Ustalono termin pierwszej rozprawy w NS2

Nasza Sprawa 2 przeciwko publicystom i wydawcy dziennika Rzeczpospolita, nad którą pracujemy już od półtora roku, trafia wreszcie na wokandę. W lutym 2011 r. pierwsza rozprawa. Tymczasem przypominamy i wyjaśniamy, o co chodzi w Naszej Sprawie 2:

W połowie czerwca 2009 roku w „Rzeczpospolitej” ukazał się rysunek Andrzeja Krauze zestawiający związki osób homoseksualnych ze związkami zoofilskimi. Rysunek ten został wsparty tekstami Macieja Rybińskiego „Małżeństwa kozio-ludzkie zgodne z naturą” i Tomasza Terlikowskiego „Rewolucja homoseksualna”.

Wiele osób i organizacji poczuło się dotkniętych tymi publikacjami. Grupa osób skupiona wokół Stowarzyszenia Otwarte Forum postanowiła wytoczyć autorom, redaktorowi naczelnemu gazety oraz wydawcy proces cywilny na podstawie art. 23, 24 oraz art. 448 Kodeksu cywilnego.

Przygotowania do procesu i sam proces został nazwany „Naszą Sprawą 2”. Dzięki donacjom osób prywatnych na cele procesu otrzymaliśmy 2955,75 PLN. Pomogło nam to w opłaceniu kosztów sądowych oraz innych kosztów związanych z procesem, jak np. druk sporej liczby dokumentów (sam pozew wraz z załącznikami liczy kilkaset stron, a składany był w kilku kopiach). Powodami w procesie zostali Uschi Pawlik i Michał Minałto. Przygotowaniem pozwu zajęły się Karolina Kędziora (PTPA) oraz Irmina Kotiuk, a pełnomocnikiem powódki i powoda został mec. Jacek Świeca, który również współtworzył pozew. Dokumentacją i rzecznikowaniem zajął się Wojtek Szot. Dostaliśmy również wsparcie od kilku organizacji LGBTQ, które zadeklarowały, że przystąpią do Naszej Sprawy 2 jako strony w procesie.

Pragniemy poinformować, że 10 listopada 2010 roku Sąd Okręgowy w Warszawie wyznaczył termin rozprawy na 15 lutego 2011 roku o godzinie 12:00.

Jest to dla nas wyjątkowy moment – gdy przystępowaliśmy do prac nad Naszą Sprawą 2 nie zdawaliśmy sobie sprawy z tego, ile wysiłku będzie nas kosztować, a także ile problemów będziemy musieli w trakcie rozwiązać. Było warto! Przez 16 miesięcy wiele osób okazało nam wsparcie, za które dziękujemy. Cieszymy się, że nie zawiedliśmy zaufania, że udało się doprowadzić Naszą Sprawę 2 do prawdziwego początku – mimo wielu zwątpień w czasie tej wielomiesięcznej przygody. Musimy jednak pamiętać, że to dopiero początek. Liczymy na dalsze wsparcie – zapraszamy do kontaktu, wizyt na naszej stronie, gdzie publikujemy informacje o wszystkich kolejnych działaniach – i do zobaczenia na sali sądowej!

Streszczoną historię wydarzeń wokół procesu przeczytać można na stronie Naszej Sprawy 2

15 komentarzyUstalono termin pierwszej rozprawy w NS2

  • fix

    [Re: Ustalono termin pierwszej rozprawy w NS2]

    i pomyslec, ze potrzebowaliscie armii ludzi w sprawie, w ktorej standardowo jedna osoba robi to wszystko i zajmuje jej to ok. 7 miesiecy od zlozenia pozwu do wyroku 🙁

    zalosne…

  • xif

    [Re: Ustalono termin pierwszej rozprawy w NS2]

    Jak jesteś taki mądry to czemu nie zaproponowałeś pomocy?

  • Multilicus

    [Re: Ustalono termin pierwszej rozprawy w NS2]

    Kurcze, muszę poznać tę osobę! fix, dawaj namiary!

  • Rafał-prawnik

    [Re: Ustalono termin pierwszej rozprawy w NS2]

    Fix, jesteś żałosny!!!!!!!!!! Po co ty w ogóle zaglądasz. Jestes na pewno spoza środowsika, wiec daruj sobie swoje teksty!

  • zewsząd i znikąd

    [Re: Ustalono termin pierwszej rozprawy w NS2]

    Ludzie, taki argument przeciw fixowi jest dość dziecinny. Zresztą co to znaczy „spoza środowiska”? Wedle mojego doświadczenia (w czytaniu wyborów śmiesznych ogłoszeń towarzyskich) osobnik „spoza środowiska” to autohomofob. Ale czy ktoś rzeczywiście spoza środowiska nie ma prawa czytać? (Czy ja jestem „ze środowiska”, skoro uczestniczę w wydarzeniach kulturalnych i demonstracjach LGBTQ, ale żyję całkowicie aseksualnie i w ogóle nie wyobrażam sobie posiadania partnerki lub partnera?) Podstawowy argument za tym, że fix jest głupi, jest zupełnie inny: wymądrza się nie znając szczegółów sprawy, uważa, że zjadł wszystkie rozumy.

  • Peter Pan

    [Re: Ustalono termin pierwszej rozprawy w NS2]

    @ zewsząd i znikąd

    Zdecydowanie masz rację. Poza tym jednym punktem, w którym stwierdzasz, że ktoś ,,spoza
    środowiska” jest autohomofobem.
    Ja chyba też jestem spoza. Znam kilku gejów i kilka lesbijek, ale większość moich znajomych jest hetero. Na Paradzie byłem raz (w Amsterdamie) i wcale się dobrze nie bawiłem, więc teraz nie bywam na żadnej.
    Nie jestem też fanem gender studies a od manif wolę mecze piłkarskie lub jakiekolwiek inne imprezy sportowe.
    Pomimo wyżej wymienionych grzechów bardzo mi dobrze z tym, że oprócz kobiet, podobają mi się także mężczyźni.

  • krzsz1986@tlen.pl

    [Re: Ustalono termin pierwszej rozprawy w NS2]

    „Spoza środowiska” w ogłoszeniach nie oznacza autohomofobii. Spora część gejów (mogę mówić tylko o mężczyznach), pewnie nawet większość to osoby spoza środowiska i traktują bycie spoza środowiska jako cechę pożądaną u potencjalnego partnera, innymi słowy – jako zaletę. Nikt w ten sposób nie próbuje osądzać samego środowiska, a jedynie precyzuje swoje preferencje. To może być niemal tak samo ważne, jak odpowiedź na pytanie: a, p czy uniw? (nie dotyczy kobiet)

  • zewsząd i znikąd

    [Re: Ustalono termin pierwszej rozprawy w NS2]

    Rzeczywiście, może za ostro napisałam. Ale są tacy, co się lubią przedstawiać jako „męscy, nieprzegięci, niebudzący skojarzeń i spoza środowiska”. Jest w tym jakiś lęk… I oczywiście demonizowanie tego biednego „środowiska”. Jeżeli o mnie chodzi, twardo uważam, że „zawodowi działącze” zwykle robią dobrą robotę; bez działaczy społeczeństwo nadal sądziłoby, że geje i lesbijki to jak Yeti – ktoś ich podobno widział, ale nic więcej nie wiadomo.

  • Peter Pan

    [Re: Ustalono termin pierwszej rozprawy w NS2]

    @ zewsząd i znikąd

    Ja też nie mam jakichś wielkich pretensji do działaczy. Ewentualnie czasem za jakieś konkretne posunięcia. Ogólnie sądzę, że to dobrze, że coś robią.

    Niektórzy lubią przedstawiać się jako ,,nieprzegięci” dlatego, że faktycznie tacy są.
    Z jakiegoś powodu, ,,środowisko” przyjęło sobie za religię teorię queer oraz feminizm i jak mantrę powtarza truizmy o ,,więzieniu płci” itp. A jak ktoś jej nie przyjmuje, ponieważ nie czuje się szczególnie inny od heteroseksualistów pod względem preferencji innych niż seksualne, to znaczy, że coś z nim nie tak. Jest autohomofobem, ma jakiś rodzaj lęku.
    To jest właśnie ten punkt, w którym dochodzi do starć ,,środowisko” vs. ,,ludzie spoza niego”.
    Nie ma tu nic do rzeczy żaden lęk. Chodzi o nieczystą grę z obu stron. ,,Środowisko” bywa zacietrzewione w swoich teoryjkach a ,,męscy geje” mają skłonności do rozgrywania swojej sprawy kosztem tych ,,niemęskich”, ponieważ wiedzą, że społeczeństwo łatwiej ich akceptuje.

  • d.biskupa

    [Re: Ustalono termin pierwszej rozprawy w NS2]

    Peter Pan, po raz nie wiem już który zdumiewa mnie, w jak odległym wszechświecie żyjesz. Wyjdź, bardzo cię proszę, na miasto. Skocz na moment do jakiegoś klubu i sprawdź, czy aby na pewno środowisko gejowskie (celowo nie piszę tu o LGBT) żyje teorią queer i feminizmem. „Środowisko” to armia niedojrzałych chłopców (w różnym wieku), którzy szukają szczęścia i miłości w klubach bądź internecie. Sfrustrowani niepowodzeniami, piszą na fellow, że szukają „męskiego”, bo rozpaczliwie chcą kogoś innego od siebie samych i od tych, których widują w klubach. Albo wydaje im się, że by widywali, gdyby wylogowali się z fellow i odważyli przekroczyć próg jakiegoś klubu.

    Jest oczywiście jakaś garstka intelektualistek płci obojga, pasjonatek teorii queer, a raison d’être twojej obecności w internecie jest udowodnić światu, że jesteś od nich mądrzejszy. Masz ode mnie krzyżyk na drogę. Z przyjemnością śledzę twoje internetowo-intelektualne zapasy, dopóki nie zaczynasz pisać ewidentnych bzdur, a obawiam się niestety, że podziały i walki, które opisujesz powyżej, istnieją jedynie w twojej wyobraźni. Nie ulega dla mnie wątpliwości, że spośród stałych bywalców homików to właśnie ty masz obsesję na punkcie teorii queer.

  • Miss Marple

    [Re: Ustalono termin pierwszej rozprawy w NS2]

    @ d.biskupa
    Kochanie, wygląda na to, że znów masz rację 🙂

  • Peter Pan

    [Re: Ustalono termin pierwszej rozprawy w NS2]

    @ d.biskupa

    Wyjątkowo stwierdzam, że możesz faktycznie mieć rację. Aczkolwiek wydaje mi się, że to trochę zależy jak definiujesz ,,środowisko”.
    Bo z Twojego postu wynika, że rozumiesz przez to słowo bywalców klubów.
    Ja odnosiłem się raczej do grupy ludzi działających w ruchach LGBT, takich jak KPH. To są osoby, które są bardzo często intelektualistami, aczkolwiek wyjątkowo skoncentrowanymi na jednej wizji rzeczywistości, tej na punkcie której, w istocie, mam obsesję.

    Jeśli chodzi ogólnie o gejów ,,w szerszej skali”: z mojego doświadczenia wynika, że są ci męscy i ci przegięci i, że obie te grupy miewają wzajemne pretensje o swój image.
    To widać zarówno w określeniach typu ,,ciotka” jak i powiedzeniu ,,straight acting”, które oznacza udawanie, zachowywanie się ,,jakby się było”.

    A z tym, że wielu z tych ,,zniewieściałych” zarzucających innym udawanie, potem szuka właśnie takich ,,udających”, to akurat 100% prawda. Tylko wszystko idzie ,,z góry”. Jeśli politycy gadają o ,,promocji homoseksualizmu” to nie można się dziwić, że to się potem odbija echem w społeczeństwie. Podobnie, gdy gejowscy intelektualiści mówią językiem pewnej ideologii to to również nie pozostaje bez wpływu na ,,zwykłych” gejów.
    I dlatego można się zastanawiać czy to jest dobra ideologia. Moim zdaniem jest do d.

  • krzsz1986@tlen.pl

    [Re: Ustalono termin pierwszej rozprawy w NS2]

    Ktoś wcześniej pisał o ludziach spoza środowiska, dokonujących swojego spozaśrodowiskowego coming outu na portalach randkowych, itp. Uważam, że w takim wypadku w mniejszym stopniu chodzi o działaczy, choć o nich też, ale przede wszystkim mowa o stałych bywalcach gej-klubów, którzy preferują towarzystwo innych osób homoseksualnych, spędzających czas w podobny sposób. W takim kontekście stwierdzenie, że ktoś jest ze środowiska to jakby eufemistyczne określenie ciotki, choć dosyć nieprecyzyjne. Chodzi o taki nowy gatunek ciotek, czasem z pozoru nawet całkiem męskich.

  • Peter Pan

    [Re: Ustalono termin pierwszej rozprawy w NS2]

    O.K. Ale zewsząd i znikąd pisała o działaczach.
    Co do bywalców klubów:
    heteroseksualiści też poznają się w klubach i nie ma w tym nic strasznego. Problemem może być pewna gettoizacja. W Polsce jest o wiele silniejsza niż w Holandii. Ale Polska jest też o wiele bardziej homofobiczna. Dlatego niby mam pretensje o to zamykanie się wśród swoich, ale w niektórych przypadkach rozumiem z czego to wynika.

  • Stefan

    [Kilkaset stron pozwu?????]

    Pewnie przepisali jakas ksiazke.

Skomentuj

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa