Może coś się ruszy w temacie związków partnerskich…

Jak donosi portal gazetaprawna.pl:

Posłowie Lewicy planują rozpocząć prace nad projektem ustawy o związkach partnerskich. Jeszcze w styczniu ma się odbyć specjalne posiedzenie klubu Lewicy w tej sprawie, w którym wezmą udział m.in. przedstawiciele Kampanii Przeciw Homofobii i organizacji „Lambda”.

Wypowiedział się w tej kwestii sam przewodniczący SLD:

Jak podkreśla w rozmowie z PAP szef SLD Grzegorz Napieralski, spotkanie ma na celu dyskusję i wymianę poglądów na temat oczekiwań i potrzeb osób pozostających w nieformalnych związkach. „W Polsce bardzo jest wiele par, nie tylko tej samej płci, które nie są małżeństwem, ale mieszkają ze sobą od lat, powinny więc mieć prawo do odwiedzin w szpitalu, dziedziczenia, wspólnego rozliczania się z Urzędem Skarbowym. O tym wszystkim będziemy chcieli porozmawiać” – mówi lider Sojuszu.

Tomasz Szypuła z Kampanii Przeciw Homofobii przekonuje, że jego środowisku zależy na rozpoczęciu debaty na temat tego, jak uregulować prawnie kwestie osób żyjących w nieformalnych związkach. „Kilka miesięcy temu zaczęliśmy myśleć na temat związków partnerskich – co by tu zrobić, aby uruchomić debatę i aby coś w tej sprawie zaczęło się dziać. Spotykamy się z klubem Lewicy, po to by móc przedstawić posłom swoje argumenty i oczekiwania dotyczące ustawy o związkach partnerskich” – podkreśla Szypuła w rozmowie z PAP.
Źródło: gazetaprawna.pl

Autorką projektu ustawy miałaby być Katarzyna Piekarska, wiceszewowa SLD, sojuszniczka naszych postulatów od lat. Ustawa miałaby się wzorować na projekcie prof. Marii Szyszkowskiej.

I ponawiamy pytania z leadu: czy zadziałał tutaj lobbying wspomnianych organizacji (a wiemy o usilnych starań Grupy Inicjatywnej ds. Związków Partnerskich, by do spotkania z SLD doszło)? A może znów zainteresowanie nami lewicy spowodowane jest zbliżającymi wyborami?

Tak czy owak, lepiej późno niż wcale.

20 komentarzyMoże coś się ruszy w temacie związków partnerskich…

  • KaFor

    [Re: ]

    byle temat cały czas był na topie
    musi być nacisk
    to musi zaowocować ustawą – NAWET GDYBY NIE UDAŁO SIĘ JEJ PRZEPROWADZIĆ PRZEZ PARLAMENT, lecz nasz głos musi w nim być (przypominam Czechy – kilka razy robili podejście)

    DO PRZODU POLSKO!

  • lewicowiec

    [Re: Może coś się ruszy w temacie związków partnerskich…]

    SLD jest lewicowe tylko w swoich postulatach i to tylko przed wyborami licząc na naiwnych. Jak przychodzi co do czego to chowają głowę w piasek i boją się zadzierać z kościołem. Nie liczyłbym na to, że poza deklaracjami coś ruszy w tym temacie. Dlaczego? Ano dlatego, że jest to partia konserwatystów światopoglądowych i liberałów gospodarczych, większość kieruje się koniunkturalizmem, a nie ideowością.

  • kasia

    [Brawa dla SLD]

    Brawa dla SLD! Zawszę będę głosowała na SLD, jedyną liczącą się partię na lewicy.

  • KaFor

    [Re: Może coś się ruszy w temacie związków partnerskich…]

    Muszą przedstawić projekt przed wyborami i zgłosić projekt poselski do parlamentu.

    Jak PO go nie poprze ie przejdzie – po raz drugi (jak po zablokowaniu po akceptacji przez Senat poprzednio), lecz w ten sposób pokażą, że zabiegają o nasze prawa i zagłosuję za nimi. Oczekując oczywiście ponownego wniesienia projektu ustawy w nowym rozdaniu – do skutku!

  • vixy

    [Re: Może coś się ruszy w temacie związków partnerskich…]

    BRAWA 🙂 NA PEWNO W KOŃCU SIĘ UDA, ZA TO CO ROBI SLD, KAŻDY HOMIK POWINIEN NA NICH GŁOSOWAĆ! PIS W RAMACH KAMPANII NA PEWNO TEŻ SIĘ NAMI ZAINTERESUJE – W ZUPEŁNIE INNY SPOSÓB

  • taki ktoś

    [Do KaFor]

    Wykazujesz się skrajną naiwnością – zastanów się tylko, dlaczego SLD wnosi projekt (jeśli go w ogóle wniesie, co wcale nie jest takie pewne przy ministrancie Napier.dalskim) TERAZ, przed wyborami (zanim go zgłoszą i zostanie odrzucony, do wyborów zostanie ok. 1 roku)? Bo liczą na głosy homików jak na mięso armatnie. Gdyby zaś zdobyli nawet 75% głosów w wyborach 2011, to stawiam dolary przeciw orzechom, że skończyłoby się jak zawsze – sprawy homików zniknęłyby jak w czasach rządów Oleksego, Cimoszewicza, Millera, Belki…

  • KaFor

    [Re: Może coś się ruszy w temacie związków partnerskich…]

    Stawiaj – twoje prawo.

    Ogranicz się do wyrażania własnych poglądów. Innym pozwól na własne poglądy i nie narażaj na czytanie uwag ad personam.

  • Jacek

    [Po co lobbować w SLD ?]

    Nie wiem po co lobbować w SLD. Niezależnie od czystości intencji postkomunistów z SLD (w którą można wątpić znając losy projektu ustawy autorstwa Szyszkowskiej)- arytmetyka sejmowa wskazuje wyraźnie na to, że SLD nie jest w stanie w tej kadencji sejmowej ( a znając sondaże zapewne i w przyszłej) uchwalić ustawy o związkach.

    Lobbować trzeba wśród tych, którzy większość parlamentarną mają

  • KaFor

    [Re: Może coś się ruszy w temacie związków partnerskich…]

    Lobbować należy – jasne. Jednak wśród partii mających swoje miejsce w parlamencie jedynie SLD własnie! na temat naszych praw ma coś do powiedzenia pozytywnie – że nie przejdzie teraz??? ustawa, możliwe bardzo, że włąśnie tak się niestety stanie, lecz tylko wtedy gdy ustawa będzie WNOSZONA pod obrady, za jakiś czas nędziemy ją mieli – temat staje się coraz bardziej palący i nie do ominięcia.

  • taki ktoś

    [Re: Może coś się ruszy w temacie związków partnerskich…]

    Pewnie, że mogę pozwolić innym na własne poglądy. Podobnie jak mogę się powstrzymać i nie zareagować, gdy dziecko po raz piąty będzie wkładać palec do gniazdka wysokiego napięcia, nie uświadamiając sobie, że każdorazowe późniejsze wyprostowanie włosów na głowie i dziki wrzask mają źródło we włożeniu palców. Pozostaje mi liczenie na to, że dziecko dostrzeże kiedyś związek pomiędzy palcami w kontakcie, a swoim wrzaskiem… Kto chce, może po raz n-ty głosować na Sojusz Lewych Dochodów – i po raz n-ty zostać zrobionym w balona. Powodzenia!

  • KaFor

    [Re: Może coś się ruszy w temacie związków partnerskich…]

    Powtórzę – może bardziej zrozumiale jeszcze. Nikt nikogo nie zmusza. Prawdę mówiąc, gdy nie ma bardzo konkretnych działań należałoby się wstrzymać z głosowaniem wogóle. Tyle, że nieobecni nie mają nic do powiedzenia – z przyczyn oczywistych (musiałoby . sie to zadziać na wielką skalę). Głosowanie na plankton, który nia ma JAKIEGOKOLWIEK wpływu na działania parlamentarne są stratą głosu. Jeśli małe partie chcą wejść do parlamentu muszą zmienić swoje sposoby działania – wtedy można o nich myśleć.

    Inna rzecz – lobbowanie np. na posłów PO – napisałam, jak najbardziej! Głosować na PO??? a z jakiej racji skoro nic dla nas nie robą???

    Zatem nie głosujmy? Można, wszystko można. Tak jak i zagłosować na SLD – po raz n-ty i lobbować, rozmawiać, naciskać – to własnie sie dzieje: podjęcie PRZEZ SLD rozmów na temat ustawy. Znowu nie wyjdzie? – a mają większość w parlamencie? Powiem Ci tak. Prof. Szyszkowska SAMA (prowadząc rozmowy w Senacie) przeprowadziła ustawę! – jaką partię wtedy reprezentowała? Czy znalazła wsparcie LGBT w najcieższych chwilach? Dziecko się obraża gdy mu odrazu nie dać cukierka, ktorego się domaga krzykiem. Jesteś takim dzieckiem?

  • KaFor

    [Re: Może coś się ruszy w temacie związków partnerskich…]

    Tymczasem Portugalia:

    http://fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/portugalia-parlament-zezwolil-na-malzenstwa-osob-tej-samej,1421828

  • krzsz1986@o2.pl

    [Re: Może coś się ruszy w temacie związków partnerskich…]

    Głosujmy na SLD, jeśli sprawa związków partnerskich jest dla nas ważna. Żadna inna, licząca się partia nie daje jakiejkolwiek nadziei na pozytywne rozwiązanie tego problemu.

    Wśród tych, którzy deklarują, że są po prawej stronie mamy i liberałów, i prawie-socjalistów. Jest też chłopsko-biznesowa przystawka. SLD zgłaszając postulaty charakterystyczne dla nowoczesnej, europejskiej lewicy ma szansę wyróżnić się na tle innych partii.

  • Tim

    [Re: Może coś się ruszy w temacie związków partnerskich…]

    Uwierzyłbym, że to nie deklaracje, jedynie wówczas, gdyby jeszcze przed wyborami SLD poparłby projekt obywatelski takiej ustawy i poważnie zaangażował się w konkretne działania na rzecz osób LGBTQ. A tak mamy powtórkę z historii, czyli przedwyborcze marketingowe kłamstwa i szukanie naiwnych.

  • adam73

    [Re: Może coś się ruszy w temacie związków partnerskich…]

    Mam dosyc tego ujadania na SLD. Kazdy logicznie myslacy obserwator sceny politycznej widzi, że na lewicy jest jedna licząca się partia i margines pozaparlamentarnej, skłóconej i pozbawionej szans na przekroczenie progu wyborczego drobnicy, mieszczacej się na kanapie. Niech partie kanapowe najpierw zmienią sposób działania i zyskają w oczach opinii publicznej, a potem rozważymy oddanie na nie głosu. Póki co to nie ma sensu.

  • KaFor

    [Re: Może coś się ruszy w temacie związków partnerskich…]

    Nowy projekt ustawy o związkach partnerskich ma napisać wiceszefowa SLD
    Katarzyna Piekarska. Jeszcze w styczniu ma odbyć się poświęcone projektowi
    specjalne posiedzenie klubu Lewicy w tej sprawie, w którym wezmą udział m.in.
    przedstawiciele Kampanii Przeciw Homofobii i organizacji „Lambda”.

    We wstępnych postulatach dotyczących treści projektu ustawy, przekazanych
    już przez KPH politykom SLD, znalazły się m.in. prawa obecnie przysługujące
    tylko małżonkom, np. do dziedziczenia, wspólnej własności, decydowania o
    leczeniu, wspólnego rozliczania podatków, korzystania z zabezpieczenia
    socjalnego, w tym świadczeń ZUS, a także objęcia partneraubezpieczeniem
    zdrowotnym.

    http://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/artykuly/385059,srodowiska_antyhomofobiczne_debatuja_nad_ustawa_o_zwiazkach_partnerskich.html

    Cykl konsultacji odbywających się w największych miastach ma doprowadzić do powstania jednolitych propozycji, które zostaną zawarte w projekcie ustawy regulującej kwestie związków pozamałżeńskich, w tym związków jednopłciowych.

    Wideo: http://www.tvs.pl/informacje/20197/

  • kajkum-gajkum

    [Re: Może coś się ruszy w temacie związków partnerskich…]

    Och, to ciekawe, co wyznał nijaki Pan Napieralski: zauważył publicznie, ze w Polsce jest bardzo (!) dużo par, w tym jednopłciowych, które nie posiadają uregulowanego statusu prawnego.
    Początek został zatem zrobiony: dostrzeżono zjawisko: bardzo dużo !
    Lewica nie ma charakteru, z jajami tez nie zawsze najlepiej …, ale niech próbuje; my możemy pójść na początku na jakiś zgniły kompromis, ale tylko do czasu, gdy temat zostanie prawidłowo umieszczony w tzw. agendzie tematów ważnych społecznie, potem m u s i m y być już poważnie traktowani, bez -fobii, z szacunkiem, należnym każdemu człowiekowi; myślę, że ten nakaz moralny, tak wiele razy powtarzany nawet przez samych papieży – w końcu u nas najwyższe autorytety moralne, powinien być wreszcie rzetelnie z r o z u m i a n y i uczciwie p o t r a k t o w a n y przez państwo, kościół i społeczeństwo; że to będzie trwać – no cóż, niech się stanie początek …

  • KaFor

    [Re: Może coś się ruszy w temacie związków partnerskich…]

    Obysmy nie obudzili / obudziły się z letargu w ‚nowej’ Polsce, w której dla nas nie będzie miejsca:

    http://www.piotrskarga.pl/ps,4706,2,0,1,I,informacje.html

  • Aśka

    [Re: Może coś się ruszy w temacie związków partnerskich…]

    Głosujecie na SLDaków, głosujcie. Głosujcie na tych, którzy już Polskę i Polaków wyruchali wielokronie w imię własnych interesów. Wyruchają i Was! 🙂

  • Sator

    [Re: Może coś się ruszy w temacie związków partnerskich…]

    Głosujmy na SLD, jeśli sprawa związków partnerskich jest dla nas ważna. Żadna inna, licząca się partia nie daje jakiejkolwiek nadziei na pozytywne rozwiązanie tego problemu.

    Wśród tych, którzy deklarują, że są po prawej stronie mamy i liberałów, i prawie-socjalistów. Jest też chłopsko-biznesowa przystawka. SLD zgłaszając postulaty charakterystyczne dla nowoczesnej, europejskiej lewicy ma szansę wyróżnić się na tle innych partii.

    Przecież to jawna agitka! 😀
    krzsz1986@o2.pl to chyba jakiś ich człowiek! 😀

    Żadnych argumentów konkretnych, tylko propagandowy bełkocik.

Skomentuj

Możesz używać następujących tagów HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

  

  

  

Obraz CAPTCHY

*

Pamiętaj: zamieszczając komentarze akceptujesz regulamin

napisz do nas: listy@homiki.pl

Homiki.pl. Czasopismo zarejestrowane w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga pod nr 2372 więcej »
Nr ISSN: 1689-7595

Powered by WordPress & Atahualpa