Kukiz prawdę Ci powie!

Muzyk postanowił zabrać głos w sprawie Europride, gejów, lesbijek, tożsamości płci, parad, telewizji, dzieci, seksualności, a nawet… Imperium Rzymskiego. Na czym jeszcze zna się Paweł Kukiz? Na pewno nie na rzetelnej edukacji, ale ma przyjaciół. I tak: „Mam przyjaciół, którzy są homoseksualistami, i większość z nich jest przeciwna adopcji dzieci. Uważają, że pary homoseksualne chcą zaspokoić swoje pragnienia, nie biorąc pod uwagę dobra dziecka. Kierują się zwykłym egoizmem” – typowe odwracanie kota ogonem i zasłanianie się znajomymi, którzy są gejami. Jeśli istnieją, to współczuję im takiego kolegi.

„Tymczasem oni, paradując przez środek miasta, mogą postawić mnie, spacerującego wtedy z dzieckiem, w niezręcznej sytuacji” – ale dlaczego? Czy pary heteroseksualne nie stawiają Kukiza w niezręcznej sytuacji jak idą za rękę przed miasto? Łaskawie został nam pozostawiony wybór: „Każdy człowiek powinien mieć oczywiście wybór, także swojej orientacji seksualnej”. Zaraz potem mamy małe sprostowanie: „Trudno mi sobie jednak wyobrazić, aby dziecko wychowywane przez dwóch tatusiów postawione przed takim wyborem miało takie same szanse na jego dokonanie jak dzieci wychowywane przez kobietę i mężczyznę” To dziecko nie jest człowiekiem? I jaka różnica jest między modelem dwupłciowym czy jednopłciowym – skoro muzyk opowiada się za wolnym wyborem?

W tekście pojawiło się jeszcze kilka innych, pewnie zasłyszanych sformułowań. Narzekanie, kto uszanuje prawa Pawła Kukiza (no proszę Was….), albo jak to w TV obserwował „plebejski” homoseksualizm – cokolwiek to znaczy. Wyraża niechęć do epatowania czymś, co jest dla niego nieestetyczne – rety, to połowa polityków by musiała występować w kartonach zamiast twarzy i kilku muzyków… Na koniec, żeby było polsko i patriotycznie powołał się na staropolskie przysłowie „Daj im palec, a odgryzą ci rękę”. Oczywiście gwiazdorsko finiszował i wszystko porównał do Imperium Rzymskiego.

Cały tekst na http://www.rp.pl/artykul/9157,509223_Kukiz__Pornograficzna_manifa.html

[nj]

72 komentarzy do:Kukiz prawdę Ci powie!

  • krzsz1986@o2.pl

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    Dziwny Kukiz podobnie jak jego muzyka. Teraz w nie mniej zadziwiający sposób próbuje zwrócić na siebie uwagę mediów. Skutecznie: udało mu się zaistnieć nie tylko na homikach, ale też na pudelku (!) – głównie dzięki obsrywaniu osób homoseksualnych i Michaela Jacksona.

    Niestety mam wrażenie, że on wierzy w to, co mówi. A mówi dużo, czuje się bardzo mocny w gębie – w końcu to taka profesja. Do pewnego stopnia to zabawne. Zwłaszcza gdy widzi się kolejnego heteryka, miotającego się w panice i najwyraźniej bardzo niepewnie czującego się wśród gejów. ;) Przeraża jedynie zupełny brak świadomości, o którym świadczą słowa nt. wybierania orientacji seksualnej. ;) Ciekawe, kto Kukizowi doradził wybrać heteroseksualną.

  • Maciek

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    Drogi Pawle,
    Był wrzesień 1984, nad Odrą w Opolu, w amifteatrze, odbywał sie koncert młodych zespołów.
    Pewnie nie pamiętasz, 8/9 września. Był Razmataz, byli inni, była i grupa, w której grałem. Na klawiszach. Te moje z MDK, od nieodżałowanej pamięci Czesia Buchwalda, nie nadawały sie do niczego poza topornymi próbami na parterze tego przybytku kultury na Pasiece. Nie dało się ich podpiąć do żadnego piecyka na scenia.
    Na pomoc przyszedł nam Igor, kompozytor z grupy, której wokalistą byłeś w tym czasie Ty, Pawle, AYA RL. Pamiętam, że za pół litra przekonaliśmy Igora, by pozwolił mi zagrać na jego instrumencie Jupiterze. „Nie dotykaj nieczego poza tym i tym” pouczał Igor a ja – 16-letni gnojek – na scenie TEGO amifiteatru, w TYM Opolu, w towarzystwie TEGO zespołu: AYA RL. Odlot!
    Miałem plakietkę: wykonawca i miałem swoja szatnię. Wyszedłem raz, by rzucić okiem na publiczność, no i na scenę też z perspektywy zaplecza. Podbiegły dwie dziewczyny, Magda i Aneta, chciały, bym im załatwił Twój autograf. Hehe, magia idola! No ale nie załatwiłem…
    Jakoś tak 5 lat później, Aneta była już moją żoną, Magda dobrą przyjaciółką. A ja sprzedawałem kanapki, napoje i słodycze na peronie pierwszym dworca PKP Opole Główne.
    Przyszedłeś po coś. Nie pamietam po co, nogi mi sie ugięły: Paweł Kukiz kupuje u mnie kanapkę i picie. Boże! I mówię, żonę poznałem na „Rocku nad Odrą” w 1984, gadamy chwilkę, masz pociąg za chwilę, odjeżdżasz, mam ochote drzeć się głośniej niż ten facet z megafonu: GADAŁEM Z PAWŁEM KUKIZEM!!! Odlot!
    Za chwilę miałem przerwę, w kiosku obok mieli coś, czego się bałem a do czego mnie ciągnęło. Nazywało się „Inaczej”
    Nie mogłem kupić na dworcu, no jak to tak, przecież wiedzą, że ja od tego wózka peronowego z kanapkami. Kupiłem swój pierwszy numer na Zaodrzu, tam mnie nikt nie znał, chłopaka z Fabrycznej.
    Wypieki, poczucie winy, orgazm w samochodzie, powrot do żony i nienarodzonego jeszcze syna.
    Był rok 1989. Kibel na dworcu był pełen ogłoszeń: będę czekał tu i wtedy. Wyobraźnia działała. Żona w domu, dzieciak w drodze, matka przy wózku peronowym, studia w odstawce, życie w nieładzie, choć na powierzchni wszystko w porządku: chodzili ze sobą 5 lat, no przytrafiło się, trzeba się żenić, mieszkać mogą u nas, duże mieszkanie, przy rodzicach; no bo kto lepiej pomoże przy dziecku.
    Kibel na dworcu wciąga, zohydzenie wobec samego siebie, świadomość braku wyjścia, kolejne numery „Inaczej”, spotkanie z gościem, co się ogłaszał na stronach bez zdjęć. Wiadukt nad torami, Struga, zimno, nie ma komórek, nie ma internetu, przyjdzie nie przyjdzie. Trzymam umówiony sok w lewej ręcę, śmieję się i trzęsę ze strachu, obrazy niewydarzonych rzeczy przelatują. Jaki będzie, co powie. Nic nie powiedział. Nie przyszedł, a jeśli przyszedł, to nie zatrzymał sie przy mnie, udał, ze to nie on. No ja tez udawałem, że akurat mi sie pić zachcialo soku w kartoniku w pieprzony listopadowy dzień.
    8 miesięcy później, w Bretanii, znajomy umówił mnie „pour un verre” z kimś przy pomocy MiniTelu (dziadka internetu). 29 lipca 1990, dokładnie 15 miesięcy po ślubie, 10 miesięcy i 18 dni po narodzinach dziecka. Stało się.
    Wiedziałem, że jestem gejem, że kobiety sa fajne, ale to nie to. Facet,, jego zapach, wyglad, dotyk. Potępienie, strach, wstyd i wyrzuty sumienia.
    Wytrzymalem do 2002.
    Płakała, płakałem. Wróciłem ze Sceny we Wrocławiu. Wciąż nim pachniałem, klubem też, piwem, papierosami, przestałem śmierdzieć tchórzem. Spytała o jej imię. Nie moge odpowiedzieć, bo to on, nie ona, jestem gejem. Płaczemy oboje, 13 lat małżeństwa, dwoje dzieci, dziura, niepojęcie, pytania.
    2007. Lodziarnia Argasińskich, deptak w Nowym Sączu. Poznali się, moj facet poznał matkę moich dzieci, |jak ty z nim wytrzymalaś/wytrzymujesz” pytają się nawzajem niemal jednocześnie. Wybuchamy wszyscy troje śmiechem. Jemy lody, pyszne, gadamy. Maj, ciepło, Za kilka dni jestem z powrotem w Lodnynie, gdzie wyjechałem w 2003, bo już nie dalem rady tu być, ale wciąż jakoś jestem, dzieci, ich matka, dom, przyjaciele, przeszłośc, szacunek do tego, cośmy razem przeżyli ale i dla tego, co mamy teraz, razem i oddzielnie.
    Tu wciąż jestem zboczeńcem, epatuję seksem i chcę adoptować dzieci, najlepiej młodych chłopców. Promuję zboczenia i sodomię.
    Starszy syn mówi: ojciec, spoko, wiedziałem, że jesteś gejem, ale jest cool. Lepszego ojca sobie nie mogłem wymarzyć pisze mi na Gadugadu po powrocie znad Tamizy, po miesiącu pobytu, pracowania, przebywania wśród dwóch pedałów. Prawie ryczę klepiąc w klawisze kompa.
    Nie chcę cofać czasu, mam cudowne dzieci, które mają świetną matkę i … ojca geja.
    Kocham ich, wracam tam, ale tu w Anglii jestem na codzień.
    Niedawno kilka lat temu maszerowałem wsród setek tysięcy w EuroPride w Londynie. Paradę otwierała spora grupa Policjantów gejów i lesbijek. Śmiejemy się. Wita nas i życzy udanej Parady sam mer Londynu, Ken Livingstone. Pride to duma! Jestem dumny, grałem w Amiteatrze w Opolu, grałem na sprzęcie Igora Czarniawskiego z AYA RL, rozmawaiłem z moim idolem Pawłem Kukizem, który podnosił na duchu spiewając o zmorze nadchodzącego ZChn-u, który dawał mi smutna ale wielką dumę z bycia Polakiem w „Mojej ulicy”, który dawał mi łzy, gdy śpiewałem „Skorę”.
    Paweł, teraz mówisz, że jestem zboczeńcem i że promuję, że coś tam i że „mama i tata…”
    Pogadaj z moimi dziećmi, dziećmi pedała, którego tak – wy heteronormatywi katolicy – nie lubicie.
    Przepraszam, że żyję…, przepraszam?
    Przepraszam, że podziwiałem Cię i że byłeś moim idolem…
    Przepraszam, ale dalej będę dymnie podnosił swój – jak wy to mówicie – „pedalski” łeb, bo jestem dumny.
    I czy wam się to podoba, czy nie, dożyliśmy dni, gdy nie trzeba jechać na Zaodrze by kupić w kiosku ukradkiem „Inaczej”, mamy w Warszawie Euro Pride. Nie wbrew wam, a dla was, abyście zobaczyli, że też kochamy, że chcemy być kochani…tak jak WY.
    Przyjdź na EuroPride z rodziną, wyjaśnij dzieciom, że to nie grzech kochać faceta bedąc facetem.
    Hm, chyba za dużo wymagam od prostego chłopaka z Lewnia Brzeskiego, którego kiedyś uważałem za idola.
    M

  • krzsz1986@o2.pl

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    Nooooo… to będzie trudno przebić.

  • d.biskupa

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    Może by ktoś streścił historię Maćka dla mnie? Jakiś masochista. Krzysiu, może ty? :*

  • Maciek

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    Sorry, ponioslo mnie, przyznaje.
    Masochista? nie, raczej zniesmaczony tym calym medialnym syfem wokol Euro Pride.
    Dzieki ze komus sie chcialo czytac. Musialem sie troche uzewnetrznic.
    Pozdrawiam homiki z Londynu

  • d.biskupa

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    Nie przepraszaj. Drobiazg. Ja i tak nie przeczytałam.

  • Czytacz

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    A ja przeczytałem. Każde słówko. Dzięki!

  • krzsz1986@o2.pl

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    Mi też chciało się przeczytać, chociaż wolę historie w 100% męsko męskie ;) a tutaj… jednak była kobieta, żona. Ale rozumiem, że to inne czasy były. :)

    A teraz poważnie streszczenie dla d.biskupa: był sobie młody chłopak, którego bardzo kręcili faceci, ale życie potoczyło się w innym kierunku: żona + dziecko. Po wielu latach ujawnił się, ale żona i dziecko jakoś to przyjęli. Teraz jest homo-tatą, którego syn się nie wstydzi. Wszystko wskazuje na to, że jest dobrym ojcem.

    A w tle Paweł Kukiz: najpierw w wyjątkowej sytuacji na koncercie, a potem kupuje kanapkę. Możliwe, że w tej drugiej sytuacji podziałał stymulująco, bo w owym czasie musiał być niezłym ciachem, jak to się teraz mówi. Niegdyś podziwiany Kukiz dziś najbardziej rozczarowuje swoją postawą szczęśliwego homo-tatę.

  • Maciek

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    dziekuje, Krzychu…

  • Maciek

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    Dziekuje, Czytaczu

  • Ta

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    Dziękuję Maćku, twoja relacja prawdziwa i szczera to najlepszy komentarz do słów tego pana, który – jak sądzę na zawsze spadnie z mojej półki osób wartych uwagi. Twoja historia warta jest szerszej publikacji!!!
    Rozumiem odmienność poglądów. Nie rozumiem i nie toleruję języka nienawiści i pogardy, a taki słyszę w wypowiedzi pana K.

  • Maciek (matteom@interia.pl)

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    dziekuje, Ta.
    Homiki.pl maja ten tekst i jesli ktos uzna ze to warte wiekszej uwagi…. milczenia dosc czasem

  • zewsząd i znikąd

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    Szkoda mi ludzi, którym nawet się nie chce przeczytać dłuższego tekstu…
    Komentarz Maćka znakomity – właśnie dlatego, że taki dłuższy, osobisty, od serca. A Kukiz? Od jakiegoś czasu uważam go za chorągiewkę.

  • krzsz1986@o2.pl

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    Uważam nazwanie Kukiza „chorągiewką” za zbyt pobłażliwe traktowanie jego zachowania.

  • Gauloises

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    Dzizes, a czym znów ten cały Kukiz jest obecnie? Tak na prawdę swoja karierę zakończył gdzieś w okolicach pierwszej połowy lat dziewięćdziesiątych a obecnie potrafi tylko brzdąkać bzdurne kawałki do chipsów, bo już nawet nie do kotleta.

  • Che

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    Dla mnie Kukiz nigdy nie był idolem, w latach 80-tych przesadzał z buntem, (dla mnie Skóra AYA RL była jakoś zawsze maksymalnie nieszczera) a teraz na stare lata został rockmanem-dewotem. Śmieszny gość.

  • krzsz1986@o2.pl

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    Lat 80tych nie pamiętam, ale widzę, że „rośnie” nam drugi Pospieszalski :D

  • simb

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    krzsiu, uważaj, bo cie jeszcze ci pospieszalscy zabiją

  • zewsząd i znikąd

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    krzsz – może masz rację, ale w warstwie poglądów politycznych określenie „chorągiewka” jak najbardziej do Kukiza pasuje. Z tego, co pamiętam z jego wcześniejszych wybryków: a to złośliwą satyrą wali w ZChN i księży, a to parę lat później popiera AWS, w którym bądź co bądź znalazł się także ZChN… Czyli chorągiewka, albo mówiąc obcym słowem – oportunista.
    Teraz raczej wokół niego cicho, więc przypomniał o sobie krytykując Europride. Zresztą może zrobienie szumiku medialnego to motywacja wtórna, a pierwotna jest taka, że w Polsce każdy uważa się za wyrocznię i uważa, że jego poglądy na różne sprawy polityczne są szalenie ważne i interesujące. Chyba zwłaszcza artystom trudno się pogodzić z tym, że nie są uważani za wyrocznie moralne.
    Wypowiedź przypisywana Lechowi Wałęsie: „Często rozmawiam z kowalami czy stolarzami na temat medycznego punktu widzenia aborcji”. Oczywiście Wałęsa miał przeróżne lapsusy, ale trudno mi uwierzyć w autentyczność tej wypowiedzi – natomiast owszem, mogę uwierzyć w to, że kowal czy stolarz mogliby próbować się tak właśnie wypowiadać o aborcji. To nieźle odzwierciedla polską mentalność. Bo w Polsce każdy zna się na wszystkim.

  • Che

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    Nawet nie chodzi o to że zmienia poglądy, bo nikt nie jest nieomylny, ale on zawsze przesadza, kiedyś widziałem go w jakimś katolicko narodowym programie gdzie wymachiwał szablą, śpiewał patriotyczne pieśni ku pokrzepieniu i obiecywał rychłe wyzwolenie Ziem Wschodnich spod bolszewickiej okupacji. To taki mały narwany oszołom z niestabilną psychiką pod deklem. Ciekawe czy w młodości nie przeleciał go jakiś ksiądz, jak większość tych katonarodowych „PatRyjotów” – idiotów.

  • zewsząd i znikąd

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    Che – coś w tym jest. Ale wcale nie miałam na myśli tego, że zmiana poglądów jest sama w sobie czymś złym. Oczywiście nie – jak napisałeś, nikt nie jest nieomylny, każdy ma prawo szukać. Natomiast czymś innym jest POWÓD zmiany poglądów. A Kukiz zdaje się je zmieniać zależnie od tego, jak układają się społeczne sympatie polityczne. Właśnie ktoś taki to chorągiewka.
    Albo po prostu uważa, że do dziś ma w pewnych środowiskach straszliwie przechlapane za „ZChN zbliża się” (to było ostre, trzeba przyznać), a biduś tak chciałby być autorytetem i próbuje odpokutować za swój młodzieńczy antyklerykalizm, krytykując parady… ;)

  • Maciek (matteom@interia.pl)

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    a ja tylko chcialem by Pawel Kukiz lub ktos z jego grona zaprzyjaznionych gejow, o ktorych mowil, ze ponoc zna, przekazal to, co do Niego napisalem :-)
    No ale pewnie nie dotarlo …

  • krzsz1986@o2.pl

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    @ Maciek
    Nawet jeśli dotrze, to nic nie zmieni. To co opisałeś, uznałby pewnie za przykład na to, jak zboczenie zawładnęło życiem prawie „normalnego” człowieka. Nie uwierzyłby, że możesz być dobrym ojcem. Jestem tego pewien.

  • Twoje imię 11

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    „Ciekawe czy w młodości nie przeleciał go jakiś ksiądz, jak większość tych katonarodowych „PatRyjotów” – idiotów.”
    Masz jakieś dane na ten temat? Może się podzielisz?

  • Twoje imię 11

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    To powyżej było do @Che oczywiście.

  • Wojtaszek

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    Pozdrawiam Maćka.
    To, co napisałeś było dla mnie bardzo ważne. Dzięki!!

  • Maciek (matteom@interia.pl)

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    Dzieki Wojtaszek, nic tak bardziej nie cieszy, niz taki komentarz.
    Pozdrawiam ex-zonatych i wciaz-dzieciatych gejow
    A co Pawla K…
    retoryka i wrogosc maja chyba podloze w strachu, niezrozumieniu, niewiedzy, to jasne i naturalne. Niejasne i nienormalne wedlug mnie to to, ze ludzie badz co badz inteligentni, wyksztalceni, na pewno nieglupi boja sie chciec zrozumiec, poznac i zaakceptowac.
    Wiem, ze nie naprawie swiata, tylko szkoda, ze popsuty jest tam, gdzie niewiele trzeba, bo go naprawic

  • Jacek Sierpiński

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    Nie życzę sobie nachalnego epatowania czymś, co dla mnie jest nieestetyczne. To już nawet nie równouprawnienie, ale terror” – powiedział znany muzyk rockowy Paweł Kukiz odnosząc się do dzisiejszej parady EuroPride.
    Według Słownika Języka Polskiego terror to „przemoc i okrucieństwo albo groźby ich użycia stosowane wobec ludzi w celu ich zastraszenia”. Jeśli autor piosenki „ZCHN zbliża się” rzeczywiście uważa, że terrorem wobec niego jest chodzenie po ulicy kogoś, kto dla niego wygląda nieestetycznie, to przepraszam – ale albo nie rozumie znaczenia słów albo też jest po prostu straszliwym zamordystą. Bo to, że ktoś – nawet duża grupa ludzi – chodzi sobie po ulicy wyglądając nieestetycznie, w żaden sposób do niczego nie zmusza ani pana Kukiza, ani nikogo innego. No chyba, że lider „Piersi” uważa, że ma jakieś święte prawo do oglądania tylko rzeczy miłych dla oka i to prawo jest gwałcone poprzez samo pojawienie się nieestetycznie wyglądającej osoby w każdym publicznym miejscu, do którego ma akurat kaprys się udać…
    Na to, że tak może być, wskazuje jego rzucone monarszym tonem „nie życzę sobie” oraz retoryczne pytanie: „Homoseksualiści domagają się poszanowania praw człowieka, ale kto uszanuje moje prawa?”. Ale jeśli tak jest, to muszę się sprzeciwić. Bo Paweł Kukiz, mimo że jest znanym i cenionym (także przeze mnie!) artystą nie ma większych praw niż inni ludzie. A uznanie, że takie prawo mają wszyscy i powinno być ono chronione prowadziłoby do absurdalnego totalitaryzmu. Do świata, w którym nie wolno pokazywać się innym ludziom, jeśli mogą uznać, że jest to nieestetyczne. Do świata, w którym nie mogłyby wychodzić na ulicę nie tylko przegięte „ciotki”, ale i punki, skinheadzi, długowłosi, nieogoleni oraz (dla mnie wyjątkowo nieestetyczni) ludzie w gaciach poza kolana i z kozią bródką (nie mówiąc już o pijanych, żebrakach, czarnoskórych i niepełnosprawnych) – bo zawsze dla kogoś byłoby to nieestetyczne. Do świata, w którym wszyscy najprawdopodobniej musieliby być na ulicy ubrani tylko według oficjalnie certyfikowanych jako estetyczne wzorów ustalonych przez państwo. Do świata, w którym lider „Piersi” nie mógłby rozpowszechniać w radiu nie tylko swojej kontrowersyjnej piosenki o księdzu proboszczu, ale i być może innych – bo dla różnych ludzi byłyby one nieestetyczne.
    Nie chcę żyć w takim świecie. Nie uważam, że mam jakieś prawo do oglądania tylko rzeczy estetycznych i nie uważam, by takie prawo mieli inni ludzie. Wolę natykać się na ulicy na brudnego pijaka, niegustownie umalowaną „ciotkę” czy głupkowato wyglądającego skejta niż ryzykować, że ktoś mnie samego kiedyś z niej pogoni, jako „nieestetycznego”.

  • Jakbyco

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    Jacku S. – może to mało wnoszące, co powiem, ale zgadzam się z Tobą w pełni i fajnie to ująłeś.

  • QUASIMODO

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    Maciek gratuluje odwago jak i szczerości. Co do Kukiza, mam taki sam stosunek jak i do wszelkiej prawicy i słoniodarności.

  • Jakbyco

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    Naszła mnie taka refleksja – fajnie byłoby, gdyby ktoś wysłał p. Kukizowi linka do tego tekstu, ze wskazaniem, by sobie poczytał coponiektóe komentarze. A może same komentarze?

    Ktoś ma jakiegoś maila do tego pana?

  • Jakbyco

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    A teraz się wstydzę, bo widzę, że wcześniej nie doczytałam, że pomysł już był. Trzebaby jednakowoż pomyśleć nad realizacją… Dajcie mi trochę czasu ;)

  • Wind

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    Kukiz ma takie samo prawo do własnych pogladów i przekonań jak każdy z nas. Odnoszę wrazenie, że rację mają ci, co to piszą już o homoterrorze objawiającym się tym, że jak ktoś „nie lubi”, to trzeba go próbować zniszczyć bądź chociaż idiotę z niego zrobić, odnosi się to zwłaszcza do osób publicznych, celebrytów itd.

    Nie wszyscy nas lubia, tak samo jak nie wszyscy lubią komunistów, żydów, Japończyków albo Rosjan. TO JEST NORMALNE, moi drodzy.

  • krzsz1986@o2.pl

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    @ Wind

    Ma prawo nie lubić gejów. Tymczasem jemu przeszkadza sama ich obecność i najwyraźniej chciałby udawać, że wszyscy są hetero, a to już stanowi problem. W zdecydowanie lepszej sytuacji jest osoba, która nie lubi Rosjan, bo Rosjan w Polsce prawie nie ma. A PEDAŁY SĄ I BĘDĄ!!! :)

    Celowo nie wspominam o lesbijkach, bo podejrzewam, że nawet Kukiz chciałby popatrzyć na dwie młode, zgrabne panie liżące sobie to i owo (ble!) :)

  • Wind

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    Tak, pedały są i będą, ty jesteś tego chodzącym przykładem…

  • jk

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    @ Wind

    homoterrrrrrror! ale zajawka. terroristo pedroson to ja!
    a na powaznie – skoro kukiz ma prawo krytykowac nas to my mamy prawo krytykowac jego, tym bardziej gdy jest za co

  • jk

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    a i tak maciek rzadzi swoim tekstem.

  • krzsz1986@o2.pl

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    A Ty Wind może jesteś hetero? ;)

  • jk

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    najlepsze jest to, jak kukiz mowi ze imperium rzymskie upadlo przez homo! buahhhhaaaa… czyzby rzymianie zaje…li sie na smierc? dobrze ze ten (pi pi pi) o wyglądzie (autocenzura2) nie pisze ksiązek do historii. zycze mu syna geja. i nie zeby mu zle zyczyc, bo to nie jest nic zlego miec syna geja, ale zeby w koncu cos zrozumial. niektorzy ludzie o ulomnym rozumie musza niestety czegos doswiadczyc we wlasnym zyciu zeby to zrozumiec.

  • Soniasonia

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    @krzsz1986
    Myślisz, że pisałby podobne bzdury, gdyby choć trochę pogrzebał w tematyce branżowej?
    Chyba jako jedyna nie popieram Maćka. W końcu przez lata oszukiwał żonę, zdradzał ją, a w końcu porzucił – jestem pewna, że ta kobieta cierpiała dużo bardziej, niż to po sobie okazywała – nie dziwię się jej, zważywszy, że całe jej małżeństwo okazało się kłamstwem. Maćku, skoro już byłeś żonaty, powinieneś był zwalczać pokusy i pozostać wiernym żonie – w końcu to właśnie jej przysięgałeś.

  • jk

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    i dalej unieszczesliwiac siebie i zone? pomysl troche kobieto!

  • d.biskupa

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    Sama trochę pomyśl. Dlaczego niby uważasz, że żona była z nim nieszczęśliwa? Miała męża, dzieci. To mało?

  • jk

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    no na pewno. znam takie malzenstwa i wierz mi ze nie sa szczesliwi. a on uwazasz ze byl szczesliwy w zwiazku z kobieta bedac gejem? to nie daje szczescia. tak samo jakby heteryk byl w zwiazku z drugim mezczyzna? da mu to szczescie? nie da. wiec nie belkocz tutaj glupot.

  • jk

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    a dzieci to mozna miec i bez zony. homoseksulista w zwiazku z kobieta bedzie tak samo szczesliwy jak hetroseksualista w zwiazku z mezczyzna. nikomu takiego „szczescia” nie zycze.

  • krzsz1986@o2.pl

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    Tak, to niemożliwe, by był szczęśliwy. Można zastanawiać się, dlaczego taki związek w ogóle został zawarty, ale dlaczego się skończył – to jasne.

    A o dzieciach bez żony nie słyszałem. ;) Ale dla chcącego nic trudnego pewnie…

  • d.biskupa

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    @jk:

    Po pierwsze, zanim zarzucisz innym „bełkotanie głupot”, najpierw zastanów się dobrze, na jakie argumenty sama odpowiadasz. Nikt tu nie twierdzi, że facet ukrywający swoje gejostwo w związku z kobietą jest szczęśliwy. Maciek ewidentnie nie był, więc zostawił żonę, żeby tego szczęścia szukać. Pytanie, czy zostawiona żona poczuła się szczęśliwsza. Ty nie masz wątpliwości (zazdroszczę), bo znasz „takie małżeństwa”. Jakie? Takie, w których faceci są kryptogejami (ale tobie się zwierzyli), a kobiety są nieszczęśliwe i marzą, żeby je porzucić (też ci się z tego zwierzyły).

    I kto tu bełkocze…

  • jk

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    ty belkoczesz!!! i nie mam watpliwosci. mysle ze mogla byc zla i rozgoryczona ale trwanie w uludzie nie mialo sensu. w zwiazku w ktorym jedna strona nie jest spelniona automatycznia druga nie moze tez osiagnac pelni szczescia. taki zwiazek nie funkcjonuje prawidlowo.

    co do dzieci bez zony – nie jest potrzebna do tego zona. wystarczy kobieta, ktora urodzi.

  • krzsz1986@o2.pl

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    @ jk

    No tak, wystarczy kobieta, która urodzi. Ale chyba trzeba robić in vitro… ;)

    …a potem kobieta rozmyśli się, zatrzyma dziecko, a Ty – dawco plemnika, płać alimenty. :D

  • jk

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    no bywa niestety roznie. masz racje. nie zawsze jest super. ale mysle ze zdarza sie tak, ze jest ok i wszyscy zainteresowani dzieckiem sie potrafia dogadac. ale ryzyko jest oczywiscie.

  • krzsz1986@o2.pl

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    Kobieta po urodzeniu dziecka panuje nad sobą w jeszcze mniejszym stopniu niż mężczyzna ze wzwodem. Tak sądzę…

  • 8D

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    Krzysiu to niebywały znawca kobiet.

  • krzsz1986@o2.pl

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    To były tylko przypuszczenia. ;)

  • d.biskupa

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    @jk:

    Artykuł, który linkujesz, przedstawia dramat kobiet, które (najczęściej) nieświadomie wychodzą za mąż za kryptogeja. W żadnym miejscu jednak Pietkiewicz nawet nie sugeruje, że porzucone odzyskują szczęście. Na tym właśnie polega ich tragedia. Idź, przeczytaj jeszcze raz polecany przez siebie tekst i przestań mi wreszcie zarzucać, że bełkoczę.

  • mona

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    @8D, ooo tak, ja się już nie raz zastanawiałam, czy to krzysiu, czy może krzysia ;)

  • krzsz1986@o2.pl

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    Dementuję.

  • mona

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    Szkoda, jestes taka kobieca! Masz damski mózg ;)

  • krzsz1986@o2.pl

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    Wątpię ;)
    Chyba mało czytałaś, co pisałem pod różnymi tekstami. Zarzucano mi nawet… mizoginię. Być może to co piszesz wynika ze stereotypowo negatywnego postrzegania mężczyzn.

  • mona

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    Oj, tam, kto się czubi [z kobitkami], ten się lubi ;)

  • wuk

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    świętojebliwy Kukiz… mógł zostać kościelnym, nie spełnił się i teraz taki moralizator z niego

  • Maciek (matteom@interia.pl)

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    wywolaliscie mnie do tablicy wiec wracam
    aktualnie jestem w Polsce, wzialem na wakacje do Wloch mlodszego syna i Jego matke, ktora, jak ktos raczyl napisac, tak bardzo zdradzalem i krzywdzilem.
    Spedzilismy swietnie czas, smiejac sie, jedzac razem obiady, gotujac i robiac zakupy, czesto tez razem komentujemy roznych pojawiajacych sie wokol facetow. Mlodszy syn nie wie oczywiscie jeszcze do konca wszystkiego, ma tylko 12 lat. Zna mojego parntera, wie ze razem z Nim mieszkam w Anglii, wie rowniez, ze jestem w Polsce na tyle czesto, na ile sie da pokombinoac z urlopami i znalezc w miare tanie bilety na samolot do Wrocka. Starszy syn niedawno mnie odwiedzil, przylecial ze swoja dziewczyna. Byli tydzien. Mamy wszyscy swietna komunikacje, szacunek i zdrowa relacje.
    Nie chce nikomu niczego udawadniac. Zyje tak, by nikt juz nie musial plakac przeze mnie, a wiem ze akurat moja zona cos by o tym mogla powiedziec. Wybaczyla, nie zakazala dostepu do synow, jestesmy teraz na serio swietnymi przyjaciolmi. Oczywiscie nie spimy razem a moj partner, ktory wie, ze mam obowiazki wobec synow, wspomaga mnie, ile moze. I tak juz od ponad 5 lat.
    Dziekuje za wasze komentarze, rozumiem gorzkie slowa niektorych z was i nie oczekuje wyrozumialosci czy rozgrzeszenia. Jestem szczesliwy, moje dzieci maja mnie na tyle, na ile fizycznie moge z nimi byc. Wieksza ze mnie maja pocieche, gdy jestem szczesliwy. Tesknie do nich i zle mi, ze wychowuja sie bez ojca (zwlaszcza mlodszy).
    Jesli inni geje wola nadal oszukiwac, klamac i zyc w niekonczacym sie poczuciu winy, wstydu i niespelnienia…. to ich wybor.
    Pozdrawiam wszystkich.
    A link do p. Kukiza tez chcialem wyslac, ale czy jest sens?

  • krzsz1986@tlen.pl

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    Ktoś przez jakiś czas cierpiał, ale trudno czynić z tego powodu zarzuty. Pan Maciej znalazł się w sytuacji tragicznej, tj. bez dobrego wyjścia. Można było wybrać tylko mniejsze zło. Z pewnością do zaistnienia opisanej sytuacji przyczyniły się różne, niesprzyjające okoliczności, uwarunkowania zewnętrzne, stopień świadomości. Sam pewnie nie jest bez winy, ale… co więcej można z tym zrobić?

    Wysyłanie linków do Kukiza oczywiście nie ma sensu. On swoje wie i kieruje się ideologią, która nie dopuszcza możliwości zmiany zdania.

  • d.biskupa

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    Coś ci się, Krzysiu, pokiełbasiło chyba. Rozmawialiśmy wcześniej o żonie pana Macieja i jej sytuacji, a nie o nim.

    Bidulek znalazł się w tragicznej sytuacji, bo mu się niechcący chajtnęło. Ktoś tam przy okazji pocierpiał, ale nie bądźmy małostkowi i nie czyńmy zarzutów nikomu. Najważniejsze, że wszystko się dobrze skończyło. Nikt już nie cierpi, wszyscy są szczęśliwi szczęściem pana Maćka i fundowanymi przez niego wakacjami w słonecznej Italii. A lukier kap, kap, kap…

  • krzsz1986@tlen.pl

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    Bez przesady. Aż tak dobrze nie jest. Faktycznie żona pana Macieja znalazła się w gorszej sytuacji od niego samego. Co więcej, to jego można obwiniać, nie ją, bo skąd miałaby wiedzieć, że mąż woli chłopaków? Niestety tego nie da się już naprawić, bo czasu nie da się cofnąć.

  • Maciek (matteom@interia.pl)

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    wow, po co te zlosliwosci pod adresem mojej skromnej osoby, wakacji itd.
    czlowiek pisze od siebie kilka slow, bo go szlag trafia ze idol jego mlodosci okazal sie zestarzala plastikowa niedoróba i wyzywa go od zboczencow, brzydzi sie widoku i sobie nie zyczy bycia w poblizu.
    Jak chcesz/cie pogadac prywatnie, wymienic zlosliwosci/uwagi/uprzejmosci/porady, to maila podalem.
    Maciek

  • krzsz1986@tlen.pl

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    Złośliwości – to d.biskupa jak zwykle ;) a nie ja.

  • Maciek (matteom@interia.pl)

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    niestety w tej wersji forum nie ma opcji „odpowiedz”, wiec wyszlo jak wyszlo, sorry krzsz1986. Pisalem o i do tych, co im sie zdaje, ze napisalem to, co napisalem wczesniej, liczac na wspolczucie czy cos w ten desen.
    Swoja droga, nie spodziewalem sie takiej polemiki i w sumie dziekuje wszystkim tym, co sie im chcialo poklikac.
    Pzd

  • dfghdfghj

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    Maćku!

    Zaintrygowały mnie Twoje słowa, gdy opisywałeś, że trząsłeś się ze strachu czekając na umówionego faceta.

    Czy mógłbyś napisać (bardzo by mi to pomogło), czy cały drżałeś wewnętrznie?

    Ale na prawdę , nie w przenośni.

    Pozdrawiam
    i bardzo prosiłbym o odpowiedź. Nawet nie wiesz jakie dla mnie to ważne.

  • Maciek (matteom@interia.pl)

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    hej, „dfghdfghj” odezwij sie na maila
    to nie miejsce na takie pytania

  • Jakbyco

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    Wysłałam na maila zespołu, bo innego nie wykopałam. Zero reakcji, niestety.

    Może to faktycznie nie miało sensu? Jak ktoś jest przekonany o swojej racji, to żadne argumenty się nie przebijają.

  • on

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    Moze Homiki dalyby to do poczytania p. kukizowi, mediom w koncu latwiej,

  • zewsząd i znikąd

    [Re: Kukiz prawdę Ci powie!]

    Post scriptum po dłuższym czasie: jak może wiele z Was wie, Kukiz poparł masz narodowców i bodaj nawet brał w nim udział. Gratulacje. Wspaniałych sobie znalazł kompanów…




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa