Skandal wokół zdjęć w łódzkim liceum

Pisaliśmy o odważnej młodzieży w Stanach, a tymczasem mamy podobnego dość kalibru historię na własnym podwórku.

Od dwóch dni w jednym z liceów w Łodzi, a także w mediach, dzieje się – trudno określić to dobrze – skandal? aferka?

Dwie 17-letnie uczennice IX LO, Ania i Maja, zrobiły sobie zdjęcia – zdjęcia, na których są specyficznie wystylizowane i obejmują się. Zamieściły je na blogu. O zdjęciach dowiedzieli się nauczyciele. Szkolna pani pedagog, wychowawczyni i pielęgniarka przeprowadziły z dziewczynami rozmowę, w której zarzuciły im publikowanie zdjęć zachęcających do odchudzania i promujących anoreksję i zażądały usunięcia zdjęć z bloga. Kiedy uczennice zwróciły się w tej sprawie do dyrekcji szkoły, a konkretnie do wicedyrektorki, ta wezwała je „na dywanik” i powtórzyła zarzuty, dodając, że zdjęcia propagują orientację seksualną, na co uczennice są za młode i że naruszają dobre imię szkoły. Dziewczyny dostały ultimatum – usunięcie zdjęć lub relegowanie ze szkoły. Ultimatum to powtórzone zostało wobec rodziców jednej z dziewczyn.

Cała sprawa oparła się o media, dzięki Internetowi błyskawicznie stworzono „front walki” potępiający zachowanie dyrekcji szkoły i wspierający bohaterki skandalu. Bardzo przytomnie wypowiedział się m.in. prof. Jan Hartman, zaczęto zbierać podpisy pod petycją do dyrektora liceum, a cała afera skończyła się w końcu w kuratorium. „Skończyła” o tyle, że – jak podała Gazeta – dziewczyny jednak nie zostaną ze szkoły usunięte. Dyrekcja posunęła się nawet do stwierdzenia, jakoby w ogóle nie było mowy o takiej karze… Na pewno cieszy zniesienie bezpośredniego zagrożenia relegowaniem, jednak niesmak po całej sprawie pozostaje i niewątpliwie nie rozejdzie się ona po kościach. Zapewne należy się spodziewać, że historia wcale nie jest zakończona, ponieważ w tej chwili w atmosferze skandalu i niechęci zaczynają się nieformalne szykany. Można sobie wyobrazić, że po takim nagłośnieniu sprawy nikt w szkole nie pozostaje wobec niej obojętny, a dziewczyny, które wykazały się odwagą cywilną, jeszcze długo będą ponosić tej swojej odwagi nieprzyjemne konsekwencje. Tymczasem czekamy na rozwój sytuacji.

* * *

Redakcja nie rości sobie prawa do oceny poziomu artystycznego zdjęć, które można zobaczyć mi.in. na stronie Gazety oraz na blogu dziewcząt. Jesteśmy jednak zdania, że dyrekcja szkoły poważnie zagalopowała się, sugerując, że „manifestowanie” orientacji seksualnej „naraża na szwank dobre imię szkoły”. Dodatkowo naruszono bardzo podstawowe prawo bohaterek tej afery do poszanowania prywatności, a przy tym wykorzystano jedna z bardziej rozpowszechnionych w szkołach fobii – homofobię (i orientacja dziewczyn, jakakolwiek by nie była, nie ma tu żadnego znaczenia). Cała sytuacja jest oburzająca, ale niestety symptomatyczna dla poziomu nietolerancji w polskich szkołach i niewiedzy oraz braku przygotowania pedagogicznego polskich nauczycieli. Całą sytuację, nawet jeśli w opinii grona pedagogicznego była wątpliwa, można było rozegrać zupełnie inaczej, przede wszystkim ze zrozumieniem dla potrzeb młodych ludzi, otwarciem na nieszablonowe podejście do świata, no i bez tej żenującej homofobii.

Ani i Mai należą się słowa uznania za odwagę i konsekwencję – wiele takich słów zresztą otrzymały i w komentarzach pod artykułami w mediach, i na swoim blogu, i przez takie gesty jak choćby podlinkowana wyżej petycja. Niestety, nie łudzimy się, że będzie im teraz łatwo – kiedy afera przycichnie w mediach, one zostaną w swojej szkole, wśród ludzi niechętnych jakiejkolwiek inności, w atmosferze, która łatwo może wykończyć słabsze osobowości. Życzymy im twardej skóry, odporności na miękką dyskryminację, przekonania o prawie do swojej prywatności i poczucia, że są takimi samymi wartościowymi osobami jak inni.

(sass)

2 komentarzy do:Skandal wokół zdjęć w łódzkim liceum

  • zewsząd i znikąd

    [Re: Skandal wokół zdjęć w łódzkim liceum]

    Żeby było zabawniej – nauczycielką tych dziewczyn, która oczywiście ich broniła, jest kto? Marta Konarzewska, prywatnie wicenaczelna „Furii”. ;) „Jakże mały jest ten świat…” „Zwykły” czytelnik pewnie o tym nie ma pojęcia, ja od razu zwróciłam uwagę.
    Przy czym mam dość krytyczny stosunek do samego przedmiotu sporu. Grożenie dziewczynom wyrzuceniem ze szkoły jest skandaliczne, poziom artystyczny zdjęć całkiem całkiem… tym niemniej są w moim odczuciu dość wyzywające i rzeczywiście przynajmniej jedna z tych dziewczyn mogłaby się trochę zaprzyjaźnić ze słodyczami. W wystających żebrach nie ma NIC ładnego.

  • idlxdb

    [Re: Skandal wokół zdjęć w łódzkim liceum]

    „Szkolna pani pedagog, wychowawczyni i pielęgniarka przeprowadziły z dziewczynami rozmowę, w której zarzuciły im publikowanie zdjęć zachęcających do odchudzania i promujących anoreksję i zażądały usunięcia zdjęć z bloga. „

    to żart primaaprilisowy?




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa