Zdjąć paradę z ramówki

Po 10 latach od pierwszej Parady Równości nadszedł moment, gdy organizację Parady wzięły na siebie osoby, które mają na koncie wiele kontrowersyjnych działań. Czasami można te kontrowersje oceniać pozytywnie, ich skutki niestety w dużej mierze były negatywne. Czy Szymonowi Niemcowi, Jackowi Adlerowi i Łukaszowi Pałuckiemu uda się stworzyć Paradę? Czy zbiorą głosy poparcia nie tylko klubów gejowskich, ale i środowiska? Czas pokaże. Gdyby się tak stało, byłoby to niezwykle ważnym sygnałem dla wielu osób i organizacji, że ich dotychczasowe działania, mające na celu marginalizację takich głosów jak Adlera, spaliły na panewce. Dlatego dziwi nas to, że do tej pory organizacje nie zdecydowały, co zrobić z Paradą. A może czego nie robić?

Wyobrażacie sobie Warszawę bez Parady? Chociaż nie jesteśmy przeciwne Paradzie i na każdą z chęcią przychodzimy, to uważamy, że trzeba pomyśleć również nad taką opcją. Co za nią przemawia?

1. Parada to pomysł przywieziony ze Stanów Zjednoczonych. Jest to produkt amerykańskiego ruchu LGBT, a jego rozpowszechnienie jest efektem globalizacji i standaryzacji form wyrażania dumy gejowskiej/lesbijskiej. Parada nie może istnieć bez poczucia gay pride, gdyż jest jego efektem i manifestacją. Polskie poczucie „bycia dumnym” nie funkcjonuje tak, jak oglądamy to na obrazkach z Zachodu. Zatem przenoszenie formatu Parady z Zachodu bez uwzględnienia polskiej specyfiki jest założycielskim problemem tego wydarzenia. O tym, że czas na nową formułę, mówi się od dawna. Może teraz jest czas, by zacząć ją tworzyć? Rok przerwy nam w tym pomoże.

2. Po dziesięciu latach z Paradą co roku pojawia się ten sam problem – kto ma ją zorganizować i kto ma się w nią zaangażować. To nie jest tylko problem ogólnego braku zainteresowania działaniem na rzecz środowiska LGBT, to również problem dotychczasowej komunikacji organizatorów z jego członkami. Uważa się, że mamy (my, jako aktywiści i aktywistki) obowiązek organizacji Parady. Podobnie jak mamy obowiązek prowadzenia dziesiątek innych działalności. Ale osoby wygłaszające takie poglądy nie myślą: macie obowiązek więc wam pomożemy, ale: macie obowiązek dla nas to zrobić, a my ewentualnie na Paradę przyjdziemy. Może czas powiedzieć wprost: nie damy rady zorganizować po raz kolejny Parady jeśli się nie zaangażujecie? Mówimy o tym od dawna, nawołujemy… Może brak Parady będzie ostatecznym krzykiem o zaangażowanie?

3. Każde wydarzenie potrzebuje lidera lub grupy liderów. Liderzy i liderki ruchu LGBT nie są z gumy – to naprawdę niewielka grupa ludzi, którzy większość swojego czasu poświęcają na pracę na rzecz ruchu. Często kosztem własnych spraw zawodowych, rodzinnych. W ostatnim czasie pojawiły się nowe, póki co małe środowiska, które mają szansę przejąć część obowiązków od dotychczasowych, już trochę wypalonych działaczy i działaczek. Poznajmy te grupy, zaprośmy je do współpracy i może wtedy pojawią się nowi liderzy i liderki? Ale by wypracować takie rozwiązanie, nie wystarczy okres od Parady do Parady. Potrzeba na to więcej czasu.

4. Bez Parady nie będzie nas widać. To trochę prawda – dzięki zwłaszcza warszawskiej Paradzie mówią o nas media. Ale czy mówią o naszych postulatach? Czy mówią o tym, że gdy rozliczamy PIT-y, to niektórzy z nas zaciskają zęby, patrząc na wspólne rozliczenia swoich przyjaciół będących w heteroseksualnych małżeństwach? O konkretach mówią niewiele więcej niż podczas innych wydarzeń LGBT, których przecież nie brakuje. Ten rok możemy poświęcić na przygotowanie innych strategii, innych wydarzeń.

Zaangażowanie w sprawy LGBT to decyzja, która pociąga za sobą wiele konsekwencji w życiu. Nie jest tak, że aktywiści muszą COŚ robić. Mogą wziąć sobie urlop. Nie robimy tego, ale organizowanie Parady Równości i wydarzeń dookoła niej to zarówno duże obciążenie czasowe, jak i finansowe. Może czas przestać zgrywać twardzieli i twardzielki i otwarcie powiedzieć: dłużej tak nie wytrzymamy? Potrzebujemy waszego zaangażowania! Ponoć jest nas ponad milion, w stolicy ponad 100 tysięcy. Gdzie jesteście? Na Paradach was nie widać. Może wracamy tym samym do argumentu nr 1 – Parada nie jest formatem odpowiednim dla Polski. W telewizji, gdy jakiś zakupiony z zagranicy format się nie sprawdza i traci swoją publikę, zarząd decyduje o zdjęciu go z ramówki. Dlatego postulujemy, by poważnie rozważyć nie tylko to, jak ma wyglądać tegoroczna Parada Równości oraz jaka powinna być i kto powinien ją organizować, aby przyciągnęła jak najwięcej ludzi i realizowała założone cele, ale by pomyśleć też o zdjęciu jej z ramówki i zastąpieniu czymś innym. A co miałoby ją zastąpić, jest pytaniem, które pozostawiamy otwarte.

Ewa Tomaszewicz Rocznik '77. Współtwórczyni kabaretu Barbie Girls. Dziennikarka. Niezrzeszona, wspiera tych, których lubi. Muzyka: lesbijskie, biseksualne i panseksualne piosenkarki folkowe, prasa: tylko w internecie, książki: oprócz Winterson czeka na Rawińską, marzenie: Michigan Womyn's Music Festival, wyznanie: SEO.
Blog autorki: http://trzyczesciowygarnitur.blogspot.com

Wojciech Szot rocznik 86, właściciel wydawnictwa Abiekt.pl, student, pracownik, blogger, niepokorny publicysta.
Zapraszamy i polecamy!
www.abiekt.blogspot.com

Autorzy:

zdjęcie Ewa Tomaszewicz

Ewa Tomaszewicz

Ewa Tomaszewicz – rocznik ’77, założycielka bloga http://trzyczesciowygarnitur.blogspot.com, współtwórczyni kabaretu Barbie Girls. Dziennikarka. Niezrzeszona, wspiera tych, których lubi. Muzyka: (polityczny) folk (kobiecy), prasa: tylko w internecie, książki: oprócz Winterson czeka na Rawińską, marzenie: Michigan Womyn’s Music Festival, wyznanie: SEO.

zdjęcie Wojciech Szot

Wojciech Szot

rocznik 86, pracownik, księgarz

109 komentarzy do:Zdjąć paradę z ramówki

  • Peter Pan

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    Artykuł podpisany jest przez dwie osoby : mężczyznę i kobietę.
    Tymczasem czytam : ,,nie jesteśmy PRZECIWNE Paradom”. Urocze. Tylko skoro autorki postanowiły być tak feministyczne, to powinny były pisać też o ,,organizatorkach” Parad i ,,działaczkach”.
    (myśląc o przedstawicielach obu płci). Ja potaram się w swym poście być lepszym feministą.

    Co do samej treści:
    myślałem, że wreszcie pojawił się na homikach artykuł, który dostrzega pewien problem w paradach. Nawet nie dlatego, żebym sam był im jakoś szczególnie przeciwny, tylko dlatego, że od wątpliwości zazwyczaj zaczyna się każde bardziej twórcze myślenie.
    W punkcie 4. coś takiego się nawet pojawia, więc tu autorki faktycznie pozytywnie mnie zaskoczyły.
    Cała reszta artykułu to natomiast jakiś melodramat. Biedne działaczki (zapewne te, które napisały artykuł) tak się starają a tymczasem tak wielu ludzi nie umie tego docenić. Fragmenty przedstawiające rezygnujące z życia osobistego dla wspólnego dobra gejów i lesbijek biedaczki – wyciskają łzy z oczu choć bynajmniej nie łzy wzruszenia mam tu na myśli.
    Autorkom nie przyszło chyba do głowy, że niektórzy nie przyszli na warszawską paradę, bo byli w tym czasie na wakacjach; inni dlatego, że ich to nie bawi a jeszcze inni (jak ja) dlatego, że popierają postulaty, ale nie są w stanie znieść kiczowatej otoczki wśród której się pojawiają.

    Działaczki LGBT są dziś (jeśli wierzyć autorkom) w sytuacji rodem z Brechta. Społeczeństwo nie ufa rządowi, więc rząd musi rozwiązać społeczeństwo i wybrać sobie jakieś nowe.

  • antyPeter

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    Peter, a co by się stało gdyby nagle te kilka osób, które coś robią nagle wyjechało na wakacje?

  • Sylwek

    []

    @Peter Pan

    Prawdziwym cudem jest, że po bezmyślnej zaczepce raczyłeś nawet odnieść się do meritum.

    No ale konie końców, potwierdziłeś slowa „dramatyzujących działaczy” – wy MACIE robić paradę, ja MOŻE łaskawie przyjdę.

    No comment…

  • Walpurg

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    Spodziewałem się, że w końcu ktoś poważnie rozważy tę opcję: Polska bez parad. Okazało się, że tytuł jest tylko marketingowym chwytem, żeby napisać, że bez parady się nie da…

    Żeby było jasne: nigdy nie byłem na Paradzie w Warszawie. Byłem za to na 4 (z 6, bo w 2005 nie było) marszach w Krakowie. Nie można mi więc zarzucić, że nie chodzę. A teraz ad rem

    Coraz częściej widać objawy rosnącej rytualizacji parady – tak naprawdę nikt nie pyta nikogo, czy ona jest potrzebna, tylko spotykamy się z dogmatem: „jest potrzebna i nie ma co dyskutować” i zaraz później: „my się tu strasznie poświęcamy i organizujemy, a wy nie robicie nic, tylko jeszcze narzekacie”.

    No więc ja nie wiem, czy jest potrzebna! A nawet więcej: coraz częściej wydaje mi się, że nie jest potrzebna. I mam na to dowód, dla mnie dostatecznej wagi. Otóż, znam całkiem sporo osób heteroseksualnych bardzo przyjaznych homikom. Nie mają uprzedzeń, są za legalizacją związków, rozumieją naszą sytuację itd. Ale absolutnie wszyscy mają jedno „ale” i dotyczy ono właśnie parad. Najbardziej gay/les-friendly ludzi ona drażni i jej nie rozumieją. Co więcej podobnie czuje chyba WIĘKSZOŚĆ naszego środowiska (wystarczy poczytać wypowiedzi homików w internecie oraz wziąć pod uwagę niską frekwencję).

    Tymczasem rok po roku zwycięża przekonanie, że „my, działacze/ki, wiemy lepiej: parada JEST potrzebna i nie ma co dyskutować”. Ale przecież to, że ktoś jest działaczem/ką, nie oznacza, że ma rację!

    Niestety, mamy pecha żyć w kraju, który od Mieszka I aspiruje do bycia na Zachodzie, ale mentalnie jesteśmy ludźmi Wschodu (głęboka religijność, sojusz ołtarza z tronem, brak reformacji, brak oświecenia –> m. in. homofobia Polski, Rosji, Ukrainy itd.) . To, co sprawdziło się w USA, Niemczech, Francji i Wielkiej Brytanii, NIE SPRAWDZA SIĘ u nas! Tam parady są zabawą i elementem atrakcji turystycznych – u nas są kuriozum, którego nikt (łącznie z homikami) nie rozumie.

    U nas nie ma takich tradycji ludycznych. Nie ma też zresztą takich tradycji politycznych. Zauważcie, że w Polsce nie udają się żadne publiczne demonstracje – związkowe, partyjne, społeczne. Tak naprawdę, to nawet procesje Bożego Ciała, gdy wziąć pod uwagę liczbę katolików w Polsce, są liczebnie mizerne, a nikt przecież katolikom nie utrudnia przejścia przez miasto i procesje te nie budzą żadnych negatywnych kontrowersji.

    Może trzeba się z tym pogodzić, że w naszej mentalności nie ma miejsca na publiczne demonstrowanie i ludyczną zabawę w kolorach tęczy?

    Może warto pomyśleć o czymś innym? O czymś „naszym”?

  • Soniasonia

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    Po pierwsze, co to jest środowisko? Ogół gejów i lesbijek? Aktywiści?
    Po drugie, wzięcie sobie wolnego to całkiem niezły pomysł. Niech aktywiści wyjadą na wakacje, może po wypoczynku wrócą z lepszymi pomysłami.

  • Peter Pan

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    @ antyPeter

    Co by się stało ? Nie wiem. Może zawaliłby się świat ?

    @ Sylwek

    ,,wy MACIE robić paradę, ja MOŻE łaskawie przyjdę „

    Może potwierdziłem jakieś słowa, ale z pewnością nie te. To czy ktoś zrobi paradę czy nie, jest mi dokładnie obojętne. Ja na nią z pewnością nie przyjdę, ponieważ mnie to zupełnie nie bawi. Nie znaczy to, że jestem jakoś bardzo ,,na nie”, ale wolę inne rozrywki.

  • Abiekt

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    -> Walp – „tytuł jest tylko marketingowym chwytem, żeby napisać, że bez parady się nie da… „

    To czemu piszemy o tym by przemyśleć zdjęcie parady z ramówki? W ogóle nie ma w tym tekście nic o tym, że bez parady się nie da. Da się – tylko jak?

  • Peter Pan

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    @ Walpurg

    Cieszy mnie Twoja wypowiedź, ponieważ to co mnie drażni w paradach to nie one same, ale atmosfera wokół nich. Atmosfera oczywistości i czegoś na kształt ,,gejowskiego obowiązku”.

    Niestety mylisz się porównując Polskę do zagranicy. Na Zachodzie niechęć wielu gejów do estetyki Pride jest bardzo duża.
    Właściwie przed każdą paradą w Amsterdamie czy Berlinie publikowane są w prasie różne głosy na jej temat, często krytyczne. Te imprezy stwarzają stereotypowe obrazy gejów i lesbijek i to nie wszystkim się podoba. Tak naprawdę na tym polega główny problem. Nie na tym, że część społeczeństwa czegoś tam nie rozumie lub czymś się oburza. To jest obecnie faktycznie dość polski fenomen, choć na początku organizowania parad na Zachodzie było dość podobnie. Teraz ludzie się przyzwyczaili- niestety nie tylko do samych parad, ale także do obrazu gejów i lesbijek, jaki one pokazują.

  • Aaron

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    W istocie nazwa parada w RP to pojęcie nie najszczęśliwsze, już lepszym jest marsz równości.
    Myślę, że w Polsce nie ma problemu braku liderów, ale przeciwnie jest ich zbyt wielu, to nie nowina, że brak jedności w środowisku nie rokuje najlepiej. Naprawdę czy tak trudno się dogadać? Spotkać? Zaprosić do współpracy?
    Brakuje rąk do pracy? To trzeba angażować, robić spotkania otwarte. Potencjał jest duży ;)

  • Magda

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    off topic
    Walpurg – sojusz ołtarza z tronem na Wschodzie polega na wiernopoddańczej polityce patriarchy wobec rządzących. Nie kojarzę wypowiedzi Cyryla I krytykującego Moskwę jako ośrodek władzy :) . To lokuje Polskę w kręgu cywilizacji łacińskiej (zachodniej), która zakłada uniezależnienie Kościoła od Państwa na zasadzie samostanowienia i tworzenia własnych pojęć o życiu społecznym oraz daje prawo do narzucania rządzącym praw moralnych.To co dzieje się w UE jest przejściem od tradycji łacińskiej do bizantyjskiej, która umożliwia prowadzenie polityki bez etyki chrześcijańskiej

  • gen.

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    Mnie jako heteryka nie mającego nic do gejów i lesbijek, jestem nawet za legalizacją związków, najbardziej wkurza w paradach ten przegięty obraz homoseksualistów, /przebieranki, golizna itd/,który pozostawia niesmak i utwierdza w przekonaniu, że to tacy wyuzdani i zajęci tylko seksem ludzie. Wiem, że tak nie jest, bo znam wiele homoseksualnych osób, więc po co ten obraz na paradach. Najbardziej odpowiadałoby mi i nie tylko, bo rozmawiam w swoim gronie heteryków, aby szedł marsz z banerami i tęczowymi flagami i domagał się swoich praw i tyle. Po co ta maskarada, nie ma z czego się cieszyć, nie ma ustawy o związkach, a wy tacy na paradzie happy.

  • Andrzej

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    frekwencja na paradzie jest odwrotna od frekwencji w darkroomach wieczorem po jej zakończeniu. Dymając kilku gosci na afterparty, żeden z nich nie był na paradzie bo parada ich zdaniem jest niepotrzebna i szkodzi wizerunkowi męskich gejów:):):)

  • MAN

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    Więcej pokazują osoby które „wychodzą z szafy” w otaczającym ich środowisku poprzez swoją normalność – to że ich orientacja nic nie zmienia, że dalej żyje, że dalej jestem Wrażliwą Kasią, Super Basią, Przyjacielskim Romanem (największa niechęć wynika z tego, że ludzie nie znają ludzi o orientacji homoseksualnej, podczepiają się pod postawy przyjętę wśród ogółu i stereotypy rządzące światem) niż kamera TV pokazująca oczami telewidza błaznów w różowych koszulkach wyginających ciało śmiało! bo właśnie tak telewizja kreuje owe parady! A odbiorca patrzy!…

  • kika

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    @MAN
    podpisuję się obiema łapkami.

    @gen. z tobą również się zgadzam

  • MAN

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    @kika: Kasia F podpisuje się pode mną obiema łapkami? :)

  • KASIA

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    Oczywiście że Parada Równości jest potrzebna i to bardziej potrzebna u nas niż w krajach w których nie ma większych problemów z tolerancją. Czas by społeczeństwo polskie obyło się z tym że ludzie są różni, że mają prawo wyrażać siebie nie tylko przez swoją orientację, ale również przez ubiór. W Niemczech na co dzień można spotkać ludzi swobodnie wyrażających swój styl przez struj. Dlaczego więc nasza parada ma wyglądać jak marsz żałobny ? Właśnie dlatego, że mamy społeczeństwo ograniczone, że każda inność jest wytykana palcami, że jeszcze daleko nam do uzyskania równych praw .. – właśnie dlatego wyjdźmy na ulicę cieszmy się własnym towarzystwem, pokażmy wszystkim, że potrafimy cieszyć się tym kim jesteśmy, że dobrze czujemy z własną orientacją, że się nie poddamy tej szarej, smutnej, trudnej i jakże niesprawiedliwej rzeczywistości, która nas otacza. Na Marszach Równości domagajmy się równych praw, NA PARADZIE RÓWNOŚCI WSZYSCY POWINNIŚMY SIĘ ŚWIETNIE BAWIĆ :)

  • Magda

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    @KASIA

    Nie muszę chodzić w „marszach dumy” aby dobrze poczuć się ze swoją orientacją. Serio :)

  • KASIA

    []

    @Magda, ludzie o tym nie wiedzą, biorą nas za nieszczęśników, pokażmy wszystkim, że kąśliwe uwagi kościoła i innych homofobów nie robią na nas wrażenia, nie krępujmy się wyrażać siebie w pełni, nie pozwólmy na to by ktoś dyktował nam jak mamy się ubrać, z kim sypiać itd. Wielu z nas nie ma odwagi na co dzień wyrazić siebie, oglądając Paradę w telewizji oni sami, ich rodziny, sąsiedzi zobaczą, że nie tylko ja jestem inny, ze fajnie jest się wyróżniać, rodziny przestaną wstydzić się syna geja czy córki lesbijki przed znajomymi i sąsiadami.

  • gen.

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    jasne, bawcie się dobrze, przebierajcie się w różne fatałaszki, miejcie w d…e co o was pomyślą, a tym zjednacie sobie przychylność społeczeństwo, nie mówiąc o prawach, powodzenia.
    Ja tam wolę, aby o mnie myślano nie przez pryzmat parad, bo one właśnie zaburzają nasz normalny wizerunek.

  • gen.

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    chciałem sprostować:gdybym był homo nie chciałbym aby o mnie myślano przez pryzmat parad.

  • Magda

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    @KASIA

    Ja naprawdę nie widzę związku pomiędzy uczestnictwem w paradach a dobrym samopoczuciem. Czy tylko poprzez udział w tych marszach mogę wyrażać pełnię siebie?. Guzik prawda :) . Nie potrzebuję parad, bo ja jestem sobą na codzień. Wśród mojej rodziny, przyjaciół, znajomych i kolegów z pracy. Nie ukrywam się, bo nie czuję takiej potrzeby, ale nie widzę powodu, dla którego mam iść w kolorowym pochodzie, gdzie padają hasła częstokroć sprzeczne z moim światopoglądem. Gdzie następuje mariaż feminizmu i lewicowości, czyli idei dla mnie obcych.

  • do "gen"

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    Parada Równości to niecodzienna sytuacja. Parada Równości jest to nasze święto, cieszmy się tym bo jest to czas na zabawę, coś jak karnawał, sylwester. Na pokazanie społeczeństwu iż w Polsce mniejszości seksualne nie mają równych praw przeznaczmy Marsze Równości.

  • gen.

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    @Kasia
    jakie święto, co świętujecie – ja rozumiem paradę w innych krajach zachodnich, gdzie homoseksualiści mają swoje prawa i zalegalizowane związki, mają się z czego cieszyć i to wtedy jest radosna zabawa. Ja na prawdę nie jestem przeciwko wam, tylko zanim wasze parady będą takie jak na zachodzie, domagajcie się najpierw tego co wam się należy, ale może póki co w jakiś inny sposób, bo jak widać ten nie przynosi efektów, a tylko niesmak, ale to już pisałem wyżej więc nie będę się powtarzał.

  • Uschi

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    odkąd pamiętam, warszawska Parada (a właściwie cały nasz polski ruch…) stoi w rozkroku pomiędzy strategią asymilacyjną „jesteśmy tacy jak wy i żądamy tych samych praw” a strategią, hm, niepodległościową (queerową) „jesteśmy sobą, jesteśmy inni niż wy i celebrujemy to”.

    i zawsze wychodził z tego potworek, bo nie można być i pięknym i mądrym – jak żaba z dowcipu. wychodził potworek, bo w tym samym pochodzie szły poważne hasła polityczne i imprezujący indywidualiści. w 2009 r. udało się nam to rozdzielić o tyle, że płachta z żądaniem ustawy i część „polityczna” parady poszła przodem, a imprezowa – za nią. na EP to już nie wyszło – choć płachta była większa i bardziej kolorowa, przekaz polityczny zniknął w imprezowym tłumie.

    ja sądzę, że ani jeden, ani drugi przekaz nie jest inherentnie zły. tylko chyba nie da się już próbować ich łączyć.

    czy nie może być politycznego przemarszu (tego rodzaju wydarzenia mają w Polsce niezłą tradycję), a obok niego niepodległościowo-tęczowej imprezy?

    nie będą wtedy queerowcy krytykować żądań politycznych „upodabniających” społeczność LGBTQ do mainstreamu; nie będą tzw. zwykli geje i lesbijki krytykować kolorowego manifestu odmienności.

    idziemy dwiema drogami, zaakceptujmy to bez wojny. i już.

    (rany. manifest w odpowiedzi na manifest.)

  • KASIA

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    @Magda
    Zgodzisz się chyba ze mną, że w Paradzie jak i w Marszach Równości powinni uczestniczyć zwolennicy równych praw bez względu na ich opcję polityczną, przekonania religijne, orientację seksualną itd. Na paradach równości nie powinniśmy doszukiwać się tego co nas dzieli, tylko tego co nas łączy, powinniśmy pokazać, że mimo różnic razem potrafimy się świetnie bawić bo przecież wszyscy jesteśmy za RÓWNYMI PRAWAMI dla każdego. Mi nie przeszkadzałoby gdyby zwolennicy np. PiS-u wsparli Paradę Równości swoją obecnością. Masz rację, iż nie przystoi wygłaszanie haseł tworzących podziały na Paradzie Równości (ale raczej wśród zwolenników parady takich haseł tam się nie spotyka), tak jak nie przystoi brać udział w takiej Paradzie mając na twarzach grobowe miny. A co do bycia sobą na co dzień, nie każdy ma na tyle odwagi co Ty, nie bądźmy więc egoistami.

  • KASIA

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    @Uschi

    DOKŁADNIE :-)

  • Magda

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    @Kasia
    Problem jest w tym, że ja nie wierzę w równość a już równe prawa dla wszystkich są moim zdaniem fikcją do kwadratu i czymś, co po prostu nie istnieje. Jeżeli coś według mnie nie istnieje nie mogę być tym samym tego zwolenniczką:). Natomiast, jeżeli ktoś nie ma odwagi, aby żyć tak jak chce, to już jego problem i nie widzę sensu pochylania się nad nim z troską. Mam jednak wątpliwości co do tego, czy nabierze tej odwagi oglądając z rodzicami relację z parady w TV.

  • KASIA

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    @Magda

    Ja wierzę, że każdy obywatel tego samego kraju doczeka się równych praw. Magda, coraz więcej ludzi o orientacji homo ujawnia się właśnie dlatego że są ludzie którzy śmiało wychodzą na ulicę głośno dopominając się równych praw , właśnie dlatego, że widzi się w telewizji R. Biedronia i innych gejów otwarcie przyznających się do swojej orientacji, i w końcu dlatego, że pomimo dobiegających zewsząd homofobicznych poglądów pokazuje się kolorowe parady w których biorą udział szczęśliwi ludzie.

  • Magda

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    @Kasia
    Gdyby tak wiele osób homoseksualnych wierzyło w zbawczą moc parady i gdyby pomagała im ona w funkcjonowaniu, to nie uważasz, że w takich marszach brałyby udział prawdziwe tłumy? ;) ). I autorzy tego artykułu nie musieliby pytać o to, gdzie jest ten milion czy chociażby warszawskie 100 tysięcy?. Nie wiem co robią ludzie widząc R. Biedronia, jak dla mnie jest to typ szukający wszędzie wroga i jakoś mnie nie przekonuje. A szczęśliwych ludzi widzę nie na paradach tylko wokół siebie :) .

  • RudeWredne

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    @Magda
    O rany, ale mnie zaskoczyłaś, że nie wierzysz w równe prawa dla wszystkich. I nie mówię o tych społecznych, ale tych spisanych. Tzn, że kolorowi nie powinni domagać się swoich praw?
    To błąd, że ludzie o różnym kolorze skóry są równi z białymi? Ja rozumiem, ze zawsze ktoś będzie uprzywilejowany z jakiś powodów, ale
    chyba nie wierzysz w to, że dyskryminacja jest czymś dobrym?
    Ja wiem, że część ludzi chciałaby być akceptowana i lubiana i nie łączona z tymi babochłopami i przegiętymi ciotami. Tak na marginesie tak myślące osoby muszą mieć cholernie niską samoocenę. Ale nikt, nigdy nie będzie akceptowany przez całe społeczeństwo. Ale pomimo wszystko prawa powinien mieć równe (oczywiście jeśli nie czyni komuś krzywdy). Akceptacja nie równa się równym prawom.
    I gdyby podani już za przykład kolorowi tak myśleli, nadal radośnie panowałoby niewolnictwo. Czy też pańszczyzna, taki bardziej swojski przykład:)

  • krzysztof

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    podoba mi się co napisała Uschi

  • KASIA

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    @Magda
    „A szczęśliwych ludzi widzę nie na paradach tylko wokół siebie :) .”

    Ja szczęśliwych homoseksualistów widuję jedynie za zamkniętymi drzwiami w domu, i na szczęście czasem w TV. Wciąż większa część osób homoseksualnych boi się, żyć otwarcie zgodnie z własną orientacją . Znam kobietę les, która ukrywa swoją miłość obawiając się iż mąż odbierze jej dziecko. Znam inną matkę biseksualną (po rozwodzie) skrywającą przed dziećmi swój związek z kobietą z obawy przed atakiem postronnych osób na jej dzieci. Moja mama zasugerowała mi bym swoją kobietę przedstawiała innym jako zwykłą przyjaciółkę, bo przynoszę rodzinie wstyd. Nie łatwo jest się ujawnić, jeszcze trudniej jest żyć za zamkniętymi drzwiami. Wszelkie akcie nagłaśniające problemy osób o orientacji homoseksualnej, walka o równe prawa, dążenie do uświadamiania społeczeństwu iż homoseksualizm to tylko jedna z orientacji, wszelkie parady czy marsz, wydawane książki i artykuły na ten temat.. – wszystko to sprawia że pomału zaczynamy wychodzić z szafy. Dzięki tym wszystkim akcją, tym wszystkim wspaniałym odważnym ludziom przyjdzie taki dzień że osoby o orientacji homo nie będą musiały się ukrywać. Miło jest zobaczyć chociaż w TV szczęśliwych jawnych homoseksualistów, to pozwala mieć nadzieje wszystkim homo obawiającym się ujawnić w tym jakże homofobicznym kraju na to iż przyjdzie dzień iż zrozumieją, że to nie oni powinni skrywać coś tak naturalnego jak orientację, jak zakochanie tylko to homofoby zmuszeni będą ukrywać swoją irracjonalną nienawiść do mniejszości seksualnej.

  • Peter Pan

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    @ RudeWredne

    A z mojego doświadczenia wynika, że najniższą samoocenę mają Ci, którzy niską samoocenę imputują innym. To jest bardzo słaby argument w jakiejkolwiek dyskusji.
    Można się z poglądami Magdy zgadzać lub nie, ale jej ewentualna ,,niska samoocena” nie ma tu nic do rzeczy.

  • Rudewredne

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    Magda obraziłabym się ma Petara za to że zarzuca Ci niską samoocenę;)

  • Peter Pan

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    Moje zdanie na temat parad jest takie, że tu w Polsce, jako manifestacje domagające się pewnych praw obywatelskich, są potrzebne.
    Warsaw Pride nie wywołało natomiast mojego entuzjazmu, ponieważ tego typu parady znam już dobrze z Amsterdamu i nigdy mnie nie bawiły. Głównie dlatego, że uważam, iż utrwalają pewne stereotypy na temat gejów, jak słusznie zauważył ,,gen.”
    Jaki to stereotyp ? Wcale niekoniecznie ,,przegiętej cioty”, jak sugeruje RudeWredne (choć też). Także bezguścia, tandetności, złego smaku.

    W tym kontekście, chciałbym zaproponować małą zagadkę. Tak wiele się mówiło o małej liczbie gości z zagranicy. Dlaczego geje jeżdżący na co drugą paradę w Europie i USA byli tak słabo reprezentowani w Warszawie ?
    Bali się ? Przecież prasa zachodnia już wcześniej pisała, że w Warszawie parady odbywają się w coraz lepszej atmosferze a tych którzy chcą ją zepsuć odgradza policja.
    A jednak ,,gejowska solidarność” okazała się słaba.
    Powód jest jeden: fani Pride wiedzieli, że tu będzie gorsza zabawa. Będzie taniec, ale raczej nie z gołą dupą. Będą hasła tolerancji, ale wypisane na banerach- nie na sztucznych pytach.
    Typ gejów, który nota bene w Szwecji sam siebie nazywa ,,Pride-bögarna” (prideowe pedały) jest typem dość szczególnym.
    W demokratycznym społeczeństwie każdy powinien robić na co ma ochotę, jeśli nie szkodzi to innym. Moim zdaniem widok gołej dupy nie jest demoralizujący (demoralizująca jest przemoc).
    Ale do cholery: nie można wymagać od wszystkich gejów aby kochali tę estetykę i nie widzieli w niej żadnych problemów.

  • RudeWredne nie mogło się powstrzymać

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    No tak, tylko gdzie te gołe dupy w dużych ilościach się na naszych warszawskich paradach pokazują, bo cholera prawie na wszystkich byłam, a nie widziałam, a wzrok mam jeszcze dobry:)
    Ciekawe, że na pridy, pomimo haseł na pytach i gołych dup w innych krajach przychodzą rodzice z dziećmi, no po prostu zgroza, kiedy biedne oczęta nieletnich zewsząd otaczają pyty wszak to już pod pedofilię podchodzi;)

  • Peter Pan nie mógł się powstrzymać

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    Rude, ja nie twierdzę, że tu piszę jakieś Wielkie Słowa, które należy czytać z nabożeństwem. Ale jak już czytasz i się do tego odnosisz, to się odnieś na temat.

    1.) piszę powyżej, że NIE UWAŻAM, iż gołe dupy są demoralizujące. Tylko nie wszystko co nie jest demoralizujące jest jednocześnie w dobrym guście

    2.) piszę, że na warszawskich paradach jest mało tandety i mało gołych dup i dlatego nie cieszyła się popularnością wśród ,,gości z zachodu”

    Czasem w dyskusji, ktoś czegoś nie zrozumie i można mu jakiś fragment zacytować ponownie. W Twoim przypadku musiałbym właściwie wkleić jeszcze raz całą wypowiedź, ponieważ odnosisz się do słów, których użyłem, ale nie do treści, którą tworzą. Albo jej nie zrozumiałaś albo robisz to co niektórzy robią stale:
    tzn. próbujesz pewne sprawy sprowadzić do absurdu. Najlepiej przez ,,dowcipne” przywołanie ,,pedofilii” po to aby mnie ustawić na konkretnej pozycji ,,konserwatysty” święcie oburzonego bezeceństwem gejowskich parad.

  • KASIA

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    Mi wiele rzeczy może się nie podobać, jednak nie mam prawa dyktować drugiemu człowiekowi jak ma się ubrać. Mnie osobiście bardziej rażą źle dobrane ubrania do figury, aniżeli zgrabny tyłeczek geja ;) Poza tym zarówno dzieci jak i osób starszych zgrabne pośladki nie powinny zniesmaczyć, no chyba że są tłuste pomarszczone, pryszczate a do tego obwisłe – jednak takie widywałam jedynie u starszych pań leżąc w szpitalu na oddziale ginekologicznym .

  • Diabeł

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    Czytam tak sobie te komentarze i sam nie wiem co powiedzieć.

    Pięć lat temu, w Toruniu, nadzieja że można coś zrobić i zmienić popchnęła mnie do zaangażowania się w ruch LGBTQ, w ramach moich bardzo skromnych możliwości.

    Poznałem przez ten czas mnóstwo inspirujących osób, które się angażują bo w coś wierzą, osób które inwestują w tę pracę bardzo dużo swojego czasu, nawet swoich pieniędzy, swoich sił i emocji. Nigdy nie domagały się żadnego uznania, i pewnie nigdy nie słyszą nawet „dziękuję”. Nie sądzę zresztą żeby ktoś się spodziewał. „Biedaczki” – sarka Peter Pan. Niestety jednak, nie ma narzędzi do motywacji ludzi, cały czas zdolne osoby odchodzą, mają dość, tracą poczucie sensu. Społeczeństwo ma swoje zdanie o „homoseksualnym lobby” a geje i lesbijki oczekują
    a) rezultatów, ale tylko każdy z nich sam siebie może zapytać na ile pomógł/pomaga.
    albo
    b) tego żeby siedzieć chicho (fair enough)

    Zastanawia mnie też to, o czym piszą tutaj osoby komentujące – czyli pragnienie asymilacji i normalności, pragnienie odseparowania się od tych „kiczowatych” i „przegiętych”, i tak myślę sobie jak, mimo tych wszystkich queerfestiwali, wykladow, warsztatów itd., niewiele z tego zostało.

  • jk

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    „nie widzę powodu, dla którego mam iść w kolorowym pochodzie, gdzie padają hasła częstokroć sprzeczne z moim światopoglądem. Gdzie następuje mariaż feminizmu i lewicowości, czyli idei dla mnie obcych.”

    no pewnie, ze nei widzisz powodu, bo lepiej siedziec w domu po kryjomu. zgodnie z prawicowymi ideami. to takie postepowe.

  • jk

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    „Mi nie przeszkadzałoby gdyby zwolennicy np. PiS-u wsparli Paradę Równości swoją obecnością.”

    mi tez by nie przeszkadzalo gdyby nagle cos ich oswiecilo sie dolaczyli do pewnych postulatow. ale tak nie bedzie, bo ludzie z pisu nie tylko leja na parade ale chetnie leliby na paradzie… w morde. ty chyab zyjesz na jakiejs innej planecie. albo przestan brac proszki to wrocisz do rzeczywistosci.

  • jk

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    „…błaznów w różowych koszulkach wyginających ciało śmiało! bo właśnie tak telewizja kreuje owe parady! A odbiorca patrzy!”

    a dlaczego blaznow? dla ciebie blaznow a dla innych ciekawych ludzi. i co z tego ze odbiorca patrzy? co z tego? pewnei napiszesz ze szkodzi to „zwyklym” gejom i lesbijkom. jakos nei widze zeby z parad ktos wyrzucal tych „zwyklych” gejow wiec czemu ich tak malo. maja okazje przyjsc i jest okazja by bylo ich duzo. wowczas telewizja nei bedzie pokazaywac „blaznow”, bo po prostu zgina oni w tlumie, tych „normalnych” rzecz jasna.

  • KASIA

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    @jk
    cytuję:”mi tez by nie przeszkadzalo gdyby nagle cos ich oswiecilo sie dolaczyli do pewnych postulatow. ale tak nie bedzie, bo ludzie z pisu nie tylko leja na parade ale chetnie leliby na paradzie… w morde. ty chyab zyjesz na jakiejs innej planecie. albo przestan brac proszki to wrocisz do rzeczywistosci.”

    Szkoda, że nie zauważyłeś, iż ten mój wpis którego fragment zacytowałeś panie mądraliński był odpowiedzią na wcześniejszy fragment zacytowany przez Ciebie a napisany przez Magdę. Ale skoro już postanowiłeś się wymądrzać obrażając mnie to w odpowiedzi napiszę ci, iż „tylko krowa nie zmienia poglądów” a do każdego człowieka można się przekonać wcześniej nie akceptując jego poglądów, sposobu bycia, orientacji, wyznania sugerując się stereotypami, które nam od dziecka były wpajane. Ludzie nie lubią i boją się tych których nie znają do czasu kiedy osobiście nie poznają osoby o której wcześniej mieli wyrobioną jak się okazuje mylną opinię. Jak zapewne sam wiesz są już nawet kościoły udzielające ślubu osobą o orientacji homoseksualnej.

  • RudeWredne nie mogło się powstrzymać

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    Peter Pan ależ zrozumiałam twoją wypowiedź, tylko chyba, za co przepraszam użyłam zbyt dużego skrótu myślowego. Na marginesie udało Ci się trafić z jednym, tak, chcę sprowadzać Twoje wypowiedzi do absurdu, może niekoniecznie Ciebie do poziomu konserwatysty oburzonego bezeceństwem obrzydliwych parad.
    A teraz wyjaśnię, o co mi chodziło.
    Przywołanie przykładu rodzin z dziećmi miało unaocznić, że nie koniecznie na tych zagranicznych paradach olbrzymie pyty są najbardziej widocznym elementem. I że chyba nie do końca o to w nich chodzi. I dlatego uważam, że Twój argument dotyczący przyjazdu zagranicznych gości był nietrafiony.
    Musisz też wziąć pod uwagę fakt, że nie wszyscy są tak elokwentni, oczytani, wykształceni i obyci w świecie jak Ty i czasem dobrze jest napisać coś zrozumiale dla takich szaraczków jak ja, ludzie światli nie powinni mieć z tym problemu.

  • Uschi

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    @jk
    gwoli wyjaśnienia, Magda nie siedzi w domu po kryjomu. ocenianie według własnych schematów myślowych to chodzenie na łatwiznę :)

  • Peter Pan

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    @ Diabeł

    Przepraszam, ale Ty po prostu ,,dorabiasz gębę” tym, którzy mają inne zdanie.
    W tym względzie wydaje mi się, że u Ciebie z ,,wykładów, warsztatów i queerfestiwalów” , zostało zdecydowanie za dużo.

    Na Twojej wypowiedzi można cudownie wykazać totalitaryzm myślowy pewnej grupy działaczy LGBT.

    Mały przykład:
    mówi się, że festiwale Pride są rodzajem karnawału, ulicznej zabawy. Za heterycki odpowiednik uznaje się zazwyczaj karnawał w Rio (to porównanie jest częste w dyskusjach na temat parad).
    Osobiście, jestem biseksualistą i parady w Rio, podobają mi się mniej więcej w takim samym stopniu jak te gejowskie z Berlina, czyli wcale.
    Nienawidzę tej estetyki, tych piór, tych durnych laseczek i ich sztucznych uśmieszków.
    Ponieważ wśród moich zarówno polskich, jak i holenderskich znajomych jest wielu entuzjastów Brazylii, wielokrotnie miałem okazję wyrazić ten pogląd.
    I co ? I nic.
    Tymczasem wśród niektórych gejów i lesbijek, przyznanie się do niechęci wobec pewnego typu imprez i związanej z nimi estetyki, rodzi jakąś falę żałosnej psychoanalizy, szukania motywacji nieszczęśników, którzy jeszcze nie myślą tak jak muszą.

  • Diabeł

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    @ Peter Pan

    Wiesz ja nie napisałem tego komentarza żeby mówić Tobie, czy innym, co masz myśleć. To bardziej moja własna smutna refleksja nad tym, jak jałowa jest ta cała praca którą wykonano.

    Możesz mieć swoje zdanie, ale pozwól mi mieć swoje. W moim odbiorze w swojej retoryce jesteś de facto homofobiczny (zinternalizowana homofobia), i odbija się w niej heteronorma. Geje są okej, dopóki nie są za bardzo gejowscy albo campowi – do tego to się sprowadza. Homoseksualność powinna mieć tylko zatem jakąś samczą i męską formę. Przekraczanie granic tego co jest uznawane społecznie za męskie czy kobiece nie zgadza z Twoim rozumieniem normy.
    Dlaczego to jak ktoś wygląda albo się zachowuje stanowi dla Ciebie taki problem? Czy to, jaką kto ma ekspresje? Czy nie to samo mówią homofobi? Czy nie o to chodzi, żeby każdego tak samo akceptować?

    To oczywiście tylko moje totalitarne myślenie, do którego wszystkich zmuszę siłą, a Tobie dorabiam tylko gębę.

  • Wiktor Sidoruk

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    Można zrezygnować z parady, z zabawy, z błazenady. Można pójść w spokojnym marszu, pokazać, że homoseksualiści są tacy sami, jak wszyscy – najlepiej wtedy iść chodnikiem.
    Można kręcić nosem na odsłonięte tyłki, na pióra, na „przegięcia”. Po co homoseksualiści mają powielać stereotypy – niech będzie normalnie i niech tę robotę odwalają telewizyjne „kabarety”.

    Można nie podzielać estetyki , ale iść z uśmiechem, cieszyć się, że ci, którym ona odpowiada, mogą swobodnie – przez ten 1 (słownie: jeden) dzień w roku oddawać się jej publicznie – bezpiecznie, bo w otoczeniu innych homików, czy „homofilnych” heteryków.
    Ale można też wspólnie oglądać homoseksualistów w telewizyjnym „kabarecie” i śmiać się – głośniej od heteryków, by nie zauważyli policzków czerwonych ze wstydu.

    Chyba bym wolał nawet wstydzić się za wygłupy s w o i c h, niż za społeczeństwo, że się wygłupia ze mnie.
    Jasne – można przełączyć telewizor na inny kanał. Można nawet oglądać telewizję z szafy.

  • Peter Pan

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    @ Diabeł

    Zacznijmy od tego, że w ogóle odrzucam takie sformułowania jak ,,heteronorma” oraz ,,zinternalizowana homofobia”, ponieważ jestem przeciwnikiem teorii queer.
    Głównie dlatego, że uznaję ją za typowy przykład dyskursu pseudonaukowowego, pasującego jak ulał do definicji pseudonaukowości Poppera.
    Jeżeli znasz się na filozofii, to wiesz o co mi chodzi. Jeżeli, jak znakomita większość zwolenników queerów, nie masz zielonego pojęcia o niczym poza samymi ,,queerami i genderami”, to wybacz, ale daruję sobie dziś wykład … .

    Faktycznie : mnie osobiście przekraczanie norm płciowych nie bardzo kręci, ponieważ oznaczałoby w moim przypadku rezygnację z kobiet, które to najczęściej wolą, żeby facet za bardzo pewnych ,,norm płciowych” jednak nie przekraczał.

    W kwestii meritum:
    Nawet jeżeli ktoś jest zniewieściały, to jeszcze nie znaczy, że musi kochać kicz oraz prymitywne prowokacje. Ja zresztą nie pisałem nic o zniewieściałości, tylko o tandecie, więc obawiam się, że nie ze mną polemizujesz.
    Poza tym, jeżeli faktycznie przeczytałeś moje wypowiedzi, to wiesz, że ja nie zamierzam ani się oburzać paradami ani postulować ich likwidacji.
    To co mnie drażni to, jak pisałem, traktowanie ich jako czegoś co absolutnie musi się gejom podobać, w czym muszą uczestniczyć, bo jak nie to np. cierpią na ,,zinternalizowaną homofobię”.

  • K.

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    Zrezygnujmy z Parady, zróbmy marsz z wyraźnie podkreślonymi postulatami – bez balonów i muzyki, czy Drag Queens z piórami w dupie. Parada się nie sprawdza na polskim gruncie. Choć niedawno była organizowana parada fanów Adama Małysza (wstęp płatny), to u nas taka formuła jeszcze nie mieści się w świadomości zwykłych ludzi. Byłam na ostatniej i byłam zawiedziona. Bolało mnie tyle rzeczy, a tu wokół każdy zadowolony, jakby było z czego się cieszyć… Czy naprawdę musimy manifestować swoją radość, jak powodów do jej odczuwania praktycznie nie ma?
    Gdybym była hetero, to bym się przed telewizorem pukała w głowę i pytałabym:
    Z czego się lesbijko/geju cieszysz? Z równości, ze związków partnerskich, z publicznych szykan?

  • KASIA

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    Ja zamierzam na Paradę jechać ze swoją kobietą, córką i jej koleżankami. Wszyscy mamy nadzieję się świetnie bawić :-)

  • KASIA

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    „Nadchodzi Parada Równości 2011″ http://lewica.pl/blog/palucki/23245/
    cytat:
    „Reanimujemy tą imprezę, chyba w ostatnim momencie bo niedługo zaczęłaby przypominać (z całym szacunkiem ) pochód pierwszomajowy. Chcemy czegoś więcej, chcemy święta radości, święta tolerancji. Chcemy żeby Parada Równości była największą imprezą lgbt w tej części Europy.”

    i to mi się podoba :)

  • Magda

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    @Rude

    Oczywiście, że nie wierzę w równe prawa dla wszystkich. To znaczy, inaczej – ja wierzę w to, że jest całkiem spora grupa ludzi, którzy uważają, że to dobre rozwiązanie i w każdej sytuacji będą tego bronić bez względu na koszty. Dla mnie równe prawa to nic innego tylko ciągnięcie w dół i próba wmówienia innym, że ludzie mają ograniczoną wolę i ograniczone umysły. Ja w ogóle nie wychodzę z założenia, że wszystkim należy się równy start, równy dostęp do usług i towarów, czy równy dostęp do pracy a już zupełnie nie mogę zrozumieć, że ma być to zapisane w prawodawstwie. Pojmuję, że dla niektórych taka rzeczywistość to utopijny, nowy, wspaniały świat, ale chyba zapominają, że coś takiego łączy się zawsze z instytucjonalnym okradaniem mocniejszych, tych, którzy specjalnego traktowania nie potrzebują. W imię równości zabiera mi się wypracowane przeze mnie pieniądze w formie podatków, które między innymi mają finansować pomysły różnych instytucji na pomaganie słabszym. Rozumiem dobroczynność, rozumiem współczucie, ale na zasadzie dobrowolności a nie przymusu. Bo ktoś uznał, że tak będzie lepiej dla wszystkich. Druga sprawa to to o w jaki sposób organizacje i instytucje walczą o te prawa człowieka. Wprowadzanie praw chroniących mniejszości, w konsekwencji może uderzać w większość – pobicie boli zawsze tak samo, ale pobicie czarnoskórego czy homoseksualisty ma być traktowane inaczej, ma gwarantować lepsze i bardziej sprawne działanie policji czy sądów?. Gdzie tu równość, skoro biały, heteroseksualny mężczyzna może oberwać tak samo a specjalnego traktowania mieć nie będzie?.
    Zresztą jak dla mnie prawa człowieka to kwestia polityczna a nie społeczna – służy właściwie tylko tym, którzy mają większe przebicie, a naprawdę potrzebujący i tak z tego nie skorzystają. Przykład?. ONZ częściej potępia Watykan za pogwałcenie praw człowieka niż Chiny czy Kubę.

  • Magda

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    „Ja szczęśliwych homoseksualistów widuję jedynie za zamkniętymi drzwiami w domu”

    @kasia
    Jeżeli są szczęśliwi jedynie za zamkniętymi drzwiami, to ja problemu nie widzę. Życie to nie jest pasmo miłych wydarzeń i nie ma co patrzeć na uśmiechnięte Biedronie w TV, tylko trzeba się z nim mierzyć samemu.

  • Magda

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    „no pewnie, ze nei widzisz powodu, bo lepiej siedziec w domu po kryjomu. zgodnie z prawicowymi ideami. to takie postepowe.”

    @jk
    Dobre :) . Jeżeli uważasz, że są tylko dwie opcje: siedzenie w domu po kryjomu i w kontrze: chodzenie na parady, to gratuluję sposobu postrzegania świata :)

  • KASIA

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    @ Magda

    szczęśliwi, bo mają chwilę dla siebie, chwilę w której nie muszą się pilnować, że ktoś zobaczy , wyśmieje, oczerni, zaszkodzi.

    Ja jestem osobą otwartą, ja jednak nie mam małych dzieci, nie jestem zależna od nikogo i nigdy tez nie przejmowałam się tym co mówią inni. Jednak gdyby moja córka była maleńka, nie byłabym już tak odważna.

  • Peter Pan

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    @ Magda

    Może nie zgadzam się z Tobą w 100%, ale miło przeczytać jakiś komentarz, który nie obraca się jedynie w sferze kilku gejowsko-lesbijskich banałów.

    Moim zdaniem potrzebne są przepisy chroniące mniejszości przed dyskryminacją (np. w pracy), natomiast zgadzam się co do tego co piszesz o przemocy.

  • d.biskupa

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    Rozpoczął się doroczny rytuał przedparadowej dyskusji. Czy tylko mi się wydaje, że w tym roku zaczęło się wcześniej? To trochę jak z choinką w sklepach. Z roku na rok światełka zapalają się coraz wcześniej. I zresztą ta parada to jest taka nasza Gwiazdka LGBT. Nienawidzimy jej, ale rok byłby bez niej niepełny. Te przygotowania, kłótnie, oczekiwanie bóg wie czego. A potem co najwyżej rozczarowanie i zawiedzione nadzieje, bo ani nie było fajniej niż rok wcześniej, co zwolennicy sobie solennie obiecują, ani homofobia w społeczeństwie nie zabulgotała, przed czym rokrocznie przestrzegają przeciwnicy. Ot, krótka migawka w ostatniej minucie Faktów, parę osób dobrze się bawiło, większość nawet nie zauważyła.

    Tymczasem Peter Pan w swoim żywiole. Ten człowiek nie przestaje mnie zaskakiwać. Właśnie wyznał nam, że nienawidzi karnawału w Rio. Peter, chłopie, czy ty przed nami nie ukrywasz fragmentu swojego burzliwego życiorysu?! Przyznaj się, ile lat mieszkałeś w Brazylii? Inaczej nie uwierzę, że masz tak emocjonalny stosunek do czegoś, co dla Europejczyka (nawet jeśli zaplątał się tam turystycznie) może być zaledwie barwną egzotyką. I co ma do tego twój rzekomy biseksualizm??

  • KASIA

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    @Magda

    W sytuacji kiedy mniejszość jest dyskryminowana należy otoczyć ów mniejszość szczególną opieką. Moim zdaniem nikt nie powinien być dyskryminowany ze względu na kolor skóry pochodzenie, status majątkowy, płciowość, orientację, wyznanie czy bezwyznaniowość. A już na pewno nie powinien być dyskryminowany przez prawo. Wszystkim mam należą się równe prawa. Uważam też, iż równe prawa dla wszystkich nie odbierają praw nikomu a jedynie co najwyżej sprawią iż jakaś grupa społeczna nie będzie uprzywilejowana jak to teraz jest z heterykami czy kościołem katolickim w naszym kraju.

  • Magda

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    „szczęśliwi, bo mają chwilę dla siebie, chwilę w której nie muszą się pilnować, że ktoś zobaczy , wyśmieje, oczerni, zaszkodzi”

    @kasia
    Wyśmiać i oczernić można każdego. Bez względu na to jakiej jest orientacji. Zawsze może znaleźć się coś, co nie będzie się komuś podobać i możemy za to oberwać. Takie życie. Od nas zależy w jaki sposób je przeżyjemy a nie od tego czy parada przejdzie czy nie :) .

  • Peter Pan

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    @ d.biskupa

    W Brazylii nie mieszkałem nigdy.
    Przykład karnawału w Rio podałem dlatego, że zwykle pojawia się taki argument:
    ,,wszyscy oburzają się gejowskimi tyłkami na paradach a tymczasem w Rio dzieje się to samo w wersji hetero i wszystkim się to podoba”.
    Jeżeli byłbym ,,zinternalizowanym homofobem” to musiałbym chyba myśleć jak (zeksterioryzowani ?) homofobi i pochwalać kobiece tyłki z Rio a ganić męskie tyłki z Berlina. Tymczasem mnie ogólnie drażni ta estetyka.

    P.S. Powiedz mi, moja droga, czy długo będziesz jeszcze uprawiała tę żenadę polegającą na kwestionowaniu kilku rzeczy, które tu na swój temat powiedziałem ?
    Czy fakt, iż ktoś się wychował w Holandii jest dla Ciebie tak egzotyczny, że musisz wietrzyć w nim okrutne kłamstwo i ironizować na temat Brazylii czy też tak niesamowity jest dla Ciebie biseksualizm ?
    Szczerze mówiąc to drugie jest bardziej żenujące niż to pierwsze. Jestem w stanie zrozumieć, że jeżeli siedzisz na jakiejś suwalskiej przyzbie, gdzie prąd jest kilka godzin dziennie, to nie możesz uwierzyć w to, że ktoś mieszkał w odległych Niderlandach oraz przez pewien czas był na stypendium w zamorskiej Szwecji.
    Jednak kwestionowanie orientacji, to naprawdę straszna głupota z Twojej strony.
    Teoretycznie mogę być heteroseksualną siostrą zakonną, która nigdy nie przekroczyła murów swojego zakonu, ale współpracuje z Frondą, robiąc zamęt na homikach.pl
    Zanim to jednak odkryjesz w swej detektywistycznej pasji, ironizuj może na temat meritum wypowiedzi, co ?

  • Peter Pan

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    @ d.biskupa

    Jeszcze jedno: porównanie Parady do gejowskiej Gwiazdki – bardzo słuszne.
    To ty błysnęłaś takim błyskotliwym komentarzem, czy ktoś się podszył pod Twój nick ?

  • KASIA

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    @Magda

    Tu się z Tobą zgodzę, wyśmiać, oczernić można każdego, jednak pod lupą są osoby o orientacji homo a tak być nie powinno. A co do Parady są one potrzebne nam i całemu społeczeństwu. Ludzie powinni wiedzieć, że nie istnieje tylko „jedynie słuszna” opcja (mama+tata +dziecko) wpierana nam od dziecka przez kościół, prawicę i nie tylko. Poza tym pragnę oglądać w telewizji publicznej i na polskich ulicach całujących, obściskujących się gejów a nie tylko heteryczki rozkładające uda i śliniących się na ich widok facetów. Chcę by dotarło do ludzi iż widok pary gejów czy ich pośladków nie zgorszy dzieci bardziej niż widok wciętych facetów i ich skąpo odzianych kobiet latem biegających po naszych polskich ulicach.

  • Magda

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    „Uważam też, iż równe prawa dla wszystkich nie odbierają praw nikomu a jedynie co najwyżej sprawią iż jakaś grupa społeczna nie będzie uprzywilejowana jak to teraz jest z heterykami czy kościołem katolickim w naszym kraju”

    a kto miałby stwierdzać, że jakaś grupa jest uprzywilejowana?. Ty, ja, jakieś specjalne komisje? Nie da się tego określić arbitralnie. Nie rozumiem pędu do sprowadzenia wszystkiego do jednego poziomu. Jeżeli KK ma wiodącą rolę w naszym społeczeństwie, to naprawdę trzeba to zmieniać prawem? Po co? Żeby zamknąć mu usta? Przecież on budował swoją pozycję przez wiele wieków, rozumiem, że to nie jest ważne? Ważne jest to, że są ludzie, którym to nie odpowiada i chcą sprowadzić go do pozycji miłego wujcia, który głosu przy obiedzie rodzinnym nie zabierze i będzie dla wszystkich miły :)

  • Magda

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    @kasia

    Pod lupą może być każdy, nawet ten co w piątek pości (sama byłam świadkiem wyśmiania dziewczyny, która nie chciała iść w ten dzień na piwo, ze względów religijnych). Widzisz ja nie pragnę oglądać obściskujących się par i gołych pośladków w żadnej konfiguracji, bo mi to do szczęścia nie potrzebne.

  • KASIA

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    @Magda

    Wszystkie kościoły i związki wyznaniowe powinny mieć RÓWNE PRAWA, tak jak RÓWNE PRAWA powinni mieć wszyscy obywatele tego samego kraju. NIKT NIE MA PRAWA PRAWNIE BYĆ UPRZYWILEJOWANY ! Dziwi mnie iż Ty nie widzisz tego ,że homoseksualiści są napiętnowani przez polityków, kościół i nasze społeczeństwo, któremu w mawia się że jedynie słuszna opcja to życie wedle zasad kościoła. Ja mam ochotę wyjść za mąż, chcę ze swoją kobietą tworzyć pełnoprawną rodzinę, chcę by pary homoseksualne mogły adoptować dzieci, chcę by matki i ojcowie nie bały się o to, że sąd im dzieci odbierze ze względu na ich homoseksualizm, chcę by zatrudnienie człowieka nie było zależne od jego orientacji czy płci a tylko od zdolności do pracy. CHCĘ ŻYĆ W KRAJU W KTÓRYM KAŻDY OBYWATEL BĘDZIE MIAŁ RÓWNE PRAWA !!

  • Adam

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    Kasia… taka malutka malo znaczaca uwaga. Chyba chcesz sie ozenic, bo dziwnie zabrzmialo wyjsc za maz za moja kobiete… choc w sumie to tylko nazewnictwo :)

  • zewsząd i znikąd

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    Może warto ustalić taką drobną sprawę: CO Was razi w „estetyce paradowej”?
    Golizna? Owszem, sama nie lubię golizny. Boli mnie (to oczywiście na co dzień) widok pań z dekoltem do pępka i w spódniczkach typu „pasek”, bo odbieram to jako przykład tresury kobiet. Jeszcze bardziej nie lubię panów sprzedających (latem) warzywa na bazarku z gołą klatą i brzucholem. Ale naprawdę wydaje mi się, że na Paradzie rażąca golizna to margines.
    Przebierańcy? Powtarzacie ciągle „geje i lesbijki, geje i lesbijki”, trafi się czasem jakaś osoba bi… ale warto nie zapominać, że Parada jest także świętem osób transpłciowych. Zresztą drag queens są też od dawna częścią kultury gejowskiej i nie sądzę, by wygnanie ich z Parad coś dało. Jeden pomyśli „och, ci geje naprawdę są zupełnie zwyczajnymi gościami”, a drugi pomyśli „żyją dla idei do tego stopnia, że nawet nie potrafią się bawić i cieszyć”.
    „Przegięte cioty”, „babochłopy” tudzież kolorowe stroje? (Przyznaję – jako posiadaczka tęczowej koszulki, kilku sznurków tęczowych korali, tęczowych chustek, a nawet tęczowych sznurowadeł czuję się wywołana do tablicy.) Czy naprawdę mamy prowadzić dyskusję na poziomie „Ada, to nie wypada”? Ludzie są różni, mają prawo mieć swój styl i nie neguje tego chyba nikt poza skrajnymi fanatyczkami mody. Ja na przykład na co dzień może nie staram się bić rekordów liczby tęczowych dodatków, ale choć w epoce hipiwsowskiej nie było mnie na świecie, mój gust odzieżowy zatrzymał się na poziomie wariacji wokół tejże. Mój przykładowy wczorajszy strój: ciemnoszare dżinsy, żółty bawełniany golf, pomarańczowa koszulka z pacyfką (stylizowana na batik, ale to w rzeczywistości zwykły nadruk), kolorowe drewniane dziecięce koraliki, długi sznurek tęczowych korali, tęczowe kolczyki. Dlaczego ludzie mieliby zmieniać swój sposób ubierania się na paradę? Wszyscy mają wyglądać tak samo? A swoją drogą – co jest takiego rażącego w „przegięciu”? Mnie nawet się to nie rzuca w oczy (może za mało mam kontaktu z macho, żeby zauważyć jakąś odmienność „przegiętych” ;) ). Moja mama jest (przynajmniej na wakacjach) typowym heteroseksualnym babochłopem i nikt się jej o to nie czepia. Więc czy może nie jest tak, że „środowisko” jest przewrażliwione na punkcie wizerunku, a ludzie z zewnątrz w rzeczywistości nie zwracają na to uwagi?

  • KASIA

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    @Adam

    Nie wiem czy zauważyłeś, że jestem kobietą. Chcę wyjść za mąż, chcę być żoną i mieć żonę.

  • KASIA

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    Adam, po krótkim zastanowieniu chyba muszę przyznać Ci rację, faktycznie „za mąż” brzmi dziwnie :/

  • KASIA

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    …chcę również byśmy nie poddawali się presji społeczeństwa, pokazujmy tyłki, ubierajmy się w różowe bluzeczki, skórzane spodnie i takie tam wymyślne szmatki. Mamy okazję pokazać na Paradzie, że homofoby nie mają prawa dyktować nam jak mamy żyć. Nie starajmy się im przypodobać, bo to nie ma sensu. Oni najchętniej pozamykali by nas w domach pod pretekstem iż siejemy zgorszenie a jednocześnie najchętniej zalegalizowaliby hetero prostytucję i przymykali oko na dajmy na to pedofilię kościoła, tak jak latami przymykał na to oko człowiek z którego to nasze moralne społeczeństwo uczyniło świętego.

  • Magda

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    „NIKT NIE MA PRAWA PRAWNIE BYĆ UPRZYWILEJOWANY !”

    @Kasia
    to proponuję zabrać się za:

    -zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn
    -zniesienie urlopów macierzyńskich
    -zniesienie ulg podatkowych dla samotnych matek
    -zniesienie prawnej ochrony w pracy dla kobiety w ciąży czy niepełnosprawnych.

    tak na początek ;)

  • KASIA

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    @Magda

    zrównanie wieku emerytalnego jest w planach – jestem jak najbardziej ZA

    ZNIESIENIE URLOPU MACIERZYŃSKIEGO ?
    został wprowadzony urlop ojcowski na tych samych zasadach jak macierzyński, uważam iż był to doskonały pomysł

    z ulgi podatkowej dla samotnych „matek” mają okazję korzystać też samotni ojcowie jak się domyślam

    Prawną ochronę w pracy powinny mieć zarówno kobiety ciężarne jak i niepełnosprawni, bo to są szczególne przypadki. Taka ochrona pozwala zrównać szansę tych osób, więc jak najbardziej jestem ZA obecną sytuacją prawną tych osób.

    Magd, ja w przeciwieństwie do Ciebie jestem, że równym startem , równymi szansami, równym prawem.

  • Tomasz Szóstek

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    Na Parady zdaje się chodzi stosunkowo tyle samo osób co na wybory samorządowe. Czy to nie takie nasze folkowo polskie? Zresztą w tym tekście mamy doczynienia z jeszcze jednym polskim folklorem – narzekaniem.

  • Magda

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    @kasia

    Chodziło mi o całkowite zniesienie urlopów macierzyńskich/tacierzyńskiych i ulg podatkowe dla rodziców – przecież to taka straszna nierówność wobec ludzi którzy dzieci nie posiadają, czyż nie? ;) . Może oni też chcieliby mniej płacić państwu i mieć dłuższe urlopy ;)

    Jeżeli zaś je zostawiamy to godzimy się z faktem, że są grupy uprzywilejowane. Proste. I Twój postulat o tym, że nikt nie ma prawa być prawnie uprzywilejowany w tym momencie trochę kuleje :)

  • KASIA

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    @Magda

    Masz racje są sytuacje w których ludzie powinni mieć większe prawa jednak tylko w celu zrównania ich szans.

  • KASIA

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    Dla jasności
    pary bezdzietne powinny mieć równy dostęp do adopcji dzieci jeśli je pragną a nie mogą posiadać z jakichkolwiek przyczyn.

    Powinniśmy domagać się równego prawa do adopcji dzieci a nie zniesienia macierzyńskiego czy tacierzyńskiego, lub zniesienia ulg związanych z ich posiadaniem.

  • Peter Pan

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    @ zewsząd i znikąd

    Mnie osobiście nie przeszkadza żadna nagość, także ta ,,heteroseksualna” (co nas chyba nieco różni).
    Problem z Paradami nie polega na tym, że ktoś się niestosownie ubrał a ktoś inny nie może tego znieść. Nie polega też na tym, że część gejów robi pod siebie ze strachu przed reakcją społeczeństwa.

    Parady wiążą się z określoną symboliką, estetyką oraz tłem ideologicznym. Dyskutujmy o nich a nie udawajmy, że chodzi o czyjąś zniewieściałość lub czyjś nieelegancki strój.
    W Holandii (a zmierzamy w jej kierunku za sprawą Warsaw Pride) parady nie wywołują powszechnego oburzenia, ale za to wiele wątpliwości.

    Pytanie nr.1 (heteroseksualne) : dlaczego podczas, gdy społeczeństwo coraz częściej akceptuje homoseksualizm jako jedną z najnormalniejszych rzeczy na świecie, część gejów wciąż chce pokazywać jak bardzo od reszty się różni ?

    Pytanie nr.2 (homoseksualne) : czy aby przesadne podkreślanie gejowskiej odmienności nie działa jak bumerang ? Czy społeczeństwo nie zaczyna myśleć, że homoseksualiści są jakimiś ,,bardzo innymi” ludźmi i przez to uważać, że problem ich nie dotyczy ? Czy nie zaczyna się np. przyzwyczajać do myśli, iż ich syn z pewnością nie jest gejem skoro normalnie się ubiera i nie różni się zewnętrznie od reszty ?

    Pytanie nr 3 (do którego mam stosunek osobisty) :
    w kontekście żywej ostatnio w zach. Europie debaty na temat gejów w sporcie zawodowym, pojawia się kwestia podobna do tej powyżej. Dopiero od dwóch, trzech lat europejskie związki piłki nożnej (np. niem. DFB, hol. KNVB, ang. The FA) rozpoczęły walkę z homofobią. Czemu ? Dopóki temat nie został podjęty przez prasę zdecydowana większość działaczy sportowych nie brała w ogóle pod uwagę możliwości, iż sportowiec może być gejem. Ewentualnie piłkarka lesbijką- to tak.
    Pytanie czy to media tworzą takie stereotypy czy aktywnie tworzymy je sami ?
    I pytanie czy wszyscy musimy tej produkcji stereotypów bezmyślnie przyklaskiwać, tylko i wyłącznie dlatego, że Parady jakoś zaznaczają naszą obecność ?
    Krakowskie czy poznańskie marsze też to robią i je popieram. Z paradami mam pewien problem … .

  • Peter Pan

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    sorry za to cholernie niezgrabne zdanie ;)

    ,,Czy nie zaczyna się np. przyzwyczajać do myśli, iż ich syn z pewnością nie jest gejem skoro normalnie się ubiera i nie różni się zewnętrznie od reszty ?”

    Chodziło mi o to czy ludzie nie zaczynają się przyzwyczajać do myśli, iż ich syn ………. .

  • KASIA

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    @Peter Pan

    Wszyscy się różnimy i nie jest to zależne od orientacji seksualnej. Są ludzie, którzy lubią podkreślać swoją odmienność, wyróżniać się. Są i tacy, którzy zdecydowanie wolą ginąć w tłumie. Ja na przykład na co dzień niespecjalnie odstaję od reszty, jednak na Paradę ubiorę się inaczej niż chodzę na co dzień, ponieważ do Parady podchodzę jak do super imprezy na której mogę pozwolić sobie na wymyślny, kolorowy strój. Zawsze staram się ubrać stosownie do okazji. ;)

    Co do walki z homofobią; Na szczęście coraz częściej mówi się o homoseksualizmie, dzięki temu ludzie zaczynają dostrzegać obecność osób o tej orientacji w swoim otoczeniu.

  • KASIA

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    Z własnego doświadczenia wiem, że nie ma różnicy między związkiem hetero czy homo jeśli chodzi o miłość. Miłość – uczucie jest takie samo, ja równie silnie zakochana byłam w moim ex mężu co w obecnej kobiecie. Nawet seks niespecjalnie się różni i doznania są podobne jeśli nie identyczne. Jestem biseksualna. Tak jak poprzednio napisałam, różnimy się wszyscy niezależnie od orientacji mimo to wszyscy zakochujemy się w ten sam sposób – równie mocno.

  • RudeWredne

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    Tiaaa i mamy tutaj merytoryczną dyskusję dotyczącą tematu manifestu, odezwy, listu (niepotrzebne skreślić).
    To może podsumuję czego dowiedziałam się z dyskusji:
    Peter Pan wychowała się w Holandii, nie lubi karnawału w Rio oraz kiczu i tandety, jest biseksualny, uważa, że zna się na filozofii i nie lubi teorii queer, wszyscy, którzy nie zgadzają się z jego zdaniem i wyrażają to w swoich wypowiedziach atakują go personalnie.
    KASIA -wierzy w sens parad i nie lubi wykluczeń
    Magda – nie wierzy w równe prawa, za to wierzy w to że biały heteroseksualny mężczyzna może być pobity tylko dlatego, że jest białym heteroseksualnym mężczyzną (co owszem jest możliwe w jednej z dzielnic NY)
    Poza tym dziwi się, że ONZ częściej karci Watykan, który w swoim nazwijmy to statucie ma wpisaną miłość bliźniego niż Chiny, które czegoś takiego nie mają, a przynajmniej nie od 2000 lat i które swoją pozycję budują biorąc przykład z kk (który do tej pozycji doszedł niekoniecznie drogą pokojową i miłości).
    RudeWredne- złośliwie i wrednie pisząca komentarze nie na temat.
    Generalnie rozmowa zeszła na temat jakże „ważny i istotny” czyli wizerunku prawdziwej osoby nieheteroseksualnej.

  • RudeWredne

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    Poprawka: Peter Pan wychował się … dalej bez zmian:)

  • Twoje imiďż˝

    [Re: Zdj�� parad� z ram�wki]

    Mam kilka zdan w kwestii estetycznego odbioru parady jak i jej demoralizujacej roli. Zawsze zastanawialo mnie dlaczego nikt w waszym kraju nie kwestionowal tych wszystkich koscielnych procesji i odpustow, a jest ich jak wiem mnostwo. Przeciez to apogeum tandety i podlego gustu. Zadne polskie media (a czytam polskie web gazety) nie krytykowal tego publicznie. Wielu homofobow podaje jako argument przeciwko marszom koszty policyjne ochrony (bo to pieniadze podatnikow) i ryzyko demoralizacji spoleczenstwa. A ile kosztuja policyjne ochrony meczow pilkarskich? Parada Rownosci odbywa sie w Warszawie raz do roku, mecze o wiele czesciej. Nie wspominajac o tym co sie dzieje na takich meczach: pobicia, ogolna agresja, niecenzuralne wyzwiska, rzucanie roznego rodzaju przemyconych ogni bengalskich i petard dymnych. Podczas gdy po zakonczeniu marszow rownosci ich uczestnicy grzecznie ida do domu lub udaja sie na piwo do pubu, to podpici ‚kibice’ po meczach terroryzuja miasto, zaczepiajac przechodniow, wandalizujac wszystko co na ich drodze. Nierzadko zdarzaja sie tez przypadki ciezkich pobic. Mam w Polsce kolege chirurga ktory mowil mi, ze po meczach to maja pelne rece roboty. Rany ciete, tluczone, klute, szarpane, powybijane zeby etc. Opieka medyczna kosztuje, pobyt w szpitalu takze, i sa to rachunki w duzej czesci (jesli nie w calosci) pokrywane przez srodki podatnikow. O tym sie nie mowi. Meczow z tego powodu sie nie zamierza zabraniac. Wszystko jest O.K.

  • zewsząd i znikąd

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    Fajnie, tyle że o Paradzie jako zagrożeniu (np. dla ruchu miejskiego) to mówiło się w czasach, kiedy Kaczor jej zakazywał. Teraz jednak mowa o czymś innym. Nawet przeciwnicy demonstracji LGBTQ jeżeli uważają Parady za zagrożenie – to raczej dla moralności, niż dla materialnie rozumianego porządku.

  • jk

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    „Dobre :) . Jeżeli uważasz, że są tylko dwie opcje: siedzenie w domu po kryjomu i w kontrze: chodzenie na parady, to gratuluję sposobu postrzegania świata :)

    o nie, jest ich wiecej ale ty wybierasz tylko jedna – prawicową, narodową, sluszna :)

  • KASIA

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    @zewsząd i znikąd

    Zgadza się. Tylko po co nam taka katolicka moralność, dyskryminująca mniejszości seksualne. Kiedyś niemoralne było odsłonić kobiecą łydkę, na szczęście moralność wciąż ulega przemianą. Ja osobiście nie lubie słowa moralność.

  • KASIA

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    Moralność to narzucanie przez większość mniejszości zasad ustalonych przez ów większość. Nie cieszy mnie odwoływanie się do moralności i tradycji – uważam, że takie podejście do życia nie pozwala nam zrobić kroku na przód. :/

  • Soniasonia

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    Kompletnie nie na temat, ale po prostu MUSZĘ.
    W piątkowej czy też sobotniej GW był artykuł na całą stronę dotyczący zdrowia, zarówno fizycznego, jak i psychicznego, mieszkańców najbardziej rozwiniętych krajów świata oraz ich subiektywnego poczucia szczęścia. Co się okazało? Otóż najzdrowsi i najszczęśliwsi są mieszkańcy krajów, w których różnice między zarobkami i dostępem do usług najbogatszych i najbiedniejszych były najmniejsze. Były to kraje skandynawskie (bardzo wyskokie podatki) oraz Japonia (kraj, w którym dyrektor fabryki zarabia dwa razy więcej od szeregowego pracownika). Podsumowując artykuł wskrócie: liczą się NIE równe szanse, lecz RZECZYWISTA równośc.

    Jesli o mnie chodzi, postuluję zastąpienie demokracji mieszanką władzy mędrców a’la Platon oraz idei zreformowanego socjalizmu parlamentarnego końca XIX wiku.

    Zupełnie na inny temat: U mnie w szkole wielu chłopców nosi biżuterię czy kolorowe, wyróżniające się ubrania. Niemal wszyscy są hetero. Natomiast niecierpię widziec na ulicy stylistyki dyskotekowej, która wedłu mniej sprawdza się jedynie w teledyskach Gagi.

  • Soniasonia

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    Tłoczno tu dzisiaj. I w końcu pojawiły się KOBIETY ;-)
    @ Kasie
    Poszukaj sobie definicji moralności w słowniku (ale nie Wikipedii), bo widzę, że jej nie rozumiesz.
    Osobiście uważam, że moralnośc jest jedną z najważniejszych rzeczy w życiu. Każdy dojrzały człowiek powinien wykształcic swój kodeks moralny, którym będzie się kierował w życiu. Życie bez zasad sprowadzałoby się tylko do prostego, niespętanego hedonizm, a wierzę, że nie o to Ci chodzi.

  • KASIA

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    @Soniasonia

    Ja natomiast słyszałam, iż najszczęśliwsi ludzie żyją w Dani gdzie jest duża pomoc socjalna.

    Nigdy nie mówię nigdy i nigdy nie powiem zawsze, także życie według zasad w moim przypadku się nie sprawdza. Ja kieruję się sumieniem.

  • Jassiek

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    A ja jako komentarz proponuję mały konkursik:
    KTO JEST AUTOREM SŁÓW, KTÓRE UKAZAŁY SIĘ NA ŁAMACH PEWNEJ PRASY ROK TEMU:

    „Większość środowiska jest normalna, nie biega na manifestacjach z piórami w tyłku, nie wrzeszczy że „działacze LPR mają małe penisy”, ani nie ma zamiaru „robić na złość homofobom”, do czego od lat bzdurnie namawia ich KPH.”?

  • Anka Zet

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    No i naród LGBT ma się czym zajmować zamiast działać na rzecz uprawnienia tam, gdzie należy, czyli na Wiejskiej i w urzędach. Jakie to wszystko przewidywalne. Serdecznie Państwa pozdrawiam!

  • Absolutely Fabulous

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    @Jassiek
    Zapodaj coś trudniejszego, pliz :) Toż to Adler dla Rzepy, gdzie pisał też o zawodowych gejach, co to szkodzą środowisku. Rozumiem, że komercjalizacja Parady to nie jest zawodowstwo? ;P

  • Wojtaszek

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    Najsensowniejszą rzecz moim zdaniem napisał na samym początku Walpurg, a mianowicie, że parady „u nas są kuriozum, którego nikt (łącznie z homikami) nie rozumie”. Tak jest w istocie. Nigdy nie byłem na paradzie, bo nie wiem, co miałbym tam robić i po co. Spośród kilkudziesięciu homoseksualnych osób, jakie znam, zaledwie kilka poszło w tym roku na europride. Jestem wyoutowany w rodzinie, wśród znajomych i w pracy. Wszystko, co mam wywalczyłem sobie sam i nie sądzę, aby istnienie parady w czymkolwiek mogło mnie (i innym homikom) pomóc. Może zamiast paradować sensowniej byłoby wyrażać dumę jakimś czynem społecznym? Wykopać jakiś rów melioracyjny na wsi, zasadzić las czy ubić drogę na grzęznącym w błocie osiedlu? Parę tysięcy osób z pewnością szybko i efektownie by się z tym uwinęło. Do takiej akcji sam bym się chętnie przyłączył. Nawet nie będzie mi przeszkadzało, że ktoś przyjdzie z przysłowiowymi piórami w dupie.

  • Jassiek

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    @Absolutely Fabulous
    Brawo! Twoja wygrana to miejsce na platformie obok świętej trójcy podczas tegorocznej parady :) )) A tak poważnie to pusty śmiech mnie ogarnia kiedy przypomnę sobie jak ci trzej organizatorzy darli kiedyś między sobą koty, a teraz proszę: konserwatywny prawicowiec, lewicowiec i ksiądz zabierają się za paradę. Mam nadzieję, że Adler pojawi się w sutannie jak to kiedyś uczynił w swoim fotostory na GL (szkoda, że usunął te zdjęcia). Stracę resztki szacunku dla Lambdy i KPH jeśli włączą się w organizacje po tych wszystkich tekstach Adlera. A co do treści artykułu to i ja nie widzę sensu organizowania parady. Po prostu nie widzę w tym żadnego celu o czym przekonaliśmy się podczas EuroPride: rozbawiony, kolorowy tłum przeszedł przez ulice stolicy, tylko pytam się po co? Co z tego wynikło? Nawet rzetelnej dyskusji w mediach o prawach, których się domagamy, nie było. Chyba jednak wszelkie kampanie społeczne mają dziś lepszy wydźwięk, niż fundowanie sobie święta nie wiadomo z czego.

  • Marcin

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    @Jassiek
    …darli kiedyś między sobą koty, a teraz proszę: konserwatywny prawicowiec, lewicowiec i ksiądz zabierają się za paradę

    A czy nie tak właśnie powinno być? że parada jednoczy, a nie dzieli. Że nieważne są poglądy polityczne i dawne spory, bo w imię walki o wspólne prawa wszyscy działają zgodnie?

    Moim zdaniem właśnie autorzy tego apelu o nieorganizowanie parady, bo organizują ja nie ci ludzie co trzeba (w domyśle – nie oni sami) dają pokaz typowo polskiej prywaty i kłótliwości, ciotodramy i wojny torebkowej.

  • Jassiek

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    @Marcin
    Działania organizatorów jak i autorów tego listu obserwuję od kilku lat. Cieszę się, że ta „trójca” żyje teraz w przykładowej zgodzie i miłości, ale jak wiele osób i ja nie potrafię im już po prostu zaufać i nie wierzę w ich dobre intencje. I to nie dlatego, że jestem pamiętliwy, lecz dlatego, że Ci ludzie chcąc reprezentować nasze środowisko po prostu nas ośmieszają. Nie pójdę na paradę organizowaną przez Adlera czy Niemca, bo nie chcę być wyśmiany, a już tym bardziej z nimi kojarzony.
    Co do autorów apelu, to nie sądzę, by mieli do kogokolwiek pretensję, że nie oni organizują paradę. Przecież mogą to zrobić. A autorem największych ciotodram i wojen torebkowych w historii ruchu LGBT w Polsce jest właśnie Jacek Adler. To właśnie on skutecznie dzieli to środowisko od kilku lat i głównie z jego powodu nie mam zamiaru uczestniczyć w paradzie, bo to właśnie on obraził mnie jak i wielu innych insynuując, że jesteśmy nienormalni. Niech sobie nazbiera swoich przydupasów i paraduje. Mi do nic daleko.

  • Marcin

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    @ Jassiek

    A mi się wydawało, że na paradę idzie się nie dla organizatorów, lecz dla samego siebie i własnej dyskryminowanej grupy społecznej, po to, aby zaprotestować przeciwko dyskryminacji i domagać się równouprawnienia…

  • Yga

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    napiszę krótko, bo akurat mi się to przypomniało: nie jest niczym tajemniczym, że główni panowie organizatorzy sporo wcześniej namieszali; kończyło się to sądami, wyrzuceniem z organizacji. znam kulisy niektórych spraw, więc piszę tylko pobieżnie. nie jest mi z tymi panami po drodze – nie mają wyczucia genderowego, najczęściej (szczególnie A. i P.) piszą o gejach, ani słowa o lesbijkach. podkreślałam to czasem w komentarzach na GL. dla mnie to uwstecznienie, niestety i niedopuszczalne w roku 2011. ponadto liczyłabym na to, że po serii obraźliwych maili dotyczących założenia Fundacji Równości, jakie otrzymałam m.in. ja (bodajże 2 lata temu, może 1,5 roku) pisanych m.in. przez Szymona Niemca czy tajemniczego Lee Cavita II (mam w archiwum), ktoś nas przeprosi, zrobi cokolwiek aby złe wrażenie i zły wizerunek zmienić. przepraszam, ale współpraca z osobami które się: unoszą, obrażają, straszą procesami itp. jest z mojego punktu widzenia niedopuszczalna. zbyt dużo już widziałam pracując 15 lat na rzecz LGBTQ poza tym cenię swoją psychikę i nie mam zamiaru z kimś się użerać. Najpierw trzeba pozamiatać aby przygotować czysty grunt. Również pod rozwagę Jej Perfekcyjności, która jest rzeczniczką owego wydarzeania. dodam, że pseudonim osobiście mi w niczym nie przeszkadza i wg mnie jest to czepialstwo (po czynach sądźcie), wręcz cieszę się z kolorytu JP, który tak odróżnia się od szarej rzeczywistości za oknem i podziwiam ją za hiperaktywność.

  • Peter Pan

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    Jeszcze pięć minut temu myślałem, że ten artykuł jest częścią nieustannej dyskusji na temat parad (czy też raczej nieustannego dowodzenia jakim są dla nas wszystkich dobrodziejstwem).

    Teraz widzę, że to jest część jakiejś wielkiej psychodramy, której w prostocie swego umysłu nie dostrzegłem. Co my tu mamy :
    mężczyźni oznaczeni pseudonimami, którzy prowadzą dywersję antylesbijską poprzez notoryczne gadanie o gejach; tajemnicze postaci wysyłające anonimowe maile, zniesławienia, grożenie procesami; spory prywatne i polityczne. I wszystko to z udziałem jednego ,,księdza” oraz jednego człowieka mianem JP, który najbardziej znany jest z tego, że w każdej wypowiedzi na przemian używa formy męskiej i żeńskiej dla opisania siebie samego.

    Jaka szkoda, że już nie żyje Witkacy … . Choć przypuszczam, że ten stopień absurdu jednak by go przerósł.
    Obawiam się, że jeżeli niektórzy działacze będą dalej brnąć w te aberracje, to za 10 lat spotkają się na jednym oddziale z Panią Joanną (tą od krzyża na Krakowskim Przedmieściu).

  • reader

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    „.. udziałem jednego ,,księdza”..”
    napisał „człowiek”

    A wracając do meritum. Kuriozalne jest grożenie wakacjami i odwołaniem parady przez osoby, które jej w tym roku nie organizują. Z tego co widzę to problemem nie jest to, kto ma organizować paradę ale kto jej organizować nie powinien. Chętnych jest dość, tyle że każdy z własną wizją. Co, zamierzacie obecny komitet organizacyjny siłą na te wakacje wywieźć.

    Spór o formułę parady i sens jej organizowania trwa od samego początku. Gay pride w Polsce nie ma, cieszyć się też z czego nie ma. Zapisów prawnych jak dotąd polskie organizacje nie uzyskały żadnych. Postulatów konkretnych parada też nie załatwi, jest zbyt różnorodna żeby oczekiwać, że będzie mówić jednym głosem i skupi się na konkretnej sprawie. Moim zdaniem, w obecnej Polsce, parada jest potwierdzeniem, a czasem i walką o prawo do istnienia osób LGBT (wszystkich literek i jeszcze tych etc. też) w przestrzeni publicznej.Tylko tyle i aż tyle. I to prawo wciąż w Polsce nie jest oczywiste.

    A teraz do postulatów. Parada nie jest od walczenia o konkretne zapisy prawne.. Problemem w Polsce jest totalny słomiany zapał i brak długofalowych działań na szeroką skale. Są pojedyncze akcje, niekóre nawe bardzo dobre i podejmowane przez osoby prywatne. I co z tego. Żadna pojedyncza akcja, choćby genijalna, nie załatwi np. małżeństw czy związków partnerskich. Do tego potrzebne są jednocześnie różne działania, np.: lobbing polityczny, edukacja, petycje, demonstracje, pikiety, plakaty, procesy sądowe, duskusje, konferenje, wystapienia osób publicznych i oczywiśnie maksymalne nagłaśnianie. I to w takim natężeniu żeby przez rok, dwa czy trzy, praktycznie cały czas coś się działo( w jednej konkretnej sprawie, np. związków partnerskich), jednocześnie i z wielu stron. Zobaczcie co się działo ostatnio wokół DAT. Była jakiś czas temu kwestia ustawy o związkach, duzo szumu…. i cisza. Temat umarł. Naprawdę pojedyncze zrywy ani parady nic nie załatwią. Ani na plus ani na minus. Nie ma się o co kłucić.

  • Lilianne E. Blaze

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    Przeprosic za co? Za to ze zostal usuniety niezgodnie z prawem (kopie dokumentow potwierdzajacych to bez miejsca na interpretacje mam w banku) z FR? A moze za to ze byl obiektem niewybrednej *ehem* kampanii plotek i pomowien? Mialam i nadal mam mieszane uczucia co do rejestracji nazwy PR, ale biorac pod uwage metody jakimi KPH i FR posluguja sie rutynowo jest to rozsadne zabezpieczenie.

    p.s. Parada sie odbedzie. Nawet jesli wszyscy dzialacze i „dzialacze” wycofaja sie lub wpadna pod przyslowiowy samochod, nawet jesli trzeba bedzie korzystac z luk prawnych (14-ki?) i nawet jesli znow bedzie trzeba zaczynac od trzech osob. Mozecie traktowac to jako moja obietnice.

  • Marcin

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    Popieram Liliane. Nagonka na gejowskim portalu przeciw Paradzie Równości, przeciw obecności gejów i lesbijek w przestrzeni publicznej jest zarówno podła, jak i nieskuteczna.

  • Miks

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    A mi te homoparady do szczęścia potrzebne nie są, po prostu. I uważam, że nie przynoszą one żadnego pożytku „naszym”.
    P.S. Zaznaczam, że jestem homoseksualistą, żeby nie było…

  • junior

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    Na „parady” w Warszawie chodzę od 2005 roku. Może z jedna, góra dwie zasługiwała w tym czasie na to miano (nie porównujmy tego jednak z Amsterdamem, Berlinem choćby Sztokholmem). W Polsce byłem jeszcze na kilkusetosobowych marszach w Poznaniu i Krakowie. Fajny klimat i ludzie, ale wieczorem znacznie więcej osób przyszło na dyskotekę do „Coconu” niż marsz…

    Dwa lata temu w Warszawie była totalna klapa – deszcz, mało ludzi, tragiczna organizacja. W ubiegłym roku sytuację – mimo wszystko – uratowali goście z zagranicy, choć frekwencyjnie był to najmniej liczny Europride w historii. Wygląda więc na to, że formuła przemarszów czy „parad” (jak zwał tak zwał) nie zdaje egzaminu. Nie porywa tłumów, lecz wywołuje kontrowersje i podziały w samym środowisku LGBT. Wątpliwe, by przysparzała nam dodatkowych zwolenników.

    Nie wiem co dokładnie zmierzają panowie Adler, Pałucki i Niemiec. Wiem tylko, że swoimi dotychczasowymi działaniami nie zasłużyli sobie na moje zaufanie. Nie wydaje mi się także, żeby wybór na rzecznika przedsięzwięcia takiej osoby jak Jej Perfekcyjność przysłużył się sprawie. Ale niech tam – wolałbym żeby się udało…

  • Krzysztof Zabłocki

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    Parada powinna byc! To tak jakby zrezygnowac z pochodu pierwszomajowego za „komuny”, czy wiadomej procesji koscielnej! Musi byc i tyle!

    I myslę, że będzie.

    Myślę, że niezaleznie od tego, kto ja bedzie organizował, i tak będzie, a ludzie – w tym i ja – przyjdą. nie wydziwiajmy bez końca, musi byc parada.

    a dwa lata temu, miomo deszczu, parada była wspniała! To wtedy nieslismy ten słynny pra-baner „Żądamy związków partnerskich!”

    widac, kazdy widzi wszystko inaczej…

    To tyle…

  • junior

    [Re: Zdjąć paradę z ramówki]

    Transparent w 2009 roku był jedynym pozytywnym akcentem.
    Być może lepszym pomysłem niż maszerowanie w kilkaset osób w kordonie uzbrojonej po zęby policji i paraliżowanie połowy miasta jest np. dwudniowy piknik – scena, piwko, parasole, występy artystyczne etc.




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa