ART PRIDE: rozkosz i emancypacja sztuki gejowskiej w Polsce

Nowa fala

Od lat 90. XX wieku w sztuce współczesnej można obserwować nową (drugą) falę sztuki spod znaku queer (płciowej i seksualnej odmienności). Stała się ona na Zachodzie częścią kultury oficjalnej. Jej tematyka i estetyka programowo wykracza poza heteronormatywne reguły i tradycje, stając się ekspresją narracji i wyobrażeń nieheteroseksualnych i transgenderowych. Sztuka gejowska jest istotnym, ale nie jedynym, komponentem tego ruchu. Pierwsza fala z lat 60. i 70. związana była z wyłaniającą się z ukrycia i wyzwalającą z cenzury sztuką gejowską i lesbijską. Fala ta była częścią ruchu emancypacji z homofobicznej opresji. Aktualna perspektywa queer jest szersza i obejmuje różnorodne przedstawienia krytyczne wobec heteroseksistowskich modeli człowieka, społeczeństwa i kultury. Dlatego może być kreowana przez twórców wszelkich orientacji erotycznych i uczuciowych oraz płci. Jednocześnie akcent na mniejszościowe tożsamości wciąż jest silny i pojawiają się zaniepokojone głosy, że w niezróżnicowanym „morzu queer” – charakterystycznym dla społeczeństwa zaawansowanej demokracji (czyli nie w Polsce) – ponownie dochodzi do tłumienia i marginalizacji ekspresji homoseksualnej: męskiej i kobiecej. Znów sztuka gejowska może być odrzucana, gdyż jest zbyt tożsamościowa – a progresywny queer podważa zamknięte definicje podmiotowości. Koło się zamyka i powstają nowe normy wykluczenia. [...]

Wyjście z tego teoretycznego gąszczu jest proste – to kondycja polityki związana z prawami gejów i lesbijek. W społeczeństwach, w którym podstawowe prawa nie są gwarantowane (w tym prawa do związków partnerskich), homofobia stanowi wciąż siłę polityczną wraz z silnie obecną fundamentalistyczną religią, to niestety wciąż homoseksualizm, a nie amorficzny queer, jest pod obstrzałem. W takim klimacie tożsamościowa homoseksualna subkultura jest jedną z najbardziej radykalnych i opozycyjnych tendencji, często atakowanych. Dlatego porzućmy teoretyczne rozważania i ich fascynujący labirynt, któremu poświęcono wiele akademickich rozpraw. Powróćmy do tematu dziewiczego, który ta publikacja usiłuje mapować – czyli do sztuki gejowskiej w Polsce. Zatrzymajmy się zatem na tożsamościowych kategoriach pierwszej fali, które w Polsce, a także w większości krajów postkomunistycznych, wciąż są niezwykle aktualne.

Dwadzieścia lat po upadku komunizmu cała Europa Środkowo-Wschodnia zmienia się, z trudem przechodząc własną rewolucję seksualną i artystyczną. Każde z państw czyni to na indywidualnych warunkach, niemożliwa jest więc ogólna synteza. Jednak nowa fala sztuki queer, szczególnie w wydaniu gejowskim i lesbijskim, jest bardzo widoczna. Cechą większości krajów tej części Europy jest dziwny, ale stabilny konserwatyzm obyczajowy i silna polityczna obecność nacjonalistycznej prawicy o wyraźnym homofobicznym skrzywieniu. Powoduje to, że tematyka homoseksualna w kulturze i społeczeństwie jest bardzo podminowana – ale i eksponowana. Sztuka queer w Europie Zachodniej nie ma już takiej ostrej aktualności i prowokacji. Trzeba zatem tę szansę widoczności i politycznej ostrości wykorzystać. W ten bowiem sposób sztuka może uczestniczyć w kreacji demokracji i praw człowieka. Czyli w zmienianiu świata. To najlepsze, co mogło się przydarzyć wyalienowanej i elitarnej dziedzinie kultury, jaką jest sztuka współczesna.

Homoseksualizm i jego przedstawienia są kwestią polityczną w toczących się wojnach kulturowych w konserwatywnych krajach. Dlatego sztuka gejowska jest tak ważna – jest siłą estetyczną i polityczną. Polska jest jednym z państw, gdzie homofobia w różnych formach: od umiarkowanej do radykalnej, jest częścią oficjalnej polityki państwowej, religijnej i często kulturalnej. Patrząc na gejowską i queerową sztukę w Polsce, trzeba zawsze pamiętać o lokalnym represyjnym kontekście, który właśnie ten typ twórczości może zmienić. I zmienia! Tym bardziej, że stanowi interwencję w sferę komunikacji wizualnej, która pełni dziś najważniejszą funkcję. Siła sztuki polega na działaniu wizerunkiem – jego psychiczną oraz społeczną skutecznością i efektywnością. A sztuka gejowska ma wyjątkową siłę przekazu w społeczeństwie wytrenowanym w heteronormatywnym systemie. Jest niczym pulsujące czerwone światło. Jest komunikatywna i rozpoznawalna, nawet będąc marginalizowaną.

Zgodnie z przewrotnym i opozycyjnym duchem tematyka gejowska zaczyna rozkwitać w polskiej sztuce, teatrze, literaturze i krytyce nowego wieku. Jest coraz bardziej widoczna i częściej dyskutowana. Jednak są to wciąż alternatywne obiegi kultury. W oficjalnych produkcjach kinowych, medialnych oraz w muzyce pop wciąż dominuje postawa lekceważenia wobec homoseksualizmu. W tych sferach prawicowa polityka seksualna państwa przekłada się na „heterodominującą” masową rozrywkę. Na takim tle sztuka gejowska ma charakter seksualnej i politycznej opozycji oraz dysydencji, ale także alternatywnej wizualności i rozrywki. Tak właśnie – rozrywki! W szczególności jej niezależny i intensywny erotyzm, już zneutralizowany i urynkowiony na Zachodzie, tutaj wciąż zawiera radykalny potencjał prowokacji i ekscytacji – tym bardziej że artyści często operują komunikatywną wizualnością o powabie komercyjnym. To właśnie we współczesnej sztuce gejowskiej możemy dostrzec radość seksu i zmysłów, a więc życia, jest to prawdziwa terapia w depresyjnych czasach.

Wstęp w całości do pobrania: TUTAJ.

Tytuł: Art Pride. Gay Art from Poland. Polska sztuka gejowska
Autor: Paweł Leszkowicz
Tłumaczenie: Marcin Łakomski (j. angielski)
liczba stron: 180
cena: twarda okładka – 100 zł; miękka okładka – 70 zł

Oficjalna strona książki: KLIKNIJ TUTAJ

***

Zapraszamy już teraz na premierę książki, 17 czerwca o godzinie 20:00 na Małej Scenie TR Warszawa (ul. Marszałkowska 8). W spotkaniu udział wezmą: Autor – Paweł Leszkowicz, wydawca oraz artyści, których prace zostały zamieszczone w albumie. Prowadzenie – Mike Urbaniak.

Autorzy:

zdjęcie Paweł Leszkowicz

Paweł Leszkowicz

autor zmigrowany z php-nuke – ID: 102; nazwa: pawelleszkowicz

12 komentarzy do:ART PRIDE: rozkosz i emancypacja sztuki gejowskiej w Polsce

  • Soniasonia

    [Re: ART PRIDE: rozkosz i emancypacja sztuki gejowskiej w Polsce]

    A kiedy antologia sztuki lesbijskiej „przez kobiety dla kobiet” ? …

  • Redakcja

    [Re: ART PRIDE: rozkosz i emancypacja sztuki gejowskiej w Polsce]

    Powycinaliśmy z tekstu przypisy (bo głównie jest to anglojęzyczna bibliografia), w jednym z nich Autor wyjaśniał, że chciałby zrobić antologię sztuki lesbijskiej, ale brakuje w Polsce tylu prac. Trzeba poczekać jeszcze kilka lat.

  • ja

    [Re: ART PRIDE: rozkosz i emancypacja sztuki gejowskiej w Polsce]

    ARS HOMO EROTICA Pawła Leszkowicza od 11 czerwca w Muzuem Nardodowym w Warszawie
    „Wystawa
    jest ogromna. 250 dzieł od antyku do współczesności wypełni wszystkie
    przestrzenie ekspozycji czasowych i hol główny, z którego usunięto
    nawet księgarnię. Jest erotyczna (dużo w niej nagości, głównie męskiej)
    i polityczna. – Owszem, będą tu akty, będą męskie genitalia, ale żadnej
    …pornografii. Chcemy, żeby przyniosła publiczności przyjemność – mówi
    kurator Paweł Leszkowicz.”

    http://wyborcza.pl/1,94898,7990736,Homoerotyka_w_Muzeum_Narodowym___rusza_smiala_wystawa.htm

  • Tytus

    [Re: ART PRIDE: rozkosz i emancypacja sztuki gejowskiej w Polsce]

    11 czerwca, piątek, Muzeum Narodowe w Warszawie, Al. Jerozolimskie 3.

    godz. 12.00 panel z artyst(k)ami wystawy Ars Homo Erotica

    godz. 19.30 prezentacja prac międzynarodowych artystek/ów. Prowadzenie: Paweł Leszkowicz (kurator Ars Homo Erotica).

    Pierwsza przekrojowa wystawa sztuki lgbt Europy Środkowo-Wschodniej, a zarazem spojrzenie queer na kolekcję Muzeum Narodowego w Warszawie: od portretu Safony przez Matejkę, Bilińską i Grosza do transgender, aktu męskiego i imaginarium lesbijskiego dziś.

    Artyści: David Cerny (autor kontrowersyjnego panelu Entropa w Brukseli), Katarzyna Kozyra, Stasys, Karol Radziszewski, Anna Daucikova, Svajone i Paulius Stanikas, Karolina Breguła, Rafalala & Inne.

    Kurator: dr Paweł Leszkowicz

  • Imię moje

    [Re: ART PRIDE: rozkosz i emancypacja sztuki gejowskiej w Polsce]

    Ja nie wiem czemu niektórzy sie upieraja przy wrzucaniu w komentarze newsow, ktore juz tu sa opublikowane

  • bert

    [Re: ART PRIDE: rozkosz i emancypacja sztuki gejowskiej w Polsce]

    Stąd znikają komentarze! Bez śladu. Ktoś napisał niedawno, że „gówno nie sztuka”, z czym się w sumie zgadzam, bo to sztuka b. nieskiego lotu i… komentarz zniknął! Cenzura, która nawet śladu nie zostawia, gorzej niż za PRLu! Dno.

    [wszelkie uwagi na temat pracy detrollatora należy kierować na adres mailowy redakcji]

  • Lilianne E. Blaze

    [Re: ART PRIDE: rozkosz i emancypacja sztuki gejowskiej w Polsce]

    „Stąd znikają komentarze! Bez śladu.”

    I bardzo dobrze. Jest cos takiego jak regulamin. Wielokrotnie prosilam o mniej poblazliwosci dla wypowiedzi go lamiacych i ciesze sie ze to przynosi jakies efekty.

    „Ktoś napisał niedawno, że „gówno nie sztuka”, z czym się w sumie zgadzam, bo to sztuka b. nieskiego lotu i… komentarz zniknął!”

    Ta wypowiedz nic nie wnosila, byla wulgarna, nie zawierala zadnego uzasadnienia. Byla smieciem. Zostala usunieta. I dobrze.

    „Cenzura, która nawet śladu nie zostawia, gorzej niż za PRLu!”

    Egzekwowanie regulaminu to nie cenzura, a porownywanie tego do PRLu jest niedorzeczne. Wolnosc slowa nie implikuje zakazu usuwania przez media zgloszonych do nich tresci wulgarnych, obrazliwych czy lamiacych regulamin.

  • Jakbyco

    [Re: ART PRIDE: rozkosz i emancypacja sztuki gejowskiej w Polsce]

    Hmmmm. A skąd ktoś wie, że sztuka jest niskiego lotu, skoro album (wedle mojej wiedzy) jeszcze nie wydany? Przyznam, że sztuka pokazująca akty męskie jakoś mnie mało emocjonuje, ale odmawianie jakiejkolwiek wartości artystycznej wszystkim pokazanym na stronie albumu pracom jest lekką przesadą.

    Swoją drogą, podejrzewam, że album nie ma szans stać się jakimkolwiek, pozytywnym czy negatywnym, wydarzeniem artystycznym, bo będzie wydarzeniem politycznym, tak samo jak wystawa w Muzeum Narodowym – nie liczę za bardzo na rzetelną krytykę artystyczną w mediach choćby zbliżonych do mainstreamu :( . Trzeba będzie pójść samej i sobie zdanie wyrobić.

  • Plum plum pitu pitu

    [Re: ART PRIDE: rozkosz i emancypacja sztuki gejowskiej w Polsce]

    „Alternatywne obiegi kultury”

    I świetnie, bez drugiego obiegu, artystycznego marginesu, nie miałaby ta sztuka swojej aury tajemniczości, wartości.

    Chociaż nie jest tak, że to, co „gejowskie” zaraz jest super, bo czasami tylko duper….
    :)

  • Pitu pitu plum plum

    [Re: ART PRIDE: rozkosz i emancypacja sztuki gejowskiej w Polsce]

    Fajnie, że ta wystawa jest, ale nie fajnie, że ma wydźwięk polityczny. I tak samo z tym albumem.

  • Joanna

    [Re: ART PRIDE: rozkosz i emancypacja sztuki gejowskiej w Polsce]

    jest gdzieś dostępny spis wszystkich artystów, których prace zamieszczono w tym albumie?




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa