Nie dla związków partnerskich w… autobusach – oświadczenie

Oświadczenie Grupy Tel-Aviv, organizatora kampanii Miłość Nie Wyklucza:

Kampania „Miłość Nie Wyklucza”, mająca na celu promocję idei związków partnerskich, która rozpoczęła się w listopadzie w Warszawie i Łodzi miała być kontynuowana w grudniu w Inowrocławiu. Miasto to zostało wybrane w internetowym głosowaniu spośród innych w województwie kujawsko-pomorskim. Organizator kampanii, Grupa „Tel- Aviv”, postanowił odpłatnie wykorzystać ramki w inowrocławskich autobusach. W ramkach z jednej strony miały być pokazane pary osób tej samej płci z logo kampanii oraz hasłem „żądamy ustawy o związkach partnerskich”, na odwrocie, widocznym od wewnątrz autobusu, miały znajdować się powody, dla których ustawa o związkach partnerskich jest potrzebna oraz informacje o kampanii „Miłość Nie Wyklucza”. W staraniach o najem ramek pośredniczyła AMS S.A.

Niestety wczoraj AMS S.A. przekazała organizatorowi kampanii, że nie może się ona odbyć w inowrocławskich autobusach. Powodem odmowy była *kontrowersyjność plakatu oraz obawa o zniszczenia autobusów*. Firmą, którą odmówiła zamieszczenia na swoich nośnikach plakatów kampanii jest „Autobox”, posiadający nośniki reklamowe w wielu miastach głównie Polski północnej.

Czy dwie kochające się osoby, będące w wieloletnim związku są kontrowersyjne? Nie, jeśli są heteroseksualne. Obawa przed niszczeniem autobusów z powodu kilku tabliczek informacyjnych jest naszym zdaniem nieuzasadniona a podpieranie jej homofobicznym argumentem o „kontrowersyjności” wizualizacji – niepoważna i krzywdząca. Takie zachowania firmy, która dysponuje nośnikami reklamowymi w kilku dużych miastach nie powinno mieć miejsca.

Tak miały wyglądać reklamy:

To nie pierwszy przypadek odmowy zamieszczenia plakatów kampanii dotyczących osób LGBT. Mimo podobnych incydentów w przeszłości towarzyszyła nam nadzieja, że czasy choć trochę się zmieniły i prywatne, homofobiczne uprzedzenia nie będą wpływać na realizację kampanii „Miłość Nie Wyklucza”. Nadzieja ta okazała się płonna. Nadal mamy zamiar pojawić się w Inowrocławiu (tym razem jednak na bardziej „niezależnych” nośnikach), jednak nastąpi to dopiero w styczniu 2011 roku, wraz z kampanią w Przemyślu.

http://www.miloscniewyklucza.pl
http://www.facebook.com/Miloscniewyklucza

26 komentarzy do:Nie dla związków partnerskich w… autobusach – oświadczenie

  • d.biskupa

    [Re: Nie dla związków partnerskich w... autobusach - oświadczenie]

    „Obawa przed niszczeniem autobusów z powodu kilku tabliczek informacyjnych jest naszym zdaniem nieuzasadniona [...]„

    Waszym zdaniem. Jak widać, ta firma ma inne zdanie. Zarzucanie jej z tego powodu homofobii to czysta histeria. Nigdy nie byłam w Inowrocławiu, ale przyznaję, że obawę przed homofobiczną chuliganerką przyjmuję ze zrozumieniem. Owszem, to przykre, ale obrażanie się z tego powodu na firmę reklamową chyba nie ma sensu.

    To zresztą jeszcze jeden przykład na to, jak daleko od rzeczywistości szybują polscy działacze LGBT. Tzw. walka o związki, która sprowadza się do pikietowania Sejmu, wieszania plakatów i wydawania dramatycznych oświadczeń (oraz do wielce burzliwych debat w gronie dziesięciu osób plus stu internautów, czy te związki mają być takie, czy siakie) to pójście na łatwiznę, nawet jeśli Abiekt uważa, że wypruwa sobie żyły. Związki to może być priorytet dla wyemancypowanej wielkomiejskiej garstki i kilkorga naprawdę odważnych ludzi z prowincji. Strach przed wieszaniem plakatów w Inowrocławiu unaocznia prawdziwą skalę problemów, z którymi nikt nie chce się zmierzyć, i potrzebę wykonania olbrzymiej pracy u podstaw, której nikt nie chce się podjąć. Zamiast tego mamy to, co zawsze: oświadczenie…

  • Tom

    [Re: Nie dla związków partnerskich w... autobusach - oświadczenie]

    d.biskupa, masz coś do zaproponowania, czy tak sobie chciałeś pomarudzić?

  • Loth

    [Re: Nie dla związków partnerskich w... autobusach - oświadczenie]

    @d.biskupa

    A czy Ty robisz coś u podstaw?

  • Peter Pan

    [Re: Nie dla związków partnerskich w... autobusach - oświadczenie]

    @ d.biskupa

    Co do Inowrocławia i firmy, bardzo słusznie prawisz.

    Nie zgadzam się natomiast z poglądem, iż związki są problemem wielkomiejskim, ponieważ nie bardzo wiem co to są ,,problemy wielkomiejskie”. Każda zmiana społeczna rozpoczyna się od dużych miast i od środowisk bardziej wykształconych. Obawiam się, że nie ma innej drogi.

  • krzsz1986@tlen.pl

    [Re: Nie dla związków partnerskich w... autobusach - oświadczenie]

    „Związki to może być priorytet dla wyemancypowanej wielkomiejskiej garstki i kilkorga naprawdę odważnych ludzi z prowincji.”

    Ja tu widzę większy nacisk na garstkę osób niż wielkomiejskość.

    Co do Inowrocławia: jestem na 99% pewien, że za odmową stoi przede wszystkim niechęć do tematu osób homoseksualnych czy po prostu konserwatyzm. Ciekaw jestem, co decydenci mówili na ten temat za zamkniętymi drzwiami… Nie chcę się spierać czy odpowiedź typu: „kontrowersyjność plakatu oraz obawa o zniszczenia autobusów” to już homofobia, czy jeszcze nie, ale samo uznanie związków osób homoseksualnych za kontrowersyjne oznacza po prostu brak przychylności. Przedsiębiorstwa dysponujące przestrzenią reklamową mają prawo odrzucać materiały, które ich zdaniem mogą wpływać in minus na wizerunek. Trudno odmówić komukolwiek takiego prawa. Z drugiej strony nie widzę nic złego w krytyce takiej polityki. To może nie podobać się i można o tym mówić głośno.

  • KaFor

    [Re: Nie dla związków partnerskich w... autobusach - oświadczenie]

    Ja z kolei uważam, iż wszędzie tam gdzie treści nie niosą z sobą zakazanych prawem elementów nikt, kto wykonuje usługi w sferze publicznej nie powinien mieć możliwości odmowy wykonania usługi.

  • krzsz1986@tlen.pl

    [Re: Nie dla związków partnerskich w... autobusach - oświadczenie]

    @ KaFor
    Co to znaczy, że wykonuje usługi w sferze publicznej? Chodzi o przedsiębiorstwa komunalne i Skarbu Państwa czy jeszcze jakoś ogólniej należy to rozumieć?

  • KaFor

    [Re: Nie dla związków partnerskich w... autobusach - oświadczenie]

    Każdy, kto wykonuje usługi ogólnodostępne.

  • krzsz1986@tlen.pl

    [Re: Nie dla związków partnerskich w... autobusach - oświadczenie]

    @ KaFor
    Rozumiem, ale myślę, że to błędne przekonanie. W końcu każdy ma prawo kreować PR w taki sposób, w jaki uzna za korzystny dla przedsiębiorstwa, którym zarządza.

  • kicia

    [Re: Nie dla związków partnerskich w... autobusach - oświadczenie]

    Ja bym dala bardziej sympatyczne pary na tych plakatach, bo na zaproponowanych trudno rozróżnić płeć. Dlaczego te kobity wyglądają jak mężczyźni? A zamiast tych facetów (ten po lewej trochę przegięty) mogliby dwóch dresów pokazać – wyglądałoby to normalniej.

  • Peter Pan

    [Re: Nie dla związków partnerskich w... autobusach - oświadczenie]

    Ja też uważam, że twórcy kampanii powinni byli pokazać dwóch dresiarzy.
    To by było bardzo wywrotowe.
    Istotą stylu dresiarskiego jest to, że ci kolesie wszyscy wyglądają strasznie podobnie. Mają podobne ubrania, podobne łysiny, podobny sposób poruszania się i mówienia.
    Byłyby niezłe jaja gdyby zobaczyli taki plakat. Bo gdyby mówili patrząc na niego ,,patrz, pedryle” to wyglądałoby to trochę tak jakby to mówili do lustra ;) Normalnie Monty Python by z tego wyszedł. To chyba na serio strategia do przemyślenia … .

  • Loth

    [Re: Nie dla związków partnerskich w... autobusach - oświadczenie]

    Ech wszystko się sprowadza do tego, czy chcemy żeby nas „brali” takimi jacy jesteśmy…. czy też przebieramy i zaczynam udawać kogoś innego. Sven chciałby dresiarzy, ale np komuś innemu by nie pasowali bo łysi. Ktoś inny chciałby formalnie ubranego bankowca, a znowu jeszcze ktoś inny kasjerkę z supermarketu – i wszyscy by twierdzili, że każda z tych postaci jest normalniejsza i lepsiejsza…

  • krzsz1986@tlen.pl

    [Re: Nie dla związków partnerskich w... autobusach - oświadczenie]

    Plakaty są OK, ale też byłbym za dresem.

  • kicia

    [Re: Nie dla związków partnerskich w... autobusach - oświadczenie]

    Bądźmy szczerzy: na plakatach pokazano trochę dziwolągów. Ci ludzie nie wyglądają jak zwykli ludzie, znacznie się odróżniają. Faceci na tych plakatach nie mają cech męskich, a kobiety żeńskich. Nie wiem, dlaczego ich wybrano.

  • krzsz1986@tlen.pl

    [Re: Nie dla związków partnerskich w... autobusach - oświadczenie]

    Nie zgadzam się. Wszyscy wyglądają mniej więcej typowo – wystarczy, że przegrupowaliby się w pary dwupłciowe i okazałoby się, że mamy typowe polskie małżeństwa.

  • scratch your crotch !!!

    [Re: Nie dla związków partnerskich w... autobusach - oświadczenie]

    Oh tak, obok dresiarzy powinny byc dwie wymalowane jak kurwy niewiasty, dwoch ksiezy (moze Szymon w swoim liturgicznym jedwabiu? ) i dwie lesbijki seniorki w moherowych beretach. Tak wtedy bylaby cala Polska i kazdy moglby sie z nimi utozsamiac. I co najwazniejsze, byloby jeszcze lepiej niz w Monty Python.

  • krzsz1986@tlen.pl

    [Re: Nie dla związków partnerskich w... autobusach - oświadczenie]

    para 1 [t2.gstatic.com]

    para 2 [www.iela.net]

    para 3 [2.bp.blogspot.com]

  • KaFor

    [Re: Nie dla związków partnerskich w... autobusach - oświadczenie]

    „kreować PR” tak by w dowolny sposób, dowolne grupy / osoby, wykluczać z dostępu do usług jest niedopuszczalnym działaniem w sferze publicznej, w której jedną z zasad musi być sprawiedliwość społeczna.

    Inaczej dojdziemy do sytuacji, w której będzie wszędzie kwitła nie tylko homofobia, rasizm, ale i wszelkiej maści ksenofobia – NIKT nie będzie mógł sie czuć w państwie tak funkcjonującym bezpiecznie – WSZĘDZIE każdy będzie musiał sie spodziewać marginalizacji siebie ze względu na dowolną swoją cechę.

  • KaFor

    [Re: Nie dla związków partnerskich w... autobusach - oświadczenie]

    para3 jest najnajbardziej na miejscu – to rzeczywista para pań, które po dziesiecioleciach orzekiwania mogła sformalizować swój związek;

    dwie pozostałe propozycje to wysiłek, czy – jak zwykle – robienie sobie (niewyszukanych) ‚jaj”?

    gdyby takie były wybory w kampanii osobiscie bym jej nie poparła – tak jak piepieram! oczywiście

    - a czy wy popieracie praktycznie MNW???

  • reader

    [Re: Nie dla związków partnerskich w... autobusach - oświadczenie]

    No i dobrze, że mamy oświadczenie. Najgorsze co można zrobić to cicho siedzieć i udawać, że nic się nie stało.
    Prywatne, homofobiczne uprzedzenia mogą grac tu rolę ale istotne są też zwykłe kalkulacje. Jeśli udział w kampani na rzecz osób LGBT bedzie owocował negatywnymi reakcjami ze strony konserwatywnych środowisk, a odmowa udziału nie bedzie pociągała negatywnego nastawienia ze strony osób liberalnych światopoglądowego to co się firmą bardziej opłaci?

  • krzsz1986@tlen.pl

    [Re: Nie dla związków partnerskich w... autobusach - oświadczenie]

    Właśnie. Dlatego nie można oczekiwać, że takie przedsiębiorstwo wejdzie w kampanię społeczną, z którą nie chce być kojarzone.

  • Mona

    [Re: Nie dla związków partnerskich w... autobusach - oświadczenie]

    Firmy nie chcą być kojarzone z określonymi środowiskami, nie widzę w tym nic dziwnego. Trzeba być chyba nienormalnym, żeby przypinać sobie taką metkę.

  • kazio

    [Re: Nie dla związków partnerskich w... autobusach - oświadczenie]

    przez kicia dodano: 05-12-2010
    (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
    Bądźmy szczerzy: na plakatach pokazano trochę dziwolągów. Ci ludzie nie wyglądają jak zwykli ludzie, znacznie się odróżniają. Faceci na tych plakatach nie mają cech męskich, a kobiety żeńskich. Nie wiem, dlaczego ich wybrano.
    —————————————
    Kiciu, masz rację! Od razu widać, kim oni są. Ale zapewne nikt inny nie chciał do tych fotek pozować, hahahaha :D

  • kazio

    [Re: Nie dla związków partnerskich w... autobusach - oświadczenie]

    przez KaFor dodano: 05-12-2010
    (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
    Ja z kolei uważam, iż wszędzie tam gdzie treści nie niosą z sobą zakazanych prawem elementów nikt, kto wykonuje usługi w sferze publicznej nie powinien mieć możliwości odmowy wykonania usługi.
    ——————————————–
    Ooo, niektórym marzy się chyba powrót do świetlanych czasów stalinizmu! :D

  • KaFor

    [Re: Nie dla związków partnerskich w... autobusach - oświadczenie]

    kaziowi marzą się ‚piękne’ czasy segregacji

  • benek

    [Re: Nie dla związków partnerskich w... autobusach - oświadczenie]

    1. czy to prawda że operator telefonii komórkowej wycofał się ze sponsoringu Muzeum Narodowego w Warszawie z powodu wystawy Ars Homo Erotica?
    2. czy to prawda że głównym powodem tego że w Polsce nie ma „lifestylowego” czasopisma dla gejów jest brak potencjalnych reklamodawców?




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa