Gej, czyli Żyd

I tak oto doczekaliśmy się udziału w posmoleńskim dyskursie. Prawdziwi Polacy wiedzą kto jest kto. Nie da się ich oszukać. Bo teraz nadeszła chwila prawdy…

Oto głosy prawdziwych Polaków:

- Żyd Tusk chce usunąć krzyż pod osłoną nocy jeszcze przed tą sobotnią paradą zboczeńców [EuroPride]. Tym gejom i lesbijkom święty znak będzie przeszkadzał w kopulowaniu na ruchomych platformach. Nie pozwolimy. Tu jest Polska, a nie Izrael – oburza się Bogusława Dziwisz, mieszkanka Ochoty, z zawodu kasjerka.

- Mieliśmy prezydenta Lecha – prawdziwego Polaka i katolika, to go wzięli i zamordowali. A jak po północy wygrywał wybory jego dzielny brat Jarosław, drugi katolik i Polak, to je sfałszowali. Polski już nie ma – dodaje Krystyna, emerytowana farmaceutka z Tarchomina.

Więcej… wyborcza.pl

A teraz na poważnie. Agnieszka Graff doskonale opisała analogię geja i Żyda w dyskursie katoprawicy (Rykoszetem. Rzecz o płci, seksualności i narodzie – patrz linki na dole). To było wówczas, gdy kumulowały się fale lęków związane z akcesją do Unii Europejskiej. Nie przypadkiem triumfy święciła Samoobrona czy LPR, o PiS nie wspominając. Oddajmy głos Agnieszce Graff:

Nie ulega wątpliwości, że współczesna homofobia powtarza wiele obsesji polskiego antysemityzmu. Zbitka „gej, czyli Żyd” weszła do kultury popularnej, publicystyki, języka ulicy (…). Obraz „zniewieściałego obcego” – Żyda-homoseksualisty, którego w niemieckim dyskursie narodowym tropił George Mosse, znalazł swego polskiego kronikarza w osobie Adama Ostolskiego. Porównał on homofobiczny język obecnych narodowców z antysemickim dyskursem z lat trzydziestych, zestawiając poświęcone mniejszościom seksualnym artykuły z „Naszego Dziennika” z ultraprawicową prasą międzywojnia. Paralele okazały się niezwykle silne; można wręcz mówić o swoistej głębokiej strukturze stygmatyzacji i wykluczenia, opartej raczej na lęku niżna głęboko zakorzenionym poczuciu wyższości. W obu narracjach – antysemickiej i homofobicznej – kluczowy jest wątek podstępnego „lobby”, które „zagraża naszej cywilizacji”, a także tendencja do usprawiedliwiania przemocy wobec wykluczonej mniejszości jako rzekomych „prowokatorów”, którzy „narzucają się” większości. (Rykoszetem, s. 57)

Tym razem bez pointy. Mamy nadzieję, że Komorowski podejmie słuszną decyzję w sprawie usytuowania krzyża.

A do refleksji – wypisy z/o twórczości niezastąpionej Agnieszki Graff (linki na dole).
O najnowszej książce tej autorki napiszemy niebawem (już przeczytaliśmy!).

38 komentarzy do:Gej, czyli Żyd

  • [Re:]

    Te głosy są tyleż śmieszne, co przerażające. A ich autorzy – choćby nie wiem jak owijali się w barwy narodowe i znaczyli teren wokół siebie krzyżami – są najjaskrawszym przykładem całkowitego zaprzeczenia temu, co zawiera się w słowach: polskość i chrześcijaństwo. Hańba im wszystkim!…

  • goy gay guy

    [Re: Gej, czyli Żyd]

    Prawdziwy polski katolik to ktoś taki kto musi nienawidzić Żydów i gejów – dlatego, że kościół go tego nauczył. Ataki na islam, choć się zdarzają są jednak o wiele ostrożniejsze, no i chyba nie trzeba wyjaśniać dlaczego. Kościół katolicki zawsze grał rolę św.Jerzego. Zawsze musiał mieć jakiegoś smoka-wroga z którym toczył heroiczne walki. Tym razem po komunistach przyszła kolej na nas. Ciekawe kto będzie następny?

  • zewsząd i znikąd

    [Re: Gej, czyli Żyd]

    Byłam zszokowana, czytając już wcześniej te wypowiedzi. Oto antysemicko-homofobiczno-nacjonalistyczne obsesje w wersji skrajnej. Czasami mam wrażenie, że siedzimy na beczce prochu.

  • republika-demokratyczna

    [Re: Gej, czyli Żyd]

    To właśnie efekty dwudziestu lat niesprawiedliwości i wykluczeń części polskiego społeczeństwa.Oczywiście nie wszyscy z nich są obciążeni dziedzicznym antysemityzmem, niezwykle mocno w Polsce zakorzenionym, wielu to ludzie którzy po ’89 nie odnaleźli się w „nowej” rzeczywistości ale także ludzie młodzi, którzy z różnych powodów nie dają sobie w życiu rady.Oni wszyscy czują się zmarginalizowani i pozostawieni sami sobie, niestety kolejne rządy uczyniły wszystko by tę część społeczeństwa zagospodarowali właśnie kato-narodowi szowiniści.

  • jk

    [Re: Gej, czyli Żyd]

    czyatajac to dzis w wyborczej na początku pomyslalem, ze to swietny material na kabaret. i niczego nawet nie trzeba zmieniac. ale kiedy uswiadomilem sobie, ze tego nikt nie wymyslil, ze to prawdziwe komentarze i realne zycie, przestalo mnie to jednak smieszyc.

  • taki ktoś

    [A to jest jeszcze lepsze:]

    Proponuje obejrzenie tego, czego nie pokaże nam nigdy pan Jan PiSpieszalski. Znaczenie terenu krzyżami („powinny być wszędzie, na każdym kroku – w domu, w szkole, w urzędzie”), obłęd w oczach, schizofrenia pojęciowa („w Polsce jest teraz anarchia i dyktatura”). Dobrej zabawy! Chociaż każdemu prędzej czy później śmiech zamiera na ustach:

    http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,8142908,Obroncy_krzyza_spod_Palacu__Stalin_tez_wybijal_swoich.html

  • taki ktoś

    [Re: Gej, czyli Żyd]

    Kolejny przykład, tym razem dla wszystkich głosujących kiedykolwiek na platfoków:

    http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103454,8144655,Euro_Pride___Oczywiscie__ze_nie_przyjade___Gowin_w.html

    Zachęcam do posłuchania tej całej rozmowy on-line – padają tam słowa, że sprawy środowisk LGTB są NIEWAŻNE. Mamy do czynienia z obłudnym draniem, dla którego ważnym tematem jest krzyżyk pod Pałacem Namiestnikowskim (Gówin aż drży, że ktoś z biskupów mógłby się obrazić), a problem miliona ludzi wyrzuca do śmietnika.

  • Che

    [Re: Gej, czyli Żyd]

    Nie zgadzam się na żadne analogie geja i Żyda. Geje nie mordują dzieci w Palestynie, nie rozjeżdzają ich czołgami, nie łamią rąk za rzucanie kamieniami itd… Tego typu analogie cuchną na odległość, jak Piróg z You Can Dance z występami w Izraelu albo „przypadkowy” taniec izraelskich żołnierzy, tylko po to aby poprawić reputację tej armii.

  • Lilianne E. Blaze

    [Re: Gej, czyli Żyd]

    To taki sam belkot jak to co Terlikowski czy Cameron glosza o osobach homo.

    Ale jesli w to wierzysz zawsze mozesz sie zabrac z kolejna „flotylla”.

    http://www.overstream.net/view.php?oid=m3lkehlxnkmx

  • Berg

    [Re: Gej, czyli Żyd]

    Ale tu śmierdzi gównem… zajeżdża z buziek „dysputantów” że aż strach…

  • Che

    [Re: Gej, czyli Żyd]

    no tak brak argumentów, więc zostały wam tylko epitety lub złote rady. Ja ciebie nie będę wysyłał do twoich rodaków.

  • Lilianne E. Blaze

    [Re: Gej, czyli Żyd]

    Jaki brak argumentow?

    Roczna ilosc incydentow z udzialem IDF mozna liczyc na palcach.

    W tym samym czasie fakestynczycy uzywaja niekierowanych (to taki „wojskowy” termin na bron zbyt prymitywna zeby trafic w cel militarny, wiec uzywana do strzelania na oslep w cywili) rakiet, improwizowanych bomb m.in. z wielbladziego g***na i zamachowcow-samobojcow.

    Innymi slowy IDF robi co moze zeby minimalizowac straty w ludnosci cywilnej, Hamas i spolka przeciwnie.

    Wiezniowie w Izraelu sa przetrzymywani w warunkach lepszych niz polskie wiezienia, podczas gdy Hamas wlasnych trzyma poukrywanych cholera wie gdzie i nie umozliwia dostepu do nich nawet Czerwonemu Krzyzowi.

    Izrael dazy do pokoju, i to nie raz idac na daleko posuniete i nieuzasadnione kompromisy, Hamas ma zupelnie wprost zapisane w statusie zniszczenie Izraela, zabicie wszystkich Zydow i wszystkich ktorzy ich wspieraja. Jakbys nie wiedzial w dalszych planach maja zniszczenie wszystkich panstw ktore mniej lub bardziej popieraja istnienie Izraela, i tak, mimo szalejaceego w niej antysemityzmu na tej liscie jest rowniez Polska. Nawet jesli ktos „nie lubi” Zydow trzeba byc slepym zeby nie widziec ze Izrael jest ni mniej ni wiecej tylko pierwsza linia obrony przed zalewem przez barbarzyncow.

    Poszukaj tez w wolnej chwili co sie stalo z tysiacami nowoczesnych szklarni ktore Fakestyna dostala za zydowskie pieniadze w ramach „procesu pokojowego” (pisze w „” poniewaz jak dotad jest calkowicie jednostronny, i bedzie dopoki Hamas i inne podobne organizacje istnieja) zeby byli mniej zalezni od jedzenia ktore dostaja z Izraela. Jesli ci sie nie chce, poinformuje cie – zostaly po prostu zniszczone glownie wlasnie przez Hamas. To wlasnie bardzo obrazowe – ci ludzie nie chca pokoju, ci ludzie chca zginac zabijajac „niewiernych”, nic wiecej. Chca zrobic najpierw z Fakestyny, potem z calego swiata, swoj wlasny stos ofiarny.

    To wszystko bylo mowione juz x razy rowniez na tym portalu, wszystko jest weryfikowalne, i tylko kompletny moralny i intelektualny bankrut moze mowic o „braku dowodow i/lub argumentow”.

    Wlasciwie proby wyjasniania tego sa strata czasu, a jedyna odpowiedzia ktora powinienes dostac jest „chcesz uprawiac antysemickie fantazje, rob to na jakims portalu tzw. narodowo-katolickim”.

  • zewsząd i znikąd

    [Re: Gej, czyli Żyd]

    Prawda leży gdzieś pośrodku. Ja uważam, że armia izraelska zachowuje się źle, a w porywach skandalicznie przy zwalczaniu Hamasu. Ale to w żaden sposób nie usprawiedliwia potępiania Żydów jako ogółu.
    Tak, stary dobry antysemityzm znajduje dziś wygodne uzasadnienie w potępianiu nadużyć armii Izraela, obrony biednych Palestyńczyków… Nie wiem, jak w tym wypadku – ale założyć bym się mogła, że tych krytyków Izraela, którzy są po prostu starymi antysemitami, biedni krzywdzeni Palestyńczycy nic by nie obchodzili, gdyby nie okazja do usprawiedliwienia antysemityzmu. Dla ksenofoba to zwykli brudni Arabowie, ale w tej sytuacji stają się wygodnym narzędziem. Narzędziem i nikim więcej.

  • Lilianne E. Blaze

    [Re: Gej, czyli Żyd]

    Posrodku czyli gdzie?

    W polowie drogi miedzy tysiacami rakiet wystrzelonymi w ludnosc cywilna a kilkudziesiecioma zolnierzami ktorym odbilo i ktorzy zostali za to adekwatnie ukarani? A moze w polowie drogi miedzy fakestynczykiem ktory zabil Izraelczyka i jest lokalnym „bohaterem” a izraelczykiem ktory zabil fakestynczyka i dostal kilkanascie/dziesiat lat wiezienia? Albo w polowie drogi miedzy ogromnymi wkladami Izraela w medycyne i elektronike a wkladem Fakestyny w… wlasnie, w co?

    A moze miedzy ponad setka nagrod Nobla uzyskana przez x milionow Zydow a siedmioma uzyskanymi przez wyznawcow islamu? Zydow jest ~100 razy mniej, Nobli dostali ponad ~10 razy wiecej. A, to juz wiadomo dlaczego Hamas chce wymienic jednego Gilada Shalita na 1000 swoich, wszystko sie zgadza.

    Nie, prawda nie „lezy posrodku”, to pusty frazes ktory zawodzi o wiele czesciej niz sie sprawdza.

  • zewsząd i znikąd

    [Re: Gej, czyli Żyd]

    Noblami bym się nie przerzucała. Każda tradycja jest cenna, różnorodność jest wspaniała. Także różnorodność wyznaniowa, która dla niektórych jest „bajeczkami”, dla innych – własną „tradycją” i cudzymi „przesądami”…
    I nie miałam na myśli dosłownego, „geometrycznego” „pośrodku”, tylko to, że nie jestem w stanie poprzeć sposobu postępowania Izraela w tej wojnie. Zresztą po stronie palestyńskiej są też ludzie, którzy chcą pokoju i są zagłuszani przez „swoich”, a po izraelskiej – także „osadnicy”, czyli żydowscy nacjonaliści, którzy nie uznają prawa drugiej strony do posiadania tu swojej ziemi.

    Gdyby tylko ludzie byli lepsi, chciałabym, żeby nie było żadnych wiz, żadnych zakazów wstępu, żeby oczywistością było prawo do znajdowania się w każdym miejscu na świecie bez konieczności tłumaczenia się z tego.

  • Rchcz

    [Re: Gej, czyli Żyd]

    po co dyskutujecie z ta zydonazistka? to niewiarygodne,ze toleruje sie tu rasistowski jezyk /fakestynczycy? to ja od dzis pisze pasożydy/

  • krzsz1986@o2.pl

    [Re: Gej, czyli Żyd]

    @ zewsząd i znikąd
    Po stronie palestyńskiej też są osoby, które chcą pokoju, ale pod warunkiem, że Izraela nie będzie, bo „co to w ogóle za państwo ten Izrael”, a Żydzi wrócą tam skąd przyszli, czyli np. do Rosji. Niestety po drugiej stronie oczekiwania są też zbyt duże, bo to przecież ziemia obiecana… Trafił swój na swego, wredny naród na jeszcze bardziej wredny. Im dalej od tego wszystkiego, tym lepiej.

  • Soniasonia

    [Re: Gej, czyli Żyd]

    Najgorsze w tym wszystkim jest to, że problem dało by się pokojowo rozwiązać, gdyby po wygraniu wojny w 1948 roku rząd Izraela przyjął politykę asymilacji Palestyńczyków, nadał im równe prawa i ogólnie pokazał wspaniałomyślność. Niestety, po agresji arabskiej rządzący uznali, że nie ma szans na pokojową współegzystencję i trzeba ich nadzorować. W Japonii też nie dało się zaprowadzić demokracji…. :(

  • krzsz1986@o2.pl

    [Re: Gej, czyli Żyd]

    A jaki jest problem z Japonią, Soniu?

  • jk

    [Re: Gej, czyli Żyd]

    zgadzam sie z liliane. prawda nie lezy po srodku.

  • jk

    [Re: Gej, czyli Żyd]

    „Ja uważam, że armia izraelska zachowuje się źle, a w porywach skandalicznie przy zwalczaniu Hamasu. Ale to w żaden sposób nie usprawiedliwia potępiania Żydów jako ogółu.”

    Buahhaaaaaaaaaa!!!!!! a jak sie zle zachowuje? i jak skandalicznie? bylas kiedys w izraelu? albo masz atm rodzine lub znajomych i wiesz co czuja izraelczycy muszac byc przygotowanymi zawsze i wszedzie na jakas bambe, albo petarde, albo wybuchajaca pania albo pana.
    wogoel t oco piszesz przypomina mi retoryke homofobow, ktorzy mowia, ze geje zachowuja sie zle, a nawet skandalicznie, ale nei mozna ich potepiac jako homoseksulistow jako ogolu. sa tez porzadni, ktorzy sie lecza. ocknij sie dziewczyno! tam jest wojna, w ktorej 90% palestynczykow wymazaloby izarael wz mapy swiata. jesli juz gdzies mozna mowic o lamaniu praw czlowieka to wlasnei w palestynie przez palestynczykow. izrael to panstwo, gdzie prawa czlowieka sa bardziej pzrestrzegane niz w polsce.

  • krzsz1986@o2.pl

    [Re: Gej, czyli Żyd]

    @ jk

    90% Palestyńczyków wymazałoby Izreal z mapy świata – to prawda i nie mam zamiaru ich wybielać. Ale może warto zastanowić się dlaczego. Może „roszczenia terytorialne” Izraela są zbyt wygórowane?

  • Soniasonia

    [Re: Gej, czyli Żyd]

    A 50% Izraelczyków najchętniej pozbyło by się Palestyńczyków. Nie obchodzi ich, w jaki sposób – uważają, że cała ziemia Palestyny należy tylko do Żydów. :(
    Po II wojnie światowej część polityków amerykańskich postulowała zamienienie Japonii w kolonię amerykańską, ponieważ „kultura azjatycka uniemożliwia wprowadzenie w tym kraju demokracji”. Podobnie teraz niektórzy zachodni politycy mówią o szansach demokracji w krajach arabskich. Co prawda aż do ostatniego roku w Japonii panował właściwie aksamitny autorytaryzm, ale można uznać, że japoński eksperyment z demokracją zakończył się sukcesem. Moim zdaniem nie ma czegoś takiego, jak kulturowa niemożność wprowadzenia demokracji.

  • krzsz1986@o2.pl

    [Re: Gej, czyli Żyd]

    @ Soniasonia
    No właśnie. Czyli tak jak pisałem: trafił naród wredny (50%) na jeszcze bardziej wredny (90%) i nieszczęście gotowe. Prawa człowieka? OK, tylko kogo uważa się za człowieka, a kogo nie?

  • Lilianne E. Blaze

    [Re: Gej, czyli Żyd]

    Dlaczego?

    „The Day of Judgement will not come about until Muslims fight the Jews, when the Jew will hide behind stones and trees. The stones and trees will say O Muslims, O Abdullah, there is a Jew behind me, come and kill him. Only the Gharkad tree, would not do that because it is one of the trees of the Jews.”

    Nadinterpretacja? To jest dosc jednoznaczne. Pozniejsze dodatki? Tradycja? Byc moze, ale Hamas i podobne organizacje wierza w to wystarczajaco mocno zeby w imie tego entuzjastycznie i zabijac i ginac.

    „Roszczenia” terytorialne? Ta ziemia nalezala do Zydow ponad dwa tysiace lat zanim powstal islam. I mozna to bez problemow udowodnic bez powolywania sie na Biblie.

    Ci ktorzy chca zyc w cywilizowany sposob w cywilizowanym kraju, a nie tylko wysadzic sie w powietrze za obietnice 72 dziewic, moga to robic bez wiekszych problemow.

    „Każda tradycja jest cenna, różnorodność jest wspaniała”

    Do pewnych granic. Tradycja ktora aprobuje miedzy innymi pedofilie i de facto niewolnictwo (powszechne sa przymusowe malzenstwa z kilkuletnimi dziewczynkami), zabojstwa „honorowe” i kare smierci za apostazje *nie jest* cenna i *nie moze byc* traktowana jako rownorzedna z nasza.

    „A 50% Izraelczyków najchętniej pozbyło by się Palestyńczyków. Nie obchodzi ich, w jaki sposób „

    Po pierwsze mniej niz 50%, wiecej niz 50% jest sklonna isc na daleko idace ustepstwa z terytorialnymi wlacznie. Po drugie to „w jakikolwiek sposob” to juz nadinterpretacja, podczas gdy Hamas o fizycznej eksterminacji Zydow mowi zupelnie otwarcie.

    Warto tez sie zastanowic dlaczego sasiednie kraje islamskie *nie chca* fakestynczykow u siebie. Odpowiedz jest bardzo prosta – im nie chodzi o ten czy inny kawalek ziemii, tylko „legitymizacje” „walki o wolnosc”, czyli atakow na izraelska ludnosc cywilna.

    „OK, tylko kogo uważa się za człowieka, a kogo nie?”

    Wielu Izraelczykow uwaza fakestynczykow za barbarzyncow (jak nie uwazac za barbarzyncow ludzi wsrod ktorych ojciec/brat potrafi zabic corke/siostre bo *wydawalo mu sie* ze spojrzala na obcego mezczyzne i takie przypadki sa aprobowane i powszechne?), ale ci ktorzy nie uwazaja ich za ludzi to naprawde smiesznie maly margines.

  • Rchcz

    [Re: Gej, czyli Żyd]

    >Soniu, japonskiej demokracji, ktorej niczego nie brakuje, a ten aksamitny autorytaryzm to niby co? chyba,ze pomyslilas z korea pld?

  • Soniasonia

    [Re: Gej, czyli Żyd]

    A czy to nie dziwne, że w Japonii przez 50 lat rządziła jedna partia? Że istnieje jedna duża partia opozycyjna, a nowym partiom utrudnia się funkcjonowanie na wszystkie dozwolone prawem sposoby? Zresztą, napisałam artykuł o sytuacji osób LGBT w Japonii – sądzę, że powinien pojawić się na Homikach w tym tygodniu.

  • Rchcz

    [Re: Gej, czyli Żyd]

    rzdzila wybrana w wolnych wyborach /zreszta z przerwa/.

    co,kto i jak niby utrudnia tym nowym partiom? jakie to partie?

    a poziom lokalny? to juz nieistortne?

  • krzsz1986@o2.pl

    [Re: Gej, czyli Żyd]

    Nie można powoływać się na argument, że dwa tysiące lat temu coś tam, coś tam… Rzeczpospolita też kiedyś była od morza do morza. Arabom zdarzyło się panować m.in. w Hiszpanii. A co ma powiedzieć Macedonia albo Rzym? Widział ktoś gdzieś Rzym??

  • Rchcz

    [Re: Gej, czyli Żyd]

    ale to wlasnie przypadek zwolennikow izraela- nagle nacjonalizm, religianctwo, zabobony, rasizm staja sie rownoprawnymi argumentami …

  • Olek

    [Re: Gej, czyli Żyd]

    Raczej powiedz to muzułmanom gdy w imię religii są w stanie ci poderżnąć gardło czy oblać kwasem twarz.

  • krzsz1986@o2.pl

    [Re: Gej, czyli Żyd]

    No tak, ci są jeszcze bardziej wredni. W ciemnej uliczce na pewno nie chciałbym spotkać takiego… ;)

  • Rchcz

    [Re: Gej, czyli Żyd]

    „Chociaż Arabowie stanowią jedną piątą izraelskiego społeczeństwa, miejscowi Żydzi niechętnie patrzą na takie mieszane związki. W ubiegłym roku w mieście Petach Tikwa powołano grupę psychologów i pracowników społecznych, których zadaniem jest wyszukiwanie i „ratowanie” młodych Żydówek randkujących z Arabami.

    Petach Tikwa to nie wyjątek. W całym Izraelu zdarzają się kampanie instytucji państwowych, rabinów i prywatnych organizacji, które próbują zniechęcić młodych Żydów i Arabów do mieszanych związków. Przeprowadzone w 2007 r. badania pokazały, że dla ponad połowy Izraelczyków związek z Arabem jest równoznaczny ze zdradą narodową.

    W zeszłym roku mieszkańcy osiedla Pisgat Zeew we wschodniej Jerozolimie stworzyli ochotniczy oddział Ogień Judaizmu do patrolowania ulic i pilnowania, żeby Arabowie nie podrywali Żydówek. Z kolei władze miasta Kiriat Gat dwa lata temu uruchomiły w szkołach program, w ramach którego ostrzegały żydowskie dziewczynki przed randkami z miejscowymi Beduinami.”

    http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,8172210,Jesli_jestes_Arabem__to_jestes_tez_gwalcicielem_oszustem.html

  • mike

    [Re: Gej, czyli Żyd]

    tak, @krzsz, sa plusy dodatnie i plusy ujemne, jak zawsze, nie?

  • krzsz1986@o2.pl

    [Re: Gej, czyli Żyd]

    A teraz to nie wiem, o co Ci chodzi…

  • Rchcz

    [Re: Gej, czyli Żyd]

    glos zawiera kolejny zwierzecy antysemita!

    http://www.krytykapolityczna.pl/MaciejNowak/Taniepranie/menuid-350.html

  • Rchcz

    [Re: Gej, czyli Żyd]

    a z tego artykulu saczy sie swad opiolow birkenau

    http://www.lewica.pl/?id=22020

  • teraz mogę napisać

    [JKM powiedział "geje to banda chamów"]

    U Żydów kilka razy częściej występuje schizoidalne zaburzenie osobowości. zróbcie z tego kolejny argument.
    będziemy mieli konflikt Polaków z Żydami, Żydów z muzułmanami, Polaków z muzułmanami, gejów z Żydami, gejów z chorymi psychicznie i na koniec dodamy, że to wina polsko-katolickiej nietolerancji, a nie tego, żeście „banda chamów” wychowanych na lewackiej papce i płaczecie, że prawo zabrania księżom sypiać z chłopcami, którzy ukończyli trzynaście lat.




Skomentuj: goy gay guy Anuluj odpowiedź

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa