Wiosna? Wiosna! Wiosna – ach, to ty… – czyli wiosenny cruising

O Matko Boska Gejowska! Co za pogoda! Ciepło, potem zimno, deszcz i słota, cieplej, znowu zimno, śnieg, burza, zamieć, zimno, znowu słoneczko się wyłania. Ciepluchno! Miodzio. W marcu jak w garncu, ale pogoda chyba zwariowała. I nie tylko ona. Również moim hormonom na starość odbiło. Nagle widzę wokół siebie ślicznych i powabnych młodzieńców. Przy takiej pogodzie tylko czekać, jak młodzieńcy założą krótkie spodenki, ukazując cudownie owłosione nogi, wcisną się w obcisłe Tiszerty opinające się na ich muskułkach. Na dole wypukle namiociki, na górze napięte mięśnie. A wszystko to przyprawione wiosenną nutą dekadencji, odrobiną żelu oraz wody toaletowej. Piękne, piwne lub niebieskie oczy, delikatne twarzyczki ze świeżo wyrosłym młodym zarostem. I te spojrzenia, kierowane niby to przypadkowo na zgrabne tyłeczki. Czasem nawet właściciel danej podziwianej części ciała podobnym spojrzeniem odpowie…

Przy całej jednak tęsknocie, pragnieniu bycia z kimś w związku, układzie, czy parze bycie singlem ma jednak swoje zalety. Można bez żadnych ograniczeń podrywać facetów! Cruising. – Pojęcie nieznane? To w znaczeniu podstawowym podróże statkami wycieczkowymi. Zaś w znaczeniu gejowskim (geje oczywiście mają swoje specyficzne znaczenia) to powolne krążenie (najlepiej wokół jakiegoś miejsca – pikiety na przykład, baru czy ulicy) w celu za-poznania osobnika płci męskiej i orientacji do homo zbliżonej, w celu wiadomym. Wikipedia polska jest uboga, jeżeli chodzi o definicje tego pojęcia, (ogranicza się tu tylko do pojęcia pikiety), lecz niemiecka podaje, że cruising to w kontekście gejowskiej seksualności świadome i aktywne, mobilne poszukiwanie partnera seksualnego. Może się odbywać pieszo, rowerem (chodźmy stary popedałować!) a nawet wirtualnie ze pomocą maszynek do stukania w klawisze: GG, NK, Skype, Fellow, gayromeo itd.itp.). Geje idą na żer: Poszukujący, będąc w trakcie tropienia potencjalnych partnerów, zwraca uwagę na sygnały, które świadczyłyby o zainteresowaniu spółkowaniem. Równocześnie sam wysyła otoczeniu jednoznaczne sygnały w postaci mowy ciała, gestów, spojrzeń lub charakterystycznych elementów garderoby. Cruising jest droga do ominięcia społecznych konwencji, wymaganych do zadzierzgnięcia więzi partnerskich. Jest to sposób na nieskomplikowane pozyskanie partnera w konkretnym celu.

Cruising kończy się z reguły spontanicznym, anonimowym seksem w domowym zaciszu bądź w przestrzeni publicznej Zawieranie bliższej znajomości połączone z ewentualną konwersacją wydają się być w większości wypadków zbędne. Można cruising podzielić na cztery fazy:
1. poszukiwanie
2. tropienie śladów bądź konkretnego osobnika
3. sygnalizowanie erotycznego zainteresowania (ważny jest przy tym kontakt wzrokowy)
4. w końcu (last but not least) układy, paktowanie i negocjacje. Przy czym niekoniecznie wymaga to korzystania z daru mowy i używania artykułowanego języka.

Techniki criusingucruisingować? Właściwie to wszędzie. Anglojęzyczni rozróżniają zatem in-door oraz out-door cruising. A wspomniana na początku pogoda odgrywa tu niepoślednią rolę. Out-door to mogą być jeziora, parkingi i laski bulońskie. In-door – na przykład sauny, kina porno, ale także galerie handlowe (vide film „Galerianki”, ale z męską obsadą – proszę o uruchomienie wyobraźni!), baseny i inne budynki użyteczności (dosłownie) publicznej. Fantazja nie ma tu granic.

Myślę, że każdy spróbował kiedyś cruisingu. Niektóre cioturelle oraz obrońcy monogamizmu mogą być teraz zszokowani: Cruisigowcy są wszyscy tacy sami: zafiksowani na punkcie członka i członkiem sterowani. Długoletnie doświadczenie potwierdza, że taka jest prawda. Nie ulegajmy iluzjom. Tacy są faceci. Albo poszukujący, albo poszukiwani.

Ci, którzy na zewnątrz nie wyglądają na skromnisie – bywają najatrakcyjniejsi. Uprawianiem cruisinguzajmują się też tacy, których byśmy o to wcale nie podejrzewali. Wiem, co piszę! Nie są to zawsze wyłącznie parkowo-pikietowe latawice. To również, rzadziej, bo rzadziej, ale apostołowie moralności, monogamiczności i zwolennicy związków do deski grobowej. Ci, którzy poczuli się teraz święcie oburzeni, powinni teraz spojrzeć sobie w lustrze głęboko w oczy.

Seks postrzegać należy jak coś zupełnie naturalnego. Instynkt seksualny i związana z nim potrzeba znalezienia partnera seksualnego są ściśle ze sobą związane. Cruising stanowi zatem sposób wyrażenia naszych pierwotnych instynktów. Te instynkty w nas wszystkich drzemią. Nie drzemią! Budzą się właśnie na wiosnę.

Przypomina mi się tu scena z filmu Jeffrey.(Jeffrey – amerykańska tragikomedia filmowa w reżyserii Christophera Ashleya, nakręcona w 1995 r. na podstawie sztuki teatralnej z Broadwayu pod tym samym tytułem.). Dwaj geje rozmawiają na pogrzebie trzeciego. Rozmowa dotyczy obecnych na ceremonii gości. Pierwszy gej ma wątpliwości, czy wypada oglądać się za ładnymi chłopakami na cmentarzu, na co drugi zauważa cierpko: Kochany! My wszyscy jesteśmy zawsze poszukujący! (~We are always cruising).

Miłego cruisingowania, pikietowania i pedałowania.

Wasza Ciocia Juanitta

Ciocia Juanitta Siostra Juanitta, Pipilotta Viktualia Rogaldina Furia od Wszechkaczego Gniewu. Felietonistka homiczka. Teoretyczka amatorka. Erotomanka gawędziarka. Feministka męska. Miłośniczka filmów: „Priscilla królowa pustyni”, „To Wong Foo” oraz Dame Edna Show. Ciągle czeka na księcia i jest do wzięcia ;-)

Autorzy:

zdjęcie Ciocia Juanitta

Ciocia Juanitta

Siostra Juanitta, Pipilotta Viktualia Rogaldina Furia od Wszechkaczego Gniewu. Felietonistka homiczka. Teoretyczka amatorka. Erotomanka gawędziarka. Feministka męska. Miłośniczka filmów: „Priscilla królowa pustyni”, „To Wong Foo” oraz Dame Edna Show. Ciągle czeka na księcia i jest do wzięcia ;-)

20 komentarzy do:Wiosna? Wiosna! Wiosna – ach, to ty… – czyli wiosenny cruising

  • krzsz1986@o2.pl

    [Re: Wiosna? Wiosna! Wiosna – ach, to ty... - czyli wiosenny cruising]

    „O Matko Boska Gejowska!” i już wiadomo, że dalej niewarto czytać. Taniość.

  • Zibi

    [Boskie gejowskie popisy cioci kloci]

    Szkoda oczu!

  • Toudeusz

    [Re: Wiosna? Wiosna! Wiosna – ach, to ty... - czyli wiosenny cruising]

    nad taniości…
    Więcej Niebieskiego… ja błagam… więcej Dominika.

  • Toudeusz

    [Re: Wiosna? Wiosna! Wiosna – ach, to ty... - czyli wiosenny cruising]

    tfuuuuu – DAMIANA!!

  • Goldar

    [Re: Wiosna? Wiosna! Wiosna – ach, to ty... - czyli wiosenny cruising]

    Nie znacie. Odrobina „kiczu” zawsze jest potrzebna, bo skąd wiadomo, że coś jest dobre jeżeli nie będzie czegoś gorszego. Mnie osobiście txt się podoba.

  • Goldar

    [Re: Wiosna? Wiosna! Wiosna – ach, to ty... - czyli wiosenny cruising]

    A swoją drogą cruising trwa o każdej porze roku. Wystarczy zobaczyć na anonse na gejowie kategoria Widziałem Cię – a gdzie znowu te lesbijki się podziały?

  • Agro

    [Re: Wiosna? Wiosna! Wiosna – ach, to ty... - czyli wiosenny cruising]

    musze sie zgodzic z przedmowcami – kicz moze byc jeszcze atrakcyjny, ale pustka intelektualna juz nie….

  • Loth

    [Re: Wiosna? Wiosna! Wiosna – ach, to ty... - czyli wiosenny cruising]

    Lekko i przyjemnie, i wiosennie ;)

  • Hieronymus Bosch

    [Re: Wiosna? Wiosna! Wiosna – ach, to ty... - czyli wiosenny cruising]

    Lesbijki gdzie się podziały? Wyjechały za pracą do Irlandii. :)

  • [Re: Wiosna? Wiosna! Wiosna – ach, to ty... - czyli wiosenny cruising]

    Loth jak zwykle miły i taktowny :-)

  • Xmen

    [Re: Wiosna? Wiosna! Wiosna – ach, to ty... - czyli wiosenny cruising]

    Wiosna w końcu!!!!!! Cieszę się jak dziecko, bo ileż można było czekać!

  • o.Kleofas

    [Re: Wiosna? Wiosna! Wiosna – ach, to ty... - czyli wiosenny cruising]

    Taa… wiosna, i znów się rozpocznie wielkie pedałowanie
    http://2.bp.blogspot.com/_dOwjyQH80hk/S4g9pHhX7xI/AAAAAAAAFbU/K5XVTkr3NvM/s1600-h/On_Tour_by_JogiART.jpg
    …i będzie się można cieszyć m.in. takimi widokami
    http://2.bp.blogspot.com/_dOwjyQH80hk/Sck0nKwmkwI/AAAAAAAAA8w/KzS2dJ0f5bc/s1600-h/Guys+at+the+Beach.jpg
    Serce roście…..
    :)

  • [Re:]

    „Myślę, że każdy spróbował kiedyś cruisingu”…

    Jakoś ja nie. I nie, żebym nie chciał – ale w moim świecie nawet wszyscy fryzjerzy są hetero. Wiosna, a tu nie ma choćby oka na kim zawiesić… :-(

  • .

    [Re: Wiosna? Wiosna! Wiosna – ach, to ty... - czyli wiosenny cruising]

    KICZ

  • marcin

    [Re: Wiosna? Wiosna! Wiosna – ach, to ty... - czyli wiosenny cruising]

    No pewnie, że kicz i pustka intelektualna. Bo ciotuchny to samymi intelektualnymi dysputami się karmią, tylko ciekawe kto tak się r…. na potęgę. Przyjemność z podrywu to ludzka sprawa, zapewniam, że równie niezbędne jest to do funkcjonowania jak teksty na wysokim poziomie intelektualnym. Wiosna idzie w końcu, więc więcej luzu wrzućcie.

  • ...

    ["O Kurwo Głupia Gejowska, co za wiosna! ]

    Nie ładniej tak?

  • klękajcie narody

    [Re: Wiosna? Wiosna! Wiosna – ach, to ty... - czyli wiosenny cruising]

    OK. Seks może być przyjemny, ale nie zapominajmy o tym, że wśród cioturelli są zimne osobniki, które moga poderwać chłopaka i go zgwałcić. Taka też jest prawda.
    Nie ma z czego się cieszyć tak do końca.

    Ja jakoś nie chciałbym zostać zgwałcony.

    Poza tym przygody seksualne? hmmm …

    Nie tak sobie wyobrażam swoje życie, aby 100 facetów zaliczać w ciagu miesiąca.

    niby chceta coś z tego zrobić normalnego, a
    to nie jest normalne.

    Już dajcie spokój z pisaniem takich głupich tekstów!!!

  • ajbiem

    [Re: Wiosna? Wiosna! Wiosna – ach, to ty... - czyli wiosenny cruising]

    żałosne być gejem!!! heheh ogarnijcie się

  • Przek

    [Re: Wiosna? Wiosna! Wiosna – ach, to ty... - czyli wiosenny cruising]

    Taki kicz kontrolowany bardziej lub mniej może poprawić humor. Czysta rozrywka i lekka lektura na odstrsowanie. Wydaje mi się, że zjawisko w realu nie jest tylko tak lekkie i zabawne…

  • Twoje imięmirek

    [Re: Wiosna? Wiosna! Wiosna – ach, to ty... - czyli wiosenny cruising]

    [komentarz usunięty. detr.]




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa