Na Litwie ciągle nie-tęczowo

Gwałtownie oprotestowywana w zeszłym roku ustawa o ochronie nieletnich weszła na Litwie w życie z dniem 1 marca. Stało się tak mimo, że zawetował ją prezydent Litwy – weto zostało odrzucone przez parlament. Pod wpływem nacisków z całej Europy (m.in. rezolucji Parlamentu Europejskiego z września 2009 r.) a także z inicjatywy nowej prezydent Litwy Dalii Grybauskaitė nieco zmieniono jej zapisy; nie ma w niej już zakazu „narażania nieletnich na propagandę homoseksualną”, jest natomiast zakaz propagowania innej wersji rodziny niż ta zawarta w konstytucji i oparta na związku kobiety i mężczyzny. De facto oznacza to naturalnie zamknięcie jakiejkolwiek debaty na temat praw osób homoseksualnych czy regulacji prawnych dla par jednopłciowych, a także możliwości zdobycia przez młodzież neutralnej światopoglądowo wiedzy o ludzkiej seksualności i emocjonalności. Politycy w całej Europie zwracają uwagę, że taki zapis ustawy to otwarte ograniczanie swobody wypowiedzi.

Tymczasem czarne chmury zawisły też nad planowaną na 8 maja tego roku Baltic Pride. Mimo, że władze Wilna już w styczniu wyraziły zgodę na jej organizację, wokół drugiej parady państw nadbałtyckich zaczyna robić się tak samo gorąco jak wokół pierwszej, organizowanej rok temu w Rydze, która w pewnym momencie miała nawet w ogóle się nie odbyć. Na Litwie pomysł Baltic Pride nie podoba się naturalnie parlamentowi (wygląda na to, że Seimas jest jeszcze gorszy pod tym względem niż nasz Sejm). Prawicowy poseł Petras Gražulis podpiera się świeżutką ustawą apelując do prokuratury, by rozważyła zniesienie zgody wyrażonej przez władze Wilna.

Grupa Parlamentu Europejskiego ds. Gejów i Lesbijek wystosowała w tej sprawie apel do prezydent i parlamentu Litwy, który można przeczytać na jej stronie. Być może sam Parlament Europejski nie zajmie się tak marginalną kwestią, ale w świetle zeszłorocznej rezolucji można mieć nadzieję, że nieformalne naciski będą, tym bardziej, ze nawet litewscy europosłowie wypowiadają się o działaniach prawej strony Seimasa z daleko idącą rezerwą.

Ciekawe swoją drogą, kiedy u nas ktoś wpadnie na pomysł zakazania EuroPride…

(sass)

Wszelkie informacje na temat (potencjalnej) Baltic Pride 2010 Czytelniczki i Czytelnicy znajdą pod adresem http://www.balticpride.eu/, zaś Lietuvos Gėjų Lyga ma swoją stronę tu: http://www.lgl.lt/indexe.php

4 komentarzy do:Na Litwie ciągle nie-tęczowo

  • schizoafekt

    [Re: Na Litwie ciągle nie-tęczowo]

    „neutralny światopoglądowo” oznacza ni mniej, ni więcej, jak „lewacki”.
    wydaje mi się, że ten termin w artykule pada nieprzypadkowo, w końcu jakby napisali „niezideologizowana wiedza o seksualności” można by ich oskarżyć o mijanie się z prawdą.

  • zewsząd i znikąd

    [Re: Na Litwie ciągle nie-tęczowo]

    Jeżeli się nie mylę, już się pojawili tacy, ktrych oburza, że miasto nie chce zakazać parady zboczeńców. Jakaś grupka już wzywała miasto do zakazania organizacji Europride. Ale szczerze mówiąc nie pamiętam szczegółów.

  • Jakbyco

    [Re: Na Litwie ciągle nie-tęczowo]

    @schizoafekt
    ???
    No chyba nie sugerujesz, że informowanie o istnieniu trzech orientacji psychoseksualnych i zaprzeczaniu, jakoby którakolwiek z nich była chorobą/zboczeniem/odstępstwem od normy jest lewackie???

  • Lilianne E. Blaze

    [Re: Na Litwie ciągle nie-tęczowo]

    „”neutralny światopoglądowo” oznacza ni mniej, ni więcej, jak „lewacki”.”

    Czuj sie zabity smiechem.




Skomentuj

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa