Elton John został ojcem

Elton John oraz jego mąż David Furnish zostali ojcami 25 grudnia. Chłopca o imionach Zachary Jackson Levon urodziła matka zastępcza, której tożsamość pozostanie w tajemnicy.

Jak donosi światowa prasa, dziecko brytyjskiego wokalisty oraz jego partnera jest zdrowe i waży blisko cztery kilogramy. Słynna męska para małżeńska wychowa syna sama, bez pomocy niańki. Jak podkreślił David Furnish, obaj mają już pewne doświadczenia w wychowywaniu dzieci m.in. dzięki zaangażowaniu w projekty charytatywne dla Afryki.

Syn żyjących od 17 lat w związku Eltona i Davida będzie nosił podwójne nazwisko John-Furnish.

***

Redakcja Homików.pl cieszy się wespół z fanami talentu muzycznego Eltona Johna. Zastanawiamy się, kiedy w naszym kraju geje-celebryci poważą się na podobny krok… Na razie jednak życzymy sobie więcej coming-outów wśród ludzi na świeczniku, kobiet i mężczyzn, szczególnie w grupie „znanych i lubianych”: aktorów, wokalistów, gwiazd, gwiazdek i gwiazdeczek.

Panie i panowie – odwagi!

80 komentarzy do:Elton John został ojcem

  • Arc-en-terre

    [Re: Elton John został ojcem]

    Trochę późno, biorąc pod uwagę, że Elton ma już prawie 64 lata… Miejmy nadzieję, że pożyje jeszcze wystarczająco długo, by móc swojego syna wychować. Czego mu serdecznie życzę.

  • jk

    [Re: Elton John został ojcem]

    mnie mogliby adoptowac :(

  • zewsząd i znikąd

    [Re: Elton John został ojcem]

    Ja jednak nie jestem zwolenniczką angażowania kobiet do ciąż zastępczych. To już przedmiotowe potraktowanie człowieka, o krok za daleko.

  • KaFor

    [Re: Elton John został ojcem]

    Gdy tylko zostanie stworzona przez naukowców sztuczna macica i ten element (surogatki) zostanie ominięty.

    Brawo! :) Wspaniałe wieści.

  • Axel

    [Re: Elton John został ojcem]

    Zobaczyłem w dzisiejszej Rzepie (nie)stosowny rysunek i byłem ciekawe co to za przyczyna.To już kolejny po rysunku z kozą. Widać ze sobie nie radzi z tym tematem, pan Krauze rysuje potem myśli.

  • KaFor

    [Re: Elton John został ojcem]

    Też wydziałam (!) :[

  • Wert

    [Re: Elton John został ojcem]

    @Axel

    o co ci chodzi z tym rysunkiem, przecież on tylko obnaża pewną smutną prawdę.

    Dla niewtajemniczonych:
    http://blog.rp.pl/krauze/2010/12/28/komentarz-rysunkowy-29-12-2010/

  • Mona

    [Re: Elton John został ojcem]

    To ile dziadziuś, sorry, tatuś Elton ma latek?
    Dożyje pełnoletności dzidziusia?

  • krzsz1986

    [Re: Elton John został ojcem]

    Gratuluję świeżo upieczonym rodzicom! :)

  • szcz1986

    [Re: Elton John został ojcem]

    Gratuluję świeżo upieczonym dziadkom! :)

  • krzsz1986

    [Re: Elton John został ojcem]

    @ szcz1986

    Masz coś przeciwko różnicy wieku? :) Czy nie najważniejsze, że będą wychowywać i kochać dzidziusia, który do końca życia będzie opływał w dobrobyt, a może zostanie nawet gwiazdą jako dziecko celebryty? :)

  • zewsząd i znikąd

    [Re: Elton John został ojcem]

    Zobaczyłam rysunek p. Krauzego i aż mi tego pana żal. Żeby było zabawniej, on zdaje się publikuje także w brytyjskiej prasie i potem (kiedy wylezie coś w stylu Rzepkozy) twierdzi, że nie, nie, on absolutnie nie jest homofobem.

  • krzsz1986

    [Re: Elton John został ojcem]

    Postanowiłem zobaczyć, o co tyle szumu [blog.rp.pl]… nie do końca wiadomo, o co chodzi autorowi. Wiadomo o co miało chodzić: Krauze chciał oczywiście wyśmiać oraz, w przeciwieństwie do innych inicjatyw rysunkowych na łamach RP, także przemycić jakieś poważniejsze treści. Moim zdaniem, nie wyszło. Trudno czynić zarzut z pragnienia wychowywania dziecka tylko dlatego, że rodzic posiada bardzo wiele (sukces, sława, kasa). Pewnie gdyby nowe dziecko przyszło na świat w ubogiej, wielodzietnej rodzinie, zajmującej jeden pokój w zagrzybionym, komunalnym baraku, z wiadomych powodów Krauze byłby usatysfakcjonowany.

  • mysz1986

    [Re: Elton John został ojcem]

    Jestem przeciwniczką adopcji przez pary homoseksualne. Zachowanie „rodziców” to czysty egoizm oraz brak wyobraźni.

    [Od redakcji: prosimy jednak o uzasadnianie kategorycznych sądów. Tak robią ludzie dojrzali]

  • krzsz1986

    [Re: Elton John został ojcem]

    @ mysz1986

    Bo?

    Dlaczego osoba wygłaszająca tak radykalne sądy pozostawia jest bez jakiegokolwiek uzasadnienia?

  • KaFor

    [Re: Elton John został ojcem]

    Jestem jak najbardziej za rodzicielstwem par osób tej samej płci – rodzicielstwem dorosłych, odpowiedzialnych ludzi.

  • mysz1986

    [Re: Elton John został ojcem]

    @ krzsz1986, są rzeczy które nie wymagają uzasadnienia.

  • krzsz1986

    [Re: Elton John został ojcem]

    @ mysz1986

    Ta akurat wymaga, zwłaszcza tutaj.

  • quote

    [Re: Elton John został ojcem]

    „Nie trzeba być wierzącym, aby czuć autentyczne obrzydzenie estetyczno-moralne w kwestii handlu dziećmi, produkcji dzieci do zabawy dla par zwyrodnialców.

    Nie trzeba mieć też doktoratu z logiki, żeby zrozumieć, że para zwichrowanych psychicznie samców nie może samodzielnie spłodzić dzieci. Matka pozbawiona uczuć wyższych, która sprzedaje własne dziecko zwyrodnialcom do zabawy ku uciesze bezmyślnej tłuszczy, wywołuje u mnie obrzydzenie.

    Sama propaganda choroby umysłu, jako cnoty, niszczenie przyszłości dzieci dla fanaberii pary snobów z uszkodzonymi genami, jest złem. Szkodzi przyszłości rodzin i społeczeństw. A jednak odbywa się to w świetle reflektorów przy oklaskach tępego motłochu, pozbawionego instynktu samozachowawczego i krytycznego rozumu. ”

    komentarz do wspominanego wyżej rysunku pana Krauzego, z forum:

    http://blog.rp.pl/krauze/2010/12/28/komentarz-rysunkowy-29-12-2010/comment-page-1/#comments

  • mix

    [Re: Elton John został ojcem]

    @krzsz1986, skoro nie rozumiesz do końca o co chodzi, przeczytaj sobie komentarz powyżej od @quote, może ci się rozjaśni.

  • Lilianne E. Blaze

    [Re: Elton John został ojcem]

    Prawa „czystosci rasowej” ktore obowiazywaly jeszcze za zycia czesci czytelnikow portalu rowniez „nie wymagaly uzasadnienia”.

    O ile tak, roznica wieku moze pozniej stanowic problem, o tyle to nie jest cos co powinno byc regulowane przez prawo, a w przypadku par hetero malo kto by sie tym przejal.

  • mysz1986

    [Re: Elton John został ojcem]

    Komentarz to komentarz, nikt nie musi niczego uzasadniać, proszę szanownej pani.

  • Anka

    [Re: Elton John został ojcem]

    Rysunek świetny, chyba mało kto zwrócił uwagę, na aspekt „nowej religii”, religii dziwactw, której hołdują wszyscy wspólcześni „królowie”..

  • krzsz1986

    [Re: Elton John został ojcem]

    @ mysz1986

    Taki komentarz jak twój bez uzasadnienia znaczy tyle co zeszłoroczne pierdnięcie.

  • mysz1986

    [Re: Elton John został ojcem]

    Do moderatora/admina:
    Proszę o usunięcie wypowiedzi użytkownika krzsz1986: „Taki komentarz jak twój bez uzasadnienia znaczy tyle co zeszłoroczne pierdnięcie”.
    Użytkownik nie rozumie istoty komentarza jako osobistego zdania na temat artykułu. Jego wypowiedź prowokuje pyskówki i jest zwyczajnie nieelegancka.

  • krzsz1986

    [Re: Elton John został ojcem]

    @ mysz1968

    OK, niech Ci będzie: taki komentarz jak twój, myszo, pozbawiony uzasadnienia nie znaczy nic, zwłaszcza tutaj.

  • mysz1986

    [Re: Elton John został ojcem]

    Do moderatora/admina:
    Proszę o usunięcie wypowiedzi użytkownika krzsz1986: „Taki komentarz jak twój bez uzasadnienia znaczy tyle co zeszłoroczne pierdnięcie”.
    Użytkownik nie rozumie istoty komentarza jako osobistego zdania na temat artykułu. Jego wypowiedź prowokuje pyskówki i jest zwyczajnie nieelegancka.

    UWAGA: Nie karmić trolla.

  • krzsz1986

    [Re: Elton John został ojcem]

    @ mysz

    Tutaj to Ty prowokujesz. Komentujemy tekst i możemy polemizować. Mam prawo twierdzić, że twój komentarz bez uzasadnienia niewiele znaczy.

  • Lilianne E. Blaze

    [Re: Elton John został ojcem]

    Prowokacja i chamstwem jest uzywanie konstrukcji typu „otworzyc-cudzyslow rodzice / malzenstwo zamknac-cudzyslow”.

    Dalej dwa nieuzasadnione zarzuty – o egoizm, co jest lekka bzdura biorac pod uwage ze instynkt macierzynski / ojcowski zawsze jest w duzym stopniu egoistyczny (i dobrze!), i brak wyobrazni, na co odpowiedz jest w newsie.

    Krzsz1986: No faktycznie, jak mogles? „Pierdniecie”? No co to za slownictwo!

    Komentarz taki jak mysz1986 jest wart mniej niz zeszloroczny snieg.

    Prawda ze tak brzmi lepiej? ;/

  • Marks

    [Re: Elton John został ojcem]

    a ja tam jestem ciekaw, kiedy tatusiom-dziadziusiom znudzi się zabawa w rodziców? ciekawe też, czy juz najęta jest całodobowa piastunka, która będzie faktyczna matką tego dziecka.

  • kinga

    [Re: Elton John został ojcem]

    „Elton John został ojcem”? A mi się wydaje, że raczej KUPIŁ sobie dziecko.

  • krzsz1986

    [Re: Elton John został ojcem]

    @ Marks

    Na pewno mają opiekunkę i to nie jedną. Celebrytów na to stać. Gdy np. Jennifer Lopez urodziły się bliźniaki*, to zatrudniła sześciu ochroniarzy dla swoich dzieci, psychologa – specjalistę od kolorów do dekoracji wnętrz, specjalistę od masażu noworodków, specjalistę od noszenia na rękach oraz zawodowego konferansjera do opowiadania bajek. :)

    —————————————————————-
    * poczęte naturalnie przy pomocy męża tej samej rasy

  • krzsz1986

    [Re: Elton John został ojcem]

    A w ogóle to nieładnie nazywać ich dziadziusiami. Nie są może młodzi, zwłaszcza Elton, ale jak na swój wiek, dobrze się trzyma. A jego mąż to prawdziwe ciacho.

  • Marks

    [Re: Elton John został ojcem]

    … tylko, że Lopez urodziła te bliźnięta, a on zamówił i zapłacił.

  • Marks

    [Re: Elton John został ojcem]

    … tak czy inaczej, E. John jest w wieku, kiedy mężczyźni zwykle mają już wnuki.

  • krzsz1986

    [Re: Elton John został ojcem]

    @ Marks

    J. Lo urodziła, ale zatrudniła armię ludzi. A twoje słowa sugerują, że homo ojcowie są be, bo na pewno wyręczają się nianią. Jak się okazuje, hetero rodzice również. To nie kwestia orientacji, tylko trybu życia, zawodu, kasy, itp.

    Elton John nie jest młody, ale lepiej późno niż wcale. Ja mam 24 lata i pewnie nie będę miał dzieci. A Ty ile masz lat, ile dzieci? Pozdrawiam.

  • Marks

    [Re: Elton John został ojcem]

    @Anka napisała:

    Rysunek świetny, chyba mało kto zwrócił uwagę, na aspekt „nowej religii”, religii dziwactw, której hołdują wszyscy wspólcześni „królowie”..

    Tak, nowy św. Józef, Maryja z Dzieciątkiem i Trzej Królowie, rzeczywiście! hahahaha :D

  • Marks

    [Re: Elton John został ojcem]

    @krzsz1986@tlen.pl

    Mam 38 lat i dwójkę wspaniałych dzieciaków.

    Dobrze, że ten dzieciaczek będzie miał choć piastunkę.

  • krzsz1986

    [Re: Elton John został ojcem]

    @ Marks

    Jeśli tak wygląda twoja sytuacja rodzinna, to w zasadzie nie do końca rozumiem twoją obecność w tym miejscu. Tak czy inaczej, niech się dzieci chowają zdrowo! Wszystkiego dobrego w nowym roku!

  • Marks

    [Re: Elton John został ojcem]

    Dziękuję za życzenia.
    Moja obecność tutaj jest wyłącznie moją sprawą, nie muszę się z niej nikomu tłumaczyć.
    P.S. Nawet nie zdajesz sobie sprawy, ilu heteroseksualnych zagląda na takie portale.

  • krzsz1986

    [Re: Elton John został ojcem]

    @ Marks
    Tak, akurat w tym wypadku nikt nie domaga się uzasadnienia.

    Abstrahując całkowicie od osoby Marksa, a zostając przy innych heteroseksualistach: jak myślicie – czego szukają tu heterycy? Ja stawiam na następujące możliwości:

    1. Mają w rodzinie geja lub lesbijkę.
    2. Są bardzo zaangażowani w różnych ruchach religijnych i w związku z tym:
    a. chcą pouczać innych,
    b. chcą dowiedzieć się o co tyle szumu w kościele z tymi gejami.
    3. Lubią powyżywać się na innych na forach dyskusyjnych.

    [Od redakcji: 4. Są zainteresowani nami, niekoniecznie z pobudek religijnych, ideologicznych, złośliwych itd... Z ciekawości! Niemożliwe? Możliwe!]

  • moda na wiosnę

    [Re: Elton John został ojcem]

    4. Uciska ich moherowy beret.

  • krzsz1986

    [Re: Elton John został ojcem]

    @ Sonia
    Wpadłem na to. :) Pytałem jednak o osoby hetero, a takie, o jakich Ty mówisz, raczej trudno uznać za hetero. ;) To byliby raczej bi.

  • Soniasonia

    [Re: Elton John został ojcem]

    @Marks
    A tak na marginesie, czy potepiłbyś też tą parę heteroseksualna, która bodaj w zeszłym roku zapłaciła kobiecie, by ta urodziła im dziecko, ponieważ kobieta w związku była do tego biologicznie niezdolna? Czy potepiłbyś też pary, które mają dziecko dzięki zapłodnieniu in vitro? Dla ciebie to też przejaw egoizmu?

  • Soniasonia

    [Re: Elton John został ojcem]

    Nie – wielu heteroseksualnych mężczyzn pociąga seks lesbijski i równie wiele heteroseksualnych kobiet pociąga seks gejowski – z tym, że one się do tego raczej nie przyznają.

  • krzsz1986

    [Re: Elton John został ojcem]

    @ Sonia
    W tą stronę. Fakt. Na to nie wpadłem, chociaż to oczywiste.

  • Peter Pan

    [Re: Elton John został ojcem]

    A ja bym się zastanowił nad tym czy to faktycznie nie jest egoizm. Czy mężczyzna, który decyduje się na dziecko po 60. roku życia jest odpowiedzialny ? Czy można wykorzystywać kogokolwiek do rodzenia komuś innemu dzieci ?
    To są poważne pytania, na które osobiście nie znam odpowiedzi. Być może warto byłoby o nich dyskutować, ale wyraźnie widać, że to niemożliwe.
    Część osób zszokowana faktem, iż ,,pedały” będą miały dzieci weszła sobie na tę stronę aby wyrazić swe oburzenie. O tym, że podobny przypadek mógłby się przytrafić w heteroseksualnej relacji i że byłby równie niejednoznaczny etycznie nie chce się im oczywiście myśleć.
    Geje i lesbijki natomiast, również nie chcą dostrzec niuansów tej sprawy. Radość z tego, że znany i lubiany gej adoptował dziecko, sprawia, że nad innymi problemami związanymi z tym konkretnym przypadkiem nie chce się im myśleć.

    Życie prawie nigdy nie układa się według prostych scenariuszy. I gdy ktoś nagle staje w obliczu trudnej sytuacji, czuje się bezradny. Bo wciąż żyjemy iluzjami o tym, że wszystko jest cholernie proste.
    Ja np. uważam, iż argument, według którego najgorszym złem jakie może się przytrafić dziecku, są rodzice tej samej płci, jest równie głupi jak twierdzenie, iż płeć rodziców zupełnie nie ma znaczenia.
    Chcę przez to powiedzieć, że geje i lesbijki adoptujący dzieci, muszą też być świadomi swojej odpowiedzialności a nie tylko żądać praw, nie myśląc o obowiązkach. Dzieci faktycznie potrzebują zarówno męskich, jak i kobiecych wzorców w swoim życiu. Pary homoseksualne muszą sobie z tego zdawać sprawę. W Holandii trochę o tym mówiono, ale moim zdaniem stanowczo za mało. Może trzeba to było robić kilka lat przed wprowadzeniem ustawy zezwalającej na adopcję ?
    Co do Polski: gdy obserwuję stopień gettoizacji niektórych ,,działaczy”, ich niezdolność do mówienia o czymkolwiek innym niż sprawy LGBT, ich miłość do fantazmatycznych queerowych dyskursów, to mam wrażenie, że pewne sprawy są jeszcze do przedyskutowania w samym ,,środowisku”.

  • Czaruś

    [Re: Elton John został ojcem]

    Peter Pan, uwielbiam takie dyskusje ‚tkane na kanwie’ osądów i uprzedzeń. Każdy ma prawo do tego by zostać rodzicem, bez względu na wiek. Rajo Devi została matką w wieku 70 lat. Ojcami zostają mężczyźni w jeszcze starszym wieku. Należy nie zapomnieć, że biblijna Sarah została matką w wieku lat 90, a Abraham ojcem gdy miał 100 :)

  • d.biskupa

    [Re: Elton John został ojcem]

    A ja uwielbiam takie Czarusie, które nie potrafią przeczytać ze zrozumieniem paru zdań. Peter Pan nikomu nie odbiera prawa do zostania rodzicem, tylko stawia pytanie o to, czy jest to odpowiedzialna decyzja. Przyznam, że nie mam na to dobrej odpowiedzi. Bądź co bądź, kiedy dziecko będzie wkraczało w dorosłość (a wtedy też potrzebuje się rodziców), Elton będzie miał już osiem dych na karku.

    Ja bym natomiast Petera Pana poprosiła o rozwinięcie tego wytartego komunału o potrzebie wzorców kobiecych i męskich w życiu dziecka. Tylko konkretnie. Co to dokładnie są te „wzorce męskie” i „wzorce kobiece”? Czy wszystkie są niezbędne? Czy chłopcom męskie, a dziewczynkom żeńskie, czy może na odwrót? Czy bez nich dziecko umrze, czy też wyrośnie na psychopatę? I jak je się dostarcza? Czy da się w pigułce, razem z witaminami?

  • d.biskupa

    [Re: Elton John został ojcem]

    Weź nam streść, co tam nawypisywałaś. Albo chociaż wstaw działającego linka.

  • Peter Pan

    [Re: Elton John został ojcem]

    @ d. biskupa

    Nie wiem czy umrze, nie wiem czy wyrośnie na psychopatę.
    Wiem, że chłopcy nie mający ojców, zazwyczaj bardzo mocno to przeżywają i ich poszukiwanie tożsamości płciowej, w najgorszym wypadku, może się skończyć w grupach przestępczych, wśród kiboli, neofaszystów itp. To jest bardzo obszernie opisane zjawisko i aktualnie szeroko dyskutowane w związku z problemami z przestępczością młodych emigrantów na zachodzie Europy.
    Choć oczywiście zaznaczam, że nie chodzi mi o jakieś ,,zero-jedynkowe” pojmowanie tych kwestii. Mnóstwo dzieciaków wychowanych przez jednego rodzica, radzi sobie bardzo dobrze w życiu. A wiele z tych, które sobie nie radzą ma inne powody. Ale problem pozostaje.

  • KaFor

    [Re: Elton John został ojcem]

    link: http://katarzynaformela.blox.pl/2011/01/W-jakim-wieku-ma-sie-zbyt-wiele-lat-by-zostac.html

    jest prawidłowy (strona przez moment się ładuje).

  • Lilianne E. Blaze

    [Re: Elton John został ojcem]

    „A ja bym się zastanowił nad tym czy to faktycznie nie jest egoizm. Czy mężczyzna, który decyduje się na dziecko po 60. roku życia jest odpowiedzialny ?”

    „Peter Pan nikomu nie odbiera prawa do zostania rodzicem, tylko stawia pytanie o to, czy jest to odpowiedzialna decyzja.”

    Nie Twoj / jego / moj / nasz zakichany interes czy / kiedy jakas para hetero / osoba samotna / para homo decyduje sie na dziecko. Po prostu. Rozwazania czy homo „powinni” przy jednoczesnym dawaniu carte blanche hetero to szalenstwo. Ta dyskusja jest bezprzedmiotowa i bezcelowa.

    Po raz kolejny nasuwa sie pytanie – jak inni maja nas postrzegac jako normalnych jesli my sami tego nie robimy?

    „Dzieci faktycznie potrzebują zarówno męskich, jak i kobiecych wzorców w swoim życiu.”

    Po pierwsze jest to znaczne uproszczenie, po drugie jest to klasyczny przyklad kiedy „chlopski rozum” okazuje sie byc czyms sprzecznym z logika. Tak, dzieci potrzebuja roznych wzorcow, ale czerpia je z calosci otoczenia, nie tylko od bezposrednich opiekunow. Tak dlugo jak dziecko nie bedzie wychowywane w piwnicy albo w scisle kontrolowanym otoczeniu „brak wzorcow” mu nie grozi.

    Tak, wsrod osob wychowywanych bez ojca / matki czesciej zdarzaja sie patologie, ale nie wynika to z „braku wzorca”, tylko najczesciej z traumy po utracie rodzica i/lub braku wystarczajacej uwagi ze strony drugiego rodzica, co nijak ma sie do typowej sytuacji pary homo decydujacej sie na dziecko.

    „strona przez moment się ładuje”

    Dlugi moment.

  • Peter Pan

    [Re: Elton John został ojcem]

    @ Lilianne

    Ależ ja nie pisałem o tym, że homoseksualiści nie powinni adoptować dzieci, tylko że ten konkretny przypadek jest dość problematyczny, nie z powodu orientacji rodziców tylko ich wieku.
    Jest też kwestia ,,matki zastępczej”, czyli kobiety jako chodzącej macicy. Bardzo to dziwne, że wśród na co dzień tak profeministycznych gejów i lesbijek gadających zazwyczaj jak jeden mąż o ,,uprzedmiotowianiu kobiet” w reklamach czy pornosach, brak refleksji na temat uprzedmiotowienia kobiety wykorzystanej jako żywy inkubator. Na miejscu ,,emancypantek” zapamiętałbym dokąd sięga gejowska empatia wobec kobiet. Mianowicie do momentu, w którym zderza się ona z własnym interesem.

    Jeśli chodzi o wzorce:
    dziś mnóstwo chłopców wychowuje się tylko z mamą a potem trafia do szkół, gdzie nauczycielkami są prawie same kobiety. To jest tak poważny problem, że w Niemczech stanowił przedmiot olbrzymiej medialnej debaty i dostał się na okładki takich gazet jak Focus czy Spiegel. To nie ma nic wspólnego z ,,chłopskim rozumem”.
    Mniej więcej od psychoanalizy aż po niektóre współczesne analizy genderowe (np. Badinther), zwraca się uwagę na fakt, iż chłopcy mają szczególną potrzebę identyfikacji z własną płcią, w idealnym przypadku zapewnianą przez ojca. Ci, którzy mają z tym problem są szczególnie podatni na działanie grup odwołujących się do prymitywnych ideałów męskości (np. neofaszystów).

    Oczywiście, że dzieci czerpią wzorce z otoczenia i właśnie dlatego ani nie sądzę, że dziecko wychowywane przez jednego rodzica ma przechlapane ani nie jestem przeciwnikiem homoadopcji.

  • Soniasonia

    [Re: Elton John został ojcem]

    Ble ble ble.
    Faktem jest, iż chłopcy wychowywani przez samotne matki mają większe szanse na konflikt z prawem niż ci, którzy mają oboje rodziców/ są wychowywani przez samotnych ojców. Aby odpowiedzieć na pytanie, dlaczego tak się dzieje, nie trzeba się odwoływać do wydumanych „wzorców płciowych”. Odpowiedź jest banalna: wychowywać nastoletniego chłopca to jak być właścicielem pitbulla na adrenalinie, a większość kobiet jest po prostu zbyt łagodna i zbyt pacyfistyczna, by nad nimi zapanować.

  • Lilianne E. Blaze

    [Re: Elton John został ojcem]

    „Jest też kwestia ,,matki zastępczej”, czyli kobiety jako chodzącej macicy.”

    Ktos ja do tego zmuszal? Dostala rozsadne wynagrodzenie (lub politpoprawnie „zwrot kosztow medycznych”)? Jesli odpowiedzi brzmia odpowiednio „nie” i „tak „, inaczej – jesli nie bylo przymusu, podstepu i/lub przemocy, to nie widze gdzie tu mialoby byc „uprzedmiotowiane”.

    „Bardzo to dziwne, że wśród na co dzień tak profeministycznych gejów i lesbijek gadających zazwyczaj jak jeden mąż o ,,uprzedmiotowianiu kobiet” w reklamach czy pornosach”

    J/w.

    „Odpowiedź jest banalna: (…) a większość kobiet jest po prostu zbyt łagodna i zbyt pacyfistyczna”

    Wiekszosc kobiet (to samo odnosi sie do mezczyzn) samotnie (samotnie nie z wyboru) wychowywujacych dziecko po prostu nie ma dla niego wystarczajaco czasu i uwagi, wiec dziecko wychowuje ulica.

  • Peter Pan

    [Re: Elton John został ojcem]

    @ Lilianne

    Tak, też jestem liberałem i uważam, że jak się zgodziła to jej sprawa ;) Ale to nie wyklucza dyskusji etycznej na ten temat.
    W przypadku wieku rodziców aktualne pozostaje pytanie o dobro dziecka i o to czy chce się je wychować czy też tylko pobawić się na starość bobaskiem a w istotnym momencie jego życia , programowo odwalić kitę.
    Elton jeszcze aż tak stary nie jest, ale taką metodą można mieć dzieci w wieku lat 80. Także będąc hetero, oczywiście.

  • Peter Pan

    [Re: Elton John został ojcem]

    @ Soniasonia

    Nie wiem czy zdajesz sobie z tego sprawę, ale to co piszesz to taki czysto konserwatywny pogląd, zgodnie z którym, rola ojca ogranicza się do posiadania ,,twardej ręki” lub przynajmniej stanowczego egzekwowania różnych wymogów.
    Nawiasem mówiąc, dla niektórych ojców to bardzo wygodne. Wystarczy czasem opieprzyć syna, zagrozić mu karą i ma się spokój. Nie trzeba się interesować jego problemami, nie trzeba się z nim bawić, gdy jest mały itp. A jak zejdzie na złą drogę to winę ponoszą wyłącznie koledzy, szkoła, los a może nawet matka.

  • d.biskupa

    [Re: Elton John został ojcem]

    Aha, czyli potrzeba „wzorców męskich” i „wzorców żeńskich” dla prawidłowego rozwoju dzieci wynika z tego, że ktoś wykazał korelację między dorastaniem chłopców w rozbitych rodzinach i wpadaniem w złe towarzystwo. No Peter, nie sądzisz chyba, że to łykniemy :) Nawet jeśli powołasz się przy tym na jakąś feministkę (nawiasem mówiąc, google sugeruje leciutko inną pisownię jej nazwiska ;) To jest tym bardziej zabawne, że w sąsiednim wątku tłumaczysz Abiektowi, dlaczego teorie genderowe mają niewiele wspólnego z nauką…

    Pax! Wspaniałomyślnie uznam, że o tych wzorcach palnąłeś bez zastanowienia. W końcu wszystkim nam zdarza się czasem napisać jakąś głupotę. Dobrodusznie zgadzam się też na zamknięcie tego wątku, albowiem jestem dziś nadzwyczaj serdecznie usposobiona do świata i ludzkości. Łącznie z tobą.

  • krzsz1986

    [Re: Elton John został ojcem]

    „jestem dziś nadzwyczaj serdecznie usposobiona do świata i ludzkości”

    To chyba moje życzenia się spełniły. :)

  • d.biskupa

    [Re: Elton John został ojcem]

    A tu jesteś, kotku :)

  • Peter Pan

    [Re: Elton John został ojcem]

    @ d. biskupa

    Nie wszystkie feministki są zwolenniczkami teorii queer. E. Badinter (bo faktycznie tak się pisze jej nazwisko), idzie bardziej w kierunku teorii socjalizacji a nawet krytyki feminizmu, zwłaszcza radykalnego.
    Zarówno ona jak i Butler mają pewne ciekawe przemyślenia, lecz tylko Butler uzyskała status gejowskiej bogini i tylko jej myśli powtarzane są jak wyrocznia. To to mnie denerwuje.

    W kwestii wzorców, faktycznie nie sądzę aby ktoś to łyknął, ponieważ z mojego doświadczenia wynika, że geje i lesbijki mają szczególną skłonność do twierdzenia, iż ,,tradycyjne role płciowe” są jedynym genderowym problemem jaki może człowieka spotkać. Ta absolutna głuchota na jakiekolwiek inne problemy dotyczące płci (jak choćby problemy tożsamościowe chłopców mających mały kontakt z mężczyznami w dzieciństwie i wiele, wiele innych), całkowita niezdolność do przemyślenia tej kategorii w inny sposób niż jedynie poprzez kwestionowanie (niejednokrotnie bzdurnych) stereotypów, jest tym co rzeczywiście budzi moje obawy.

  • d.biskupa

    [Re: Elton John został ojcem]

    Ja bym z radością dowiedziała się czegoś o problemach tożsamościowych chłopców mających mały kontakt z mężczyznami w dzieciństwie. Najchętniej poznałabym opinie specjalistów w dziedzinie, ale od biedy mogłaby być jakaś filozofka. Zamiast tego wróciliśmy do starej śpiewki Petera P. o tym, jak to polscy geje i lesbijki nie robią nic innego, tylko zaczytują się Butlerową, i jakie to straszne. Ziew.pl

  • znudzony dupą

    [Re: Elton John został ojcem]

    @ d. biskupa
    Chętnie wysłałbym tobie ten T-shirt
    http://tshirtinferno.com/files/imagecache/product_full/muslim_gay_bear.gif
    i do Sudanu bilet w jedną stronę, wtedy by i moje życzenie się spełniło.

  • Peter Pan

    [Re: Elton John został ojcem]

    @ d.biskupa

    Największym ,,ziewem.pl” są muszące się obowiązkowo pojawić pytanka w rodzaju ,,czy męskie/ kobiece wzorce przyjmuje się w pigułce ?”.
    A za tydzień w Rzepie pojawi się rysunek dwóch gejów z dziećmi, z pytaniem ,,który będzie karmił piersią?”. Tak się właśnie sprowadza różne sprawy do absurdu i to jest najbardziej nudne.

    W kwestii problemów tożsamościowych, jeśli znasz niemiecki polecam artykuły w TAZ, Spieglu itp. Jak nie znasz, to możesz poszukać w gazetach anglojęzycznych, tam też się o tym mówiło. Serdecznie polecam ;)

  • d.biskupa

    [Re: Elton John został ojcem]

    Serdecznie dziękuję za sugestię, żebym sobie sama poszukała. Raczej nie skorzystam, aczkolwiek niewykluczone, że kiedyś ktoś, kto wie, o czym mówi, podsunie mi właściwe teksty i wtedy, zaznajomiona ze szczegółami, nie będę–jak głupia baba–sprowadzać poważnych spraw do absurdu. A na razie, po raz kolejny, sugeruję zamknąć ten wątek. No chyba, że Peter Pan znowu nie będzie mógł spać w nocy i napisze coś treściwszego.

  • Peter Pan

    [Re: Elton John został ojcem]

    @ d. biskupa

    Kochana, jeżeli chcesz, abym sporządził Ci bibliografię od Freuda (teoria ,,kompleksu Edypa” ) aż do współczesnych badań, to chyba nie masz nade mną litości. Tej nocy chciałbym spać, nawet jeśli przyśni mi się artykuł Abiekta.

    Ale żebyś nie mówiła, że zostawiam Cię niezaspokojoną, podaję link do jednego artykułu o ojcostwie (nie napisałaś czy znasz niemiecki ?)

    http://www.spiegel.de/wissenschaft/mensch/0,1518,411244-2,00.html

  • dr E

    [Re: Elton John został ojcem]

    Od dawna ludzkie organy sa traktowane jako towar, wiec nie widze w tym nic dziwnego, zeby traktowac macice jako koleny towar do wynajecia.
    Osobiscie adopcja wydaje mi sie duzo bardziej naturalna.
    Nie mam problemu z tym, ze pan EJ jest starszym mezczyzna, wszak dziadkowie i babcie sie swietnie sprawdzaja w wychowywaniu nie swoich dzieci ;)

  • zewsząd i znikąd

    [Re: Elton John został ojcem]

    Tak samo nie podoba mi się bardzo późne rodzicielstwo osób heteroseksualnych. Oczywiście stan zdrowia może być różny, ale ot, głośny przykład – pewna pani zasłynęła urodzeniem dziecka grubo po sześćdziesiątce i niedawno zmarła. Więc jestem zdania, że tak późne rodzicielstwo to bardzo duża szansa skazania dziecka na wczesne sieroctwo.
    Nie jestem tradycyjną liberałką, nie uważam, by wszystko dawało się przeliczyć na pieniądze, więc nie mam problemu z uznaniem, że ciąża zastępcza to już o krok za daleko. In vitro to zupełnie co innego – nie ma osoby poszkodowanej, bo kilkudniowy zarodek nie ma żadnej świadomości, więc nie jest podmiotem. Natomiast naklonienie kobiety do tak ogromnego trudu fizycznego, jakim jest ciąża, do zrzeczenia się jakichkolwiek praw do urodzonego dziecka – to nadużycie. Nie należy żądać od człowieka czegoś takiego, bo nie sposób traktować tego jako równowartego jakiejkolwiek sumie pieniędzy.
    Sztuczna macica to pieśń przyszłości, ale mam nadzieję, że będzie możliwa – pozwoliłaby m.in. w nagłych sytuacjach na ratowanie życia matki bez konieczności przerwania ciąży – wystarczyłoby „przenieść” płód do urządzenia; także na macierzyństwo kobiet, które boją się przechodzenia takiej moim zdaniem okropności, jak ciąża i poród (nie, osobiście i tak nie chcę mieć dzieci, nie nadaję się do tego).
    Tak czy inaczej, takie spory warto nagłaśniać, bo pozwalają inaczej spojrzeć na pewne problemy.
    1. Od osób homoseksualnych ciągle oczekuje się błagania społeczeństwa o zgodę na bycie rodzicami; by mieć prawo do adopcji dziecka, trzeba wykazać się potencjałem superrodzica. Tymczasem płodne osoby heteroseksualne mogą płodzić dzieci seriami bez żadnych starań. I naprawdę szkoda, że biologia im tego jakoś nie uniemożliwi – gdyby chociaż nadużywanie alkoholu natychmiast zawieszało płodność, a zajście w ciążę bez miłości było fizycznie niemożliwe… Naprawdę szkoda – osoby, które pragną dziecka, niekiedy nie mają szansy adoptować ofiar „domów” „dziecka”, bo nie mają ponadprzeciętnych dochodów, za to margines społeczny zwykle nie ma trudności z produkcją kolejnych osób skazywanych na takie samo życie.
    2. Czy rodzicielstwo może być egoizmem? Owszem może i warto o tym mówić, bo póki co obowiązuje pogląd „Jeżeli Nie Chcesz Mieć Dziecka, To Jesteś Obrzydliwą Egoistką”. „Egoizm” – najpowszechniejszy zarzut wobec kobiet bezdzietnych. Tymczasem odwrotna decyzja też bywa egoistyczna – płodzenie dzieci, „żeby mieć takiego bejbika” (żywą lalkę), płodzenie dzieci, „żeby miał ci kto podać szklankę wody”…

  • dr E

    [Re: Elton John został ojcem]

    Co do kobiet zostajacych surogatkami – przypomniala mi sie jedno z hasel gloszonych na manifach feministycznych – nasze ciala nasze zycie. W zwiazku z tym proponuje wszystkim nie zainteresowanym od..lic sie od macic tych pan. Sytuacja analogiczna do aborcji, tyle, ze w tym wypadku swiadomie kobieta decyduje sie przyniesc na swiat nowego czlowieka i jeszcze jej zaplaca za to. Ich cialo, ich zycie, ich decyzje i nikomu nic do tego.

  • dr E

    [Re: Elton John został ojcem]

    Wszak pedaly rowniez oddaja swoja sperme parom lesbijskim w celu prokreacyjnym. Ich nasienie, ich cialo ich sprawa.

  • Peter Pan

    [Re: Elton John został ojcem]

    @ zewsząd i znikąd

    Piszesz ciekawe rzeczy i masz dużo racji.
    Ale mam dwa ,,ale”.
    Po pierwsze tradycyjni liberałowie, nie przeliczają wszystkiego na pieniądze (co najwyżej neoliberałowie a to nie to samo).
    Po drugie mam problem z takim myśleniem (które jest w istocie bardzo lewicowo-feministyczne), według którego całą tę sytuację można sprowadzić do opowieści o niedobrym ,,ktosiu”, który nakłania biedną kobietę do męczeństwa.
    Sprawa ,,handlowania ciążą” jest bardzo niejednoznaczna moralnie. Między innymi dlatego, że problematyczne jest nie tylko płacenie za urodzenie dziecka, ale także przyjmowanie za to kasy. Czy kobiety dające tego typu ogłoszenia w internecie postępują moralnie ? Czy moralne jest oddanie, jakby nie było, własnego dziecka komuś, o kim się nic nie wie i przyjęcie za to kasy ?
    Nie odpowiadam na te pytania, ale trudno ich sobie nie zadać.

  • krzsz1986

    [Re: Elton John został ojcem]

    ZOBACZCIE! [www.pudelek.pl]

    Zatrudnili dwie 24h-nianie, co w gruncie rzeczy jest zupełnie zrozumiałe. Niestety oznacza to, że w domu będą kobiety… co gorsze – 24 godziny na dobę. Panowie nie mogliby swobodnie pobaraszkować. Nianie też czułyby się niezręcznie, słysząc to wszystko. Dlatego dziecko i nianie mieszkają osobno. Bardzo prawdopodobne, że dziecko w ich przypadku okaże się nietrafionym pomysłem, ale chcieli to teraz mają.

  • Kornel

    [Re: Elton John został ojcem]

    @ krzsz1986, kochany, gdzie konsekwencja? Dopiero gratulowałeś im dziecka, byłeś wręcz zachwycony całą sytuacją. Teraz zmieniłeś zdanie? Dlaczego? Bo do gejowskiego domu wkroczą kobiety? Opanuj się. Ciekawe jakbyś się czuł, gdyby CIEBIE wychowywało dwóch facetów, jaki byś był w przyszłości.

    Twoje wypowiedzi:

    „Re: Elton John został ojcem
    przez krzsz1986 (krzsz1986@tlen.pl) dodano: 30-12-2010
    (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
    Gratuluję świeżo upieczonym rodzicom! :)

    Re: Elton John został ojcem
    przez krzsz1986 (krzsz1986@tlen.pl) dodano: 01-01-2011
    (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
    @ Marks

    Na pewno mają opiekunkę i to nie jedną. Celebrytów na to stać. Gdy np. Jennifer Lopez urodziły się bliźniaki*, to zatrudniła sześciu ochroniarzy dla swoich dzieci, psychologa – specjalistę od kolorów do dekoracji wnętrz, specjalistę od masażu noworodków, specjalistę od noszenia na rękach oraz zawodowego konferansjera do opowiadania bajek. :)

    Określ się człowieku.

  • krzsz1986

    [Re: Elton John został ojcem]

    @ Kornel
    Nie widzę sprzeczności w tym, co pisałem. Pogratulowałem. Wyraziłem przekonanie, że niania będzie i to nie jedna, zgodnie ze zwyczajami celebrytów. A potem skomentowałem kolejną porcję „informacji”, w szczególności doniesienia o osobnym mieszkaniu. Przyczepić się do mnie zawsze można, nie? ;)

  • Kornel

    [Re: Elton John został ojcem]

    @ krzsz1986, zapomniałem, że jesteś alfą i omegą, homiczym ekspertem. No i znawcą pudelka…

  • krzsz1986

    [Re: Elton John został ojcem]

    @ Kornel
    To w przyszłości pamiętaj.

  • Mavica

    [Re: Elton John został ojcem]

    „Słynna męska para małżeńska wychowa syna sama, bez pomocy niańki.” – Nie wierzę, zwyczajnie.




Skomentuj: d.biskupa Anuluj odpowiedź

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa