- homiki.pl - http://homiki.pl -

InterAlia nr 5. – O nieheteroseksualnych kobietach i problemach z teorią queer

Posted By PTT On 14 czerwca 2010 @ 20:18 In Elementarz | 10 Comments

[1]

Zamierzałyśmy poświęcić ten numer InterAlia nieheteroseksualnym kobietom, których głosy znów słabo słychać. Chciałyśmy otworzyć czasopismo na perspektywy i tematy trafiające na drugi plan konferencji naukowych i w debat teoretycznych związanych ze studiami queer, gdzie zarówno perspektywy feministyczne jak i nieheteronormatywne kobiety wydaja się być słabo reprezentowane. […]

Niewątpliwie, przy nieesencjalistycznych założeniach studiów queer, „powrót” do takich kategorii tożsamościowych jak „gej” czy „lesbijka” może się wydawać nieco anachroniczny, szczególnie jeśli kategorie te rozumie się jako przeciwstawne. Język studiów queer nie sprzyja definiowaniu tożsamości w taki sposób, który pozwala na dostrzeganie i nazywanie wykluczeń dokonywanych w ich obrębie. Czy musi to oznaczać, że utożsamiając się z perspektywą queer pozbawiamy się narzędzi, dzięki którym można by zmierzyć się z sytuacją oczywistego „męskiego przywileju” (aby posłużyć się terminologią feministyczną)? Być może zamiast tego, jak sugeruje Tomasz Sikora, powinno się mówić o „maskulinizacji” dyskursu queer. […]

W Polsce, zarówno w języku potocznym jak i akademickim, termin „queer” jest często używany wymiennie z przymiotnikami „gejowski” i „lesbijski” lub jako sposób na określanie osób nieheteroseksualnych w ogóle. O ile nadzorowanie „czystości” kategorii queer byłoby niezgodne z podstawowym założeniem tej teorii dotyczącym niewykluczania, to jednak musimy uważnie obserwować, jak termin ten funkcjonuje w polskim dyskursie akademickim, w działalności społeczno-politycznej oraz w sferze publicznej jako takiej. Polski ruch LGBT poszerzył się o literę „Q” odnoszącą się do nieheteronormatywnych podmiotów, które nie identyfikują się z kategoriami tożsamościowymi LGBT, lecz litera ta zaczęła paradoksalnie funkcjonować jako pewnego rodzaju synekdocha LGBT, prawdopodobnie dlatego, że Q odwołuje się do całego spektrum identyfikacji, jak gdyby zawierała po trochu z każdego elementu składowego LGBT. Jednocześnie, jak często zwraca się uwagę, ruch LGBT w dużej mierze opiera się o perspektywę nieheteroseksualnych mężczyzn. Stąd też biorą się zarzuty o marginalizację podmiotów lesbijskich, transseksualnych oraz interseksualnych (którymi zajmują się takie grupy jak Transfuzja i grupa wsparcia osób transseksualnych działająca w ramach Lambdy), a nawet o zamykanie alternatywnych seksualności w szafie poprzez zasłanianie się terminem „queer”, który jest po prostu obcy i dlatego niezrozumiały dla większości Polaków. W ostatnich miesiącach kilkoro autorów wyraziło swoje obiekcje co do funkcji, które słowo „queer” spełnia w polskim dyskursie publicznym (np. Wojciech Szot w tym numerze), czy wręcz zakwestionowało sens stosowania samego pojęcia w polskim kontekście. […]

Tradycyjna działalność polityczna (która ma ważną rolę do odegrania we współczesnej Polsce) nigdy de facto nie jest w stanie reprezentować jednostki; może jedynie reprezentować jakąś kategorię tożsamościową, na którą powołują się działacze (i którą w rzeczywistości przywołują do życia). Teoria queer zwraca uwagę na rozbieżność czy też lukę pomiędzy indywidualnym doświadczeniem a reprezentacją (w obu znaczeniach tego słowa). W tradycyjnej polityce, nawet w ugrupowaniach, które są szczególnie wrażliwe na jednostkę, podejmowanie decyzji co do pozycji, żądania lub postulatu jest kwestią negocjacji nie tylko danej pozycji, żądania czy postulatu, ale często również samej kategorii tożsamościowej, którą mają one reprezentować. Z kolei wspólnoty queer starają się tworzyć przestrzeń dla interakcji – czy to zaangażowania czy kryzysu – nie tyle między jednostkami, ile między pozycjami podmiotów. Wspólnota queer jest możliwa, przy czym opiera się ona na założeniu, że pozycje podmiotów wyłaniają się w relacji do innych pozycji. Dlatego warto myśleć o queer jako o czasowniku a nie rzeczowniku, jako o procesie, w którym wyzwalane są relacje, które nas tworzą (stąd nacisk, jaki Judith Butler kładzie na performatywność). […]

To, czego polityka queer nie może jednak przesłaniać, to pilnie potrzebne ustawodawstwo chroniące prawa obywatelskie osób nieheteroseksualnych. Nie może też przesłaniać faktu, iż społeczność LGBTQ ma tendencję do odtwarzania nierówności płciowych obecnych w szerszym społeczeństwie. Odnotowane w ostatnich latach przypadki dyskryminacji osób nieheteronormatywnych świadczą o potrzebie polityki tożsamościowej. Wiosną bieżącego roku nauczyciel zaangażowany w badania nad seksualnością, którego artykuł został opublikowany na portalu Interdyscyplinarnej Grupy Queer Studies przy Uniwersytecie Wrocławskim, został powiadomiony przez dyrektora szkoły, że straci pracę, jeżeli nie zarzuci swoich zainteresowań badawczych i nie wycofa artykułu z Internetu. Nauczyciel ten uprosił Grupę o nieinterweniowanie w jego sprawie. Nauczyciele-geje w byli w ostatnich latach zwalniani z pracy lub też nakłaniani do złożenia wymówienia. Polska sędzia odebrała prawa rodzicielskie matce-lesbijce, przyznając opiekę nad jej dzieckiem babci, która miałaby być lepszym wzorcem. Dziewczynka wychowywana przez parę lesbijek została wydalona z warszawskiego przedszkola. Lęk przed homofobią w szkołach i w społeczeństwie powstrzymuje niektóre lesbijki od rodzenia dzieci. Media wciąż odnotowują przypadki napastowania i pobicia osób nieheteroseksualnych (zwłaszcza mężczyzn i osób trans) w miejscach publicznych.

Debata poprzedzająca warszawską Paradę Równości w 2009 r. oraz otwarcie dyskusji na temat polityki queer oraz pozycji zdefiniowanych przez reaktywowane niedawno czasopismo Furia świadczą o pożytecznych napięciach wynikających ze współistnienia i interakcji różnych modeli politycznych na polskiej scenie. Ważny dla nas i dla niniejszego numeru InterAliów temat znikania perspektywy nieheteroseksualnych kobiet pojawił się też na marginesie wspomnianych debat i publikacji stanowiących specyficznie polski kontekst problemu, którym się zajmujemy. W dyskusjach na temat Parady Równości zwrócono uwagę na estetykę gejowską, która rokrocznie dominuje na demonstracjach (maszerując słuchamy gejowskiej muzyki klubowej a nie Melissy Etheridge czy k.d. lang). Niekorzystnie wypadła też parada w porównaniu z doroczną feministyczną Manifą, marszem w którym kobiety nieheteroseksualne są znacznie bardziej widoczne. Co ciekawe, to na feministycznych marszach widać transparent z wizerunkiem Audre Lorde. […]

Poruszane w niniejszym numerze tematy i podejścia krytyczne na pewno nie wyczerpują problemu marginalizacji praktykowanych w ramach teorii queer w Polsce. Czekamy na dalsze prace pisane przez osoby, które czują się wykluczone przez współczesne praktyki i teorie queer – prace przybliżające perspektywę transseksualną, interseksualną, feministyczną i lesbijska, a także prace osób z małych miast.

***
Zapraszamy do lektury najnowszego numeru elektronicznego czasopisma InterAlia [2] nr 5/2010.

W numerze między innymi:
- Anne Harris, Dziewczyny z tylnego siedzenia. Lesbijki wobec teorii queer
- Anna Laszuk, Queer po polsku, czyli nowoczesny closet
- Marzena Lizurej, Kabaret “Barbie Girls” – wprowadzenie
- oraz – zapis dyskusji „Czy w badaniach nad odmiennością seksualna przeważa perspektywa gejowska?”.

Polecamy!

www.interalia.org.pl [3]

Autorzy:

zdjęcie Dominika Ferens

Dominika Ferens [4]

autor dodany w procesie porządkowania tabeli autorów (ID ref. 601)

zdjęcie Krystyna Mazur

Krystyna Mazur [5]

autor dodany w procesie porządkowania tabeli autorów (ID ref. 605)


Article printed from homiki.pl: http://homiki.pl

URL to article: http://homiki.pl/index.php/2010/06/interalia-nr-5-o-nieheteroseksualnych-kobietach-i-problemach-z-teori-queer/

URLs in this post:

[1] Image: http://homiki.plimages/foto/interalia480.jpg

[2] InterAlia: http://interalia.org.pl/pl/artykuly/aktualny_numer_2010_5.htm

[3] www.interalia.org.pl: http://www.interalia.org.pl

[4] Dominika Ferens: http://homiki.pl/index.php/autorship/dominika-ferens/

[5] Krystyna Mazur: http://homiki.pl/index.php/autorship/krystyna-mazur/

Copyright © 2011 homiki.pl. Wszelkie prawa zatrzeżone.