Na froncie…

Odpowiedź sekretarza stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów – z upoważnienia prezesa Rady Ministrów –
na interpelację nr 3109
w sprawie finansowania przez rząd programów propagujących homoseksualizm

Szanowny Panie Marszałku! Odpowiadając – z upoważnienia prezesa Rady Ministrów – na interpelację posła Stanisława Papieża w sprawie finansowania przez rząd RP projektów deprawacji publicznej przez propagowanie homoseksualizmu, proszę o przyjęcie następujących wyjaśnień dotyczących podnoszonych w tym wystąpieniu kwestii.

Ad 1. Konstytucja RP art. 32 stanowi, że:

1. Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.
2. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.

Realizowanie wynikających z konstytucji zobowiązań państwa do prowadzenia polityki równości wszystkich obywateli i zapewnienia ochrony przed dyskryminacją jest jednym z priorytetów demokratycznego państwa prawa oraz ważnym zadaniem obecnego rządu RP. Oceniając dotychczasowe rezultaty prowadzonej w tym zakresie polityki, rząd uznał konieczność zwiększenia aktywności na tym polu, tak by uwzględnione zostały zgłaszane przez społeczeństwo nowe potrzeby poszerzenia zakresu ochrony przed dyskryminacją, a także by obowiązujące w Polsce standardy spełniały wymagania poszerzającego się rozumienia ochrony powszechnych praw człowieka, wśród których ochrona przed dyskryminacją z powodu pochodzenia etnicznego, rasy, religii i poglądów, płci, wieku oraz orientacji seksualnej jest jednym z najważniejszych wyzwań. W związku z tym Rada Ministrów rozporządzeniem z dnia 25 czerwca 2002 r. w sprawie pełnomocnika rządu ds. równego statusu kobiet i mężczyzn (DzU nr 96, poz. 849) powierzyła pełnomocnikowi zadania dotyczące: promowania, inicjowania, realizowania albo koordynowania realizacji rządowych programów mających na celu przeciwdziałanie dyskryminacji z powyższych powodów. Zadania te pełnomocnik realizował będzie do momentu utworzenia urzędu do spraw przeciwdziałania dyskryminacji z powodu rasy, pochodzenia etnicznego, religii i przekonań, wieku oraz orientacji seksualnej. Nad projektem ustawy przewidującej powołanie takiego urzędu – o generalnym inspektorze ds. przeciwdziałania dyskryminacji – przygotowanym zgodnie z rozporządzeniem przez pełnomocnika rządu ds. równego statusu kobiet i mężczyzn obecnie pracuje rząd.

Powierzone zadania w zakresie upowszechnienia wiedzy na temat dyskryminacji i jej przejawów oraz metod i strategii przeciwdziałania jej występowaniu pełnomocnik, zgodnie z treścią rozporządzenia, wykonuje we współpracy m.in. z organizacjami pozarządowymi działającymi na rzecz zwalczania dyskryminacji.

W listopadzie ub. roku pełnomocnik ogłosił ˝Konkurs inicjatyw organizacji pozarządowych związanych z propagowaniem i urzeczywistnianiem zasady przeciwdziałania dyskryminacji ze względu na płeć, rasę, pochodzenie narodowe i etniczne, wiek oraz orientację seksualną˝. Na konkurs wpłynęło ponad 80 projektów, przyznano dotacje na realizowanie 72 z nich, wśród których 3 projekty dotyczyły przeciwdziałania dyskryminacji ze względu na orientację seksualną oraz pomocy osobom homoseksualnym. Dofinansowane z budżetu pełnomocnika projekty dotyczyły:

– wydania materiałów edukacyjnych dotyczących przeciwdziałania dyskryminacji (2 projekty nadesłane przez Stowarzyszenie Lambda z Warszawy i koalicję organizacji z udziałem Stowarzyszenia Kampania Przeciw Homofobii z Krakowa);

– społecznej kampanii edukacyjnej pt. ˝Niech nas zobaczą˝, zorganizowanej przez Stowarzyszenie Kampania Przeciw Homofobii z Warszawy, polegającej na eksponowaniu na wystawach i bilbordach w 4 miastach Polski: Warszawa, Gdańsk, Kraków i Sosnowiec, portretów 30 par osób homoseksualnych, trzymających się za ręce. Prezentowanie zdjęć ludzi, widocznych w zwykłych, codziennych sytuacjach w przestrzeni publicznej służy uświadomieniu społeczeństwu, że osoby o odmiennej niż dominująca orientacji seksualnej są naszymi współobywatelkami i obywatelami, że żyją pośród nas, mają takie same prawa i obowiązki obywatelskie. Należy im się równe traktowanie i poszanowanie ich godności.

Określanie podejmowanych przez pełnomocnika zgodnie z jego prawnym umocowaniem działań jako wywrotowych społecznie jest nadużyciem, a sformułowanie zawarte w interpelacji, jakoby organizatorom akcji chodziło nie o to, by homoseksualiści mieli w Polsce te same prawa co wszyscy obywatele, ale by posiadali większe prawa, m.in. prawa do tworzenia związków niebędących rodzinami, a jednak mających podobne jak rodziny uprawnienia, dowodzi całkowitego niezrozumienia zarówno celów akcji, jak też zasad obowiązujących w demokratycznym, otwartym społeczeństwie. Uprzejmie informuję, że obecnie rząd nie pracuje nad zmianami w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym ani też w żadnych innych regulacjach prawnych, które zmieniałyby status prawny związków homoseksualnych. Zmian takich nie zawiera także wspomniany wyżej projekt ustawy o generalnym inspektorze ds. przeciwdziałania dyskryminacji. Co oczywiście nie oznacza, że tego rodzaju zmiany, wprowadzające uprawnienia dla tzw. związków nieformalnych w zakresie np. prawa spadkowego, nie byłyby korzystne, właśnie ze względu na równy status wszystkich obywateli wobec prawa. Błędny z punktu widzenia współczesnej wiedzy jest wyrażony przez pana posła pogląd, że kampanie tego typu zachęcać mają również szczególnie młodych ludzi o nieukształtowanej jeszcze do końca psychice do odkrywania w sobie homoseksualizmu. Orientacja seksualna – homo- tak jak i heteroseksualna – nie jest wyborem, ale wrodzoną preferencją realizowania seksualności i jest indywidualną cechą każdego człowieka. Prawdą natomiast jest to, że bez dostępu do edukacji i wiedzy o seksualności człowieka ta część młodzieży, która dojrzewając, odkrywa swoją homoseksualność, często nie potrafi rozwiązać wynikających z tego problemów. Postawy wrogości, homofobia i brak zrozumienia przez najbliższe otoczenie, lęk przed odmiennością, ciągle jeszcze bywają powodem dramatów. Dlatego też kampanie edukacyjne rząd uważa za ważne i znaczące w kształtowaniu społecznych postaw antydyskryminacyjnych i widzi sens ich kontynuacji. Działania organizacji pozarządowych wspierających osoby dyskryminowane i zwalczających wszelkie przejawy dyskryminacji ze względu na orientację seksualną będą wspierane z budżetu pełnomocnika rządu ds. równego statusu kobiet i mężczyzn tak długo, jak będzie on wypełniał zadania związane z zapobieganiem dyskryminacji ze względu na orientację seksualną. Pomagają one nie tylko osobom narażonym na dyskryminację, ale przede wszystkim są ważne dla ogółu społeczeństwa, jako lekcja wrażliwości, otwartości i poszanowania godności każdego człowieka.

Pragnę także poinformować, że w marcu br. pełnomocnik zorganizował seminarium nt. przeciwdziałania dyskryminacji osób homoseksualnych. Materiały z tego seminarium, przygotowane przez wybitnych specjalistów, roześlemy zainteresowanym posłom.

Ad 2. W odpowiedzi na uwagi dotyczące opinii pana posła Stanisława Papieża w sprawie wystawy fotografii Nan Goldin w Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski uprzejmie informuję, że pan poseł otrzymał już wyczerpującą informację zawierającą także wyjaśnienia ministra kultury na temat powodów zorganizowania w Polsce tej wystawy (odpowiedź na interpelację zawarta w piśmie ministra kultury z dnia 12 marca 2003 r., DSPT-VIII/480-03). Do odpowiedzi dołączone były opinie na temat twórczości Nan Goldin autorstwa wybitnych autorytetów, humanistów: prof. Marii Janion, prof. Elżbiety Grabskiej, prof. Aleksandra Jackowskiego, prof. Marii Poprzęckiej, prof. Andrzeja Męcwela i dr Waldemara Baraniewskiego.

Z wyrazami szacunku

Sekretarz stanu

Izabela Jaruga-Nowacka

Warszawa, dnia 8 kwietnia 2003 r.

Sejm.gov.pl

Autorzy:

zdjęcie Izabela Jaruga-Nowacka

Izabela Jaruga-Nowacka

autor zmigrowany z php-nuke – ID: 307; nazwa: jaruga

21 komentarzy do:Na froncie…

  • Xxxman

    [Re: Na froncie...]

    Ech, pamiętam doskonale te debilne czasy, kiedy trzeba było się tłumaczyć z „promowania homoseksualizmu”. Jaruga nie miała lekko jako pełnomocniczka i dopiero teraz to widać wyraźnie. Tym bardziej jestem pod wrażeniem i tym bardziej większy żal mnie ogarnia.

  • Xena

    [Re: Na froncie...]

    Pamięta ktoś Stanisława Papieża? Wylądował on na śmietniku historii. Podobnie jak pewna młodzież, której medialna obecność polegała na eksponowaniu nienawiści do homoseksualistów. Pani Izabela przetrwała te wszystkie polityczne zawieruchy, aż do tragedii pod Smoleńskiej… i cieszę się, że akurat to wystąpienie zostało tu przytoczone. Od akcji Niech nas zobaczą zaczęła się masowa obecność tematyki gej/les w mediach, ten przełom Jej zawdzięczamy jako pełnomocniczce.

  • Twoje imię...

    [Re: Na froncie...]

    Mnie martwi jedna rzecz. Brakuje nam bohatera, dzięki Homiki, że przypomnieliście wystąpienie Izabeli Jarugi-Nowackiej z 2003, a więc przełomowego roku, bo to ona dofinansowała historycznie ważną akcję Niech nas zobaczą jako pełnomocnik oraz szła w pierwszym rzędzie nielegalnej parady w 2005 roku i we wszystkich paradach nie tylko w Warszawie. A tymczasem mowa w mediach o działalności ś.p. Bohaterki wyłącznie jako obrończyni kobiet. Dzisiejszy tekst Magdaleny Środy w Gazecie Wyborczej to potwierdza, a więc musimy uszczknąć kawałek Izabeli Jarugi-Nowackiej dla siebie, zresztą zgodny z rzeczywistością, gdyż jest to także nasza Bohaterka, jedna z niewielu! w historii polskiego ruchu, bo środowiska feministyczne zawłaszczą Jej postać dla siebie, zaciemniając rzeczywistość.

  • krzsz1986@o2.pl

    [Re: Na froncie...]

    W mediach mówią o Jarudze-Nowackiej jako o obrończyni kobiet m.in. dlatego, że słowo homoseksualizm należy do wstydliwych, a o zmarłym nie wypada mówić źle. Gdyby powiedzieli, że brała udział w paradach to tak, jakby powiedzieli coś złego. Ja czy Ty może tak nie uważamy, ale…

    Generalnie zgadzam się z przedmówcą. Zwłaszcza, że bycie osobą homoseksualną nie oznacza, że bierze się w pakiecie i popiera postulaty feministek, w szczególności dotyczące aborcji.

  • Szymon Goldman

    [Re: Na froncie...]

    Ale o co Wam teraz chodzi?! Dlaczego fałszywie płaczecie po Jarudze – posłance klubu Lewicy i wicepremier rządu SLD, zawsze kandydującej z list SLD, skoro przez cały czas tu pisaliście, że SLD nic dla was nie zrobiło. Za chwilę może nam zabraknąć Senyszyn i Kalisza, wtedy też będziecie lamentować i kłamać, że wiele dla was zrobili? Fałsz!

  • nimb

    [Re: Na froncie...]

    No, nareszcie ktoś napisał troche prawdy! :)

  • Marcin

    [Re: Na froncie...]

    Akurat do Kalisza i Senyszyn nie można się przyczepić, Jaruga też lobbowała w swoim klubie, więc nie przesadzaj Szymonie. Poszukaj w necie wywiadów z Jarugą, bardzo odważnie się wypowiadała.

  • .

    [Re: Na froncie...]

    dziękuje homikom i lambdzie za wspomnienie pani Izabeli w dzisiejszej wyborczej!

  • KaFor

    [Re: Na froncie...]

    Piękne wspomnienie:

    Z głębokim smutkim żegnamy przedwcześnie Izabelę Jarugę-Nowacką Posłankę na Sejm Osobę wielkiego serca.

    Sprawy osób homoseksualnych, biseksualnych i transpłciowych były Jej szczególnie bliskie.

    Będzie Jej nam brakować.

    Stowarzyszenie Lambda Warszawa i redakcja czasopisma „homiki.pl”

    http://nekrologi.wyborcza.pl/0,11,,34806,Izabela-Jaruga-Nowacka-kondolencje.html

  • KaFor

    [Re: Na froncie...]

    „Znamienita większość mediów/orgów/wydawnictw i klubów złożyła się na wieniec w kształcie i kolorach tęczy dla niej…

    Jeśli ktoś chce przyjść to zbieramy się o 9.30 pod kościołem na powązkach ”

    [gay.pl]

  • KaFor

    [Re: Na froncie...]

    Premier Tusk: ”Musimy ponieść Ich marzenia”

  • krzsz1986@o2.pl

    [Re: Na froncie...]

    Brzmi ładnie :)
    Obawiam się, że niestety nie miał na myśli marzeń akurat Pani Jarugi Nowackiej.

  • KaFor

    [Re: Na froncie...]

    Miał:

    „/…/ Różnimy się wszyscy, tak jak oni różnili się życiorysami, poglądami, wiekiem /…/

    I musimy też sprostać wyzwaniu największemu – dobrze odczytać nadzieje, marzenia, myśli zmarłych, tak aby cała Polska i wszyscy Polacy potrafili je ponieść dalej, ponieść ich marzenia i ponieść ich nadzieje. To największa rzecz jaką możemy im dzisiaj dać. I pamiętać. Będziemy pamiętać.

    Więcej… http://wyborcza.pl/1,75248,7782002,Donald_Tusk__Musimy_poniesc_dalej_ich_marzenia_i_nadzieje.html#ixzz0lMqGIj00

    Więcej… http://wyborcza.pl/1,75248,7782002,Donald_Tusk__Musimy_poniesc_dalej_ich_marzenia_i_nadzieje.html#ixzz0lMq9nZfu

    http://wyborcza.pl/1,75248,7782002,Donald_Tusk__Musimy_poniesc_dalej_ich_marzenia_i_nadzieje.html

  • krzsz1986@o2.pl

    [Re: Na froncie...]

    Hm, ale marzenia różnych osób, które zginęły, są bardzo różne i częściowo ze sobą sprzeczne.

  • nimb

    [Re: Na froncie...]

    Tak, nie ma się czym podniecać. Tusk jest gładki i złotousty i… nic więcej.

  • KaFor

    [Re: Na froncie...]

    Na tym polega demokracja: na ścieraniu się różnych poglądów, z którego wyłania się nowa wartość.

  • nimb

    [Re: Na froncie...]

    Jaka to niby wartość? Tuskokracja = … ? No, właśnie, co?

  • krzsz1986@o2.pl

    [Re: Na froncie...]

    Oczywiście. :) Chodziło jedynie o to, że przemówień wygłaszanych w takich okolicznościach nie należy traktować dosłownie. Tusk jak większość członków PO jest konserwatywny w kwestii związków partnerskich. W SLD jest lepiej, przynajmniej wśród tych członków, którzy nie uważają, że SLD to partia prawicowa. :)

  • KaFor

    [Re: Na froncie...]

    ‚Z frontu’ tymczasem:

    „Małżeństwo jako związek jednej kobiety z jednej mężczyzną, od chwili jego zawarcia aż do śmierci, jest podstawą cywilizacji chrześcijańskiej. Nic innego małżeństwem nazywać nie można” – prymas przytoczył słowa prezydenta ze zjazdu w Gnieźnie poświęconego tematyce rodzinnej.

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Prezydent-Lech-Kaczynski-bronil-idealow-na-wszystkich-etapach-swojego-zycia,wid,12182173,wiadomosc.html

  • krzsz1986@o2.pl

    [Re: Na froncie...]

    Jest bardzo prawdopodobne, że Donald Tusk podziela zdanie prezydenta Kaczyńskiego. W tej sytuacji, jeśli tego nie mówi głośno, to tylko z obawy przed utratą wyborców. Z tego samego powodu, nawet gdyby popierał formalizację homozwiązków, nie poprze jej głośno. Jest jeszcze jedna możliwość. Tusk nie myśli o takich sprawach, ale jak często bywa, sama myśl o dwóch facetach pod jedną kołdrą odbiera mu apetyt.

    Odnośnie słów Lecha Kaczyńskiego. Wierzę, że człowiek uczy się przez całe życie. Zwłaszcza człowiek inteligentny, a takim był prezydent. Nie da się ukryć, że w jego życiu prywatnym miały miejsce pewne wydarzenia, które być może pozwoliły mu spojrzeć inaczej na kwestię małżeństwa. Oczywiście nie mam na myśli domniemanej orientacji jego brata, bo jeśli nawet, to dawno i nieprawda. Chodzi o jego córkę. Marta Kaczyńska w 2007 roku wyszła za mąż po raz drugi, urodziła drugie dziecko. Sytuacja, w której pryncypia zostają brutalnie skonfrontowane ze szczęściem bliskich, mogą zaowocować zmianą spojrzenia nawet na kwestie stanowiące uprzednio z pozoru nienaruszalny fundament. Chociaż rzadko tak bywa. Wprawdzie mowa tutaj o rozwodzie, a nie o homozwiązku, ale to wystarczy. Czy Lech Kaczyński potępiłby własną córkę, nie nazywając jej nowego związku małżeństwem? Niestety prezydenta wiązała swoista lojalność wobec PiS, który stanowi mieszaninę bardzo różnych postaci, w tym także tych najbardziej konserwatywnych. Poza tym zjazd gnieźnieński, w czasie którego padły cytowane słowa, był spotkaniem o charakterze przede wszystkim religijnym. Kiedy wejdziesz między wrony, musisz krakać jak i one. Zdaję sobie sprawę z tego, że na tym forum takie słowa mogą spotkać się z krytyką ;) , ale właśnie takie czasem jest życie.

    Przy okazji wspomnijmy też bardzo życzliwy stosunek do kobiet pani prezydentowej Marii Kaczyńskiej i wsparcie, które im okazała, podpisując się pod apelem o pozostawienie bez zmian zapisów w konstytucji w dziedzinie ochrony życia.

  • KaFor

    [Re: Na froncie...]

    Z ‚frontu’ (szerzej):

    Arcybiskup Desmond Tutu
    (laureat pokojowej nagrody Nobla):

    Fala nienawiści musi się zatrzymać.

    Politykom, którzy czerpią zyski z tej nienawiści, z rozdmuchiwania jej, nie wolno dać się skusić tej łatwej drodze profitowania ze strachu i niezrozumienia.

    A moi koledzy – duchowni wszystkich wiar muszą podnieść głos na rzecz pryncypiów uniwersalnej godności i wspólnoty.

    Wykluczenie nie jest nigdy krokiem do przodu na wspólnych ścieżkach do wolności i sprawiedliwości.

    http://dstp.cba.pl/?p=1332




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa