- homiki.pl - http://homiki.pl -

Suplement do spaceru okołozaduszkowego – Krzysztof Jung

Posted By PTT On 29 października 2010 @ 08:02 In Kultura | 40 Comments

[1]

Serdecznie zapraszamy 29 października o godzinie 18 pod główną bramę starego Cmentarza Powązkowskiego (od strony ulicy Powązkowskiej). Tym razem zmieniamy koncepcję spaceru – wędrujemy do jednego nagrobka na tzw. „Powązkach Wojskowych”. Po dotarciu sprzątamy, zapalamy znicze i wysłuchamy krótkiego wykładu.

Jeśli wybierasz się na spacer razem z nami, pamiętaj o ciepłym ubraniu oraz odpowiednim obuwiu. Organizatorem spaceru jest Grupa Tel-Aviv, nieformalna grupa powstała przy portalu homiki.pl, organizatorzy kampanii społecznej „Miłość nie wyklucza” (zapraszamy na naszą stronę: www.miloscniewyklucza.pl [2]). Kontakt z organizatorami: wojciech.szot (at) abiekt.pl

Bohaterem spaceru będzie Krzysztof Jung. Fascynujący artysta, przepełniony niesamowitą wrażliwością. Fotografie wspaniałego nagrobka artysty można obejrzeć na blogu www.abiekt.blogspot.com [3].

***

Fragment pochodzi z albumu „ART PRIDE. Sztuka gejowska w Polsce”, wyd. Abiekt.

Prekursorem polskiej sztuki gejowskiej jest artysta performer Krzysztof Jung (1951-1998) związany w latach 70. z kontrkulturową warszawską galerią Repassage. W performansach Junga, których świadectwem są fotografie, widać fascynacje nagością ciała, w szczególności męskiego ciała traktowanego w sposób estetyczny. W wizualności PRL-u męskie ciało było deformowane i zasłaniane, a dzięki Krzysztofowi Jungowi piękno męskiego ciała przetrwało w purytańskim socjalizmie. W performansach artysty pojawiał się temat dialogu partnerskiego pomiędzy dwoma mężczyznami, refleksja o związku między nimi, jak również wydostawanie się z pętających i represyjnych więzów. Akcje artysty, w których sam brał udział, były formą seksualnej kontrkultury w PRL-u. Już w sztuce Junga widać cechy charakterystyczne dla sztuki gejowskiej: dominację aktu męskiego, erotyczne spojrzenie na męskie ciało i relacje intymne pomiędzy mężczyznami, narcystyczny autoportret oraz problematyką społeczną związaną z represją.

Krzysztof Jung, który zmarł na astmę w 1998 roku byłby zatem prekursorem queer art w polskiej wersji. Motywy homoseksualne występują wyraźnie w jego rysunkach aktów męskich z lat 80., jednak to głównie instalacje i performanse wprowadzają nas w inne przestrzenie wrażliwości, sensualności i męskości. Właśnie performans, czyli działania Krzysztofa Junga z lat 70. w kontrkulturowej warszawskiej galerii Repassage (1971-1981), uważam za jego najwybitniejszy wkład w eksperymentalną sztukę w Polsce i w przestrzeń seksualnej odmienności.

Performans Rozmowa został wykonany w galerii Re’Repassage w grudniu 1980 roku. Uczestniczyły w nim trzy osoby – artysta Krzysztof Jung i dwoje jego przyjaciół Dorota Krawczyk-Janisch i Wojciech Piotrowski. Kochankowie Krzysztof i Wojciech ubrani na czarno siedzieli naprzeciwko siebie w ciemnej sali, otoczeni widzami, i zszywali nićmi swoje koszule i spodnie. Połączyli się w ten sposób ze sobą. Na koniec rozebrali się do naga i wyszli pozostawiając zszyte ubrania. W 1980 roku Krzysztof Jung i Wojciech Piotrowski wzięli udział w drugiej części tryptyku działań Grzegorza Kowalskiego Trzy wątki z życia, każdy z osią symetrii. Z relacji Grzegorza Kowalskiego wiemy, iż Wojtek z Krzysztofem, identycznie odziani w czarne spodnie i białe koszule usiedli przy stoliku, na którym leżało lustro. Zatem mogli się obserwować. Potem kolejno obnażali torsy i ostrzygli się nawzajem, a ścięte włosy położyli na lustrze. Po strzyżeniu nałożyli ponownie koszule i zaczęli zszywać razem rękawy swoich koszul. Na końcu podpalili włosy i łączące ich nici oraz siedzieli dłuższą chwilę, patrząc sobie w oczy.

Fotograficzny zapis działań Krzysztofa Junga z Wojciechem Piotrowskim uderza erotyką nagich męskich ciał zestawionych ze sobą. Jest to o tyle unikalne, iż wyraźna jest psychologiczna i fizyczna relacja, bliskość pomiędzy dwoma nagimi atrakcyjnymi mężczyznami. Trudno w całej kulturze wizualnej PRL-u o równie homoerotyczną obecność. Pomijam oczywiście wszelkie homofobiczne, poniżające i komiczne przywołania homoseksualizmu, produkowane w celu patologizacji zjawiska, np. w socjalistycznej kinematografii. W ich kontekście poważne i poetyckie akcje Junga mają w sobie psychiczną i analityczną głębię refleksji nad związkiem. Osobiste zaangażowanie artysty nadawało im indywidualności i odwagi. W teatrze plastycznym Junga wszystko to, co było niemożliwe w życiu, stawało się realne. To, co było niemożliwe w kulturze wizualnej lat 70. – niehomofobiczna refleksja nad związkiem dwóch mężczyzn – stawało się przeżyciem grupy w kręgu Repassage, kiedy Krzysztof Jung kierował galerią.

Od pierwszych działań w 1976 roku w performansach Junga nadzy mężczyźni rozrywają nici, którymi artysta ich oplatał. Szycie było charakterystycznym elementem jego performansów. Również on sam wpadał w swoją sieć, z której uwalnianie się było bolesne. Przemiana (Wojtkowi Karpińskiemu) (1978), Stwarzanie poprzez innych i horyzont wolności (1980), Ślad (dedykowane Konstantemu Jeleńskiemu) (1989) – w każdej z tych akcji tkanie sieci, przebywanie w niej i rozrywanie było kluczowe. Związani i wyzwalający się mężczyźni w performansach Junga nabierają nowego sensu w takim kontekście. Mogą stanowić przeniesienie, odegranie własnej potrzeby wypowiedzenia prawdy o sobie. Był to rytuał wychodzenia z ukryciu, który artysta odtwarzał również swoim ciałem. Cały teatr plastyczny Junga dotyczy rozrywania więzów. Mamy tutaj do czynienia z wielorakim procesem niszczenia sieci męskości, uwalnianiem jej z zamkniętego komunistycznego, patriarchalnego i heterocentrycznego systemu płci i jego pułapek. Jest to performans, który można interpretować zarówno politycznie (antykomunistyczny), jak i seksualnie (antyheteronormatywny).

Dla Junga uroda ciała męskiego, w tym własnego ciała artysty, stała się medium sztuki performans. Estetyka ciała męskiego, którą się posługiwał, znajdowała się w opozycji do dominującej tendencji w PRL-owskim akcie męskim, która polegała na ekspresjonistycznej deformacji postaci. Ciało męskie było totalnym tabu, w przedstawieniach stanowiło siedlisko brzydoty, cenzorzy prześladowali wszelkie wyobrażenia męskich genitaliów. Nagie ciało męskie było poddawane deformacji i pornografii. W oficjalnej kulturze socjalistycznej „piękno” i „mężczyzna” to była radykalna opozycja. Dzięki homoerotyzmowi Krzysztof Jung uratował atrakcyjne męskie ciało w sztuce PRL-u, przechował i afirmował jego kształty, doznania i erotyzm.

U Junga seksualizacja męskości była rewoltą obyczajową. Rewoltą, która mogła mieć miejsce jedynie w alternatywnej artystycznej przestrzeni. Homoerotyczne spojrzenie artysty dokonało wyłomu w systemie płciowej artykulacji, wyzwoliło i wyłoniło pożądanie. Jednak niewiele świadectw pozostało z tamtego okresu, są one bowiem zbyt ukryte w niedostępnych przestrzeniach prywatności.

Performanse i instalacje Krzysztofa Junga są znane, gdyż były częścią neoawangardy, uznanej za ważny etap w polskiej sztuce nowoczesnej. Homoerotyczny aspekt tych realizacji wciąż jest jednak lekceważony, natomiast zupełnie zapomniane wydają się gejowskie rysunku Krzysztofa Junga – przechowywane w Muzeum ASP w Warszawie. Jest to prawdziwy skarb sztuki polskiej, który można porównać jedynie do rysunków Andy’ego Warhola z lat 50. XX wieku, które również bardzo późno stały się wielkim odkryciem.

Gejowskie rysunki Junga pochodzą głównie z lat 80. – na ich repertuar składają się przeważnie autoportrety, portrety i akty męskie. Przy czym portret i autoportret jest często aktem przedstawiającym za pomocą delikatnej kreski atrakcyjne męskie ciała w pełni genitalnego splendoru. To jednak nie wszystko, są również sceny erotyczno-miłosne pomiędzy mężczyznami, w których jednym z partnerów jest sam artysta. Nie brakuje również radykalnych fallicznych fantazji lub rysunkowych scen z pikiet. Nie rozczarowują także zwykłe portrety męskich twarzy, przyjaciół artysty, które są dokumentem warszawskiej bohemy artystyczno-erotycznej lat 70. i 80. Jung był również blisko związany z homoseksualnym kręgiem paryskiej „Kultury”, z Konstantym Jeleńskim i Józefem Czapskim, co zaowocowało serią ich portretów.

Homoerotyczne dzieła Krzysztofa Junga zaczęły powstawać w drugiej połowie lat 70. XX wieku. Jest to okres w historii obyczajowej PRL-u, kiedy do publicystyki społecznej po raz pierwszy wkraczają na taką skalę tzw. „problemy przemilczane”: alkoholizm, narkomania i… homoseksualizm. Mimo że akty homoseksualne w Polsce dekryminalizowano w 1932 roku, w PRL-u problematyka ta była łączona z kwestiami związanymi z więziennictwem, przestępczością, dewiacją. Homoseksualizm pojawił się w refleksji społecznej tylko po to, aby znaleźć się w tych niezwykle negatywnych i bardzo degradujących konotacjach, a w sztuce nagle objawiły się afirmatywne i refleksyjne wyobrażenia pożądania pomiędzy mężczyznami.

Tytuł: Art Pride. Gay Art from Poland. Polska sztuka gejowska
Autor: Paweł Leszkowicz
Tłumaczenie: Marcin Łakomski (j. angielski)
liczba stron: 180
cena: twarda okładka – 100 zł; miękka okładka – 70 zł

Oficjalna strona książki: KLIKNIJ TUTAJ [4]

 

Autorzy:

zdjęcie Paweł Leszkowicz

Paweł Leszkowicz [5]

autor zmigrowany z php-nuke – ID: 102; nazwa: pawelleszkowicz


Article printed from homiki.pl: http://homiki.pl

URL to article: http://homiki.pl/index.php/2010/10/suplement-do-spaceru-okoozaduszkowego-krzysztof-jung/

URLs in this post:

[1] Image: http://homiki.plimages/foto/artpride480.jpg

[2] www.miloscniewyklucza.pl: http://www.miloscniewyklucza.pl

[3] www.abiekt.blogspot.com: http://abiekt.blogspot.com/2010/10/trailer.html

[4] KLIKNIJ TUTAJ: http://art-pride.blogspot.com/

[5] Paweł Leszkowicz: http://homiki.pl/index.php/autorship/nuke_topic_102/

[6] Krzysztof Jung: kondycja poety: http://homiki.pl/index.php/2011/07/krzysztof-jung-kondycja-poety/

[7] Płomień. Krzysztof Jung, prekursor polskiej sztuki gejowskiej (2): http://homiki.pl/index.php/2011/05/pomie-krzysztof-jung-prekursor-polskiej-sztuki-gejowskiej-2/

[8] Homiczo na Powązkach, czyli sprzątamy groby: http://homiki.pl/index.php/2009/10/homiczo-na-powzkach-czyli-sprztamy-groby/

Copyright © 2011 homiki.pl. Wszelkie prawa zatrzeżone.