne mają pierwszeństwo.

  • muzz

    [Re: Co się dzieje z projektem ustawy?]

    @ Peter Pan

    Tu nie chodzi, o to, że coś robią tylko jak długo. Piszą ten projekt dłużej niż średniowieczny skryba Biblię. SLD tylko gada: „tak zrobimy, pomożemy” ale konkretów żadnych i tak od kilku lat…




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa