Związki parterskie w centrum debaty

W niedzielę jednocześnie w aż trzech stacjach telewizyjnych nadawana była debata kandydatów na prezydenta Jarosława Kaczyńskiego i Bronisława Komorowskiego. Już drugie pytanie dotyczyło naszych spraw:

Co dany kandydat zrobiłby, gdyby na biurko prezydenckie trafiła ustawa tworząca ramy prawne dla związków osób tej samej płci, nie będąca ustawą o małżeństwie i nie podejmująca tematu adopcji.

Bronisław Komorowski wykorzystał cały regulaminowy czas: wg. niego pytanie jest dość abstrakcyjne, bo nie wyobraża sobie, by tego typu projekt rzeczywiście się pojawił. Marszałek uważa, że polityczna przyzwoitość każde szukać rozwiązań w istniejącym prawie, a gdyby okazało się, że rzeczywiście są problemy, wtedy można rozważyć wprowadzenie zmian.

Wypowiedzi Bronisława Komorowskiego i ludzi z jego sztabu na temat związków osób tej samej płci są niespójne, w piątek Sławomir Nowak na ten sam temat odpowiadał o wiele bardziej otwarcie. Także sam kandydat wcześniej prezentował rozwiązania mniej konserwatywne. Nie ma co ponownie pisać o tym, że obecny stan prawny nie wystarcza – na naszych łamach wiele autorek i wielu autorów wykazało to bardzo dobitnie. Marszałek zdziwi się też, bo przecież założenia do projektu odpowiedniej ustawy już zostały przekazane przez Grupę Inicjatywną posłom. W naszym skromnym gremium redakcyjnym i przyjaciół także wypracowaliśmy wiele materiałów, które – mamy nadzieję, będą ważną polityczną inspiracją.

Tymczasem Jarosław Kaczyński, odpowiadający jako drugi, o związkach powiedział tylko jedno zdanie – konstytucja mówi to i to. Po czym arbitralnie zmienił temat, wracając do spraw z poprzedniego pytania. Jakże łatwo olać sprawy LGBTQ!

(red.)

Po pierwszej turze część naszej redakcji ujawniła przywiązanie do idei głosu nieważnego. Po niedzielnej debacie i pytanie u związki partnerskie dylemat pozostaje. Cała energia nich idzie w polityczny wymiar EuroPride oraz pracę nad projektem ustawy MM red.nacz

18 komentarzy do:Związki parterskie w centrum debaty

  • KaFor

    [Re: Związki parterskie w centrum debaty]

    Myślę, że od głosu nieważnego, nieoddanie głosu (?) będzie wyrażniejszym znakiem, iż społ. chce zmian.

    Choć może gromadne dopisanie
    G. Napieralskiego i postawienie znaku X przy nim byłoby rzeczywiście odnotowane – o ile gromadnie rzeczywiscie wykonane – jako głośny znak oczekiwania zmian.

  • Lilianne E. Blaze

    [Re: Związki parterskie w centrum debaty]

    Jak myslicie, czy dobrze sprzedawalby sie taki diwajs:

    Okragle, plaskie, lekko wypukle, srednica kolo 20 cm, mozna polozyc na biurku albo powiesic na scianie, podlacza sie kablem usb do komputera, nie wymaga dodatkowego zasilania.

    Jak sie przypie#$%#$^#$ piescia wpisuje do aktualnie wybranego okna „a nie mowilem/am?”, przy czym plec ustawia sie sliczem od spodu, a wielkosc liter, ilosc „?!” na koncu i losowo wstawiane (przy szczegolnie silnych uderzeniach) wulgaryzmy zaleza od sily przypie#$^%#$#.

    A, i byloby widziane jako standardowa klawiatura USB, wiec dzialaloby pod kazdym systemem bez dodatkowych sterownikow.

    Sadze ze probna serie mozna zrobic przy kosztach ~200 pln / sztuka, przy masowej produkcji powinno dac sie zejsc do ~60 pln.

    Przy outsourcingu do Chin moze nawet ~40 pln.

    Wlasnie, nie mozemy po prostu kupic prezydenta z Chin? Slyszalam ze Foxconn wlasnie zwolnil paru managerow.

  • Maciek

    [Re: Związki parterskie w centrum debaty]

    Odpowiedź Kaczyńskiego to kpina, więc kiedy na końcu powiedział, że będzie prezydentem wszystkich grup społecznych w Polsce to pozostaje nam pusty śmiech. Niestety Komorowski nie prezentuje się dużo lepiej. Niby nas nie potępia, ale wykazuje kompletne niezrozumienie tematu. Tym samym nie ma dobrego wyboru w drugiej turze. Jedno tylko wiem, jeśli Kaczyński zostanie prezydentem to przez następne 5 lat zapewnimy sobie 100% pewność, że nic w sprawie sytuacji osób homoseksualnych się w Polsce nie zmieni.

  • Lu

    [Re: Związki parterskie w centrum debaty]

    Politycznie, „polsko” po prostu.
    Drobny ukłonik, ale… w razie czego z POparcia projektu nic pewnego.

  • Loth

    [Re: Związki parterskie w centrum debaty]

    Żenujący był Kaczyński i Komorowski – totalne bagatelizowanie sprawy i zasłanianie się tymi „ważniejszymi”. Mały plus Komorowskiemu za otwartość na pewne rozwiązania, jednak „pewne” i „które można rozważyć” – oznacza, że raczej to daleka przyszłość…

  • Piotr

    [Re: Związki parterskie w centrum debaty]

    Ciekawy był ciąg dalszy, o invitro, kiedy Komorowski stwierdził że jest szczęśliwym ojcem pięciorga dzieci i nie wyobraża sobie komukolwiek odbierać prawa do ojcostwa i szczęścia jakie z tego płynie. To było zaraz po tym jak stwierdził że adopcja dzieci przez pary jednopłciowe w Polsce NIGDY nie będzie możliwa.

  • Lilianne E. Blaze

    [Re: Związki parterskie w centrum debaty]

    Jesli chodzi o fragment:

    „- Trzeba wypracować w sprawie in vitro taki kompromis, jaki udało się
    wypracować w przypadku stawy antyaborcyjnej. Byłem i jestem i zawsze będę za
    życiem. Nikomu nie odmówię prawa do szczęścia – powiedział w czasie debaty
    Bronisław Komorowski. Jarosław Kaczyński także mówił o potrzebie kompromisu,
    ale zaznaczył, że jest „katolikiem”. – Zarodek jest człowiekiem – dodał
    kandydat PiS.”

    Jestem juz praktycznie na 100% przekonana ze cokolwiek nie wejdzie (w temacie in vitro) bedzie gorsze od stanu obecnego.

    Co to znaczy kompromis na wzor aborcyjnego? Przypominam ze ten „kompromis” to najbardziej restrykcyjne prawo w Europie. Wiec moze calkowity zakaz komercyjnego in vitro, a o indywidualnych zgodach na refundowane bedzie decydowac komisja w polowie zlozona z tzw. „bioetykow”, w polowie z ksiezy?

  • Erico

    [Re: Związki parterskie w centrum debaty]

    Oddawanie glosu niewaznego jest moim zdaniem dziecinada. To jest procent, ktorego nikt nie zauwazy, to lepiej bylo dolaczyc sie do tej grupy, ktora wybrala grill zamiast wyborow.
    Wybor jest dosyc prosty: z dwojga zlego Komorowski jest mniej zly. Wprawdzie nie powiedzial TAK, ale tez nie powiedzial NIE, zostawiajac otwarta furtke.

  • maciek

    [Re: Związki parterskie w centrum debaty]

    Nawet jeśli na zagłosuję na Komorowskiego zauważam, że powiedział: NIE dla równouprawnienia, w szczególności w kwestii przysposobienia dzieci. Nie uznaję, że Kaczyński lepszy, Komorowski satysfakconuje mnie poniżej oczekiwań.

  • maciek

    [Re: Związki parterskie w centrum debaty]

    Jeśli nie równouprawnienie z opcją starania się o adopcję to ustawa niepotrzebna. Jeśli równouprawnienie z opcją starania się o adopcję to nie nie zgadzam się. – Komorowski
    Wypełnię wolę ojca Rydzyka. – Kaczyński
    Tak odebrałem wypowiedzi.

  • anonimowy

    [Re: Związki parterskie w centrum debaty]

    Nie jestem przekonany (ja docelowo jestem za wprowadzeniem różnych alternatyw w zależności od potrzeb ludzi: małżeństw, związków partnerskich, adopcji – możliwość każdej z opcji dla par jedno i dwupłciowych), ale obawiam się, żebym się za pięć lat nie doczekał, że pani Sakowska pytania w debacie nie zada, bo TVPiS będzie jedyną słuszną stacją prawdziwych Polaków.

  • darko

    [Re: Związki parterskie w centrum debaty]

    A kogo w Polsce obchodzi problem invitro i gejowskich związków??? To dzieisiątych częsci procenta społeczeństwa. TAK JEST PRAWDA.

  • KaFor

    [Re: Związki parterskie w centrum debaty]

    Jest i trzeci opcja – nie oddanie glosu.

  • KaFor

    [Re: Związki parterskie w centrum debaty]

    @darko

    prawda jest taka, iż – tam gdzie są łamane prawa człowieka – tam choćby jedna osoba cierpiała należy dążyć do stanu przywrócenia praw dla KAŻDEGO człowieka.

    http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,8072038,Kandydaci_po_debacie___Sa_cyniczni_lub_nie_maja_wiedzy_.html

  • trolejbus

    [Re: Związki parterskie w centrum debaty]

    Co na to Borowski, Nałęcz, Cimoszewicz i inni poplecznicy Komorowskiego? Teraz widać, że tylko SLD Napieralskiego jest prawdziwą lewicą.

  • maciek

    [Re: Związki parterskie w centrum debaty]

    Swój komentarz do debaty, stanowiska kandydatów w kwestiach prawa par jednopłciowych do związków partnerskich i/lub małżeństwa i/lub przysposobienia dzieci można wyrazić im na:
    sztab@bronislawkomorowski.pl
    kontakt@jaroslawkaczynski.info
    Może po mailu będzie miało większe znaczenie w kontelście spraw osób queer niż dowolny głos w wyborach czy jego brak.

  • Maks

    [Re: Związki parterskie w centrum debaty]

    także uważam, że jedynym wyjściem dla wyborcy, któremu zależy aby zauważyć jego zdanie na temat kandydatów jest poprostu oddanie głosu nie ważnego z zaznaczeniem dopisanego Napieralskiego. może to będzie odsetek którego nikt nie odnotuje a może będzie to parę procent które odnotowane już będzie i będzie to precedens.

  • republika-demokratyczna

    [Re: Związki parterskie w centrum debaty]

    Ciekawe czy kilka lat okaże się, że Kaczyński był takim polskim Edgarem Hooverem?Tylko w gorszym wydaniu.




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa